Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. O jak fajnie, że było polowanko :) Ja posypuję głowę popiołem - zaniedbałam ostatnio wszystkie psiaki ogłoszeniowo.
  2. Już spojrzenie spokojne :) Jak tak będzie dalej szło, to dwa trzy dni i uśmiechniętą gębulę zobaczymy.
  3. [quote name='mysza 1']Niedługo ich odwiedzę, zrobię wywiad osobiście ;)[/QUOTE] To zabierz czerwony dywan ;) Bardzo podoba mi się zdanie, że pani spała z psiakami na dole :) Do łóżeczka pewnie ciężko je zabrać...
  4. No właśnie wczoraj trochę popracował :mad: Zapewne pod nieobecność Agnieszki będzie siedział w kołnierzu - trudno. Dziś o 5 rano Asik dostała zdjęcia i nie wygląda to źle, nie popsuł pupy ;) Pierwsze kilka dni zawsze jest trudne dla wszystkich.
  5. Jutro - mam nadzieję - dostaniemy z DT zdjęcie szacownego tyłeczka. Adaś lubi tam grzebać i majty umie też zdjąć. A że to pierwsza doba, to trochę niepewnie się wszyscy czujemy, bo nie wiadomo, czy majstrowanie w normie, czy kolega sobie usiłuje popsuć to, co ciotka CC naprawiła.
  6. Co tam pysio, nam druga strona potrzebna na ukojenie :)
  7. [quote name='mysza 1']Będę tęsknić, zresztą nie tylko ja ;)[/QUOTE] Będziemy, chlip ;) Bądź Wisienko szczęśliwą, grubą Wiśnią!
  8. Dobrze się stało, że Adaś ma swój DT, bardzo troskliwy zresztą :) Źle że daleko od naszych opiekuńczych skrzydełek, bo teraz niektórzy się martwią, a niektórzy zamartwiają ;)
  9. A jak z resztą psiaków? Zaprzyjaźnia się? Już nie uważa, że porwą jej dzieci?
  10. Mam w razie czego kogoś, ale strasznie zalatana ta ciotka i tak z dnia na dzień może nie dac rady. Asiku, a jakby co, to w okolicy Zachodniej też można się umawiać? Byłoby łatwiej, bo więcej tam mieszka. I jeszcze dwie osoby odpisały, że mieszkają daleko, ale w razie czego będą kombinować:)
  11. Zuzka dzwoniła powiedzieć, że mamusia już macha ogonkiem do niej, wychodzi z klatki, maszeruje też na spacerek. Czyli już tak bardzo się nie boi o dzieci i poczuła się pewniej :)
  12. Ledwo Cię znalazłam na zdjęciu w tej plątaninie łapek, ogonków i łebków:) http://img37.imageshack.us/img37/3299/98042445.jpg
  13. Żartowałam oczywiście:) Dziś udało się pozamykać kilka spraw i czuję wielka ulgę, no i jeszcze ta podwójna adopcja - a psiaki zawsze się znajdą, tego niestety nie brakuje. I dobrze, że po Wiśni jakiś spadek zostanie, bo Mysza pozatyka różne dziury.
  14. Młodemu mniej chodziło o umaszczenie, a bardziej o to, że go za palec złapał i machał ogonkiem:) Pocieszne są takie maluchy, chociaż jak zaczną łazić, to potrafią być gorsze niż tornado ;)
  15. A ja może głupia jestem, ale myślę, że dużo ludzi fajnych jest:) Niech one tylko wrócą szczęśliwie. Pewnie na 2 będą.
  16. No to teraz możemy się udać na Kanary, bo zupełnie nie wiem, co będziemy robić ;)
  17. A ja właśnie stękałam, że adopcje stoją;) Dzień cudów normalnie. A daleko hrabia jedzie?
  18. Mam nadzieję:) Jakoś ten Wiśnia z uśmiechniętą gębulą zawsze poprawiał mi humor. Nie wierzyłam, że znajdzie dom, bo starszawy, a jednak ktoś się poznał na tym diamenciku:)
  19. No bez jaj. Smutno mi się zrobiło, normalnie smutno. Powinnam się cieszyć, a jakoś tak... Jak to będzie bez wątku Wiśniowego... e, nie oddawajcie go;)
  20. Cudowne. Takie foty będą świetne do ogłoszeń. No to Szarotka sie doczekała :diabloti: Mój syn jest wielkim fanem tego chłopczyka, obiecałam mu, że jeśli będzie DS w Łodzi to osobiście będzie mógł go odtransportować;)
  21. Najświeższe info z frontu: Pan okazał się być z Łodzi z pochodzenia, więc pomaga swoim:) Jeżdżą za nim, on swoim samochodem je pilotuje. Byli już w aptece w Wawrze, kupili Adasiowi zapas soli na 10 dni, teraz jadą w dwa samochody do Wesołej. Ale numer :diabloti: Za 10 dni może znów byc problem i będę się wtedy może przypominać. Dzięki Gusia:)
  22. Ostatnio Płowiecka. Do Waszyngtona powinny dojechać. Tylko jak wrócą do Wesołej i do domu później to ja nie wiem. A ta dziewczyna - Agnieszka - pracuje gdzieś przy Zachodniej. Jeździ tylko kolejką.
×
×
  • Create New...