Jump to content
Dogomania

Uru

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Uru

  1. goś,mam wiesci nowe a propos iwanickiego podejscia do psów. mama mi mowila,ze bywa róznie. czasem potrafi się napiąc juz jak z daleka widzi psa. czasem jest mu pies obojętny.zakładam ze jest to zwyczajnie suka a moja mama pod ogon zajrzec nie potrafi;) no niewazne, tzn.ważne ale...mowiła tez ze nie jest to jakies wielkie napinanie i szalenstwo ale wtedy zawsze go zapina na smycz dla bezpieczenstwa. do pawla jakos zadzwonie na dniach i pogadam z nim.o karmie nie wspominaja ze się konczy więc pewnie jeszcze jest... sierśc mu juz zaczyna sporo wychodzic ta gruba zimowa. więc często go wyczesują.poza tym wszystko dobrze. wczoraj,ak Paweł był w pracy Iwan byl w lesie z naszym wujasem i mowili mi ze byl to bardzo udany spacer:)dopytam o tą karme
  2. Brosik, to dla Iwanka to jak coś możesz mu posłac, adres na gg moge podac,chyba ze ma zaczekac az mu zawioze jakos pod koniec marca...
  3. witajcie śledze wątek Fiodorka i Sary. mam rodzine pod szczecinem, w gryfinie. kazałam sie rozglądać,wypatrywać. sama to juz nawet we Wrocławiu sie rozglądam,jakoś odruchowo,choc rejon od zaginięcia daleki.Trzymam mocno kciuki,ze psiaki wrócą. wczoraj na jednym z portali poswieconych bullowatym przeczytałam watek o tym jak to ascik odnalazl swój dom po pół roku. takie rzeczy się zdarzaja,dlatego trzeba wypatrywać i miec nadzieje!
  4. goś,odezwij sie coś. jak tam foty? doszły?
  5. dla mnie wstepnie ten weekend jest spoko. wiec kupuj bilet. a pawel to nie wiem.byc moze bedzie mial wtedy zjazd w bydgoszczy ale to niczemu nie stoi na przeszkodzie. no:)
  6. dzizas! dziewczyny sorki za te foty.piłuje wszystkcih w domu jak mogę. i jakoś im nie po drodze. to tata nie napstrykał bo było juz za ciemno to paweł nie wziął aparatu do ognicy. wczoraj znowu im mowilam ze MAJĄ BYĆ. aż mi głupio,że się rodzina tak w czasie obsuwa z realizacją zdjęc no ale ostatecznie co ja mogę. jedynie co wiem,to to,ze Iwan super. wszystko z nim dobrze. z Pawłem się mega zaprzyjażnił,zresztą ze wszystkimi:) jak tylko będe je miała te zdjęcia to wyśle do Goś
  7. boskie!!!! co tu duzo gadac:D i wszyscy piekni:D!!! Brunio misiek jak znalazl:) !! az by sie chcialo -klasycznie- pożrec miska;P
  8. hehe spoko, zadzownie do niego i powiem żeby w weekend coś popstrykał.no a przynajmniej na dniach;)
  9. mi tam sie Rino podobalo.... z pokemonem skojarzen nie miałam:P ale jednak Iwan to Iwan. Iwancio,Wania,itd itp ;P Goś,więc niech się Adam oswaja;P
  10. no ja jestem w domu a telefon nieruszany czeka,wiec czekam i trzymam kciuki za polaczenie;)
  11. Paweł jednak bezsprzecznie mówi ze wg niego Iwan!
  12. no ze tak powiem... fryta piknisia ale labek mniam! boski....:d snieg jak snieg bialy i w ogole...;P
  13. aaa wlasnie przeczytalam... ze jest opcja by zostal iwan... hm.. to ja zadzownie do pawla i niech on zadecyduje skoro on go teraz zaczyna znac najlepiej z nas wszystkich:)
  14. no dobry wybór z RINO:) goś, napisalam ci meila. bo go wczesniej sprawdzilam!
