-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
buuu i się poryczałam :placz: ze wzruszenia rzecz jasna i z radości! :iloveyou: ja i tak zostaję przy mojej skromnej deklaracji z wielką przyjemnością -
zobaczcie kociary jaki niesamowity filmik wypatrzyłam na innym wątku: [url]http://www.wypadki-swiat.pl/?p=10074[/url]
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty na ten temat :) bez wątpienia jest u Ani szczęśliwy i niech tak zostanie -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']Cudny jest, żeby nie to że on tak kocha Anie to bym zabrała tego Miszaka :)[/QUOTE] racja, przecież już masz gdzie go zabrać, ale on kocha Anię jestem gotowa dorzucać się do niego do końca życia, byle tylko został u Ani :) -
jak się znudzi dziecku piesek, to mamusia nie będzie już musiała mieć wyrzutów sumienia, że pieska oddaje do schroniska - zaniesie do "okna życia" i razem z dzieckiem będzie mogła się cieszyć, że piesek znajdzie nowy kochający domek, a dziecko się nauczy przynajmniej, po co są "okna życia" - może się kiedyś taka wiedza przyda, jak już będzie dorosłe i nie będzie miało ochoty zmieniać pieluszek swojemu własnemu dziecku owe Okno życia to świetna propozycja dla takich przypadków, jak z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223897-3-miesi%C4%99czny-Jack-Rusell-Terier-suczka-oddam-za-darmo[/url] [quote name='Oliwia_Zafira']Koleżanka poprosiła mnie, żebym dała to ogłoszenie. Kupiła sobie Doris (bo tak się nazywa) 2 tygodnie temu kiedy miała 2,5 msc. Okazało się że nie niestety szczeniak do nich nie pasuje. Mają małe dzieci i nie mają czasu zajmować się nią. Zależy jej żeby jak najszybciej ją oddać zanim się przywiążą. Suczka jest przeurocza i bardzo kochana:) idealna do dzieci (to chyba przez[B] jej córeczki, mogą z nią zrobić wszystko, noszą nawet za głowę a ona się nie buntuje[/B]).[B] Boi się nieznanych rzeczy, ponieważ przez dzieci nie było czasu na socjalizacje[/B], ale przekonałam się, że jest to u niej chwilowe podejdzie, powącha, zaznajomi się i jakby nic się nie stało. [B]Niestety suczka została wzięta z pseudohodowli, dlatego boi się nieznanych rzeczy[/B] (ale do ludzi ma pełne zaufanie), ale odrobina socjalizacji i będzie ok. Pomagałam im trochę, dlatego mogę zapewnić, że suczka ma pewny charakter, tylko musi wszystko poznać, na co znajomi nie mają czasu. Gdy czegoś się boi wystarczy pokazać jej co to jest i już jest ok, nie ma z tą rzeczą więcej problemu. [B]Niestety, jeśli sunia szybko nie znajdzie domu znajomi chcą oddać ją do schroniska, bo nie mają czasu na wychowywanie szczeniaka i naukę czystości [/B]:-( Sunia mieszka w Toruniu[/QUOTE]
-
[quote name='supergoga'] To te dzieci pojawiły się w ciagu tych 2 m-cy... jakis express. [/QUOTE] gorzej - w ciągu dwóch tygodni
-
na szczęście już ma nowy dom [url]http://www.dogomania.pl/threads/223897-3-miesi%C4%99czny-Jack-Rusell-Terier-suczka-oddam-za-darmo[/url] ale ja się dziwię, że na tym wątku wszyscy ciuciuciu, chyba tylko jedna osoba skrytykowała tych kretynów, wskutek tego z pierwszego posta zniknęło o tym, że chcą dorosłego psa
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
kochany cudowny Misiak, aż Ci Ania zazdroszczę, że go masz!! ale bródka już mu się robi siwa.... -
ja już dziś raz nie wytrzymałam i bluzgnęłam na jednym wątku, jak przeczytałam pierwszy post o takiej treści: [quote name='Oliwia_Zafira']Koleżanka poprosiła mnie, żebym dała to ogłoszenie. [B]Kupiła sobie Doris (bo tak się nazywa) 2 tygodnie temu kiedy miała 2,5 msc. Okazało się że nie niestety szczeniak do nich nie pasuje[/B]. Mają małe dzieci i nie mają czasu zajmować się nią. Zależy jej żeby jak najszybciej ją oddać zanim się przywiążą. Suczka jest przeurocza i bardzo kochana:) idealna do dzieci (to chyba przez [B][COLOR=red]jej córeczki, mogą z nią zrobić wszystko, noszą nawet za głowę a ona się nie buntuje[/COLOR][/B]). Boi się nieznanych rzeczy, ponieważ przez dzieci nie było czasu na socjalizacje, ale przekonałam się, że jest to u niej chwilowe podejdzie, powącha, zaznajomi się i jakby nic się nie stało. [COLOR=black][B]Niestety suczka została wzięta z pseudohodowli,[/B][/COLOR] dlatego boi się nieznanych rzeczy (ale do ludzi ma pełne zaufanie), ale odrobina socjalizacji i będzie ok. Pomagałam im trochę, dlatego mogę zapewnić, że suczka ma pewny charakter, tylko musi wszystko poznać, na co znajomi nie mają czasu. Gdy czegoś się boi wystarczy pokazać jej co to jest i już jest ok, nie ma z tą rzeczą więcej problemu. Niestety, [COLOR=black][B]jeśli sunia szybko nie znajdzie domu znajomi chcą oddać ją do schroniska, bo nie mają czasu na wychowywanie szczeniaka i naukę czystości[/B][/COLOR] :-( Sunia mieszka w Toruniu[/QUOTE] było jeszcze o tym, że teraz chcą psa dorosłego wychowanego i nauczonego czystości.... tak się wściekłam, że mało qurwami na tym wątku nie rzucałam :wallbash: chyba normalnie wstawię sobie ten durny post w sygnaturę, żeby wszyscy na dogo mogli przeczytać!!
