Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. model tylko mu modelki brak dzisiaj sie zakochałam w psinie- jeszcze nie spotkałam tak slicznej ,madrej suni to sczeniak a ma tak mądre spojrzenie, nie broi tylko ładnie delikatnie sie bawi ,nie podryza ma 2 miesiace a wola na siku:crazyeye:a tak patrzy w oczy... ja chce suke mam dosc samców egoistów chce sunie!!! ps.a zem wykurzona dzis bo dostałam 100zł.(wiecie ile to smaczków dla Lodzia) mandatu a jazde bez pasów:shake:zazwyczaj zapinam ale jak robie rajd po sklepach nie zpinam gdy 300metrow do przejechania od sklepu do sklepu niestety droga publiczną a za mna nieoznakowany szpicel mnie nagrywa:mad: edit.mam nadzieje,ze ciotki nacieszyły oczy zdjeciami bo jakis czas nie bedzie wypozyczam aparat:)ale zawsze moge film jakis nagrac:eviltong:
  2. [quote name='magda222'] Właśnie zapomniałam napisać, że Atosik będzie żywiony Royalem :) [/B][/QUOTE] no w domu ludzie moga jeść pasztet ale pies musi miec co lubi a Mela lubi Tylko Royala(dla spanieli)narazie Atos je co ona ale te chrupki dla niego za duze(zeby nie te)z zakupem czzegos specjalnie dla niego wstrzymamy sie jednak do wizyty weta jaka karma zaleci;)własnie lecznica w Bieruniu czy na Młodziezowej ?
  3. [quote name='ata']Ma może ktoś link do wątku Aronka, o ile dobrze pamiętam to ten wilkowaty piesek, co to miał klaustrofobie, jak przebywał w domu....[/QUOTE] Aronek był przezemnie od Leny adoptowany i oddany po kilku dniach nie ze wzgledu,ze miał klaustrofobie ale bo chciał zjesc kota i potrafił ugrysc kiedy bronilam kota.nie bede sie wdawac w szczegóły(czemu nie mogłam pracowac nad nim itd) bo to watek Griny ale klaustrofobi nie miał tylko zwyczajnie nie preferował pobytu w domu lubił ludzi ale mieszkac wolał chyba faktycznie na dworze .Pewnie mozna było to zmienic bo lubil sie wepchnąc do łozka przytulic ale generalnie co 2 godz.czuł potrzebe wyjscia i nie po to, zeby sie załatwic ale badać po powrocie do domu(po godz spacerze) znow chciał wyjsc.Napewno nie lubił zamknięcia nie widziałam warunkow u Leny ale mam nadziej,ze miał tam ciepłą porządną bude.Ostatnie dni spędził w domu ciężko chory...
  4. a może jest poprostu chory?najpierw by trzeba do weterynarza iść z nim.Moze tez jest jeszcze zestresowany a moze tęski na poprzednim wlaścicielem(próbowałeś szukać-ogłoszenia o znalezieniu psa)?
  5. ja podwyzszam swoja dek.na 40zł. dopóki Atos bedzie u siory (jesli by kiedykolwiek zmienił dt to bedzie to 20zł.)chodzi mi o to,ze to ja siostrze powiedziałam ,ze dt biora 300zł.:siara:a sie nie znam ( jestm bdt)wiec to swoje faux pas(bo widze ze dt dla małego to 250) tak zrownowaze chociaż ale działałam szybko bo wydawało mi sie,ze ostatnie chwile psa juz są a dt nie było:roll: tylko kojce:shake:siostra spodziewała sie zdechlaka,ktory długo nie pociagnie i nawet pytała sie magdy co z ciałem po 'wszystkim':evil_lol:teraz sie zastanawia jak Atos nie znajdzie domu do wakacji jakie beda cyrki jak przyjedzie do mnie na wakacje; 2 jamniki, laleczka, kot..juz niezła gromada sie zrobi;):evil_lol:Pozatym w cenie dt jest bardzo dobra karma(royal) a jesli zajdzie potrzeba to i specjalistyczna hepatic(suche).
