Jump to content
Dogomania

szczecinianka

Members
  • Posts

    765
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szczecinianka

  1. Dziewczynom udało się uwolnić z Drogoradza kolejnego psa. Tym razem to trzyletnia suczka, bardzo zastraszona, okropnie pogryziona, dochodzi do siebie w domu tymczasowym. Smuga to średniej wielkości, 3letnia suczka, która trafiła do nas zabrana z Drogoradza, okropnego miejsca, gdzie na małym podwórku żyje ponad 20 psów, wobec którego prawo jest bezsilne. Suczka została dotkliwie pogryziona przez inne psy, co okazało się dla niej ratunkiem i zbawieniem - musiała zostać u nas na leczeniu stacjonarnym a do swojego byłego właściciela na pewno już nie wróci. Smuga jest bardzo nieśmiała i trzeba zapracować sobie na jej zaufanie, ale gdy już zaufa będzie najwierniejszym towarzyszem. Nie wykazuje śladów agresji i jest bardzo uległa i zgodna względem ludzi. Inne zwierzęta, zarówno psy jak i koty, są przez nią ignorowane. Ma piękne wpatrzone w człowieka oczy proszące wciąż o odrobinę zainteresowania. Czeka na nowy dom, przygarniesz ją? [CENTER][IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/19fa09bccc42126a37da97c641c49006.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/e0729b3aac.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/bebb98e9fd.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/bbaa906b74.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/2469750a81.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/7bbc71b7de.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/29be3c27f5.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/83ea27cff2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/27ef5dd49f.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/64fd3339ed.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/ee8eb3ef68.jpg[/IMG]
  3. Dziękuję Wam, mam nadzieję, że Major znajdzie wspaniały dom. Obecny właściciel jest w stanie dowieźć psa jeśli adopcja będzie poza Szczecinem - powiedzmy do 300km Jutro wstawię więcej zdjęć. Czy są potrzebne jeszcze jakieś informacje o psie?
  4. BARDZO dziękuję Wam za pomoc. Wkrótce do tego DT trafi kolejna biedna amstaffowata sunia ze schronu - dla niej też poproszę taki cudowny dom :loveu:
  5. Elmo przy wyjściu został zaczipowany ;)
  6. Bardziej rozbudowany opis będzie jutro - Elmo trafił do nas w piątek, niestety nie miałam okazji dokłądniej go poznać. Ma 3-4 lata. Tel do kontaktu: 607-701-117
  7. Elmo to pies, który błąkał się po ulicach Szczecina. Nie był oznakowany, prawdopodobnie został porzucony. Elmo - jak każdy terier uwielbia zabawy z piłką. Jest energiczny, żyje w zgodzie z innymi psami. Prawdopodobnie był psem typowo domowym, miał swojego pana, który z niewiadomych dla nas przyczyn się go pozbył... Elmo czeka u nas na szansę. [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/e96521f9febb39351a42d1b32989175e.jpg[/IMG] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/876d5bb33b0086eb8350f6622c9adce7.jpg[/IMG]
  8. Lipton jak większość naszych psów został przez nas zabrany ze szczecińskiego schroniska. Serce którejś z naszych wolontariuszek zabiło mocniej i już był u nas:) Przez pierwszy dzień zarówno my Liptona jak i Lipton nas obserwował bardzo podejrzanie. Jego bystry wzrok i nieprzeciętna inteligencja kodowały na co może sobie pozwolić. Przy czym, jak się okazało zamiary miał całkiem dobre. Dżentelmeńsko zachowuje się w stosunku do swojej kojcowej towarzyszki Panny Pusi i nie tylko. Puszczony bez smyczy bardzo się pilnuje, w zasadzie nie oddala się nawet na kilka metrów. Wciąż blisko, wciąż spokojnie i z nadzieją, że ten kto go teraz wyprowadza będzie już jego na zawsze. Czeka go małe leczenie uszu, bardzo zaniedbanych. Potrafi nawet rozróżniać kolory i zbliżanie się do niego z białą buteleczką