Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. [quote name='obraczus87']MMD jak Ty to robisz, naprawde :)[/QUOTE] A tak sobie siedzę i robię:diabloti:
  2. Zapytam. Ale marchwianka na bank jest na wstrzymanie. Dziecko tym traktowałam i psy również:) Dowiem się, jakie kupale robi i co dalej. I znów, jak to jest świętą tradycją dogo, zeszło na psie kupy:evil_lol:
  3. Farta sobie też włączę do zestawu na polowanie:) Gumtree miewa fochy - a może już jest zrobione - czasem wyłapują. Doszły opatrunki Adasia, dziś będę w lecznicy. Dzięki!
  4. Mam już przynajmniej z jednego bazarku całość kasy. Zrobiłam przelew 205 zł dla dzieciaków. To ten "ciasteczkowy":) [url]http://www.dogomania.pl/threads/201289-Ciasteczka-w%C4%85tr%C3%B3bkowe-torebki-kosmetyki-na-Aresa-i-4-psiaki-od-Myszy1-do-6.02?p=16218475#post16218475[/url]
  5. :eviltong: zawsze możesz spróbować Żeby jeszcze ktos normalny zadzwonił.
  6. To teraz razem pewnie na antybiotyk znowu i trzeba chałupę dobrze wywietrzyć po wszystkim. Poluję codziennie na metro. Dla Aresa też. Dziś mam dwa psiaki i bardzo sie cieszę. W końcu może Mendzioch się złapie, a ktoś normalny zadzwoni;)
  7. Dzisiaj dwa "moje" psiaki w metrze. Rozwijam się:razz: Ares tym razem się nie załapał. Poszła kasa z bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201289-Ciasteczka-w%C4%85tr%C3%B3bkowe-torebki-kosmetyki-na-Aresa-i-4-psiaki-od-Myszy1-do-6.02?p=16218475#post16218475[/url] 205 dla Aresa:)
  8. Serio? Polowałam wczoraj z ustalonych pozycji... No - faktycznie... dwa psiaki z mojego polowania się złapały:Cool!:
  9. Może sobie sprzedajecie tego samego wirusa.
  10. Super:) Zenek na pewno skosztuje. A ja jestem zaproszona dziś na 19 do Adasia:)
  11. Ale kura lekkostrawna bardzo Energy, nie mam pomysłu co można dołożyć, ryż? Ryż podaje się też przy biegunce na "zaklejenie". Zdaję sobie sprawę, że samo mięso na dłuższą metę to nie wszystko, ale teraz niech on przez tydzień chociaż poje dobrze i to co lubi. Dobijam się do niego od dłuższej chwili. Wiem, że był na spacerku. Tam jest tak, że dzwoni się przez sklep, a jak w gabinecie sa pacjenci, to nie da rady pogadać. Mają dać mi znać, czy mam przyjechać i o której.
  12. [quote name='ansk']Mieszkam niedaleko Tesco, jutro i pojutrze dowiozę gotowanego kurczaczka, ale nie mam pojęcia, ile taki psiak je (kociara sum). Czy 4 kurzęce udka dzienne wystarczą? Rozumiem, że lepsze niż kurze biusty, bo nie suche? Mam je po prostu ugotować w wodzie bez żadnych przypraw, warzywek, dodatków itp? Proszę o łopatologiczną instrukcję.[/QUOTE] To malutki piesek. Nie 4:) Chyba by pękł. On jest taki jak dwa koty. I tyle je. Jedna kurza noga mu wystarczy. Instrukcja: ugotowana i już. Zero przypraw. Jeśli masz zamiar zrobić sobie zupę na tym wywarze to może gotować się z warzywkami;) Odrobinę marchewki może by zjadł, ale gotowaną marchew daje się przy biegunce, więc żeby go nie przytkało.
  13. Wrzuciłam teraz tego małego zajzajera na Poznań: [url]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Ma-3-miesiace-i-szuka-domu-Pilne-W0QQAdIdZ259914340[/url]
  14. _bubu_ się pisze tak I jeszcze Dorothy
  15. [quote name='mysza 1']Oj jak dobrze. Mmd, wysłałam ;)[/QUOTE] Fajnie:) Już wiem, z czym problem. To mu zjeżdża z dupinki i rano jest już daleko, nie ma jak umocować. Dlatego są te zmiany opatrunków. Wczoraj miał gatki założone, ale zapewne narobił w te galoty; wszystko idzie metodą prób i błędów. [quote name='yoko100']Cioteczki, moja siostra mieszka w Łodzi niedaleko Tesco i czasem robi tam zakupy to może ja namówie żeby podeszła do Adasia z jakimiś smakołykami jak będzie mieć chwilę:)[/QUOTE] [quote name='Belka g-g']W poniedziałek pracuję w Łodzi mogę coś ugotować dla Adasia. W końcu dwoje dzieci odchowałam;) Tylko proszę o instrukcję co mogę wrzucić do tego mixa:razz:[/QUOTE] No, tak jak Asia pisała, najchętniej wciąga kurczaczka gotowanego. Jeśli ktoś planuje np. na poniedziałek dostawę obiadu, to niech pisze, bo znowu będą trzy;)
  16. [quote name='Belka g-g']To może by ugotować takiej zupki jak dla niemowlaków??? (mięsko i warzywa zmiksowane)[/QUOTE] Zupki albo samego kurczaka, bo warzywka to nie wiem, część może powodować wzdęcie, a marchewka zatwardzenie. Nie wiem, kto jeszcze chętny, ale trzeba jakos zorganizować psu obiadki:) Żeby nie było tak jak wczoraj, że były trzy, a dzisiaj nikogo:)
  17. [quote name='asik007']Uwaga wszyscy. Nasz Adaś ładnie je. Ale nie wszystko lubi. Ciocia wet mówi, że musiał być karmiony przy stole bo lubi: kurczaka ale samego bez ryżu a najlepiej takiego z zupki. Pasztecikiem, parówką i kiełbaską też nie pogardzi. Nóżka jeszcze trochę spuchnięta ale nie widać żeby to szło dalej. A teraz najważniejsze, nasz Adaś dziś troszkę podskakiwał i cieszył się tak jakby chciał się bawić. Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć ale chyba jest lepiej.[/QUOTE] Z jedzeniem nie problem, już wczoraj mówiłam, że jak dziewczyny w lecznicy nie będą miały czasu albo okazji, to zorganizujemy catering:diabloti: Mały lubi gotowane, bo pewnie jadał "ludzkie". To podwórzowy psiak, miał wielkiego kołtuna za uchem i gotuje się w lecznicy. Łoże ma królewskie, a siedzi na kafelkach bo mu gorąco; wiatrak mu puszczały:evil_lol: Przekopiuję na FB Twoje rewelacje, niech sie ludziki cieszą:)
  18. Ta menszczyzna musi być odważna:diabloti: Ciekawe, czy się znajdzie taki, co Kajtunowi podskoczy.
  19. I ja się już niedługo rozliczę, czekam na jedną wpłatę.
  20. [quote name='mysza 1'][FONT=Verdana]Jak tam dzisiaj się czuje bidulek?[/FONT][/QUOTE] Zaczął jeść. Jest lepiej:)
  21. [quote name='urwiniu']Zapisuję temat :( Straszne[/QUOTE] Typowa polska rzeczywistość. Takie koszmary dzieją się codziennie i wszędzie. Albo znacznie gorsze. Oby tej suni się udało. Ona sama teraz będzie miała sto razy trudniej.
  22. Ważne, że telefon działa. Kajtuś ma sporo widzów na gumtree.
×
×
  • Create New...