-
Posts
10997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cantadorra
-
Dziękuję za życzenia i również życzę samych dobrych zdarzeń w 2013 i już witam się w nowym roku :)
-
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Cantadorra replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Witam w 2013 roku! -
Pies, który łapał stopa... by ratować przyjaciela!
Cantadorra replied to ajlii's topic in Już w nowym domu
A co to jest zrywka? -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
Cantadorra replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy w Nowym Roku 2013! -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Cantadorra replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Dobrej zabawy, spełnienia marzeń życzę wszystkim dogomaniakom oraz opiekunom :) i oczywiście głównej bohaterce! Do siego roku! -
Zatem w Nowy Rok 2013 Sokół wchodzi z dobrymi wynikami, czego mu życzę na cały przyszły rok. Oby wszystkie paskudztwa zostały w 2012 r. Życzę także wszystkim sympatykom Sokoła, w tym kochanej Kasi, oby zdrowie, pogoda ducha, siły i pozytywna energia trzymały się Was całe 365 dni i nigdy nie kończyłu :) Wszystkiego dobrego!
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Cantadorra replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Murka, mam doświadczenie z tym lekiem, chociaż u ludzi, ale pamiętajcie proszę, że tego leku nie odstawia się nagle, ot tak po prostu, ale zawsze powoli, przy konsultacji z wetem. Nagłe odstawienie grozi wzmożeniem ataków. Cieszę się, że lek pomaga, to najważniejsze, a tu nic do stracenia już nie było przy takim nasileniu objawów. Lizuniu, trzymaj się sunieczko! -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Cantadorra replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Dziewczynki, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2013 r. Niechaj fortuna sprzyja wszystkim sympatykom tego wątku :) -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Cantadorra replied to Merys's topic in Już w nowym domu
To ciekawe jak balety będą przebiegać :) Mońka, zawsze mnie cieszy, kiedy widzę, że stoisz na łapkach :) -
ONEK Niko już w DS mocno TRZYMAMY KCIUKI!
Cantadorra replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Epe, a pytasz o Vinniego, czy Niko? -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Cantadorra replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Clonazepam jest mocnym lekiem, daje się też ludziom, także dla alkoholików przy napadach padaczkowych. Wadą jest uzależnienie od tego leku. Dlatego stosuje się go wtedy, jak inne lekarstwa zawiodą. Podczytuję wątek od dawna i szkoda mi Lizki. Biedna psinka, nacierpiała się mocno i zmęczyła.... Trzymam kciuki, żeby teraz było lepiej. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Ależ jestem zrelaksowany i zmęczony :) Tak dobrze mi się leży, że nie zwracam uwagi, gdzie leżą łapki :) -
Właśnie, sugar, jak Luśka?
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Cantadorra replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']zapytaj wolontariuszek moze kogos znają demi xmatrix Poker Zosia123 fochu[/QUOTE] Dziękuję :) -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
Cantadorra replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem ile ma lat Monka, ale ma pychol uśmiechnięty. Widoczna zmiana wyrazu pyszczka :) -
Togaa, dowiedz się proszę więcej. Została poddana eutanazji ze względu na ból i nie załatwianie się? Czy miała zrobioną jakąkolwiek profesjonalną diagnostykę, czy tam po prostu była? Ta cała sprawa bardzo mnie bulwersuje. Od złego stawiania łapy wysunął jej się dysk? Nie wierzę! Bardzo mi szkoda suni, bo była psem do adopcji, a skończyła życie. Takich DT nikt sobie nie życzy, to była jakaś pomyłka. Operacja usunięcia guzów, sterylka i do piachu. Koszmar! Fortunko, jesteś imienniczką mojej Lucky, również Fortuny wcześniej, i również jako Fortuna trafiła do mnie 8 letnia, ale tobie sunieczko fortuna nie była sprzyjająca :( Już nie cierpisz, to jedyne pocieszenie, marne :( Śpij spokojnie maleńka :( Nawet nie wiecie, jak mi przykro