leku na uszy wywołuje u niego efekt małego sympatycznego cwaniaczka, który o niczym innym nie myśli tylko o tym jak nas nabrać na to że leki już dzisiaj były. Robi to z wielkim wdziękiem. Wygląda za krawędzi budynku i patrzy jakby chciał powiedzieć: no jak darujesz mi dzisiaj czy muszę się poddać? Lipton to pies dla osób, które chcą mieć wiernego i spokojnego przyjaciela na dobre i na złe. Biuro TOZ: 091- 487-04-37; Opiekunka Monika: 607-701-117 [CENTER][IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/b122f338f54c178c523f92070d3697e9.jpg[/IMG] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/435e9008580c8471dc3cadea90b677c3.jpg[/IMG] [/CENTER]
  9. Tak Beniu wyglądał przed wizytą u fryzjera... [CENTER][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/f905ff1772.jpg[/IMG] A tak wygląda po: [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/40c8dd082b.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/8f8c1d5d34.jpg[/IMG] Beniu ma 4 lata, to pies zabrany ze szczecińskiego schroniska. Zdecydowanie nie radził sobie w małym boksie z dużą liczbą psów, był przez nie zdominowany. Na ciele ma liczne rany, które doskonale obrazują to jak wiele wycierpiał. Beniu jest bardzo radosny, chętnie spaceruje, będzie świetnym towarzyszem dla ludzi aktywnych, lubiących spędzać czas na świeżym powietrzu. Uwielbia biegać za piłeczką - nie widzi poza nią świata. Jest już po wizycie w salonie fryzjerskim. Beniu potrafi chodzić na smyczy, załatwia się poza kojcem. Do pełni szczęścia brakuje mu nowego domu. Chcesz go przygarnąć? tel. 607-701-117 [/CENTER]
  10. [CENTER][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/a700c1f82f.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/2fc652d190.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/012a40c1fa.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/a9ed9a0f68.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/b4da5515bf.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/ddd9175888.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/c53c5e945f.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/c558e790eb.jpg[/IMG] [/CENTER]
  11. Pies zostaje w nowym domu. :razz: Jestem zachwycona ludźmi, do których trafił.
  12. Z treści opisu rzeczywiście to nie wynika, ale to nie była nasza adopcja. Kobieta adoptowała go z ogłoszenia w Internecie.
  13. Pies przebywa w siedzibie TOZ. Nie wykazuje cech agresji, to typ dominatora, któremu trzeba pokazać gdzie jest jego miejsce w szeregu. Dzięki;)
  14. Kontakt: (091)487-04-37 lub 607-701-117 Dragon jest typowym dominantem, potrzebuje silnej ręki i trzeba brać to pod uwagę.
  15. [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/c7b77738f2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/174b4e74fe.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/e19d1a4c08.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/24e9553e8f.jpg[/IMG] [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/9d60494c2d.jpg[/IMG]
  16. Historia Dragona jest niezwykle smutna. Tydzień temu został przekazany do adopcji nieodpowiedzialnej kobiecie, która dzisiejszego dnia bez skrupułów porzuciła go przy naszej siedzibie i uciekła. Powód był bardzo błahy - pies nie spełnił się w roli zabawki dla dzieci - kiedy te zaczęły ciągać go za ogon i uszy, zaczął stanowczo protestować. Dragon jest wesołym, sympatycznym psem z ogromnym, typowym dla tej rasy temperamentem. Uwielbia długie spacery, zabawy z kijkiem oraz wylegiwanie się w wykopanych przez siebie dołkach. Potrzebuje stanowczego, odpowiedzialnego właściciela znającego specyfikę tej rasy, który będzie w stanie poświęcić mu dużo czasu. Dragon nie nadaje się do domu z małymi dziećmi, nie lubi kotów. W stosunku do innych psów jest obojętny. Przed adopcją obowiązkowa kastracja na koszt TOZ.
