Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Myślę, że ponieważ malizny już poza schronem, można powoli rozglądać się za domkami. Mamusia jest wielkości małego kota. Taki drobiazg. Ma stojące uszka, długi kudłaty ogonek, jest bardzo proludzka. Przytula się, lubi głaskanie, mizianie, taki kanapowiec:) Dzieciaki: cała czarna jest dziewczynka, będzie pewnie też maleńka jak mama, jest bardziej przebojowa, ledwo dostała podkład, od razu zaczęła go tarmosić. Chłopak jest większy, bardziej pierdołowaty, ale z tym nigdy nie wiadomo, może sie rozkręci. Już próbują jeść kurczaka, teraz mają pewnie po 4 tygodnie, więc koło 20 marca będą do wzięcia. Zuzka, jeśli będe potrzebna z aparatem, żeby porobić foty, to stawię się. No i napisz wieczorkiem, jak tam sobie radzą:)
  2. Mi się wydaje, że waży więcej. Ona taka z 8 kg na moje oko. Sierściuszkę ma mięciutką, wygłaskałam:) Świetny pies, nie piszcie, że kłębek strachu w ogłoszeniach, bo jeszcze ktoś uwierzy :diabloti: A - i ruchliwa jest bardzo, pcha się pod ręce do głaskania, ogon lata, gęba uśmiechnięta.
  3. Proszę Was, żeby nie prowadzić dysput o DT i BDT na tym wątku. Do dziś nie było innego wyjścia, więc nie ma o czym gadać.
  4. Dziewczyny spokojnie:) Nie mogę przewozić karmiącej matki co pół dnia, bo dostanie schizy. Ona jest przerażona. Zabierałam ją ze schronu sztywną z przerażenia. Zsiusiała się na stole. Dopiero w samochodzie się trochę wyluzowała. Propozycja Luty jest oczywiście wspaniała, ale nie napisała Ona, że bierze małą już natychmiast, tylko chce coś wiedzieć, więc to jeszcze nie jest pewny DT. U Zuzki byłam. Duże kilkupokojowe mieszkanie, Zuzka wychodzi z psami, jest tez rodzina, która wilkiem nie patrzyła na mnie. Mamusi zawiozłam karmę orijena, podkłady, ręczniki. Kiedy wychodziłam, cała rodznka spała wtulona w siebie. Mieszkam w odległości 10 minut jazdy samochodem, jestem do dyspozycji. I w sytuacji, w jakiej byłyśmy do dziś, każde wyjście było dobre, bo schron to nie rozwiązanie.
  5. 15 minut temu weszłam do domu po powrocie od Zuzki i przeczytałam. Nie wiem po co ten napastliwy ton. A na marginesie: na sunię nie było zbiórki, nawet jeśli sunia miałaby tam zostać, to ja to będę finansować, więc gdzie problem?
  6. Poznałam dzisiaj Oczkę - jest świetną, otwartą wesolutką sunieczką. Jest ciekawska, zaczepia do zabawy, bardzo przyjazna. Nie ma w niej już nic ze schroniskowej traumy - normalny, wesoły, domowy psiak.
  7. Luta, ja już zawiozłam rodzinkę do Zuzki.
  8. Ja oglądałam w necie na żywo, nie wiem, jak można teraz obejrzeć.
  9. widzialam widzialam:multi::multi:
  10. Jeśli mogę coś poradzić to rozliczenia powinny być w pierwszym poście. Po pierwsze mod może mieć obiekcje, po drugie każdy, kto zagląda nie będzie musiał się przekopywać w celu poszukiwań stanu konta:)
  11. [quote name='asik007']W jedną stronę będę z Adasiem i z jego nową opiekunką a w drugą sama:-([/QUOTE] Ty mi nie pisz dookoła, tylko jak prostej kobiecie - mam jechać czy nie? :) Mi się też wydaje, że Adaś jest zgubiony, ale chyba dawno. Miał obróżkę, ale miał też kołtunki. Był bardzo chudy. Jeśli się zgubił to może w okolicy sylwestra. Przeszukiwałyśmy internet, ale nic nie było. Nie wiadomo, skąd przyszedł, ciężka sprawa.
  12. Zaraz czubek - chciał rozrywki dostarczyć i udawał głupiego;)
  13. [quote name='kasia mierzejewska']Mam dobrą wiadomość. Karinka została dopisana do sterylek skarbonkowych:)[/QUOTE] To świetnie:) Ona chyba powinna mieć pierwszeństwo, skoro podejrzenie ciąży jest.
  14. Jutro chciałabym około 14-tej przyjechać zabrać towarzystwo:) Napadało śniegu, i tak trzeba jechać w dwie osoby, ze mnie średni kierowca, więc przyjade z synem.
  15. [quote name='asik007']Jutro Adaś jedzie do domu w Łodzi a ja ich zawiozę w niedzielę do Warszawy.[/QUOTE] Masz z kim jechać? ;)
  16. Fajny ten Adaś. Teraz, kiedy czuje się lepiej, pokazuje jaki jest zabawowy. Cudownie to czytać i wiedzieć, że już będzie tylko dobrze:)
  17. Wczoraj wszyscy mieli ten problem.
  18. [quote name='zuzka']To moze napisz jeszcze raz . Ewa (Reno2001) juz nie jednego psiaka do mnie przywoziła .[/QUOTE] No niestety jutro po południu nie może. Jakoś damy radę. Musimy;)
  19. Znalazłam przez FB transport dla Adasia, tylko że na poniedziałek. Może można przesunąć?
  20. [quote name='zuzka']Teraz u mnie są małe psiaki więc nie będzie problemu . York ,FRYKAS są tylko skłonni do zadawy a Oczka u niej zupełnie brak agresji to taka cicha myszka .[/QUOTE] Widziałam wątki tych sierot schroniskowych. Bidoki. Reno2001 napisała mi, że w zasadzie może jechać, ale później dogo zwolniło i nie odpisała. No i nie wiem...
  21. [quote name='wtatara']macie już coś dla nich, mam koło Krosna domek ale Pani jeśli by się zdecydowała to na sama mamusię[/QUOTE] Można ją pokazać. Myślę, że domek, jeśli się zakocha, to poczeka:)
  22. Oczywiście że jesteśmy i sprawdzamy, co nowego:)
  23. Tak Ci się marzyło i może coś z tego będzie. Brzmi fajnie:) Byłoby dobrze, bo ciężko z deklaracjami, a i hotelik lepiej zostawić na inne okazje.
×
×
  • Create New...