  15. kana Ty to masz szczęscie do tych boskich stworzeń:) Fixsacjo jestes piekna!
  16. karmę niebawem można domówić. średnio na miesiąc starczy. ale tak,ogólnie ta karma jest ok.Iwan ją je i faktycznie dobrą ma sierść. znaczy się ładna błyszcząca itd. :) no a goś to zdjecie co iwan lezy i najbardziej ci sie podoba to szczerze powiem polowalam na jakis taki sensowny moment i zdjecie specjalnie z myślą o Tobie:D
  17. u Iwana wszystko gra. spi po 2 h spacerze:) wyslalam do Goś kilka propozycji imion dla Iwana...skoro jednak chce je zmieniac;) w kazdym razie jakos tak chorem w rodzinie stwierdzilismy ze tramp do niego jednak nie pasuje. zobaczymy co wymysli Goś;P moje propozycje,te przodujące to RINO albo AGIR ale to tylko moje propozycje. a tak w og ole to wyjezdzam dzis juz od brata wiec nie bede miala iwana na codzien do wgladu ale gos bedzie juz niebawem na dniach bezposrednio z pawlem sie kontaktowac telefonicznie wiec informacje beda,moze troszke zadziej fotki ale bede pawlowi przypominac zeby pstrykal,co ciekawsze momenty. nowa porcja fotek poszla do gos wiec jak cos to Gosia wklejaj!:)
  18. [quote name='Kana']Male sprostowanie od Kariny z hotelu. Otóż Iwan NIGDY nie wystartowal i nie bronil jedzenia. Karina rozmawiala chyba z Uru i tylko mówila że nie zabiera się psu jedzenia gdy je. Raz Iwan pogonil tylko sukę ale na czlowieka ani na nikogo nie zawarczal przy jedzeniu.[/QUOTE] i bardzo dobrze. przepraszam wiec Goś,widocznie w jakis sposob sie nie zrozumialysmyz karina wtedy. oczywiscie iwana nadal wyjawia naszczersze checi do dzielenia sie swoja micha z wszystkimi dookola;) a co do TRAMP'a mi sie podoba! powiem Pawłowi ze od dzisiaj ma mowic do niego Tramp. bo na pewno,tak?;)
  19. goś,to co na łapkach zauwazylas to on ma takie pojasniale futerko miedzy palcami i wzdluz lapek tylnich od wewnetrznej strony. wiec taki calkiem clakiem czarny nie jest;) no a z tagiem to oki,kupie jutro tu w gryf. i wio. prezent ode mnie niech bedzie:)
  20. iwan zostal wykapany własnie. teraz bedzie pieknie pachniał. wyczesano go! a wszystko odbywalo sie w mega spokoju. piesio sie nie wykrzywial, nie wyrywal itp. teraz smacznie je i wyglada na bardzo szczęsliwego;) i niech ktoś zmieni tytul wątku:)
  21. goś to ty z tymi zdjeciami sie jakos ogarnij i wwolnej chwili wklej a ja po swiatach nowe ci dorzuce:)
  22. hej:) mam okazje napisac to z niej skorzystam:) wlasnie pawel powedrowal z iwanciem na spacerzysko.jestesmy w gryfinie,switecznie,iwanowi ladnie pod choinka;P no wiec poszli, ladnie chodza:)=iwan tak pieknie siada,pawel go do smyczy dopina i ida. fajny tworza duet. wiec ogolnie wszystko oki. powiedzialam pawlowi zeby sie jakos po swietach wybral z waniem do weta na oglad ogolny jego jajek. wszystko niby ok ale iwan tak podlizuje co jakis czas. obejrzalam i nie wyglada mi zle ale chyba nie pra z tym porblemu zeby wpasc na moment do weta i obejrzec czy wszystko gra.tak profilaktycznie. no a jak na ta chwile iwan nie polubil sie z moim samce. tak wiec sie piesy nie spotykaja. swiat amamy w kratke wiec. teraz iwan u naszych rodzicow z nami a moje piesy na kilka godzin same na wsi. za 2 dni wszystko wraca do normy i pawel z iwanem na wies do siebie a my do wrocka. moze nie do konca dobrze zorganizowalismy im