-
Posts
3364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rytka
-
no tak waciki sa drogie przeciez .o wetach mozna podobnie jak o lekarzach ;)dał mi clorexyderm do czyszczenia, skuteczniejsze podobno niz oti free to nie mógł przy pierwszej wizycie go dać?:roll:sprawdzałam ile ten cud kosztuje 35zł.czyli fachowe czyszczenie i waciki 15zł u specjalisty:razz:pytalam ile morfologia u nich i biochemia bo moze Lodek chory ,ze tak chudnie:roll:morf.20 biochemia 10 kazdy znacznik ,za jakis czas mu zrobie tak kontrolnie;) a wiecie co mnie rozczula-pierszwe wizyty u weta to Lodek sie stawiał ,gryzł teraz sie trzesie i wtula we mie i pomocy u mnie szuka tak jakby wczesniej sam musiał sie o siebie martwic i sobie radzic a teraz juz nie:loveu: ps.zapomniałam napisac ,ze wczoraj w tesco znow przeceny na psie rzeczy transporterek plastikowy dla kota po 5 zł.(kupiłam bede miec zapasowy)miski anty poslizgowe 3 zł,Katapulta z piłka 0,99gr-wziełam i Lodek sie wsciekł-kto widział miotac pilkami a ta katapulta fajnie słuzy jako chwytak tez i mozna podbierac Lodkowi piłki z tym ,ze katapulta pogryziona okropnie za to podbieranie piłek;)
-
Lodek zwazony na 100%( bo stał grzecznie na wadze)wazy 12,5 kg.czyli schudł od kastracji ok 1,5 kg.zwiekszam porcje karmy ale na puszki czy gotowane to tylko od swieta nadal.Pani pomocnik weta powiedziala ,ze dobrze wygląda nie jest chudy a nawet moze jeszcze zrzucic:eviltong:Beda juz u weta weszłam ,zeby kuknął w ucho zurzył z 10 pałeczek do czyszczenia powiedzial,ze raz za wszesnie przestałam surolan stosowac dwa napewno nie czysciłam dokładnie ucha przed zakropleniem,dał cos innego do czyszczenie niz oti frre mam wlewac sporo i masowac a potem krople za wizyte zaspiewaal 50zł.:shake::angryy:
-
jak nie bedzie innych propozycji czy objekcji co do karmy to zamowie regal;)naprawde smakuje nawet najwybredniejszym psom taki jeden psiak tu do mnie przychodzi i w domu u siebie mu nic nie smakuje a u mnie tak;)i jakosciowo tez niczego sobie. Co do ogłoszen to zdjecia napykane,na nich sliczny, lsniacy jamol (tylko musi poprosic synowa o zrzucenie jak bedzie na kom i mi wysle). piekny,piekny...mądry ,posłuszny,piescioch tak o nim mowi siora .Na Pania swoja NIE warczy na panów troche tak ale tak bez agresji tak tylko ..zeby pokazac ,ze on rzadzi;)z samcem jeszcze nie miał spotkania wiec nie wiemy z sunia Love.
-
[quote name='magda222']Nie znam tej karmy, więc się nie wypowiadam. Nasz Atos to prawdziwy bogacz :)[/QUOTE] szukam wsród karm dla staruszkow i z sklonnoscia do tycia,osobiscie(tz.moj pies)wypróbował brita senior&light i josere balance senior&light i regal wydaje sie byc lepsza od tamtych pozatym josera chrupki duze.pytam bo moze macie swoje wyprobowane inne i odpowiedniejsze dla Antoska;) ja innych nie znam i nie chce w ciemno zamawiac .
-
Siostra kazała przekazac ,ze pieniądze na DT juz wpłynely na konto-dziekuje.Zamawiam Karme dla Atosa bo royal cocer od Meli za duze chrupki dla niego i chyba nieodpowiednia to dieta dla staruszka co powiecie na taka;[url]http://www.telekarma.pl/p6683/regal.adult.lean.termin.przydatnosci.do.20.maja.2011.1515.kg.gra.htm[/url] oczywiscie poszukam z normalnym term.przdatnosci bo 2 worków w 2 miesiace Atos nie wciagnie(worek tak ;))Lodkowi smakuje bardzo,chrupki sa małe.chyba,ze macie inne propozycje,chce dzis lub jutro zamowic.
