Jump to content
Dogomania

Basia1244

Members
  • Posts

    6263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia1244

  1. Podrzucę sunię i szczeniorki. Niech szybciorem znajdą domki.
  2. Dostałam link od brosowej i zaglądam. Niestety nie zdeklaruję stałych finansów, bo ich nie mam, ale będę rozglądać się za domem dla Boro - rozsyłam wici i link do wątku, może ktoś z owczarkarzy go zauważy.
  3. Przypomnę o Bosmanie - ktos wie, jak tam u niego w te mrozy??
  4. Witam. Dziękuję wszystkim ( a przede wszystkim Nikusiowi) za odpowiedzi. Niech Marta mi sporządzi takiego wstępniaka na siebie, a jakby co, to na miejscu przerobię i już. My jedziemy do Lwówka na ferie i będzie ze mną tylko kontakt telefoniczny - zadzwonię do Marty i zdam relację, a fotki załączę dopiero po powrocie z ferii, więc będziecie musieli uzbroić się w cierpliwość. A teraz takie straszne mroziska - czy Bosman ma ocieploną tę budę??
  5. Tereso! A jak zostawiałaś Rusałkę w hoteliku to ten właściciel miał jakieś druki? Bo na pewno nie zostawię psa bez sporządzenia konkretnej umowy-tylko nie wiem,jak to napisać?
  6. Ale to sikanie może mieć podłoże nerwowe. Suki często sikają na zasadzie sygnału uspokajającego. Ona mimo wszystko może być zestresowana - a sikanie może być sygnałem uspokajającym. A sika w twojej obecności?
  7. nio :) mój pies jest maminsynek i przydupas - ale to jest takie pieszczotliwe ;)Zresztą mój mąż nie umiałby zostawić swojego ukochanego piesiunia w hotelu i pojechać tak samemu w świat - żonę zostawiłby bez problemu - ale z pieskiem, żeby miała co robić :D
  8. A w tym hoteliku,to takie sprawy jak kąpiel, odpchlenie, odrobaczenie to robią? Czy robią niejako "na zlecenie" za dodatkową opłatą? I właściwie co wchodzi w zakres hotelowania? - jedzenie + spanie +spacery + ewentualnie zabawa i...? Czy za jedzenie musisz dodatkowo wnieść opłatę? A jak pies zachoruje, to weterynarz ze Lwówka przychodzi? I kto za leczenie płaci? No i najważniejsze - jak ja mam sporządzić umowę hotelowania psa? Dostanę jakiś druk/wzór? Bo pierwszy raz zostawiam psa w hotelu - moje psy były i obecny też jest przydupas i zawsze z rodziną podróżuje.
  9. Nie ma sprawy, najwyżej będzie nieco pachnący inaczej ;)
  10. Strasznie drogi ten hotelik we Lwówku, ktoś chyba sobie "biznes" założył w miasteczku dla bezrobotnych :(
  11. czerda, ja już się dogadałam z xmartix, że zawożę Bosmana bezpośrednio z Wrocławia do Lwówka - Marta go dzień wcześniej przywiezie do Wrocławia z Wołowa, żeby go wykąpać, wyczesać, wysuszyć i wypieścić :) . A jak już będę w Lwówku, to zrobię parę zdjęć hoteliku i dowiem się, jakie tam sąwarunki przyjęcia psa. Z tego co zdążyłam się zorientować, to to jest hotelik przydomowy na granicy miasteczka w domku jednorodzinnym - więcej nie wiem.
  12. szczegóły dogadajmy na spiku (kompatybilne z gg) mój wpis: barpa
  13. Z Szybowcowej, ale jak trzeba podjechac dokądś to moge sie dogadać
  14. No juz znalazłam tego Bosmana Ja jadę do Lwówka 31 stycznia z synem na ferie
  15. No odległość, to jest większa szczególnie że to transport z Wołowa a nie Wrocławia, a autostradą z Wrocławia do Lwówka jest 116 a przez Środę Śląską coś więcej, ale pal sześć - chodzi o to czy: 1. Pies umie jeździć samochodem 2. Jeśli nie umie, to czy macie klatkę do przewiezienia psa 3. Kto w Lwówku prowadzi hotel? Bo ja tam jestem częściej niż często i pierwsze słyszę o hotelu dla psów w Lwówku. 4. Na kiedy ten transport ma być? 5.Możemy porozmawiać na spiku (kompatybilne z gg) wpis: barpa
  16. Ja mam rodzinę w Lwówku Śłąskim i będę tam jechała z synem na ferie 31stycznia. A o jaką pomoc konkretnie chodzi?
  17. Ufff całe szczęście, że już się znalazł - teraz niech go dobrze pilnują, póki się chłopak nie zadomowi na dobre.
  18. Bo teraz masa suniek ma cieczki i mnóstwo psów zwiewa i szaleje po okolicy. Naprawdę trzeba uważać na samce - a Majlo jest kastrowany?
  19. Gdzie? Gdzie zostały zakupione owe cudne kaloszki?? (nie mam pojęcia dlaczego trzy razy sie pojawiła poprzednia wypowiedź :( )
  20. No skoro twierdzicie, że Bruno nawet słonicę uciągnie, no to ja chyba się na te saneczki zapiszę :D ale..... ODWILŻ jest (to brzmi jak przekleństwo), więc rozglądam się póki co za kupnem kaloszy na spacerki. Opracowuję tez plan udoskonalenia rękawiczek - żeby nie przemakały po dwóch rzutach piłeczki i tak ostatnio nosiłam wełniane a na nie lateksowe - nie dobre zestawienie, teraz wełniane a na nie gumowe - nieco lepiej, ale... no i skórzane, ale skóra tez sobie nie radzi z tą wilgocią :( Dobrze, że chociaż dzień coraz dłuższy... i tym optymistycznym akcentem pozdrawiam serdecznie siłacza Bruna i jego panią :)
  21. Bardzo sympatyczne szczeniorki. Powinny szybko znaleźć stałe domki.
×
×
  • Create New...