-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Basia1244 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Sorry, że ja się tu tak wypowiem, ale temat podobny, choC o inne psy pytałam. Rozmawiałam z behawiorystą o rozdzielaniu/nierozdzielaniu takich bardzo mocno ze sobą zżytych suk. I on twierdzi, że dla psów nawet lepiej jest, jak się je rozdzieli i zaczyna się pracować z każdym psem oddzielnie - z tym,że trzeba aby człowiek docelowy czy tymczasowy z psem nawiązał współpracę, a nie odłożył psa do przechowalni/kojca/boksu. To znaczy, że jeżeli dana psica ma dobrze funkcjonować w nowym domu i być kompatybilna do określonego człowieka, to rozdzielić i każdej poświęcić optymalnie dużo czasu na uczenie i wychowanie, tak, aby człowiek kojarzył się pozytywnie, a wszelkie dobra (jedzenie, spacery, towarzystwo innych psów, zabawa, pieszczoty kojarzyły się jako efekt przebywania z człowiekiem. - Ależ ja to zawile napisałam. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
A jeszcze jedno - rozmawiałam o tych suniach i o ich zachowaniu z behawiorystą. Osobiście za facetem nie przepadam, ale jako fachowiec jest bez zarzutu, -więc on po moim opisie stwierdził, że sunie nie tylko można rozdzielić, ale wręcz należy je rozdzielić, żeby skutecznie rozpocząć socjalizację wtórną - tzn. trzeba czarną zabrać od matki, żeby zaczęła współpracować z ludziem i nie miała "guru" w postaci matki. On uważa, że czarna, jeśli się jej nie odseparuje od brązowej, będzie długo okazywać agresję obronną i masę innych mi tam nagadał. W każdym razie doszłam do wniosku, że moje przekonanie o tym, że suń nie należy rozdzielać jest błędne. Podobno im tez będzie łatwiej nawiązać współpracę z człowiekiem, gdy będą osobno. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
I dziś znów to samo - kilka minut temu wróciłyśmy - suń nie znalazłyśmy. Dominika mówi, że to tak nam pisane, że jak jesteśmy zaopatrzone i usprzętowione i zdeterminowane, to one się nie pokazują, a jak idziemy na luziku, spacerkiem z psami - to z krzaków na nas hops i da2aj obszczekać - ehh. Dobrze, że choć krajobrazy na tych naszych wędrówkach są przepiękne, bo jakby jeszcze ziemia obrzydliwa była, to już depresja na śmierć. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Dziś suń nie zanlazłam. -
Młodzieńki ZMARSZCZEK gotowy do sportu! MA DOM :)))
Basia1244 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Może być taki tekst do ogłoszeń?: Z przyczyn losowych z ciepłej kanapy trafił do schroniskowego boksu! Bulit - pełen uroku, młody, przyjazny i energiczny pies w typie molosa, to wymarzony przyjaciel dla aktywnej osoby/rodziny. Jeśli chcesz pracować z psem. uczyć go, kochasz sport i pragniesz towarzysza na długie lata - Bulit czeka na Ciebie! Ma około roku i chętnie się uczy, tęskni za swoim panem, przyjacielem, nauczycielem. Zadzwoń - xxx -
Młodzieńki ZMARSZCZEK gotowy do sportu! MA DOM :)))
Basia1244 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Dajcie mi tekst, zdjęcie jedno i nr do ogłoszenia, to spróbuję z Wyborczą. [email]basia1244@gmail.com[/email] -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
No i ze względu na tę pogodę - pójdę jutro - dziś to mogę sobie najwyżej popłynąć, a rozchorować się nie chciałabym. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Właśnie wróciłam. Deszcz mnie przegonił. Byłam już przed 9 i miałam zamiar połazić długo, ale tak zmokłam, że wymiękłam. Niemniej przeszukałam teren od wysypiska śmieci do zlewni ścieków na Praczach - pojemniki z karmą były nie ruszone (jednego pojemnika nie było, ale chrupki były wysypane na ziemię - po co komu opakowanie po lodach? Chyba, że to jakiś ptak zwinął plastik???) Obeszłam oba laski, oba stawy, wszystkie rowy melioracyjne, polanki i zarośla na tym odcinku.Wniosek mam taki - sunie idą znowu w kierunku Kozanowa. Popołudniu, jak przestanie padać, to pójdę od tego miejsca w którym Ślęza wpada do Odry aż do stadniny koni na Maślicach. Może uda mi się wyjść im na przeciw! -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Natchnęłaś mnie nadzieją, bo już zaczynałam wątpić w swój tok myślenia. Jutro zakasam rękawy i włożę buciory do łazęgowania i wio. Oby mi się udało i oby znowu nie zwiały. -
...wesołe jest życie DUŻEGO staruszka... CZY TYM RAZEM ZDĄŻYMY?