-
[quote name='Mika31']moje robia trzy dziennie po dwie na spacerze w południe i jedną wieczorem[/QUOTE] a moja kotka i Lodek obojetnie czy rano wyjde o 6.oo czy o 10.00 tej z nimi wala kupe natychmiast po wyjsciu na podworku i to jest wkurzajace...:angryy: a kotka dzis mnie rozwaliła rano Lodek jak zwykle brzuch wystawia a kotka podchoodzi do niego i zainteresowala sie co to na brzuszku takie wystawa(siusiak)i smyra łapką go:evil_lol:Lodek nic udaje,ze go to nie rusza:diabloti: dopiero jak 2 lapami skoczyła mu na brzuch to ja przegonił:evil_lol:
-
serio to musze go zwazyc juutro go zabiore do miasta wejde do gabinetu go zwazyc.jak co to dostanie z 5 chrupek wiecej:eviltong: chudy głodny ale kupy ma coraz wieksze:angryy:ale za to 2 razy dziennie a ja latam z szufla :roll:
-
biochemia ALT 92,10 AST 41,40 BIAŁKO CAŁ. 7,0 GLUKOZA 102,O KREARYNINA 58,20 MOCZNIK 6,30 morfologia WBC 6,0 RBC 8,20 HGB 21,5 TLT 295 MCV 72 MCH 26,3 MCHC 36,7 GDW 12,8 MPV 7,5 Wet.na wątrobe dał epato(10 tab. na 10 dni)W bad. z schronu wynik ALT 130 teraz 92 całkiem dobrze bedzie jak uzyska wynik ok.40 dieta- specjalistyczna karma nie jest konieczna moze byc rano suche(normalne)w południe gotowne ryz i chude mięso. stawy te pimpongi to złogi majabyc to nie stan zapalny,stawy go nie bolą .oczy tears naturale narazie ,serce ' leczymy pacjeta nie chorobe czuje sie bardzo dobrze wiec bez leków wnikliwie obserwowac go i na kontrole za 2 tyg'. koszty badan i weta.60zł. krople 22zł. epato 15zł. siostra zaprasza,ktora ciotka z Tychów ma czas niech wpada i sama zobaczy jaki zdrowy;)Zachowanie coz rozpieszcza sie niestety ...zabawki,legowiska sa jego( jak Lodek)dotykanie za pozwoleniem ale tylko burczy nie klapie,piluje domu głos ma potezny jak dog,na spacerach zaczyna ciagnac bo teraz nie pilnuje sie nogi pana ale Meli bo juz sa w najlepszej komitywie( ona zawsze 2 dni udaje obrazona i niedostepna ,ze niby nie jest taka łatwa) .zaczyna marudzic na zakraplanie bo moze krople nie te;)Zdjecia podobno siotra zrobiła dobre powiedziała,ze cudny na nich i sie zakocham itd. ale ona juz chyba przez rozowe okulary na niego patrzy bo coraz bardziej jej sie podoba;)zobaczymy czy taki sliczny jutro powinnam zdjecia miec bo ona sama nie umie wysłac:roll:
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
kobieta ma gust;) -
[quote name='togaa'][B]rytka[/B], co zrobilas z zawartością Lordzika.? Sama skóra....![/QUOTE] Lodzika czesciowo 'wchłonełam' i teraz ja mam kolejne kilka kilo wiecej:eviltong: no przepraszam ale jak on chce teraz ,zeby go na rączkach nosic to musiał jeszcze zrzucic ...teraz tak mysle pewnie z głodu słabo mu sie robi i dlatego woła na rączki:ices_bla:
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula'].........a tak w ogóle to zachowujcie się przyzwoicie na tym wątku, bo kogoś tu zaprosiłam, i żeby mi tu nie było obciachu.....:lmaa:[/QUOTE] do mnie pijesz z tym obciachem:mad:kogo zaprosiłaś:razz: -
[quote name='ciapuś']Biedaczysko ,chudziutki się robi ,skóra na nim wisi oj chyba przyjadę na kontrolę :mad: i sprawdzę co się dzieję z moim podopiecznym :diabloti:[/QUOTE] no co nie widac co sie dzieje zagłodzony(zdjecie),torturowany psychicznie(przez celowe psocenie sie)i fizycznie (patrz.post wczesniejsze; zabranie legowiska i zabawek)nie ma sie wesoło oj nie....
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Ajula popytaj co to za smaczki ,ze pies jak zaczarowany... Ori jest taki dostojny moze przydała by mu sie obroza taka wiecie odp.dla takiego dostojnego psa z diamentami, cwiekami czy cus...wygladał by super -
[quote name='kaja555']ja zrozumiałam że ciśnienie krwi a jak dużo pije, to jak wyszły w badaniach nerki?[/QUOTE] pije ok.litra dziennie i wet stw.ze na jego wage to ok.narazie nie odebrala wynikow tylko tel.rozmawiala wiec dokladnie wyniki odam dzis wieczorem ale przez tel.mówil,ze wszystkie wyniki łacznie w watroba w normie wiec pewnie i nerki ok.