  6. Lodek idol kotki nasladuje nawet sposob spania Lodkowy... [IMG]http://images50.fotosik.pl/738/328b268be7555826.jpg[/IMG] widac co mu sie sni wczorajszy koszmar...moja pilka(w łapach) moja kosc(pod glowa)Lodziu nigdy sie nie bawi zabawkami on lubi je MIEC. [IMG]http://images40.fotosik.pl/719/8d76b41a8818aaa4.jpg[/IMG] a tak sie konczy zabierania Lodkowi legowiska ..taka madra bylam to teraz rytka robi za legowisko:evil_lol: [IMG]http://images49.fotosik.pl/736/82efc36990b3b3c6.jpg[/IMG]
  7. i zdjecia... Lodek to niespotykanie spokojny czlowiek...ja sobie robie jaja z niego a on ani drgnie,udaje,ze nadal spi...nawet jak kotka zaczela obgryzac oprawki to tylko zamruczal i nie drgnął... [IMG]http://images43.fotosik.pl/737/39c30e465b6d1b02.jpg[/IMG] Lodek to Ty?kurcze rytka nie che dac sie pobawic swoimi brylami a Tobie dała... [IMG]http://images46.fotosik.pl/698/f9788d6e32bee1bd.jpg[/IMG] wyglada jak profesor.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/739/fa7c42693f8844be.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/738/e7149de212a3f861med.jpg[/IMG]
  8. dobranoc ciotki-czy Atos szykuje sie do snu, moze spac w łóżku?tudziez uwielbia w fotelu... [IMG]http://images50.fotosik.pl/738/8db81ddc80e0fce4.jpg[/IMG] ps.zabezpieczen nigdy dość ja tez jestem za szelkami.
  9. napewno pewniej ....prosiłam,zeby na spacery zakladali mu szelki.podobno chodzi idealnie na smyczy, trzyma sie nogi, nie ciągnie.Z innymi psami bezposredniego spotkania nie miał ,obroza na tyle cisno ,ze nie powinien sie wywinać ale szelki napewno pewniejsze.On nie jest bojazliwy,agresywny psyche ma zdrowa a ciało - szaleje jak szczeniak z piłką niesamowicie sie bawic potrafi.Kiedy wyczuł obiad w kuchni zaczął popisywac sie ,prosic ;stoi i przebiera lapkami, daje głos,łape(ma potezny głos)noce cała przespał ..no nie ma zadnego problemu z nim wszystko kuma słucha sie.. pies bez wat,bez wat.
  10. z tel.okropnej jakosci od jutra powinna siora miec aparat to bedzie focic na biezaco a jest co bo ładny szaleje z pilka,slicznie prosi na zawołanie:)juz nie taki 'dziki'pierszy szał radosci minął teraz wypoczywa-juz wie gdzie miski ,gdzie spanie, kuchnia;)mniej sie obija o przedmioty, dostał biegunki,nadal duzo pije ale to sama wiem jeszcze z emocji pewnie... [IMG]http://images38.fotosik.pl/728/fb45345c806c484d.jpg[/IMG] na tym wyglada,ze chudy ale on poprostu chyba taki nieforemny . [IMG]http://images50.fotosik.pl/736/107f35d61d1e1a5b.jpg[/IMG]
  11. no tak pokazałam mu tylko,ze jestem wieksza i silniejsza i obrażalska:oops: a on mi,ze jest mądrzejszy i wie kiedy ustapić;)Jak ja jestem Alfa to Lodek Omega.kurcze wsiedze sobie po obiedzie przy kompie słysze w kuchni cos spadło ale nie poszłam zobaczyc potem przyszedł Lodek i zaczął sie strasznie łasic,lizac mnie i takie minki robic kofane...coś mi było podpadające ide do kuchni zwalił talerz i zjadł kosci-mam nadzieje,ze nic mu nie bedzie.naprawde musze wiecej sprzątac mniej przed kompem. Chciałam zdjecie wkleic jako puente opowiesci o tym kto jest Alfa ale wieczorem wkleje bo teraz idziemy na spacer;)
  12. Lodek pilnuje garów w kuchni bo smaze mięso więc szybo dokończe jak nie widzi;) jak mozna jamnikowi pokazac ,ze sie jest Alfa to nie łatwe....spojrzenie jakie mi rzucił -kopara mi opadła i zatkało na dobra chwile a kumpela to tak sie smiała...mowi Jezu... co za spojrzenie,to było tak wyrazne i jasne do otczytania,ze tylko ostatni debil by nie pojął o co Lodek nim wyraził 'ostateczna pogarde'ale mnie zagotowało...chwile myslałam co zrobić, co gnojka zaboli(bo,ze ja go zwyzyam,nie gadam do niego phi on ma w d..e idzie do siebie czy do brata i w koncu to ja musze go przepraszac).Wiem co on kocha najbardziej-zabrałam mu jego rzeczy zabawki. najpierw prosił sliczne o zwrot, potem patrzył prosto mi w oczy wyrarzajac znow przekaz- gupia oddawaj.10 min.tak sie na siebie gapilismy a ja powtarzałam ,ze g..o jest jego a to sa moje zabawki.Ja tez potrafie byc wredna, mało mi było zabrałam mu spanie z kuchni a fotel zastawiłam. pozamykałam pokoje(bo by poszedł do brata)tak jak