Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Dostałam wczoraj PW od Lilmo i zaproponowałam zabranie na ten tydzień Azy do Łodzi do kliniki, ale widzę, że suczka już jest gdzie indziej. Kasiu, to Ty nie wiesz, gdzie ona jest?
  2. Wunia na razie na zajęciach i niech to sama napisze, ale bedą dobre wiadomości:)
  3. To był apel do ogółu... za ok. tydzień się za niego zabiorę od nowa
  4. [quote name='sleepingbyday']i cisza..... ech.[/QUOTE] Cisza, a ja nic nie robię "Liskowego":-( Proszę o wspomaganie ogłoszeniami przez kilka dni w miarę możliwości. Uziemiona jestem strasznie do weekendu.
  5. Nie wiem, co napisać. Chciałabym coś pocieszającego, ale po prostu własna bezsilność mnie wkurza. Kurde
  6. Tak ładnie szły adopcje ze schronu, a tych dwóch malców nikt nie chce?
  7. A chociaż polędwicę wołową jej dawała lub w ostateczności kurzy filecik? [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  8. Temido, będziesz go odwiedzać w schronie? On jest taki smutny.
  9. Czy Rudzik ma allegro? Teraz przed świętami wielu ludzi zagląda, bo prezenty i może go ktoś wypatrzy. Nie mam konta, więc mu nie zrobię. No i kolejny biedaczek...
  10. Znam to z autopsji. Ja zbanowałam swojego do korytarza na kilka nocy pomimo rozpaczliwych skarg i wrzasków. Może go do tej "lodówki", przecież tam musi być koło 15 stopni. Wiem, to paskudne i tak dalej, pamiętam swoje rozterki, bo jak można coś takiego zrobić swojemu podkołdernemu psu po 14 latach spania w jednym łóżku. Zarówno mój Axl, jak i Amiś, muszą jednak przestrzegać podstawowych norm i wydaje mi się oczywiste, że jak te normy łamie to stado go przepędza. U mnie pomogło.
  11. Fatalnie... Ile będzie trwał ten remont? Łatwiej uzbierać na dwa miesiące hotelowania niż stałe deklaracje.
  12. O, dobrze, że się pokazałaś. Już się zaczynałam martwić i miałam zacząć akcję pościgową.
  13. Widziałam, że Rudzik ma dużo ogłoszeń, ale odnoszę wrażenie, że ludzie chcą tylko szczeniaki, rasowe i z dostawą do domu najlepiej. Temida, napisałaś, żebym się skontaktowała, a mi trochę głupio dzwonić tak ni z gruszki i mówić, że wpadnę. Jak masz jakiś pomysł jak mnie wykorzystać to napisz.
  14. Mi nikt nie podał konta:( Będę usiłowała zdobyć ten minirin i jak się uda to wyślę.
  15. No i wiem. Z tych ogłoszeń na razie nic a nic. Za to z innego źródła jakieś pytania były, ale nic pewnego. W grudniu mu już niczego płatnego nie zrobię, bo serwis za samochód sobie zawoła nieźle, ale na darmowe stronki trza wrzucać dalej.
  16. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Riki kupke zrobił:) hehehe Jest bardzo pobudzony jak idziemy na spacer. Nie ma jajek:)[/QUOTE] Nic biedak nie ma intymności... Paskudy, sumienia nie macie - tak na forum, publicznie o wszystkim, wszędzie zajrzały, wymacały i do prasy plotkarskiej...
  17. Współczuję bardzo bardzo:( I jakoś rozumiem pustkę, ból i chęć uniknięcia tego w przyszłości. W ciągu jednego roku musiałam uśpić dwa psy... swoje dwa ukochane psy, jutro minie pół roku odkąd nie ma żadnego z nich.... Jestem na PWP ze względu na ich pamięć, cokolwiek robię, robię dlatego, że to mógłby być mój pies. I oczywiście mam kolejnego. Gdybym nie miała, chyba bym się nie podniosła po tym wszystkim.
  18. A czy ja mogę prosić o podanie dawki i w jakiej postaci potrzebny ten minirin? Nie obiecuję, ale może uda mi się kupić.
  19. Trzymam kciuki bardzo mocno. Czasem musi się coś udać;) Nie wiem, czemu po śmierci psa pada często "nigdy więcej". Tak jakby całe długie lata nic nie znaczyły, a liczyło się to, że psu się zeszło. Na szczęście wielu tylko tak mówi (moi sąsiedzi po miesiącu już przytaszczyli psa, w dodatku niewidomego).
  20. Oby! Jakieś światełko w tunelu by było...
  21. No i nie wiem. Boję się pytać:( Drugie ogłoszenie tego samego dnia ze szczeniakami nie przyniosło żadnego sensownego efektu. BTW wczorajszy dzień to jakaś totalna klęska: samochód, zawsze niezawodny, nam zdechł, z ogłoszeniami lipa, a Amiś ma zaordynowane leki za 5 stów miesięcznie. To, że Kelbi ma pomroczność jasną i leje w domu po futrynach to już drobiazg.
  22. Podzwonię u siebie po aptekach, jeśli chcesz. Może ktoś mi coś doradzi. Do 2 w nocy kopałam w necie, czy nie ma niczego innego. Nie ma, a właściwie jest, ale cenowo to samo. Gdzieś wygrzebałam wiadomość, że w Łodzi w kilku aptekach jest taniej. Dlatego pisałam wyżej o tych aptekach.
  23. Powtarzać już nie ma co, to samo się napisało nam obu, więc skasowałam. Jeszcze mi chodzą po głowie generyki, może coś jest.
  24. Też melduję się. Też podeślę. Numer konta poproszę. Co za porąbany dzień. Mam rzeczy na bazarek, ale bazarki fatalnie idą. To i tak na krótko. Skąd wytrzaśniemy pięć stów co miesiąc?
×
×
  • Create New...