Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Kolejna zimna noc bez kocyka Gdyby ten mój chłop nie był tak głupio uparty...
  2. [quote name='Monday']to dopiero jutro ???[/QUOTE] Dzisiaj. Miał dzwonić dzisiaj. Do jutra to ja mogę własny zgon zaliczyć:evil_lol:
  3. [quote name='Wunia']damy radę :) dwie ręce mam do głaskania, co nie? Tylko jak oba osobniki na mnie wlezą do głaskania to ducha wyzionę :)[/QUOTE] A ręka do trzymania kciuków?:evil_lol:
  4. Wiem, że nam nie odmówiłaby tej frajdy:) Tylko, żeby ten pan stanął na wysokości zadania. (jak mnie jutro tu nie będzie znaczy, że zeszłam na zawał)
  5. No mówiłam, że w domu gazeta, a na dworze trzeba dybać na siusianko i cieszyć się, jakby milion znalazła. Tylko mała na dworze nic a nic. Podpowiedziałam, że najlepiej po obudzeniu...
  6. Mam złe przeczucia. Może to z nerwów. Boję się, że znowu nic:placz:
  7. [quote name='Wunia']wybudzony, bez powikłań, zaraz Wars i mój TZ będą wracać od weta do domu :) będę go miziała i przytulała :)[/QUOTE] To Twoja sucz chyba uda się na emigrację do mnie, tak się obrazi:)
  8. On się bardzo podoba. Ludzie przyjeżdżają po psy i jego też chcą, bo śliczne to stworzenie jest. No, ale jak Lisio pokazuje na co go stać, to chyba wolą astka:D
  9. Mi się wydaje, że ona po prostu jest podłamana tym siusianiem, a jak jeszcze różnych "specjalistów" zapyta na spacerze to każdy powie, że jego piesek to nic takiego nigdy nie robił. Tula, nie pisz takich rzeczy, tfu Czuję się odpowiedzialna za Dianę, nie wyobrażam sobie, że można oddać psa. Chociaż właśnie wrócił amstafek po paru miesiącach z adopcji i jest w szoku.
  10. Dzwoniłam do hoteliku, żeby mieć absolutną pewność. Nasz malutki Lisek do żadnego zapsionego domu nie może iść. On amstaffy gania, tam same wielkie psy, większość go omija z daleka:evil_lol: Okazało się też, że suczki też nie bardzo, jak powiedziała Pani: "jemu wszystko jedno, sztuka jest sztuka". Wiochę robi, jak ktoś przychodzi, zachowuje się jak wariat, wstyd i skaranie boskie:mad: A poza tym same plusy: czyściutki, w boksie nic nie zrobi, grzecznie czeka. Jest śliczny - zmienił futerko na ładniejsze, do domowników słodki, gania piłeczkę, bawi się... jest podobno najfajniejszym psem Jak tylko przyjechał, od razu dał się pogłaskać, więc to nie jest tak, że on nikogo nie lubi, ale że musi sobie sam wybrać.