przewidywałam poszedł do brata zonk zamkniete a on nie skrobie nie piszczy jak drzwi zamkniete to nie godne jamnika. Wrocił do kuchni po 5 min.ide zobaczyc smierdziel sciagnął poduszke z krzesła i dumnie lezy na niej(jemu z tym spaniem nie chodzi o jego komfort fizy.tylko psych. bo mu wystarczy szmatka do kurzu byle nie goła podłoga bo to zwnów ponizej jego godniści.)zabrałam poduszke i reczniki kuchenne na wszelki wypadek.czekam 2 min.słysze wzdychania tak głosne,ze komiczne ide...juz nie patrzy szeroko otwartymi oczami tylko mrurzy jak by sie miał popłakac-ha,ha sukces teraz wykład jeszcze go czekał... i co kto jest alfa..zrobił slupek ,zeby siegnac mi do twarzy bo kucałam i lize mnie zawziecie po jej..odaje jego rzeczy ale jeszcze pare testow(ale jestem podła jak zechce) tez go chcialam ponizyc jak on mnie... lezy w legowsku z zabawkami a ja gmeram koło niego cicho mruczy ale nic nie robi na wszysto mi pozwala .drugi test zawsze kiedy by ktos spróbował podniesc kapcia na niego zęby sie mu same pokazjuja- taki automat-podnosze kapcia a Lodek mrurzy oczy zupełnie zrezygnowany....cdn.
  13. czy ja pisałam ,ze nie wierze w alfa?ze Lodek juz mnie nie zaskoczy...musze chyba odszczekac wszystko... Siedział na fotelu z kumpela i chyba go za mocno scisneła czy zrobiła cos co mu nie podpasowało a ten na ostro piane potoczył z pyska... to mnie jeszcze nie zaskoczyło choc zazwyczaj dlugo sie 'sadzi'do ataku i ostrzega(jezy sie ,burczy,napina itd.) i naprawde musi miec powazny powód .Nic to ale kara musi byc dostaje nagane słowna i ma wyjść z kuchni a on nie,ja ostrzej to on wychodzi (on honorowy zawsze w koncu wychodzi nie trzeba długo nakazywac bo daje do zrozumienia,ze to on chce teraz wyjsc bo sie obraził)ale ja za nim ide bo drzwi chciałam zamknac a ten jak ułyszał,ze ja za nim ide to zatrzymał sie w progu łeb odwrócił i pełen zestaw uzębienia na mnie a wyraz oczu sie nie da opisac sprawił,ze poczułam sie mała .zesz w morde...o on ma zasady ale ja tez nie bedzie mnie straszył w moim domu i mi rozkazywał..w Lordowej głowie za duze rownouprawnienie sie zalęgło .ja go wyrzucam z kuchni to on mi nie kaze do pokoju.szczerze to pierwsze co to smiac mi sie zachciało ale mysle sobie o nie za duzo se pozwolił teraz Pani mu pokaze kto jest Alfa.Jak mu pokazałam kto jest Alfa napisze jutro ...
  14. [quote name='ihabe']powinnas dodać kochana, że ciotka ihabe je zapsuła gdy odciągała Atoska aby nie gryzł legowiska od Laleczki:-( Ciotka ihabe kupi nowe:-)[/QUOTE] ja tylko siora juz mi mowila,ze ona kupi mu czerwone bo czarnemu w czerwonym najladniej;)co on z tym wszystkim zrobi jak mu kazdy bedzie kupował:) a legowiska od Laleczki juz nie gryzie a ja wysyłam mu w poniedziałek bedzie miał takie samo;)
  15. [quote name='magda222']W sensie, że nie wie co siostra tu o niej wypisuje pisałam ;) :evil_lol: my sa szczere do bólu ale tez mozemy na siebie zawsze liczyc nie słodzimy sobie -ja ją do parteru ona mnie a ,ze sie pieknie róznimy to jest o co sie kłócic.Mówie jej dzis zamawiam identyfikator grawerowany dla Lodzia chcesz tez do Meli (Atos ma taki z karteczka) .ona; a jak wygląda. ja mowie;. mi sie podoba .ona; własnie takiego nie chce wez mi ten co sie tobie nie podoba. Myślałam już o tym, żeby wpaść po niego w jakiś dzień (jak się wypogodzi ;) ) i zorganizować sesję zdjęciową. Poproszę kogoś kto ma dobry aparat o pomoc :) koniecznie dobre zdjecia to podstawa a siora ma dwie lewe rece do tego ,pozyczy aparat i bedzie pykac przez kilka dni moze sie jej uda uchwycic cos ciekawego.potem suistrzenice mi wysle a ja powstawiam. [/QUOTE] [quote name='yunona']Fajne zdjątka, Atosik ma extra szeleczki o bardzo modnym obecnie kolorze. :p I tak trzymać.:cool1: Domki stałe będą bić się o towarzyskiego i modnego jamnisia.:loveu::loveu::loveu::multi:[/QUOTE] ja mysle ani on stary ani brzydki a super towarzyski,grzeczny ,odwazny,łagodny-super towarzysz.ciekawe jeszcze jak sam w domu zostanie(no całkiem sam nie moze bo tato sparalizowany jest w domu stale raczej)i jak z tymi samcami i np.kotami. trza bedzie po kolej wszystko wyczaic.
