-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Suka w typie owczarka dziś koniecznie szuka domu!!
Basia1244 replied to Raszkin's topic in Już w nowym domu
To ostatnie zdjęcie z dzieciaczkiem - do ogłoszeń niech idzie - łapie za serducho i od razu widać, że sucz do dzieci jest ok. Podniosę niunię - choć tyle mogę zrobić. -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Basia1244 replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam Tamisię i przy okazji podrzucę panienkę - niech się dla niej znajdzie ten naj naj najlepszy domek! -
Witam po powrocie do Wrocławia. Widzę, że wszystko już dziewczyny napisały, więc tylko tak dwa zdania od siebie dodam. Podróż minęła nam bardzo spokojnie, oba psy (mój i Bosman) przespały prawie całą drogę. Bosman to pies, który potrzebuje ludzia dla siebie - psie towarzystwo nie jest mu tak bardzo potrzebne, jak człowiek. Wydaje mi się, że woli facetów niż kobiety - z moim mężem złapał kontakt od razu i łasił się do niego i przytulał - taki pieszczoch. Poza tym Bosman jest psem starym i to widać -potrzebuje mało ruchu ale dużo miłości - trzeba go podleczyć ze stanów zapalnych (uszy, stawy) i szukać mu domu z ludziem_tylko_dla _Bosmana - domu z ogródkiem i miłością. No a jeśli chodzi o warunki w hotelu -są bardzo w porządku - psy zadbane, mają duży wybieg i ciepłe mieszkanko w budynku gospodarczym. Na wiosnę pan Kazio szykuje jeszcze jeden wybieg, gdzie będą budy - taka wersja letnia hotelowania - budy są nowiutkie, jeszcze nie używane, duże i solidne. Psy mają dobra opiekę, pan jest konkretny i wszystko sobie notuje, żeby nie zapomnieć - otwarty na sugestie i propozycję - myślę, że Bosman dobrze trafił i szybko nabierze kondycji i się podleczy. To chyba tyle. Innych zdjęć nie mam, tylko te, które już Marta zamieściła.
-
Niestety tym razem się nie zmieścimy. U mnie aucie będzie jechał jeszcze mój pies (labek), on pojedzie razem z moim synem na tylnych siedzeniach. Bosman pojedzie w bagażniku (to jest kombi i zazwyczaj w bagażniku jeździ mój psiur). No i jeszcze ja i mój mąż - czyli mamy komplet. Ale mój mąż będzie jechał 7lutego do Lwówka i będzie jechał sam - będzie mógł wziąć do bagażnika psa i tylko go przywiązać, bez klatki -przywiązać musi na wszelki wypadek, żeby mu pies w trakcie jazdy nie przelazł na przód - takie pielgrzymki rozpraszają kierowcę. Powiem tak -który pies kiedy ma jechać -ustalcie i do mnie telefonicznie już proszę 504487106.
-
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Basia1244 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Nie no broń matko broska (że zacytuje klasyka) przed takimi insynuacjami! Ja tylko wyrabiam mojemu niuniowi klatę - choć wiem, że do siły Bruna to mu daleko. Ale ja mam taką mniejszą oponkę -nie od tira!! A poza tym pomysł został zaczerpnięty bezpośrednio od haszczaków, które u nas po parku jedna kobitka prowadza z oponkami i te haszczaki są dużo mniejsze od Bruna ale za to takie same jak mój niuniek wielkością. I ciagają oponki że hoho!!Poza tym ja mam również spacerki bezoponkowe z psem!! Jedynie klasyczna piłeczka i towarzystwo niezniszczalnej Piranki (niemiecki myśliwski terier) i nie wiem, co bardziej Odiśka wykańcza - oponka czy Piranka?? -
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Basia1244 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
No to ja skomplementuję -przepiękny pies, tylko ten nieco nietwarzowy kaganiec zasłania jego wspaniałe pyszczysko. I jak to cyfróweczka zamarzła - przecież znowu mamy odwilż ... brr. I jak juz piszę, to się pochwalę - zaprzęgłam mojego psiura do oponki. Szeleczki zakupiłam i oponkę skombinowałam ... ciąga. Kosztuje go to masę wysiłku, bo puszczam go po dziewiczym śniegu - a potem mam taka ekstra ścieżkę do chodzenia :) - polecam metodę. -
No domyślam się, że jest ciężko!! Zwłaszcza, że pies starszy i duży, więc o dom stały dla niego będzie trudniej, a i nie wiadomo, jak z jego zdrowiem :( w końcu siedzi na tym łańcuchu i marznie i marznie (ma tam siano/słomę w tej budzie?) to i się przeziębić może, pęcherz przeziębić, reumatyzm złapać (tfu tfu oby nie).