-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uru
-
ej pi pierwsze to fajne to ten tego królestwo poduszkowe;P po dwa to to male czarne wilsonowate eee.... dziwne;P rotek piekny! kurde! prawdziwe piesie:D!!
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
Uru replied to doddy's topic in Już w nowym domu
hehe, uśmiałam sie z tym chrapaniem. moje obydwa psy zaleznie jak sobie głowe ułożą to czasem takie piosenki chrapujące wyspiewują ze ho ho! dotąd nie mogę przestac sie śmiac jak sobie pomysle... taki to ostry pies sie go boją a jak wlizie na kanape to jak ktos napisal wyzej,odmiana zawodowa-kanapowa i normalnie wypisz wymalują słodki bezbronny miś:) -
ech dziewuchy!!! jak wy tam macie jeszcze zielono i tak jakos sucho dosc... jednak;P my tu dzisiaj po spaserze na polskiej ziemi maskarycznie blotniastomokrzy wrocilismy... a w ogole to fryta akrobatyczka, golden ma mordke uhachana jak moj labek i w ogóle pieknie i cud miód i najbardziej mi tego zal ze jak kiedys wpadne na 2-3 dni to tak czy siak bez piesów swoich...;( no bede sie musiala zadowolic jakimis twoimi pensjonariuszami;P
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
Uru replied to doddy's topic in Już w nowym domu
super ze psinka juz w DT:) kana, doszlo te 30 zl ode mnie? -
Goś mnie wyprzedziła. po pierwsze, GoniaP,sorki za niezadzwonienie. zaganianie,codzinnośc. przepraszam,ale mysle ze co mialysmy wiedziec wiemy.na pewno bedziemy rozmawiac blizej dnia odbioru iwana. agnieszka,dzieki wielkie za propozcje podwózki:) ale widzisz. bedziemy jednak sie autem wieźć:) paweł dopytuje o Zdjecia Iwanka,wiec juz mu śle picase!:)
-
GoniaP,dzięki za namiary. zadzwonie jutro po południu. Musze sobie konto w tel.konkretnie doładować;) przepraszam za utrudnienia. no a ogólnie rzecz biorąc... z poznania do gryfina podróz bedzie trwała ok 3,5h.mam nadzieje ze uda mi sie znalezc pociag bezposredni. poznan-gryfino tak by nie musiec jechac najpierw do szczecina i stamtad przesiadke na gryfino. ogólnie przyjade z psem do gryfina. pojde z nim na pożądny spacer. bedziemy w gryfinie do soboty a w sobote tata zawiezie nas do ognicy. GoniaP. nic nie martw sie o podróz pociagiem. z moimi jezdzilam nie raz. wiem co zrobic by taka podroz minela jak najlepiej. wolny przedzial a jesli osobowy to przedzial w pierwszym wagonie, zawsze jest taki bagazowy,przestronny. woda,jakis gryzak i zawsze jest ok. poza tym...jezdzilam tez z psami ktore wiozlam na DS,wrocław-torun.przebiegalo wszystko bez komplikacji. na prawdę będzie dobrze. juz moja w tym głowa.
-
dobra...wracając do wątku;P mata do auta.legowicho i karma-kupione!,zapłacone. jutro wyruszą w podróz;) cała reszta gadzetów-jutro! no a co tam u Iwanka? jak kastracja? zdążą mu szwy zdiąć do 11... własnie. to ja moze do GoniP sie zwróce- czy jest mozliwe bym w pt. 11 grudnia mogla iwana zabierac? od razu mówie,bede niestety jechac pociagiem. w pt. czy sobote? jak lepiej?wg. mnie najgodziwiej dla wszystkich bedzie spotkac sie w poznaniu. zrobie tam przesiadke. postaram sie by byla sensowna jezeli chodzi o czas. bysmy mogli,ja i osoba przekazująca Iwana zamienic kilka słów. zebrac sie konkretnie. czy Iwan bedzie mial z kim dojechac do Poznania?
-
ok,paweł o wszystkim poinformowany. zalozylam mu nawet profil na dogo. tylko sie musi aktywowac sam wiec chyba sie skusi. bylby z nim kontakt bezposredni bez mojego posrednictwa. fakt faktem ze tylko w weekendy bo na wsi nie ma jednak netu. nadawalby z gryfina od rodziców. no to czekamy na kastracje, badanie krwi i jedziemy!:)
-
jaka radość!!! hehe :D:D:D super! Goś gratuluje,po raz kolejny 'zostalas' matką! ja za chrzestna równiez dziekuje-dobry los;p moja mama poinformowana ze w wigile psy na bank nie podaruja sobie jakis wspolnych między soba psich wywodów-i wszystko pod jej dachem. powiedziala tak-damy rade;P GoniaP, jesli z naszej strony chodzi o ten 26tygodniowy tymczas-nie martw sie! na prawde iwan bedzie mial tam świetny czas,opieke i cała resztę:) a u goś to wiadomo!:) dziewczyny,te z gryfina:D to ja proponuje w okresie swiatecznym-moze udaloby sie nam spotkac na mini dogo spacer? gdybysmy tak spotkaly sie w okolicach szkoły trójki to przeciez swietna trasa spacerowa lasem na wełtyn? co wy na to?