  16. [quote name='magda222']Może i dobrze, że tylko gra w mahjonga ;) a nie czyta dogo ;) Kurde... To takie zamazane na zdjęciach (tych już w domu) to mi aparat zaparował... Wczoraj masakryczna pogoda była...[/QUOTE] tak zycie w nieswiadomosci jest łatwiejsze... a zdjęcia będą, zawsze tez jak bedziesz w okolicy lub ihabe mozecie wpaść i popykać;) u atosa dobrze czuje sie jak u siebie po nocy spedzonej w łózku z siostrzencem uznał,ze to jego legowisko.Jest energiczny psiak ,łagodny(tam czasem zaburczy ale to wszystko nie to co mój Lodek)posłuszny na slowo nie wolno,idz na swoje reaguje i sie słucha polecenia wykonuje.Jeszcze sie obija o wszystko duzo pije ,sika, kupka-czystosc w domu utrzymuje i najchetniej by non stop siedział obok czlowieka na foteu wtulajac sie.
  17. wysli mi ja siedze cały czas przy kompie:)zdrzazga@wp.pl o juz sa...no masz na tych zdjęciach nie wyglada chudo;) a siora poda swoj numer konta Ci w poniedziałek bo musi isć spytac sie w banku bo nie pamieta(bez komentarza)neta tez ma w domu ale uzywa tylko do gry w mahionga ....gg ,poczty nie zaklada bo niepismienna przeciez...a i jeszcze ja siorze powiedziałam,ze dt płatny po 'przepracowanym'miesiacu takze jest czas .
  18. ja tam juz mam fotki ale z tel. kiepskiej jakosci i mały wymiar ale widze,ze faktycznie chudy ..i bardzo długi.Zobaczymy jakie udały sie Magdzie, ja bede poganiac ,zeby mi przyslali domowe i ze spaceru to powstawiam(mysle,ze max w ciagu tygodnia) .
  19. nie wiem czy jeszcze są bo do miasta jezdze 2 razy w tyg. ciotki nie martwcie sie o legowiska tych mamy pod dostatkiem;)poprostu siora to pedantka i chce miec dwa takie same -ja jej wysle .Lodziu i tak na wszystkich nie da razy lezec;)siostra daje PDT niech inwestuje w Atoska ma miec full wypas, luksusowe warunki ,maxiumim uwagi i opieki oraz dobra karma-narazie je jak Mela royal dla spanieli(nie wiem czemu ale tylko ten jej smakuje)ale zobaczymy co wet powie jesli zaleci to royal hepatic czy inna naprawde dobra karma w cenie tymczasu wliczona podobnie jak legowiska i inne pierdoły. ps.własnie mi dzwonila ,ze kupiła smaczki i Mela zakosiła Atosowi i jedna je druga trzyma łapka-mala egoistka.
