-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmd
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Nowości: Adaś dojechał. P. Agnieszka nie ma samochodu, a potrzebna jest sól fizjologiczna. Dziewczyny nie mają akurat GPS-a i teraz w nocy szukają apteki całodobowej. Zadzwoniły, bo ja mieszkałam w W-wie 16 lat, ale niestety zupełnie gdzie indziej - więc mapa, google i lokalizacja: najpierw ich, później aptek. Teraz dorwały jakiegoś pana, który im tłumaczy drogę, a ja namierzyłam aptekę, gdzie sól jest. Mam nadzieję, że ta akcja zakończy się powodzeniem;) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Ja znam dobre wieści. A gdzie będzie mieszkał? Znaczy w jakiej części Wawy?[/QUOTE] Wesoła. Dajcie spokój - dziewczyny go zawiozły, ale trzeba kupić sól fizjologiczną i one bez GPS jeżdżą teraz w nocy i szukają całodobówki, a ja nawiguję przez telefon i dzwonię po aptekach :diabloti: Przepraszam, Wisienko, już więcej tu nie będę prywaty robić;) -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
mmd replied to a topic in Już w nowym domu
Teraz, jak psina bezpieczna, wątek trochę przygaśnie. Trzeba by jakieś PW powysyłać z prośbami o deklaracje, bo tego nigdy za wiele:) -
To dobry termin. Na razie z moich obserwacji wynika, że wyadoptowanie psiaka teraz to prawie cud. Szkoda nawet się zabierać, bo chłopak wikt i opierunek ma, nic nas nie goni. Od połowy marca powinno się trochę ruszyć.
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
A ja też przypadkiem zdążyłam się pożegnać, akurat byłam pod tesco, jak odjeżdżali. Jeszcze podrapałam za uszkiem na do widzenia:) -
No to nie ma na co czekać. Psiak trochę młody, ale robi się takie sterylki. Z Niechcianymi nie zawsze mam po drodze, jednak wiem, że nie odmawiają. Udało Ci się dodzwonić?
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
mmd replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
U Tolka też tak było - mogłam wyadoptować Lu_Gosiaka :diabloti: -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
mmd replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
-
Zapiszę sobie psiaczka. Ta koleżanka na pewno go weźmie po kastracji?
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Tego jeszcze nie wiem. Aśka jutro odwozi Adasia, dowiem się. Na razie miałyśmy sto tysięcy innych spraw do obgadania:) To nie sama W-wa. Gusia, czytałaś o tych zabawach w omdlewanie? ;) -
[quote name='ladySwallow']Poszukuję kogoś z Białołęki (osiedle Wawy, obok Targówka) do wizyty przedadopcyjnej - konkretniej ul. Odkryta.[/QUOTE] Raczej koło Bródna:) To okolice Neigh, ale nie wiem, czy jest na dogo, bo bywa na miau raczej. Chyba Nefesza na Bródnie mieszka. Poszukaj też dziewczyn z okolic Jabłonna-Legionowo - muszą tamtędy jeździć.
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy i prośby zanosimy:) Mysza już go trochę zna. Jutro jedzie do Warszawy na BDT, jakby BDT potrzebował czegoś to szepnęłam, że znam takie super dziewczyny i jakby co... no mam nadzieję, że nie zostawicie skarbeńka;) To moja najnowsza miłość, uratowany, kochany i słodki:) Mam nadzieję, że nie będzie nic się działo. [url]http://www.dogomania.pl/threads/201470-Pomocy-pies-z-wyrwanym-ogonem[/url]. -
[quote name='Szarotka']One szukaja oparcia i opieki. I nie wydziwiaja tak jak moja 21 letnia kotka, ktora uwaza, ze sie jej wszystko nalezy:):)[/QUOTE] Coś w tym jest. Bo moje poprzednie dwa psy takie były: jamnik od małego rozwydrzony paniczyk (ale głuchy od małego to mu się należało) i znalezisko kundlowe - kochany, mądry, wierny psiak. [quote name='CoolCaty']Oj no pewnie, że musze je pomiętosić, wycałować no i zważyć oczywiście. Nie odbierajcie mi tej przyjemności, pliiiiisssss[/QUOTE] No, jasne. Opcja "badanie" :diabloti: Wiedziałam, że się podkładam;) To jeszcze ustalmy którego dnia urzędujesz tam, no i Zuzka mam nadzieję, udostępni na godzinkę stadko:)
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolabuk5']Przepraszam, mmd, ja mam dysleksję i przekręcam nie tylko nicki! :-([/QUOTE] Chyba wszyscy mają - nie przejmuj się:) I tak odrobaczus będzie przebojem na wieki dla mnie, a to nie Twoja robota :diabloti: Zaraz i mi się poprzestawia bo winko piję. Dobry dzień mamy:) -
[quote name='CoolCaty']No oczywiście, że będę pamiętać! Za akiś tydzień się poodrobaczamy po raz pierwszy :)[/QUOTE] Trzeba to będzie zorganizować. Pewnie lepiej im dowieźć, chyba że wchodzi w grę badanie/miętoszenie/całowanie to wezmę mój większy kontener i zrobię kurs z całą rodziną na Pojezierską:) Ten pożyczony jutro odstawię. Aha - ta mała dzisiaj wlazła tam po drodze, do tego malutkiego kontenerka, żeby być z dziećmi:) Dobra z niej mamusia. Tylko główkę mi na ręce trzymała. Te wszystkie porzucone, opuszczone psy mnie rozkładają na łopatki, przytulisz, zagadasz i są najwierniejsze, najkochańsze.
-
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
mmd replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Śledzimy z przyczajki;) Macie kogoś na wizytę już? -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Nie, mnie tam nie było, ja byłam zupełnie gdzie indziej:) Dziś był kocioł na 4 psy, dwie klatki, a wszystko z masą kotów w tle;) [SIZE=1]Mam chyba debilny nick, byłam już mmg, mmb i mdm - ale i tak obraczus ma gorzej, bo kiedyś została odrobaczus :diabloti:[/SIZE] -
Teraz trudno coś więcej powiedzieć. Psiaki bardzo się zmieniają po wyjściu ze schronu. Ta mała pewnie zostanie taką przylepką do całowania, dobrze jej z oczek patrzy. Czy z Twoją sunią by się polubiły, nie wiem. Ona teraz warczy, jak jakiś psiak podchodzi blisko jej małych. Oczka jest przyjacielska i ciekawska, więc dostała reprymendę, na szczęście to fajna sunia i za blisko nie podchodzi. Na ludzi nie warczy. Można dotykac szczeniaków, głaskać je, ale wyraźnie lepiej się czuje jak są razem. Przy wyjściu ze schronu została zaszczepiona i zbadana, temperatury nie ma, brzuszek ok.
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Wiem od Asik, że dzisiaj już Adaś się wyprowadza z lecznicy. Jutro jedzie dalej. Nie jadę z nimi. Tak lepiej, bo pewnie bym się poryczała i wstyd by był;) Maniutka, przepraszam za zamieszanie i dźwiganie (Ty wiesz o co chodzi);) -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
mmd replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Widziałam ją dwie godziny temu:) Nazywanie jej kłębkiem strachu jest zupełną pomyłką:) Wątek czytałam, więc jest teraz tak jak na samym tym dobrym początku.