  17. [CENTER]LUSIA, CZYLI HISTORIA O NADRABIANIU ZALEGŁOŚCI[/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [I]Wszyscy mamy jakieś zaległości, gonimy za pracą, jedną, drugą, trzecią, wszystko nas goni, biegniemy, nie nadążamy pogodzić wszystkich obowiązków, wpadamy w stresy i znowu gonimy. Kiedy my przez ostatnie 3 lata tak goniliśmy, LUSIA stała 3 lata w schroniskowym boksie. Stała i czekała. Nigdzie nie biegła, nikogo nie goniła, czekała na cud. Dziś nadrabia zaległości, mimo licznych ułomności goni za szczęściem, przyjaźnią, bliskością, za wszystkim na co tak długo czekała. [/I] Lusia jest jednym z blisko 70 psów, które w ciągu ostatnich 6 miesięcy wyciągnęliśmy ze schroniska. Były wśród nich zarówno radosne psiaki, które nie tracąc optymizmu czekały na swoją szansę, były i depresyjne psy, dla których wyjście z budy było życiowym wyzwaniem. Lusia należy do grupy długodystansowców z wyrokiem liczonym w latach. W jej przypadku trzech ale zdarzają się i dłuższe. Każdy z psów z taką historią jest dla nas wyjątkowy. Zastanawiamy się jakie cechy sprawiły, że nikt go przez lata nie dostrzegł i jakie cechy pozwoliły mu przez lata przetrwać schroniskowy standard opieki. Szkoda, że nie potrafią mówić... Generalnie psy po długim schroniskowym wyroku, są wyjątkowo otwarte. To psy, które nie poddają się stresowi, nie wszczynają burd, są odporne na zmiany towarzyszy niedoli i budowaną przez nich hierarchię stadną. Takim psem jest też Lusia - "mega jamnik z mega nadwagą". Trzy lata przeżyte w schronisku świadczą o jej wyjątkowości. Kiedy tydzień temu nasze wolontariuszki poszły zabrać do nas jakąś suczkę, dostrzegły kogoś bez kogo wyjść już nie mogły. Całe 30 kg ciepła i miłości i choć połowa to zdecydowana nadwaga, wszystko mówiło nam, że musi trafić do nas. Ogromna nadwaga, mała wydolność, choroba uszu i głuchota, ograniczone pole widzenia, na życiowym liczniku 11 lat, to najkrótsza charakterystyka tej psiny. Patrząc głębiej: wielkie serce, ogromna wyrozumiałość, mistrzowska adaptacja, zgodność z psami, kotami i wszystkimi innymi duszami, ciągła chęć bycia blisko, tarmoszenia, przytulania, rozpieszczania. To nasz pierwszy pies, który całe dnie spędza luzem przechadzając się między nami. Nigdzie nie ucieka, bo po co? Wszystkich odwiedzających wita ciekawskim przyjaznym spojrzeniem i choć jej wygląd raczej nie jest naszą reklamą, we wszystkich wzbudza niezwykle pozytywne uczucia. Uczestniczy w codziennych obowiązkach, pomaga sprzątać, chętnie jeździ po zakupy, byle tylko być z kimś tak na prawdę blisko, poleżeć na jego nogach, posiedzieć obok.... Na spacerach próbuje dorównać innym naszym podopiecznym. Dziś już jej spacery są aktywniejsze, niczym nie przypominają pierwszego kilkudziesięciometrowego dystansu ze schroniska do nas, kiedy zastanawialiśmy się czy on wogóle jest dla niej do pokonania. Teraz nawet wskakiwanie na murki ją zaczęło interesować. Wiemy, że jej adopcja będzie cudem, choć jesteśmy realistami. Wierzymy, że znajdzie się ktoś kto pozwoli jej przeżyć może jeszcze kilka miesięcy, może rok czy dwa w pełni szczęścia. Lusia zasłużyła sobie na to a jej życiowy licznik jakby się cofał w tej wierze w cuda. Przecież nadrabia zaległości:)) [CENTER][IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/5d27b45ae1999c50d88eba589922dd96.jpg[/IMG] Metamorfoza: [IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/e38e835f79.jpg[/IMG] [/CENTER]
  18. Barry od dawna ma szczęśliwy dom. ;) Mieszka z leśniczym, hasa po lasach i jest w siódmym niebie. :loveu:
  19. [quote]Tylko czemu szczecinianka pisała, że ta osoba powołała sie na TOZ Szczecin? Jak to było?[/quote] Takie informacje nasza wolontariuszka pozyskała od kierowniczki, Pani Doroty. Podobnie jak to, że pies nie był wpisany do ewidencji i z tego powodu nie została spisana żadna umowa. Ale skoro jednak umowa jest, znaczy że powinien być numer telefonu, który okazał się fałszywy. Niepokoi mnie to. [quote]Ale za Trójnóżka pojechały dwa inne psiaki :smile: Jak się mają, są jakieś informacje?[/quote] Mania i Wojtuś. Mają się świetnie. :loveu: Mania spędza czas w domu tymczasowym, otworzyła się, jest już śmielsza. A Wojtuś dziś trafił do domu przejściowego - rodziny jego nowych właścicieli, którzy mieszkają w Norwegii. Za około pół roku (tyle trwa załatwianie formalności) Wojtuś dołączy do nich i zamieszka tam na stałe. Są nim zachwyceni. W międzyczasie obetniemy mu jajka, bo strasznie go ciągnie do pięknych suczek. :razz: [CENTER][IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/2306767b390026af3c5475b8b628d2de.jpg[/IMG] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/8eb4973df8d90b4ca1509d754f7be47b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/0dbd9e1ab0fcb26afaa2be996cf4a8da.jpg[/IMG] [/CENTER]