Basia1244 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
To nie to, że wszyscy skupili się tylko na Brunie i na Szydłowcu, ale co ja mogę na wątkach Koperka pomóc?? Tylko mogę popodnosić, a to aż głupio się odzywać. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Sukcesu nie było. Zostawiłyśmy w kilku punktach pojemniki z suchą karmą. Jutro jadę sama, z kanapkami i termosem i albo je znajdę, albo odpuszczę - one pojawiają się i znikają - w tym samym miejscu są tak średnio raz w miesiącu, więc może teraz znowu idą w stronę Kozanowa?? W sumie od sierpnia pojawiły się 3 razy - ja je widziałam 3 razy. Trzy razy z Dominiką - + ten jeden raz, co Gośka je widziała. Łazęgi, chudzielce, chorowitki, bidule - i ta brązowa albo jest w ciąży albo gdzieś się oszczeniła - bo ten jej brzuch i sutki :( -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Tym bardziej trudna, że ja dziś z tym nieszczęściem oko w oko stałam i byłam bezradna - kompletnie bezradna. Te psy miesiąc temu,a dziś, to niebo a piekło - ostatnim razem były w zupełnie dobrym stanie, porównując do dnia dzisiejszego - koszmar ujrzałam, koszmar. A czarna naprawdę z tego wszystkiego dziczeje - to już nie jest pies, który podbiega radośnie poszczekać i przywitać się z psami, to pies zajadły, nieufny, przerażony - ona dziczeje - brązowa w stanie cierpienia, nie reaguje na człowieka - odwraca się i najszybciej, jak może zwiewa - ale nadal w pierwszym odruchu patrzy na ręce, czy masz coś do jedzenia - no ja dziś nocy nie prześpię, po tym, co zobaczyłam. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
I powiem Ci, że sama nie wiem, czy ma konać z głodu i choroby w cierpieniu, czy lepiej w schronie, bo ona kona. A ja nic nie mogłam dziś zrobić, nie mogłyśmy nawet ich unieruchomić, bo nie mamy żadnej klatki. Nie mogę ich wziąć do mieszkania - ja mam dziecko i nie zaryzykuję jego zdrowia Dziadek - złomiarz, który ma działkę jest w szpitalu, garaż sąsiada już nieaktualny - bo trzeba skrobać samochód - nic nie wymyślę. Alternatywa jest tylko taka - albo kona tam, albo do schronu. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłyśmy z koleżanką od 14.00 do zmierzchu na Maślicach - suczki były. Dominika nawet schwyciła tą czarną za obrożę, ale sunia tak spanikowała, że wyrwała się i obszczekała nas zajadle. Brązowa suczka jest w stanie dramatycznym. Na głowie nie ma już prawie sierści, a skóra ropieje. Ropieją też uszy i oczy. Ma obwisły i dziwny brzuch (szczeniaki?? - szukałyśmy szczeniąt, ale nie było), tego brzucha wcześniej nie było, chodzi coraz bardziej starczo - widać, że stawy obu przednich łap są popuchnięte, jest zagłodzona, jej stan wymaga natychmiastowego leczenia, - jeśli ma żyć. Czarna suczka jest bardzo chuda, ale w dobrej kondycji. Nie ma żadnych zmian skórnych, sierść lśni, sprawnie biega, zajadle broni swojej towarzyszki, wygląda na zdrową, choć głodną. Ale jest sfrustrowana - atakuje rzeczywiście po to, żeby przegonić od siebie i od swojej towarzyszki - również psy - czego poprzednio nie było. Jutro jedziemy tam ponownie. Weźmiemy jedzenie i poszukamy ich. Brązowa suczka jest tak chora, że nie odważymy się jej wieźć zwykłym samochodem w towarzystwie ludzi i innych psów - nie wiadomo, co ona ma na skórze. Powiem wprost, nie podejmę się opieki nad nimi - z przyczyn finansowych - nie stać mnie na leczenie tych suniek. Jeśli tam będą jutro, i uda się je pojmać, to zabieram ze sobą telefon do schroniskowego kierowcy. Ostateczną decyzję podejmę jutro. -
To NAPRAWDĘ PRZEPRASZAM - UMKNĄŁ MI TEN CZWARTEK - moja wina! A zatem we czwartek - jutro jedzie diuna_wro - o której?
-
diuna nie obrażaj się - nie ma o co - ja tam oczko puściłam do tekstu.
