Jump to content
Dogomania

szczecinianka

Members
  • Posts

    765
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szczecinianka

  1. Być może będzie można wyciągnąć te psy ze schroniska. Jednak będą potrzebne domy tymczasowe, w których nie ma innych zwierząt, co graniczy z cudem - te psy mają nużycę i inne syfy, przez co kontakt z innymi zwierzętami jest bezwzględnie zabroniony. A na dodatek są duże i dzikie. Jeśli ludzie szukają psów, chcą zazwyczaj miłych, sympatycznych kandydatów na przyjaciół rodziny, kto w polskich realiach weźmie do siebie psa, przed którym stoi wizja długiego leczenia, a na dodatek dużych rozmiarów dzikusa? Brak mi pomysłów, dogomaniacy, co Wy na ten temat powiecie? :shake:
  2. [B] 091 487-04-37 (biuro TOZ) [/B]
  3. [quote]Gorzej z kundelkami[/quote] U nas też ludzie chętnie je adoptują. W ciągu miesiąca nowy dom znalazło około 30 wyciągniętych ze schroniska psów, tylko trzeba działać, działać i jeszcze raz działać. :)) Problemem jest niestety to, że ludzie chętniej adoptują suczki, adopcji psów jest zdecydowanie mniej... Udało nam się wyadoptować tylko 7, większość pyta o suczki.
  4. Zainteresowanych było sporo, do teraz odbieram w jej sprawie telefony. Suczka jest już w nowym domu, a o mały włos nie została na stałe u mnie. Ale cóż, mimo że serce pękało mi kiedy ją oddawała, wytłumaczyłam to sobie tym, że w szczecińskim schronisku czeka na mnie jeszcze 300 psów...
  5. Ma na imię Sunia. Jedyne co na tę chwilę możemy jej zaoferować to klatka w TOZie, co będzie dla niej masakrą, pilnie szukamy jej jakiegoś DT, żeby móc ją zdiagnozować.
  6. Wszystko się posypało. Najpierw jamniczka trafiła do domu z dziećmi - kilka dni później znowu była w TOZie, bo kąsała dzieci, nie chciała się uspokoić... Później wzięła ją do siebie emerytka, która po dwóch dniach pobytu jamniczki u niej zadzwoniła, że sobie nie radzi, bo mała zrobiła jej "demolkę w kuchni", ciągnie na spacerach, szczeka na przechodniów, chce spać w łóżku a nie na posłaniu. Brak słów... Babusia miała po prostu kaprys i mimo zastrzeżeń, że to trudny, zlękniony pies wzięła ją do siebie - chyba z nadzieją, że po pierwszym pogłaskaniu zmieni się w ideał. Pomóżcie. :shake:
  7. TOZ nie może skutecznie walczyć z takimi przypadkami, bo nie ma do tego podstaw prawnych, niestety. Niewiele można tu zrobić, a zwierzęta cierpią... Widziałam te psy w szczecińskim schronisku, trudno nie zauważyć tych psich, półłysych nieszczęść. Z tego co wiem, nie można ich adoptować, bo nie ma jeszcze wyroku sądu. Brak mi więc jakichkolwiek pomysłów...
  8. Mnie pokochała, wszystkich innych kąsa. Dałam ogłoszenie na infoludku i do 12 dzisiejszego dnia odebrałam w jej sprawie 6 telefonów. :evil_lol: Za jakąś godzinę przyjadą potencjalni nowi właściciele. A sterylizacja jak najbardziej, na koszt TOZu.
  9. Shell, rozumiem, że przygarnęłaś już jakieś psie nieszczęście?
  10. W tym zamieszaniu związanym z moją tymczasowiczką ratlerką - [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczecin-czteroletnia-suczka-ratlerek-130428/#post11694674[/url] , całkiem zapomniałam. Jamniczka jest już w nowym domu. Z dziećmi wszystko super, od razu poczuła się jak u siebie mimo że początek był ciężki - na wstępie dziabnęła nowego właściciela. A mi lżej na sercu, że zabraliśmy ją z tej patologii.
  11. Dziękuję Wam. Jestem bezsilna, patrzę na to maleństwo, siedzę i płaczę. :bigcry: tel. 506249144
  12. Malutka, czteroletnia suczka została wyciągnięta ze schroniska przez wolontariuszy szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Trafiła do schroniska po śmierci swojej właścicielki - starszej kobiety, dla której była najważniejsza, u której siedziała na kolanach, która poświęcała jej każdą wolną chwilę - to właśnie można wywnioskować po obserwacji jej zachowań. Ratlerka trafiła do mnie przerażona. Broniła się gryzieniem (a właściwie nieporadnym łapaniem zębami) przed każdym gwałtowniej okazanym jej gestem. Nadal jest niepewna w stosunku do mnie - jednak z każdą godziną pobytu u moim mieszkaniu ufa mi coraz bardziej i pozwala na coraz więcej. Wystarczy okazać jej czułość, poświęcić czas i otworzyć przed nią swoje serce. To typowy pies domowy - kocha siedzieć na kolanach, potrafi prosić, od początku pobytu u mnie ani razu nie szczeknęła. ;) Nowy właściciel musi jednak wiedzieć, że trzeba będzie popracować nad suczką - od nowa zdobywać jej zaufanie - przez okazywanie jej miłości, czułości systematycznie dążyć do tego, żeby suczka zaufała w pełni po tym, co zgotował jej los... Nie nadaje się do domu z dziećmi. Czułaby się idealnie u samotnej osoby lub u starszego małżeństwa. Dobrze dogaduje się z moją suczką, niechętną na nowych gości w domu - to jakiś plus. [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7331/dscn5285ch3.