postkanie bo jednak jak moj focus do nas dojechal to doszlo do pierowszego kontaktu na podworku u iwana... wiec-mozna sie bylo spodziewac ze iwan bedzie go naklanial do opuszczenia terenu. w kazdym razie na prosbe goś bedziemy chcieli ogolnie sprawdzic jaka jest naturalna iwancia reakcja na samce bo jak mowie mojego szalonego focusa to ee. a tak poza to wszystko ok. mam ciagly kontakt z goś. niebawem w ognicy bedzie telefon wiec i gos bedzie miala bvezposredni kontakt z pawlem tak wiec wiesci o iwanie beda na bank i gdyby cos bylo nie tak zaraz bedzie wiadomo aczkolwiek jak mowie iwan sie swietnie u nas zaaklimatyzowal,pawel bardzo go polubil do tegostopnia ze nie pozwolil mi zabrac dzis psa na spacer;P hehe bo faktycznie iwan troszke sie we mnie zakochal wiec co by dokladnie iwedzial ze panem jest pawel on zabiera go na dlugasne szczeliwe spacery:) Gonia.rozumiem obawy o las itd. ale jesli byl zpuszczony to byly to raczej łaki otwarty teren itd. poza tym...on nawet kiedy szlismy po tropie sarny-byl zapiety nie łapał tego-nie zeby nie mial dobrego węchu ale nie ma w sobie za grosz instynktu zwierza łownego.zupelnie nie to co moja suka ktora zwiala nam z widoku na kilka minut.ale wiadomo to standard u nie.nie zebym pochwalala jej wybryk...ale co zrobic, zostala przywolana wiedziala dokad wracac.sobie poczekalam i wrocila. iwan natomiast zupelnie nie mial ochoty odchodzic-ideal!:) ok to ja koncze wywod wesolosci na swieta zyczac.dla pieskow smacznego i ogolnie coz... do kolejnego razu:)
  23. dobra to jeszcze cos dorzuce;P bo wlasnie przeczytalam wypowiedz gos a propos jedzenia itd. iwan nie ma na szczescie tendencji do bronienia miski,siedzialam przy nim gdy jadl, jadl tez i sam, jest wyluzowany przy tym,gdy jestem obok, je sobie bardzo powli i psokojnie, to chyba tez ze wzgledu na dosc duze kulki karmy,zreszta sa chyba w ksztalcie gwiazd...w kazdym razie, je z miski, ktorej drastycznie nie broni. mysle ze to swietnie. mysle jak gos wposminala w duzej mierze wynika to stad ze czuje sie u nas bardzo bezpiecznie.ma swoje spokojne wyciszonei pelne zyczliwosci miejsce i ludzi wokol. w zwiazkuz tym jezeli kiedykolwiek bronienie michy mialo u niego miejsce to nie u nas co i potwierdza kana wiec fajnie z jestesmy zgodni:)
  24. ok napisze jeszcze kilka slow o tymczasowym opiekunie Pawle. powiem szczerze,ze piwan pawla zdobywa. np wieczorem kiedy jzu sobie wszyscy cicha siedza leza itd pawel idzie do legowisko i mowi do niego co waniu,co tam u icbeie....fajny jestes...trzepotajac go przyjaznie po głowie...fajnie,ciesze sie bardzo. pawel jest osoba konkretna to tez nie jest tuypem rozpieszczacza...w usmie jak to facet,ale jednak z szacunkiem i godnoscia traktuje iwana i jak powiedzial wczoraj, po duzym psie wszystkie jego reakcje sa bardzow idoczne. w zwiazkuz tym dla pawla to chyba nawet mega ciekawwe doswiadczenie przebywac ztak duzym i dostojnym psem. ogolnie jest dobrze. wspomagam pawla instruujac jak sie z psem obchodzic i pawel radzi sobie bardzo dobrze:) no to chyba dosc sporo informacji dostarczylam. jakby jakies pytania i ciekawosci to zapraszam natel. albo tu pisac to bedziemy odpisywac. pawel na dogo pewnie raczej klepal nie bedzie ale to ja czy goś w jego imieniu i jego ralacje bedziemy zdawac regualarnie!