  20. [CENTER][SIZE=3]Mini, to suczka zabrana przez nas ze szczecińskiego schroniska. Kiedyś miała dom i właściciela. Osobę która ją karmiła i zapewniała schronienie- ale nie kochała, ani nie przejmowała się zbytnio jej losem. Mini niedawno trafiła do schroniska- a ta okrutna osoba nawet się tym nie przejęła...[/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/ca142a95fa.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Porzuciła suczkę jak niechcianą zabawkę, którą, gdy się znudzi, wyrzuca się do kąta. Biedna Mini trafiła do przepełnionego boksu, gdzie z powodu swej łagodności, nie mogła dotrzeć do miski z jedzeniem. Jej piękna, puszysta sierść zmierzwiła się i skołtuniła. W psich oczach zagościł ból...[/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/00eeb0810d.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Dzisiaj, Mini wraca do siebie. Okazuje się niezwykle łagodną, czułą suczką, tolerującą inne psy. Z niezwykłą ufnością przekroczyła bramę schroniska, wierząc, że gdzieś tam czeka na nią inne, lepsze życie. Mimo swojego przepięknego, "haskiego" wyglądu, Mini nie przejawia typowej dla tej rasy nadaktywności. Jest uroczym psiakiem, któremu w zupełności starczą długie spacery po lesie i towarzystwo ukochanego właściciela. [/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/47fa512cb9.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Jeżeli szukasz spokojnego kompana, który dotrzyma ci towarzystwa zarówno w czasie spaceru jak i ułoży się u twoich stóp w zimowe wieczory, to Mini jest idealnym psem dla Ciebie![/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/cd4fc455b1.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=6][U]Biuro TOZ: (091)487-04-37 Opiekunka Monika: 607-701-117 e-mail: [EMAIL="monika.szczecin@gmail.com"]monika.szczecin@gmail.com[/EMAIL][/U][/SIZE] [/CENTER]
  21. [CENTER][SIZE=3]Mini, to suczka zabrana przez nas ze szczecińskiego schroniska. Kiedyś miała dom i właściciela. Osobę która ją karmiła i zapewniała schronienie- ale nie kochała, ani nie przejmowała się zbytnio jej losem. Mini niedawno trafiła do schroniska- a ta okrutna osoba nawet się tym nie przejęła...[/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/ca142a95fa.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Porzuciła suczkę jak niechcianą zabawkę, którą, gdy się znudzi, wyrzuca się do kąta. Biedna Mini trafiła do przepełnionego boksu, gdzie z powodu swej łagodności, nie mogła dotrzeć do miski z jedzeniem. Jej piękna, puszysta sierść zmierzwiła się i skołtuniła. W psich oczach zagościł ból...[/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/00eeb0810d.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Dzisiaj, Mini wraca do siebie. Okazuje się niezwykle łagodną, czułą suczką, tolerującą inne psy. Z niezwykłą ufnością przekroczyła bramę schroniska, wierząc, że gdzieś tam czeka na nią inne, lepsze życie. Mimo swojego przepięknego, "haskiego" wyglądu, Mini nie przejawia typowej dla tej rasy nadaktywności. Jest uroczym psiakiem, któremu w zupełności starczą długie spacery po lesie i towarzystwo ukochanego właściciela. [/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/47fa512cb9.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3]Jeżeli szukasz spokojnego kompana, który dotrzyma ci towarzystwa zarówno w czasie spaceru jak i ułoży się u twoich stóp w zimowe wieczory, to Mini jest idealnym psem dla Ciebie![/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://fotozrzut.pl/zdjecia/cd4fc455b1.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=6][U]Biuro TOZ: (091)487-04-37 Opiekunka Monika: 607-701-117 [/U][/SIZE] [/CENTER]
  22. Tak, było związane - ta kobieta powołała się na TOZ Szczecin, powiedziała, że przyjechała po psa, bo była umówiona. :shake: Nie ma spisanej żadnej umowy adopcyjnej, nic. Bo kto by pomyślał?
  23. To była osoba, która dobrze znała temat i wszystko to, co jest napisane w tym wątku.
×
×
  • Create New...