  11. Do chłopców chyba średnio. Katya będzie wiedziała dokładnie. Jola też. Mogę napisać. A ktoś pytał? Chce mieć alarm i killera kieszonkowego - dwa w jednym?? :)
  12. Myślę, że trzeba dziewczynę wspierać. Ona o psim siusianiu nie za wiele wie;) Mówiłam jej, że to pech z tą pogodą - w lecie można i dwie godziny czyhać, a teraz to klops. Ona nosi cały czas smaczka, żeby małą nagrodzić, ale nie ma na razie za co Mówiłam też, żeby chodziła szlakiem cudzych siuśków, może młoda załapie. Tyle dobrze, że każdy siuś teraz widać. W ramach pocieszenia powiedziałam też, że mój gnojek wczoraj też dał czadu, podniósł nożynę i bez żadnych zahamowań nalał na futrynę, świnia mała:)
  13. Tu w 3 poście jest dokładnie co i jak: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176362-Jak-wstawiAE-zdjAE-cia-na-nowej-dogomanii[/url]
  14. Jak wypromować Liska? Może jako system wczesnego ostrzegania;)
  15. Marzyłoby mi się, że Wars i Koruś znaleźli teraz domki. Obaj mają szanse. Ciocia, co my zrobimy, jak już wyeksportujemy naszych podopiecznych? Jak już wytrzeźwiejemy po fieście rzecz jasna :evil_lol:
  16. [quote name='Monday']Ciekawe na którą red się umówiła...pewnie na popołudnie, bo pracuje... Dowieczora jeszcze tak daleko Kciuki mnie bolą:diabloti:[/QUOTE] Ja spałam niespokojnie, a wieczorem wygłosiłam w duchu mowę do mojego Kłopota: wiesz, chłopie, ty już na niebieskich łąkach, a to może twój krewniak być, więc trzymaj wszystkie pazurki i popychaj sprawę z zaświatów;) Szurnięta jestem:evil_lol::evil_lol:
  17. No jasne. Nawet gdyby to było serio, to puściłabyś Korusia w nieznane? Bez wizyty przedadopcyjnej? Statkiem? W życiu, mowy nie ma... A tu dalszy ciąg, dlatego lepiej uważać, bo może jakaś dobra duszyczka naiwnie uwierzy [url]http://www.dogomania.pl/threads/177397-Uwaga-hodowcy-i-wszyscy-sprzedjAE-cy-szczeniAE-ta?p=13890276#post13890276[/url]
  18. Właśnie dostałam takiego maila, a ogłoszenie jest na kundelka ze schroniska. I z ciekawości wpisałam w google i trafiłam tu. Google to potęga, jak mawia moje dziecko:) Dla mnie to raczej było zabawne, nawet gdyby ktoś serio chciał zaadoptować kundla ze schroniska to... no dajcie spokój:D:D:D
  19. Pani Sylwia chyba ma kryzys. Dzwoniła do mnie pół godziny temu. Diana siusia TYLKO w domu. Na dworze stoi i sie rozgląda, a później w domu po cichutku.... Zasiusiała cały pokój, tylko do łóżka nie narobi, bo to jej królestwo. Z kotem było fatalnie, on prychał, ona warczała, dwa dni siedzieli oddzielnie, teraz jest już trochę lepiej, ale kocina się boi. Ja mam tam strasznie daleko, żeby wpadać i chodzić na wspólne spacery, co mogłam to poradziłam przez telefon. U nas dzisiaj -6 stopni i źle się składa, bo jak tu chodzić z małą godzinę i polować na siusia...
  20. [quote name='Monday']A ja czekam...[/QUOTE] Ja też czekam. I dostałam maila: I am Lisa ...., from California. I Will like to know the condition of the Pet and i will be paying you through PayPal or Bank Transfer... And i will take care of all Shipment Preparations for the pet to my home in : Name : Lisa ...Address : .... State : California Zip-Code : .....Country : United State Email me with more information about the pet on this Auction Site .And also get back to me with the actual price you are willing to sell the pet. Thanks Get to mail me back soon at my lisa CO TO??? Koruś już za oceanem karierę robi??:evil_lol::evil_lol: Edit: A tak serio to uważajcie i trzeba puścić wici, żeby nie podawać konta.
  21. Czuczuś ma piękne futerko. Jak on się zmienił przez te 1,5 roku, miał taki pokancerowany pyszczek, a teraz śliczny jest. I te frędzelki przy uszach:) A o tej czarnej stworze dopiero doczytałam:)
  22. Zrobiłam ogłoszenia do Wyborczej. Piątek i sobota Radom, Warszawa tylko piątek. Źle zredagowałam, nie napisałam, że kundelek, ale trudno, już poszło. Zdjęć tam nie ma oczywiście. Próbować trzeba. "Roczny, mały, śliczny piesek do adopcji Tel: 501-732-982"
  23. Podmieniłam fotki w alegratce. Przydałoby się trochę ogłoszeń zrobić...
×
×
  • Create New...