  25. no to teraz kilka informacji z pierwszej ręki:) może wydać się co niektorym dziwne ale Iwan wydaje sie byc psem innym niz wszystkie ze względu na swoja wyjatkowośc co tu mniej więcej oznacza idealność;) szybko sie przywiązuje do czlowieka, w ogole mega lubi ludzi. nie boi sie ich absolutnie. fajny dla niego jest ten kto jest dla niego fajny. na takiej zasadzie dziala. co jest dobre w naszej sytuacji gdyż wiem,ze nie bedzie mial wiekszego problemu z pokochaniem gosi kiedy juz do niej trafi za pol roku. ogólnie rzecz biorąc... grzeczny,spi pieknie w legowisku, na łózko sie w ogole nie pcha, absolutnie! potulny,mega trzyma sie przy czlowieku na spacerze,wypuszczalam go juz luzem po wczesniejszych treningach na ogrodzie-dla smakolyka zrobi wiele;) no wiec trzyma sie przy nas na spacerach, ladnie sie uczy.szybko pojmuje komendy-goś,ok,nie bedzie uczony"daj głos":) sluchajcie moge powiedziec same superlatywy. z tym skakaniem o ktorym mowila goś wyzej to jzu dementuje gdyz informacja o skakaniu by;la stwqorzona na podstawie jeszcze naszego pobytu na terenie hotelu,od momentu kiedy nas tam nie ma iwan na nikogo ani razu nie skoczyl. nawet kiedy go przywoluje i kucam przybiega nie wskakujac ani nie probujac tego nawet robić. podbiega zwalnia liże:) czekajcie moze jakas wade wymysle... ok...jak ktos wychodzi z domu to lezy pod drzwiami i robi sie smutny ze ten ktos wyszedł.oczywiscie pol zartem pol serio jest to problemem. ogolnie bylo by wygodniej gdyby mial gdzies ze zostaje sam ale oczywiscieprzywyknie ze zwyczajnie kilka godzin jest sam. za jakis czas jak jego system trawienny przywyknie do nowej karmy itd bedzie mozna zostawiac mu jakis gryza,oczywiscie nie codziennie.moze jakis wedzony wolowy pen...;) cos w tym stylu. ogolnie iwan za grosz nie wykazuje agresji wzgledem niczego. szczekajace rozwscieczone psy za plotem go zupelnie nie interesują. na smyczy choc nie total przy nodze chodzi luzno nie ciagnąco. jak mowie bardzo lubi ludzi i byc przy nich blisko, totez jak ostatnia noc mial spac sam wpokoju nie zgodzil siez tym, gdyz poniewaz umie otwierac lapa drzwi,wlazl do pawla do pokoju;P w zwiazku z tyum pawel legowisko przetargal do swojego pokoju a nie do dziennego codziennego gdzie stalo i od tej nocy beda tak wlasnie spac. goś postanowila by legowiska nie targac na dzien do dziennego a na oc do sypialni postanowial zakupic drugi identyczne legowisko w zwiazku z czym wykorzysta sie naturalna chec lezeania w legowisku i wania(bo tak na niego mowimy;P bedzie mogl sobie 'na miejsce'pojsc kiedy tylko zechce bedac tym samym zawsze w otoczeniu bliskich mu osob:) ok, to w sumie chyba tyle, tyo ja sie zabieram i jade do chlopakow w odwiedziny bo dzisiaj iwan jest sam. znaczy sie od rana do 16.tak jak pawel pracuje. przyjade to wezmiemy piesy na zasniezone łąki:) ps. goś wklej foty bo mnie zwyczajnie czasu nie starczy teraz.ok, jak cos to bede pisac w czwartek jak bede miala net.
×
×
  • Create New...