-
Okamia- to my właśnie z gryfina pochodzimy:) no nie moge-swiat to maleństwo;) Goś, super. 11-12 grudnia mi pasuje=tak wlasnie liczylam ze to bedzie wtedy:) bardzo dobry termin:) co do smyczy,jasne,w iem o jaka krótka linke chodzi-tzw.pejcz:D hehe,mam na stanie-nie uzywam=dam iwanowi-niech sie chlopak cieszy...;P o smyczy...myslalam o skurzanej obrozy-czarnej i czarnej smyczy,tak jak moja zwierzyna ma, co by był cały czarny jak czarny wilk! z tymi zakupami... cholercia,tak sobie mysle ze moze taniej bedzie jak zrobisz jeden przelew np na moje konto?ja zamowie,ty mi kase przelejesz i ja poprzelewam za konkretne przedmioty,pewnie do roznych producentow. zamawiamy na allegro? moze umowmy sie na ktorys dzien na gg, wybierzesz co sobie zyczysz, podeslesz linki, podliczymy koszta. mysle ze tak bedzie najtaniej. hm? jestesmy w kontakcie!:)
-
[quote name='Uru']w rzeczy samej... wioska jakich sporo na naszejpolskiej mapie jednak... miejsce w ktorym maly domek stoi jest odosobnione, wokól nie ma drogi samochodowej... no dobra-jest obwodnica zeby nie bylo jak ktos na google maps zerknie jednak to jakies 200 m i samochody jezdza tam z zadka. nie wiem czy im nie wyszlo czy jak... poza tym terenow na spacery ilosc mnoga, po pierwsze okoliczne lasy i laki a najciekawszym mijesce okaze sie byc,a na pewno tuz po zimie-nadodrze z odra rzecz jasna;) pieknie tam. wiec na prawde, iwan bedzie mial dobrze. zareczam ze moj brat do domownikow nie nalezy wiec pies ruchu bedzie mial az w nadmiarze:) dla zaciekawionych dodam ze pawel jest towarzyszem zacnym. kocha zwierzyne-dzika i domowa, jest czlowiekiem lasu wiec kto ma jeszcze watpliwosci to je tu nalezy rozmyc;)[/QUOTE] Kana ,w imieniu mego brata zapraszamy w odwiedziny. A wlasnie. poprosze pawla zeby zalogowal sie na dogo. jednak na codzien nie ma on dostepu do netu wiec nie wiem. moze jednak sie skusi. byloby to dla wszystkich wygodne. sam moglby zdawac relacje z pobytu Iwana u niego. jesli nie, to ja bede rzecznikiem. :)
-
[quote name='Goś']W Ognicy - na południe od Gryfina, które leży na poł od Szczecina ;) Ponoć tam ślicznie i lesiście :D[/QUOTE] w rzeczy samej... wioska jakich sporo na naszejpolskiej mapie jednak... miejsce w ktorym maly domek stoi jest odosobnione, wokól nie ma drogi samochodowej... no dobra-jest obwodnica zeby nie bylo jak ktos na google maps zerknie jednak to jakies 200 m i samochody jezdza tam z zadka. nie wiem czy im nie wyszlo czy jak... poza tym terenow na spacery ilosc mnoga, po pierwsze okoliczne lasy i laki a najciekawszym mijesce okaze sie byc,a na pewno tuz po zimie-nadodrze z odra rzecz jasna;) pieknie tam. wiec na prawde, iwan bedzie mial dobrze. zareczam ze moj brat do domownikow nie nalezy wiec pies ruchu bedzie mial az w nadmiarze:) dla zaciekawionych dodam ze pawel jest towarzyszem zacnym. kocha zwierzyne-dzika i domowa, jest czlowiekiem lasu wiec kto ma jeszcze watpliwosci to je tu nalezy rozmyc;)
-
zanim jednak troafi do Goś bedzie z nami przez... pól roku?:D wiec kana, swoja drogą,pocieszajace są te wszystkie zachwycajace informacje...;) z moimi psami dogada sie na bank... Focus ostatnio pokochal wykastrowanego samca wiec zakladam ze przez te dwa tyg. switeczne nie bedziemy miec problemow:) no i pobyt Iwana u mojego brata bedzie swietnym powodem do rodzinych odwiedzi;) ?I nawet Goś zapraszamy na ogród;)! dla jasnosci-piesio bedzie mieszkal w domecku!:)
-
no wiec doczytalam. caly watek mam za sobą.widze,ze niezla 'walka' sie tu o iwana toczy:diabloti:. no wiec standardowo za gosie recze wszystkim-jest rewelacyjna w podejsciu do zwierzat i serce na dłoni dla zwierzakow= osoba na medal:) teraz nie ma sensu sie zastanawiac czy moj brat sprosta wymaganioma na polroczny tymczas,wg kryteriów opiekunów;) gdyz nie mam jeszcze wiesci czy jest pewny. w sensie czy sie zdecydował. bede informowac:p
-
czesc. Goś dała mi cynk i poprosila o pomoc w sprawie iwana. sprawa wyglada tak,ze ... moj brat -22 lata,mieszka w domku z ogrodem i lasem obok -na wsi.marzy mu sie wyrzel bo pawel chce z nim polowac ale pogadalam z nim teraz i opowiedzialam o iwanie. byc moze gos, pomozemy:) pawel sie wlasciwie zgadza. ma jeszcze gadac ze swoja dziewczyna i sie domyslic. zobaczymy.wieczorem max jutro rano powinnam wiedziec. po porstu trzymajcie kciuki. nie zdazylam przeczytac calego watku? Gos,na jak dlugo ten tymczas? aha,pawel mowi zeby sponsorowac jedzonko dla psiny a cala reszta-jesli do niego trafi bedzie ,gwarantuje super. poza tym kontrolowalabym sytuacje;) powiedzialam mu wstepnie ze na pol roku ten tymczas bo tyle trwa zrbienie papierow na londyn dla psiny. dobra zmykam.dam znac jak tylko bede wiedziala aha, brat mieszka w zachodniopomorskim,50km od szczecina na poludnie. ja bym psa zawiozla jakby co-jelsi jest we wrocku? nie wiem nawet gdzie on jest.sorki.