  20. [quote name='danka1234']rytka ,Ty i Lodziu tworzycie nieziemski duet.[/QUOTE] z każdym psem duet jest nieziemski Gufi kochany,Tiger wariat,Saba przylepa itd.ja nie wierze w zadne tam afla i omega psy maja duzo bardziej skomplikowane psychiki niz sie behawiorystom i psychologom wydaje .napewno sa jakies zachowania wspolne dla wszystkich, instynkt ale reszta to cechy idywiualne i jak mozna wszystko szkolic jedna metoda albo spodziewac sie,ze kazdy pies bedzie zachowywał sie podobnie... siedze w domu mam tylko tego Lodzia;) poswiecam mu mase uwagi i znamy sie juz dobrze. i Lodek pozbył sie legowiska siostra zarzadała,zeby wyslac Atosowi bo Mela tez takie ma I MUSI BYC TERAZ DO PARY.juz wspominalam pewnie,jak sie roznimy w podejsciu do psow z siostra ;ona delikatnie głaszcze miedzy oczami ,czaruje hipnotyzuje, uczy komend a ja sie psom psoce,warjuje z nimi i zadne tam podaj łape jedyne czego ucze to współzycia w domu, wsród ludzi np.nie jemy ze stołu ,ze paru rzeczy to nie wolno a reszta wszystko wolno.wspolna ceche mamy taka,ze i w moim domu i u siostry pies to jest VIP to jest ktos bardzo wazny.
  21. dostał krople(ale nie ma nazwy)i hepatil.Mysle,ze wizyta kontrolna u weta ,zeby spr.stan watroby,cisnienia wskazana-siora chodzi do weta na Młodziezowej wczesniej na Dąbrowskiego ale moze sie udac tam gdzie polecicie,ze tanio i dobrze lub nawet umówic sie i isc razem z nią:)Kurcze ja sie mam ochote za miesiąc na swięta smignąc do siory to były test na samców i kota:diabloti: co do spania w łóżku to siostra bała sie ,ze spadnie ..wieczorem jak sie wszyscy pokładli widac bylo,ze cos mu tu jeszcze nie pasuje...było jak w domu ale czegos brakowało do pełni szczescia...łóżka;) poprosze jedna znajoma z Tych ,zeby przyszła i porobila fotek,zeby juz ruszac z ogłoszeniami;)mniej wiecej wiadomo jaki jest Atos wesoły, przyjazny reszta jeszcze wyjdzie w praniu czy nie zachce mu sie przejac kontroli nad światem jak jamniki niektore maja...
  22. [quote name='togaa']Proszę mnie tu nie wrabiać..... [B]Lolkowi[/B] wszędzie będzie dobrze bo potrafi jak żaden pies zadbać o swoje interesy....;) [/QUOTE] wypisz wymaluj Lodek. Tez juz miałam wyrzuty ,ze stary,ze tak dlugo u mnie chyba go adoptuje ale pojechalismy w gosci a on po 1 dniu czuł sie tam jak u siebie i nowych ludzi polubił bardziej odemnie a mnie miał głęboko w d..e. Tyle na temat przywiązania niektorych psów do ludziow;)
  23. eee..czy przypadkiem dziewczyny sie nie pomyliłyscie psów.Atos wesoły ogon stale wiruje,nie bojazliwy mozna powiedziec przebojowy, nie wyglada ,zeby go coś bolalo(tak jak pisałam stawy zle wygladaja ale wg.siory porusza sie duzo lepiej od Lodka ,ktory czasem chodzi jak zbity pies, kroki ostrozne, glowa na doł.pociaga nosem).Rano napedził stracha wszystkim- wstają a Atosa nie ma ZAGINĄŁ szukaja po domu, nie ma. Odnalazł sie w koncu pod kołdra u syna-chłopak wrócił pozno z imprezy pewnie nawet nie wiedział kto z nim spi;)
  24. znow nie dotrzymalam słowa i nie milcze tylko nadawam; kąpanie jak po masle na poczatku troche burczał, pozniej juz lizał po recach jak go wycierali a w kapieli tez stał spokojnie.mozna mu zagladac w zęby(starte bardzo mocno ,kłów nie widac)zakraplac oczy, podnosic, wcale nie raguje lękiem przy probie dotyku mozna z nienacka go dotykac i sie cieszy ,przytula sie, lize.Lodek szpanuje słupkami Antoś bez przerwy podaje łape. juz szał najwiekszej radosci minął mu,on sie cieszył,ze jest w domu :)teraz jeszcze troche obchodzi ale juz tak nie szaleje .ogon non stop lata.Kiedy Mela warkneła na niego(bo rozpuszczony bachor zazdrosny,ze sie uwage mu poswieca i lezy obrazona)to chowa sie pod pache do Pani,jest posłuszny na hasło idz do siebie połozył sie na przygotowane legowisko....siora powiedziała udany pies:) ps.a wogole to ślepy ale nigdzie nie odchodzi:evil_lol:....a siora myslala,ze hospicjum bedzie miala owszem stawy kiepskie ma kule jak pimpongi na łapach. ja jej powiedzialam ,ze to grubas a ona mowi,ze chudy zebra widac i kostki na kregosłupie i ze wiekszy od Lodka .
×
×
  • Create New...