-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmd
-
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
mmd replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wunia, może byś napisała o Warsiku co nieco... (do mnie opowiada, jaki to super pies, a tu nic). Chyba muszę się na któreś karmienie wybrać:) -
Riki nie jest juz bezdomnym psem. Dzięki wam udało się. Ma dom!
mmd replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Mam szukać tekstu (znaczy czy gdzieś tu jest), klecić sama? -
Ok, jak mam błogosławieństwo to mogę debiutować. Ale jeśli któraś z doświadczonych dziewczyn się odezwie i będziesz wolała, to pisz wprost. Ja nie jestem z obrażalskich. Metro taka rameczka 5x6 kosztowała tylko 48 złotych. Ale to tylko w czwartki no i łódzkie wydanie. Dałam dwa ogłoszenia, Liska i szczeniaki i nic, że Lisek to jeszcze rozumiem, bo dorosły, ale szczeniaki??? - albo ja mam pecha, albo coś nie zagrało.
-
Riki nie jest juz bezdomnym psem. Dzięki wam udało się. Ma dom!
mmd replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Zrobił ktoś jakieś ogłoszenia? Ja mogę alegratkę wyróżnioną, bo się ostatnio wyspecjalizowałam w wyróżnianiu;) -
Ja nigdy nie robiłam takich wizyt. A bardzo chętnie bym zobaczyła jak to jest, bo pora najwyższa do czegoś się przydać. Katyę i Majqę znam z dogo. Oczywiście mogę poleźć sama, ale musiałabym mieć wytyczne i błogosławieństwo:) Dobrze, że mi przypomniałaś: metro!! Ta sunieczka się załapała sama? Ja dawałam płatne, ale Lisek tkwi jak kamień w hoteliku. Może dlatego, że to było normalne drobne ogłoszenie w ramce.... coś bym i tu podziałała, ale trochę mnie tamto zniechęciło. A Koruś wiadomo, że jest rewelacyjny. Ja nie mam żadnych wątpliwości. Pisz tak częściej to kolejka się ustawi:) Hotelik u Donki obejrzałam. Fajnie by miał. Jakby było 300/m-c to trochę wyżebrzę, a resztę dołożę.
-
O fotki to fajnie by było. I jeszcze szkolenie mu się trafiło. A nie dałoby się go zabrać na spacerek, żeby go pooglądać i napisać, jaki on super pies jest? - bo przecież musi być super;) Ja na odległość nic nie zwojuję, więc będę nękać Was:D Magdola pytała o kastrację, czy takie odjajczenie jest możliwe w schronie? (chyba nie muszę dodawać, że sfinansuję mu i tę przyjemność w razie potrzeby)
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
mmd replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mogę w to uwierzyć. Amiś jeszcze niedawno spuszczał łomot Stefanowi i to Stefan był tym, co jedną łapką w grobie. Staram się nie rozklejać i średnio mi wychodzi. -
[quote name='Energy']Jeśli chodzi o hotelterier, to pojechał tam psiaczek prosto z ulicy i już jest w domu, żadnych problemów nie było. Jest też tam yoko100, która odwiedzała Kaja i inne wyciągnięte ze schronu w Mielcu. Ale to tylko tak piszę;)[/QUOTE] Dobrze, że są jakieś pomysły, bo w którymś momencie miałam wizję, że Koruś się zestarzeje w schronie. Dzisiaj jeszcze ten Amiś mnie rozwalił. Niby wiedziałam, ale wiadomo, jak to jest. Miałam się nie rzoklejać, a klawiaturę ledwo widzę. Gdyby chociaż tu jakiś promyczek nadziei....
-
[quote name='magdola']A ten Koruś śliczny jest... Może mi się uda coś załatwić jakiś dt ( w tym co pisałam pies jest bardziej pożądany) :( Bo ja bym wszystkie bidy do DT wysłała:((( Czytam jego wątek......[/QUOTE] Kobieto, na rękach bym Cię nosiła;) Już dziękuję za odwiedziny. On nie dość, że sam w tym schronie, to jeszcze mało kto na wątek zagląda.
-
Ile może ważyć Koruś? Jest taki jak mój Kłopot (ta sama rasa;)), Kłopot jak się spasł ważył 12, a jak go znalazłam to ok. 7 i wyglądał mniej więcej tak samo jak Koruś, czyli cienko w grzbieciku. Energy, dziewczyny na hoteliki są nie teges, natomiast domowy tymczasik jak najbardziej. Moim skromnym zdaniem to najważniejsze jest, żeby ktoś go poobserwował i pisał o nim, no i zdjęcia by były fajne do ogłoszeń.
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
mmd replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutno. Muszę zmienić tytuł wątku, usunąć ogłoszenia z alegratki. Będzie miał swój symboliczny grób i u mnie, razem z moim jamnikiem, do którego był taki podobny. Napisz, co się właściwie stało, wiem, w tym wieku tak bywa, ale dlaczego tak szybko. Ja nic nie wiem a inni, którzy tu zaglądali, a może i nie pisali też pewnie nie wiedzą. -
Oczywiście, że tak. Boguszycki Riki przerażony i zwiewający przed człowiekiem, jak trafił na DT, to od pierwszego dnia mordka mu się śmiała i zrobił się normalnym fajnym psem. Myślę, że [B]red[/B] jeśli coś napisze to będzie miarodajne o tyle, że ona jest "psim specjalistą":) [B]Magdola[/B], Koruś jest u mnie w podpisie pierwszy od prawej.
-
[quote name='Dogo07']Mmd, wiem :). Tylko jak ludzie szukają psiaków, zwł. rodziny z dziećmi to bardzo ważny jest dość szczegółowy opis, żeby jak najwięcej wiedzieć i napisać o psie. Jak się zachowuje, jaki ma charakter, czego ewentualnie nie lubi, z czym ma problemy. Żeby potencjalny domek nie był potem rozczarowany a psiak zawiedziony.[/QUOTE] Tula odpisała, że w schronie ciężko coś wybadać, szczególnie jak z dziećmi. Czekam na [B]red[/B], ona mu zakładała wątek Marzy mi się tymczasik dla niego (nawet płatny), żeby był codziennie obfocony i żeby ktoś o nim pisał duuużo dobrego.