-
Teksas i Alaska, dwa cudne szczeniorki w schroniskowej klatce.
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga'] Dzień Dobry,chciałabym dowiedzedz sie czy ta suczka jest za darmo i czy jezeli bym ja wzieła to czy jakies dostane akcesoria do niej typu miseczke i smycz wraz z pokarmem do psa. prosze o odpowiedz.[/QUOTE] dobre :-o mogę wstawić na wątek "Po ile ten pies" ? -
Teksas i Alaska, dwa cudne szczeniorki w schroniskowej klatce.
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
rośnie w oczach :) a na tym zdjęciu to wygląda jak Jack Russell Terier [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7900/42384337988641869585014.jpg[/IMG] -
ALARM - "powrót" z adopcji! psiaki mają domki ! :-)
Ajula replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
super :) żeby jeszcze jakąś fotkę pokazali ;) -
cześć dziewczyny :) kto jest z Inowrocławia i ewentualnie może zrobić wizytę PA?
-
[quote name='Oliwia_Zafira']Koleżanka poprosiła mnie, żebym dała to ogłoszenie. Kupiła sobie Doris (bo tak się nazywa) 2 tygodnie temu kiedy miała 2,5 msc. Okazało się że nie niestety szczeniak do nich nie pasuje. Mają małe dzieci i nie mają czasu zajmować się nią. Zależy jej żeby jak najszybciej ją oddać zanim się przywiążą. Suczka jest przeurocza i bardzo kochana:) idealna do dzieci (to chyba przez [B]jej córeczki, mogą z nią zrobić wszystko, noszą nawet za głowę[/B] a ona się nie buntuje). Boi się nieznanych rzeczy, ponieważ przez dzieci nie było czasu na socjalizacje, ale przekonałam się, że jest to u niej chwilowe podejdzie, powącha, zaznajomi się i jakby nic się nie stało. Niestety[B] suczka została wzięta z pseudohodowli[/B], dlatego boi się nieznanych rzeczy (ale do ludzi ma pełne zaufanie), ale odrobina socjalizacji i będzie ok. Pomagałam im trochę, dlatego mogę zapewnić, że suczka ma pewny charakter, tylko musi wszystko poznać, na co znajomi nie mają czasu. Gdy czegoś się boi wystarczy pokazać jej co to jest i już jest ok, nie ma z tą rzeczą więcej problemu. [B]Niestety, jeśli sunia szybko nie znajdzie domu znajomi chcą oddać ją do schroniska, bo nie mają czasu na wychowywanie szczeniaka i naukę czystości [/B]:-( Sunia mieszka w Toruniu[/QUOTE] szok!! co za durni ludzie! miała maleńka szczęście, że szybko znalazła nowy dom -[B] ukłony dla Was [/B] a ta ta jej pierwsza rodzina powinna być wstawiona na Czarne Kwiatki, mam nadzieję, że już nigdy nie przyjdzie im do pustych głów zakup/przygarnięcie jakiegokolwiek stworzenia - ale powinni trafić na CK, bo jak zechcą psa dorosłego nauczonego czystości to lepiej się mieć przed nimi na baczności, szczeniątko noszone za głowę.....!! oddać do schroniska, bo nie ma czasu na naukę czystości - to oni nie wiedzieli, że szczeniaki nie przychodzą na świat nauczone czystości? tak samo zresztą jak ludzkie dzieci?? wspaniały przykład mają dzieci - oto rodzice od małego pokazali, że zwierzak to zabawka! jak nie pasuje to wywalić! a to co wyedytowane, to pewnie było o tym, że wezmą dorosłego psa nauczonego czystości? czy się mylę? cud nad cudami, że Malutka trafiła tak szybko do normalnego Domu!
-
Lukier, roczny, nieduży pogodny piesek w schronisku - czeka
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
.......ale tu pusto -
[quote name='muzzy']Nie, ale ma inny związek z Kleksem. Kleks mieszka z Małym, a o Małym dziś nie było ani słowa. Czyli Kleks jest przeciwieństwem Małego, bo o Kleksie już coś dzisiaj było. Mały by w tę kałuże wlazł. A pingwin ją przeskoczył. Czyli też jest przeciwieństwem Małego. A skoro Mały jest przeciwieństwem i Kleksa i pingwina, to znaczy, że Kleks jest pingwinem. Zasad logiki nie oszukasz :)[/QUOTE] wymiękłam po trzecim zdaniu :megagrin:
-
trzymam kciuki !!
-
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
Ajula replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
nadal serce pęka, jak się te zdjęcia ogląda :( -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
Ajula replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
cieszę się, że już lepiej! -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
Ajula replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki i mam nadzieję, że jutro będą dobre wieści -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
Ajula replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']. Martwi jednak bardzo obfity wypływ surowiczy. Niebezpieczeństwo powikłań niestety jeszcze nie minęło. :([/QUOTE] Gonia rozumiem Twoje obawy :glaszcze: bo jak czytam o wypływie surowicy, to słabo mi się robi :( niestety miałam z tym do czynienia i źle się skończyło, to była powypadkowa psina po operacji jamy brzusznej, kilka dni po operacji niby czuła się coraz lepiej, też już jadła, stawała na nóżki, a potem zaczęło się z niej sączyć wszystkimi porami, już nic nie dało się zrobić, nie dało się tego zatrzymać....... -
hanka bielicka bardzo do niej pasuje :D
-
musisz dzwonić, bo mnie często nie będzie w domu, albo ja podrzucę jakimś wieczorkiem?