-
oto pies z którego została sama skóra i kości....wyglada jak w trumnie. [IMG]http://images49.fotosik.pl/746/882a6adb3e5440f8med.jpg[/IMG]
-
własnie zachowaniem nie pokazuje na swoj wiek(wet po wygladzie i stanie uzebienia go ocenił),zeby go cokolwiek bolało...chyba,ze jeszcze nie ochlonął po wyjsciu z schronu .On sie tak strasznie cieszył jak wszedł do domu z ihabe i magda jakby wrócił do SWOJEGO domu,biegał po pomieszczniech podrzcał wszystko, ogonem machał itd.Jedyne co to duzo pije i chrapie w nocy ale to u psa w tym wieku raczej norma.Zobaczymy co dzis powie wet. skoro osłuchowo zle to mimo,ze objawów niewydolnosci serca jeszcze nie widac koniecznie trzeba działac.Watroba jak widać sie regeneruje, uszkodzone serce raczej sie nie poprawi tylko pogorszy.Dziewczyny pisały,ze w schronie stw. problemy z cisnieniem chodziło o cisnienie krwi czy w gałkach ocznych?
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']a co do zez to oko oriona wyglada tak:)kosmos normalnie... [IMG]http://images40.fotosik.pl/344/835af23c1a0f38bc.jpg[/IMG][/QUOTE] sie zacytuje nawet post sprzed kilku miesiecy ale ciagle jestem pod urokiem tych oczu... -
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
rytka replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']Orion ma bursztynowe oczy :loveu:[/QUOTE] te oczy w słoncu wygladają jak bursztyny w cienu jak płomienie .kolor oczu ma ekstra ... slicznie wyglada taki zadbany;) -
[quote name='Mika31']:shake:moja renta 589zł psy od kwietnia leczą moi rodzice:diabloti:psy tzw.dobro wspólne niestety koszty wetów są straszne[/QUOTE] moi juz mnie nie moga za wiele wspomoc sami potrzebuja(obłoznie chorzy)zesz...ja zdrowa baba bede musiała dupe do roboty ruszyc:evil_lol: a Lodziu dzis wstał jak skowronek szlał, latał po domu więc poszłam na spacer z nim i ludzie on potrafi na zawołanie turlac sie (robi 1 turlniecie i czeka na pochwały) zrobic tak 3 razy dlla mnie i potem 3 razy dla kolezanki...ktos go uczył kiedys tego i teraz sie mu diecinstwo przypomniał a turlanie tylko na trawie...w domu nie:)ewidentnie robił to na polecenie nie przypadkowo skubany..
-
[quote name='magda222']Dziękujemy i pozdrawiamy :) Coś rytki nie widać... Ciekawe co u weta... Bo chyba dzisiaj wizyta była?[/QUOTE] juz jestem;) porobione badania z rana po wyniki miała siora isc na 13- tą ale wet zadzwonił,ze zaprasza jutro bo dzis musi wyjsc juz...ale tel.przekazał,ze,wyniki watrobowe w normie!znaczna poprawa w porownaniu wynikami z pazdziernika (tymi z schronu)sa w tej chwili w dolnej granicy normy.pozostałe wyniki, morfologia, cukier ok. w czasie porannej wizyty serce osłuchowo bardzo zle duza arytmia, duze szmery(zastawki) ale wet troche skonfudowany bo objawow wg. opiekunow z DTw postaci kaszlu,zadyszki zmęczenia brak. stawy te pimpongi to podobno jamniki tak mają..Wy ciocie jamnicze chyba wiecie lepiej .wet nie stwierdził,ze to chorobowe (te pimpongi) a skolei znow wg.DT nie widac bolesnosci stawów(porownanie DT ma z moim Lodziem ,który gorzej chodzi)wiec narazie moze tylko jakis suplement np.Glukozamine-ja mu kupie taka jak Lodkowi kosztowała 13zł .Oczy zacma(nic nie widzi) i zapalenie(rogowki)poprzednie krople z schronu miał na jaskre a wpisane w ksiazeczce,ze zapalenie rogowki ,narazie ten wet.stwierdził,zeby dawac mu 5 razy dziennie tears naturale . Teraz tak; wet kazał przyjsc jutro na rozmowe i po leki zastanawia sie co z tym sercem bo zle(osłuchowo) a dobrze(brak objawów)czy juz dac lek czy poczekac. Wg. mnie juz bo to głupota czekac na objawy czyli pogorszenie w sumie,ew.mozna zrobic echo i byc pewnym stanu seducha . Co Wy na to?o co jutro dopytac weta podpowiedzcie ;) ps.Dzis do lecznicy szedł pieszo to bedzie ok.kilometr i spowrotem(zero zadyszki, kaszlu), bawił sie zawziecie z Melą ona pierwsza wysiadła, nie spi duzo w dzien prawie wcale ..chyba jedzie jeszcze na jakis dopalaczach czy co? aaaa jeszcze wazy 14 kilo i ocenia go wet na 14 lat;)
