Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. [IMG]http://www.dogomania.pl/galeria/p/63628/[/IMG] ..........dubel.............
  2. [quote name='anica']Ja znam wspaniałą Panią Małgosię na dogo to SUPERGOGA to jej zawdzięczam adopcję mojej Jasi - poproszę o pomoc na prywatnego mejla ale może ktoś zna też Panią Małgosię ? myślę że to osoba najbardziej KOMPETENTNA w tej sytuacji !!!! ja już działam !!![/QUOTE] supergoga już napisała, że nie mamy ani jednego wolnego miejsca w domach tymczasowych :( w tej chwili wszystkie nasze DT mają więcej psów i kotów, niż powinny, nawet nie mamy gdzie zabrać na tymczas fundacyjnych psów, które w te mrozy mieszkają w kojcach [quote name='supergoga']U nas wszystkie tymczasy zawalone albo z własnymi psami. Szkoda że agresor.[/QUOTE]
  3. Stonka jakie Ty ładne zdjęcia robisz :)
  4. no i chyba masz jeszcze jakieś dziewczyny na sterylki?
  5. na tym wątku w poście #25 jest instrukcja z opisami [url]http://www.dogomania.pl/threads/74179-Fotki-zmiana-regulaminu-obja%C5%9Bnienie-zmian-i-instukcje.Prosimy-o-zapoznanie-si%C4%99[/url].
  6. trzymam z całych sił :thumbs:
  7. czarnuszek piękny ale Kacperek wygląda naprawdę świetnie, ledwo się zauważa, że nie ma oczka
  8. pewnie lecą, żeby papu dostać :)
  9. niemożliwa jest :D jak ona by w tej budzie schroniskowej przeżyła?? Rytka Ty jesteś Anioł :loveu:
  10. witajcie na dogomanii :) bardzo się cieszę, że wszystko w porządku, oby te pierwsze dni minęły spokojnie naprawdę to cudowne, że Sari już nie musi marznąć, że już jest w Domu! :multi:
  11. cieszę się, że pojechała, teraz czekamy na pierwsze wrażenia z domu
  12. [quote name='Justyna Klimek']Właśnie tak. Pani Maria od kilku lat wspiera nas czyli Fundację Przyjaciele Czterech Łap. W Jej sklepie można kupić karmę i wrzucić do kosza lub przynieść z zewnątrz lub dorzucić do samochodu, gdy będzie ustalony termin transportu. Jeśli chcecie się dorzucić, to najlepiej skontaktować Was z Panią Marią - mogę przekazać nr telefonu do którejś z Was.[/QUOTE] to podaj mi proszę nr telefonu do Pani Marii
  13. [quote name='Justyna Klimek']Melduję, że [B]karma dla Klembowa zbiera się w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem (Centrum Ogrodnicze Jucca).[/B] Pani Maria (właścicielka obiektu) otrzymała nr telefonu do Malwiny i skontaktuje się, jak uzbiera się tyle, że warto będzie jechać. :) [/QUOTE] czy to znaczy, że w Tarnowie ta pani Maria prowadzi jaką zbiórkę karmy dla Klembowa? A potem będzie transport tej karmy? Bo może byśmy coś dorzucili....
  14. jaka cudna :loveu: Krzysiek mówi, żebyś naszyła jej czarne kropki i będzie wyglądać jak mała biedronka :megagrin:
  15. chyba jednak pęcherz musi mieć zdrowy, skoro całą noc wytrzymuje no współczuję Ci Rytka, już mam wyrzuty sumienia, że Ci takiego lejka pod opiekę daliśmy :oops: a może by jej dać urosept, przecież nie zaszkodzi, a może pomoże.....
  16. kiepska sprawa z tym autem, to chyba coś więcej niż zderzak skoro dwa tygodnie?
  17. wszystko ok, teraz trzymamy kciuki za szczęśliwe zakończenie :kciuki:
  18. Karolinka napisz proszę dokładnie nazwę karmy, bo ja pamiętam tylko, że Eukanuba
  19. to świetnie :) ta karma trochę jest za droga na fundacyjną kieszeń, ale coś pomyślimy, może jakaś tańsza karma okaże się też odpowiednia dla Rosika
  20. eeee tam, ja się kłócić nie zamierzam, czy ona sika na złość, czy nie ;) to taka dyskusja, jak co było pierwsze: jajko czy kura :)
  21. [quote name='siostrzyczki']Robią, robią... Mieszkam w domu z ogrodem, latem drzwi tarasowe są otwarte bez przerwy... Jak moja babcia nakrzyczała na nią, ta zawsze potem jej się zlała na ulubiony dywan... Jak żyły w przyjaźni, zawsze siusiu było zrobione na dworze :D[/QUOTE] to może raczej lała ze stresu, a nie na złość do zrobienia na złość potrzebne jest abstrakcyjne myślenie
  22. serce rośnie, że ona taka szczęśliwa i rozbrykana - ile dała jej zmiana lokalu :D
  23. obejrzałam wszystkie fotki Atosa i Sari, są super :) i fotki, i psy są super!
  24. a ja nie wierzę, że psy robią coś na złość ;) dla nich sikanie to czynność czysto fizjologiczna i jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że taka Hopi sobie pomyśli "naleję na łóżko, żeby wkurzyć Rytkę"......wierzę w wielką mądrość psów i zdolność myślenia, ale nie aż tak
  25. może ja? bym się dołączyła? a gdzie ta wizyta?
×
×
  • Create New...