-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
cieszę się, że wszystko dobrze :) żeby się jeszcze udało fotki wstawić, byłoby super -
śliczny :) napisz do Gosi, żeby go wstawiła na stronę fundacji
-
pewnie chodzi o Titty..... to nawet by dobrze było, bo Rosik chociaż na tymczasie, to jednak w domu, a Titty siedzi biedna w przytulisku [quote name='KateBono']A mój TŻ nie powiedział?[/QUOTE] nie powiedział
-
[quote name='rytka']teraz Firefoxa i Explorera, [/QUOTE] ja mam te same i wszystko działa
-
same grubasy na tych filmach :D ale się ładnie bawią
-
cieszę się, trzymam kciuki Kasia mogłaś mi powiedzieć, że będziecie w sąsiedztwie :lmaa:
-
czytałam wątek, ale do końca nie rozumiem, proszę o wyjaśnienie - czy Maksio wcale nie ma dolnej żuchwy? czy tylko części brak? bo na niektórych zdjęciach języczek wylatuje, na innych nie
-
Labi jest chyba niewidzialna tak samo jak Orion :(
-
o mammo jaki cudny :loveu:
-
może powinnaś używać innej przeglądarki? jaką masz teraz?
-
widać, że Kacperkowi się podoba w nowym domu :)
-
Koks - młody pies w typie labka, pojechał do wlasnego domu
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
niesamowite :) ale szybko poszło kolejny psiak znalazł dom wkrótce po przeprowadzce -
biedulek malutki płacze :( powinien być jeszcze przy matce i cyca ciągnąć,
-
biedny maluszek miał farta, że znalazł DT i nie musiał do schroniska
-
w sprawę Morii było zaangażowanych wiele osób :) i każdy ma wielkie zasługi, to była praca zbiorowa - Asia jkp - podniosła alarm, że natychmiast trzeba ją łapać, bo ona dzika i w ciąży, zaraz pójdzie w las, urodzi w norze i będą dzikie szczeniaki - nasza ekipa poszukiwawcza (WMNN, Boogi, kmk, Skarpetka, ja, jkp też jej szukała) - wydeptaliśmy kilometry przeczesując zarośla i las na Morasku, finalna akcja łapania była zaiste godna sfilmowania :D - panowie ochroniarze z kampusu i dozorcy - którzy rozglądali się także za tą dzikuską - studenci z kampusu, którzy ją dokarmiali - studenci (Darek, Dorota, Kasia, Bartek i inni) - wygospodarowali dla Morki i jej dzieci miejsce u siebie i pomagali się nimi zajmować - tata WMNN - błyskawicznie przysłał do Poznania specjalny transport z materiałami potrzebnymi do zbudowania kojca dla mamuśki i jej dzieci - nasza super-szefowa Supergoga - wkurzona na nas z pewnego powodu, nie odmówiła pomocy Morii i jej dzieciakom, finansując z kasy Fundacji całą gromadkę, a potem wielomiesięczny pobyt suni w hotelu (a wydatki były ogromne) - Michał z hotelu - Moria u niego miała spokój i we własnym niewymuszonym tempie uczyła się, że człowiek nie jest taki straszny - osoby nie biorące udziału osobiście, ale dzielnie wspierające nas duchowo i na wątku - i ostatnie ogniowo - Paulina, która dała Morii dom i cierpliwie, z miłością stara się zapewnić jej dobre życie :) mam nadzieję, że wymieniłam wszystkich - jeśli kogoś pominęłam, to proszę się upomnieć! my tego nie robimy zazwyczaj.... tzn. nie wymieniamy po kolei co-kto-zrobił, nie potrzebujemy podziękowań.... ale tak jakoś dziś sobie pomyślałam: ile osób pracowało nad tym, żeby biedna dzika sunia miała nie musiała się błąkać sama po tym świecie.... głodna, przestraszona.... a jeszcze te szczeniaki..... warto było! prawda?
-
nie płacz kochana :glaszcze: pomogłyście Kacperkowi a teraz już pora się cieszyć, że pojechał do swojego domu, nie możesz zatrzymać u siebie wszystkich biedaków, którym pomagasz... bo Rytka na pewno nie płacze, tylko skacze z radości, że Kacperek ma dom :)
-
jeszcze by trzeba pomyśleć o zoperowaniu tej rzepki
-
jkp - Tobie też się należą podziękowania, bo to Ty wypatrzyłaś Morię na Morasku i wszczęłaś alarm, gdyby nie Ty, kto wie, co by się z tą biedulką stało.....
-
cudownie, aż się wierzyć nie chce, że to nasza strachliwa Moria :D gratulacje Mordka, widać, że cierpliwość to podstawa super, że Moria jest u Ciebie :)
-
ciekawe jak mijają pierwsze dni
-
ale numer z tym żwirkiem :roll:
-
Anika - mix foksia po ciężkim wypadku - już w domu
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że malutka czuje się lepiej