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3308/dscn5292zn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2278/dscn5294cz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1359/dscn5295nj6.jpg[/IMG]
  13. Wspaniały widok.:loveu:
  14. Pomogła mi e-dita, która podesłała mi telefon do sympatycznego Pana poszukującego jamniczka. :)) Jutro spotkanie, trzymajcie kciuki, może jutro jamniorka będzie już w nowym domu. Na pewno dam znać. Dzięki za wsparcie! W Was, jamnikomaniakach piękne jest to, że zawsze można na was liczyć. :))
  15. Do schroniska przyszedł dziś facet, stwierdził, że wyjeżdża i że chce oddać psa. W Szczecinie jest zakaz przyjmowania psów właścicielskich, odesłali więc go do TOZu - u nas facet plątał się w zeznaniach, psina była strasznie wystraszona, nie wiem jak była traktowana... [IMG]http://www.gareon.netarteria.pl/images/adopcje/e30c0c8ceca19c55652d4a75ba0e155c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gareon.netarteria.pl/images/adopcje/722d5c8921c5a0c497a78bb4d37061cd.jpg[/IMG] Oto co powiedział o niej właściciel: Została zaadoptowana ze schroniska jako szczenię, obecnie ma 1,5 roku i ponieważ jej właściciel nie chce się już dłużej nią opiekować, istnieje ryzyko iż szybko zawita ponownie w schronisku. Sunia jest zadbana i zdrowa. Nie jest agresywna dla kotów i innych psów, bardzo lubi dzieci. Jest bardzo żywa, uwielbia biegać i może bawić się do upadłego. Sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór, ale nie lubi zostawać sama w domu. Powiedział, że przetrzyma ją do 31 stycznia, wymyślcie coś jamnikomaniacy, błagam Was, bo nie wiem co facetowi strzeli do głowy. :shake:
  16. e-dita, dzięki za wszystko. Dobra z Ciebie kobita.:loveu:
  17. [quote]Wiem, że w TOZie sporo zwierzaków szuka domów, bywam tam z moją i tymczasową kociarnią :smile:, a numer juz zapisałam, do tej pory podawałam zawsze do lecznicy, bo ten miałam zapisany w tel., ale docelowy bedzie lepszy.[/quote] Dziękuję! :loveu: To na pewno nam pomoże.
  18. Tak, dokładnie, to szczeciński portal ogłoszeniowy. ;-) Trzymam kciuki za małego jamniczka, chociaż właściwie zupełnie się o niego nie martwię, bo telefony będą się urywać. :loveu: E-dita, gdybyś miała telefony w sprawie jamniczka już po wydaniu go, zrób mi proszę przysługę i podawaj mój numer telefonu - 506249144 ludziom, którzy chcą psa, bo u nas, w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami zawsze jest coś do wydania. :roll:
  19. Wstawcie ogłoszenie na Infoludka - dzień, dwa i pies będzie w nowym domu. :loveu: Przez Infoludka dom znalazło kilka naszych psów.
  20. Cieszę się, że wszystko idzie tak sprawnie. :)
  21. Aaaaaa, fantastycznie! :) No to teraz pora na ratowanie kolejnych psich istnień!
  22. http://www.dogomania.pl/forum/f28/jogi-czy-dostanie-szanse-129382/#post11612746 http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczecin-rudy-uratowany-ze-schroniska-129383/#post11612795 Działamy! :)
  23. Nasza panika była przedwczesna, Misia się uspokaja, kiedy się ją karci, uspokaja się, myślę, że wszystko jest do opanowania. :razz: Jest już wyczesana, wymyta, po sterylizacji, którą zrobiono jej już w schronie. :roll: [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8030/jr021835copylargekx8.jpg[/IMG] A brak wieści, bo przestałam wierzyć w to, że ogłaszanie szczecińskich psów na dogomanii może przynieść jakiś skutek... Próbuję gdzie indziej. :roll:
  24. Echh, sama nie wiem co o tym myśleć. Może z Misią dzieje się tak w wyniku stresu. W końcu od soboty była w 4 różnych miejscach... Zobaczymy.
×
×
  • Create New...