-
Wiem, że beagle wyją godzinami i jedyne co skutkuje, to zabrać je ze sobą ;) - sąsiadka ma taki egzemplarz ;D A wracając do pytania - gdzie i o której - otóż chwilowo nie ma żadnych propozycji - padł pomysł z sobotą, ja i Poker zgłosiłyśmy się - innych chętnych i innych terminów chwilowo nie ma =- proponuję wrócić na wątek Bruna i tam złożyć konkretną propozycję - może jeszcze ktoś się zgłosi? Poszukiwania nadal są prowadzone / będą prowadzone w okolicach Obornickiej i w szeroko rozumianej okolicy.
-
Oddam w dobre i kochajace rece szczeniaki
Basia1244 replied to DALMATYNKA0987's topic in Już w nowym domu
Na sterylkę aborcyjną nie jest za późno! Jedź z nią teraz umówic jeszcze na dziś zabieg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Oddam w dobre i kochajace rece szczeniaki
Basia1244 replied to DALMATYNKA0987's topic in Już w nowym domu
A i jeszcze jedno - gdyby Ci do głowy przyszło, że taki zabieg jest drogi i cię na niego nie stać, to pomyśl o tym ile wydasz na jedzenie i szczepienie miotu - i przeanalizuj sprawę. Bo lepiej wydać te parę groszy teraz niż potem pluć sobie w brodę. A poza tym nigdy nie masz gwarancji, że w przyszłym sezonie sucz Ci nie zwieje, albo jakiś kawaler do niej przez płot nie przylezie. STERYLIZUJ. -
Oddam w dobre i kochajace rece szczeniaki
Basia1244 replied to DALMATYNKA0987's topic in Już w nowym domu
Natychmiast sterylka aborcyjna - jechać do schronu i umówić na cito zabieg - albo do innego weta, który takie starylki robi - nie czekaj!!! Bezdomnych kundli mamy tu na pęczki - nie rozmnażaj biedy i nieszczęścia. -
Malutka Mila już po sterylce. ZNALAZŁA DOM STAŁY!!
Basia1244 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Piszesz, że sunia lękiem reaguje na osoby starsze - jak starsze?? Ile to jest mniej więcej w latach?? A wiadomo, czy psów też się boi? Czy ewentualny dt może być rodziną z podrośniętymi dziećmi? Czy nadal jest mowa o płatnym dt? -
Wyrok śmierci bo pan umarł CZAS DO SOBOTY WROCŁAW
Basia1244 replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia by się przydały, ale ich nie będzie i BIANKA nic nie wymyśli na ten temat, więc kto może niech robi ogłoszenia z tymi zdjęciami, które są i z tym tekstem, który jest - im więcej ogłoszeń, tym większe szanse dla psa - plisss. Póki pies jeszcze czeka! -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Gośka! - to są suki obyte z radzeniem sobie w ekstremalnych warunkach - nie domowe kanapowce, tylko szlajające się od dawna suczydła, które jak do tej pory w trudnych warunkach dawały sobie radę - myślę, że i w schronisku dałyby sobie radę, poza tym zostałyby zdiagnozowane przez lekarza weterynarii i byłoby wiadomo: czy maja choroby zakaźne typu świerzby czy tylko niezakaźne typu nużeniec - a to ułatwia sprawę z dalszym przechowywaniem np. w mieszkaniu, czy garazu. Miałam już tu się nie wymądrzać, więc kończę. Dodam tylko, że jak je znajdę w pojedynkę, to sama podejmę decyzję, co dalej. -
AKCJA POSZUKIWAWCZA dwóch szkieletorów.DOŁĄCZ DO NAS.
Basia1244 replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
1. Rozumiem, że masz dużo obowiązków i mało czasu. 2. Nie prawdą jest, że ideą poszukiwań jest jedynie nakarmienie dziewczyn. 3. Dzwoniłam do schroniska i dokładnie wypytałam się jakie procedury obowiązują przy przyjęciu bezdomnego psa do schroniska i czy prawdą jest, że psy są usypiane z marszu. - Otóż psy mają 2 tygodnie kwarantanny i nikt z marszu ich nie uśpi (to wbrew prawu) - dwa tygodnie to już jest dużo na szukanie tymczasu. Poza tym tam, jakby nie patrzył, mają lekarza weterynarii i są choćby odpchlone, odrobaczone i zaszczepione. 4. Nie prawdą jest, że to są staruszki! Pisanie o nich staruszki to chyba jakiś zabieg psychologiczny mający usprawiedliwić ich śmierć. To są młode suki! OBIE. 5. To nie był mój pomysł (grupowe poszukiwania) ani mój wątek. 6. Ja też mam mało czasu (naprawdę) i dlatego z żalem żegnam się z wątkiem i biorę do roboty. Pozdrawiam i może przy lepszej okazji się spotkamy.