-
Lodziu od wczoraj bierze takie cus na stawy a do tego witaminki na wiosne;) [IMG]http://images35.fotosik.pl/560/df14f14a553330ffmed.jpg[/IMG] za tydz.bede tez odrobaczac oboje a za 2-3 tyg. zapodam na kleszcze bo, ciepło idzie. w uchu juz nie chlupie i nie capi.. (edytuje;godz.pozniej Lodek sie drapie sprawdzam wkladam paluch do ucha wyciągam czarny,znów brudno i chlupie chyba za wczesnie zaprzestalam podawania kropli no nic bede negocjowac podawanie jeszcze z Lodkiem troche moze sie zgodzi..) moze rozlicze sie troche;) dochód z bazarków 143zł(123 Bazarek Mika31 i 20 BeaBono) wydatki 139zł.karma regal 13,65 zł.glukozamnia Ambio 7zł.wiatminy 37zł. krople do ufa(wczesniej miał preparat do czyszczenia oti free teraz posiada krople tyz) 14złodrobaczacz 2 dawki 16zł.odpchlacz i odkleszczacz wiekszosc wydatków pokryły bazarki reszta to moj wkład w Lodzia, smaczków nie liczem bo te ida w duzych ilosciach i stale;) ps.Maksiu sliczny ładniejszy od Pika:diabloti:ja sie boje zaadoptowac Lodzia bo mój zasilek to 520zł.i co ja zrobie jak sie pochoruje Lodek:shake:ze te psy nie maja swojego nfz...
-
ja sama jestem b.ciekawa jutrzejszych badań(szczególnie stanu watroby bo serce jest podobno bardzo ale to bardzo kiepskie) wet okreslił go jako starszego niz w ksiązeczce a on taki zwawy szok.Jeszcze sprawa szelek wraca-Atos warczy nie daje sobie zakładac obroza tak szelki nie...jamniki tak mają lubia,zeby liczyc sie z ich zdaniem.
-
oczywiscie,ze aktualne siora zapłaci za swoje a przelejesz jak bedzie kasa:)ja sama byłam z moim tymczasowiczem w wakacje u tego weta jest naprawde dobry jako jedyny postawił dobra dizgnoze.Dobrze,ze sie zgadzasz jak to przemyslałam to wizyta w Bieruniu wiele by nie dała(chba,ze stale by tam jezdzili)bo potem i tak nowy wet chciałby leczyc po swojemu;)
-
w tym tyg.pójdzie tej pani weteynarz;)dzis wysyłam siostrze moj aparat,moj Lodek obfocony dostatecznie( a tylko jeden telefon przez pół roku na dt a pies z niego niesamowity).Atosik jest ładniejszy i łagodniejszy i młodszy niz Lodziu mam nadzieje,ze większe zainteresowaniem będzie sie cieszył. edit.ponieważ brakło kropli i tabl.siora poszła juz dzis do weta na Młodziezową(chocby po same krople)lekarz Atosa obejzał i stwierdził; serce' w rozsypce ' napewno beda leki na serducho dołaczone,kompletnie ślepy .jutro maja przyjsc rano na czczo i zrobia kompleksowe badania,przepiszą leki...dzis wizyta 0zł..Jutro przewidywany koszt to ok.60zł.koszt wizyty i badan za leki nie wiadomo bo nie wiadomo czy nie przepiesze czegos innego.Ja uwazam ,ze lepiej chyba jednak zostac przy tej lecznicy jest blisko w razie problemów i naprawde dobry lekarz tam przyjmuje dał do zrozumienia,ze dla starucha slepego z schronu beda znizki;).
-
w ksiazeczce ma napisane ,ze choruje na zapalenie rogowek(jak ja moze nawet te same krople bierzemy;))ale to bielno to chyba zacma,ze hepatil i zalecana dieta wątrobowa i kontrolne systematyczne badania poziomu ALAT(chyba). nie bedzie problemu podjada do Bierunia (podaj na pw ulice i nr.tel.) zamówie mu chyba taka karme;[url]http://keko.pl/pl/karma-sucha-dla-psa-trovet-hld-hepatic-12-5kg.html[/url] ps.jest kochany smieszny nie widac choroby TYLKO JAK DOSTANIE ZABAWKI TO SZAJBA ciezko mu zabrac a jak sie zabierze to potem szuka jak opetany i wtedy nie mysli uderza sie o wszystko..poniewaz pierwszego dnia byl tylko oplukany dzis miał byc porzadnie wykąpany ale sie nie dał:evil_lol:jutro kupi siora kaganiec bo u weta tez sie moze stawiac.jednak im pewniej sie czuje tym wiecej jamnika w nim on taka light wersja mojego Lodka;)