Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. No i co słychać? Jak ze sterylką? Do roboty trza się zabierać.
  2. W Łodzi dziewczyny wiedziały. Ciapuś bardzo się z Zuzką przyjaźniła i cały czas były w kontakcie.
  3. Kini-mini, ale Cię zaniedbałam. Wszystko idzie dobrze najwyraźniej :) Nutusiu, napiszesz mi na priv okolicę Piotrkowa (jak daleko od i w którą mańkę)? - to bym pogrzebała w domu, bo będę jechać na Kielce w ostatni weekend października i jeśli to nie 50km to zjedziemy z drogi.
  4. [quote name='andegawenka']:shake:16m ,kilka psów, z laseczką i chora to tylko św. Franciszek wybrał sobie nasza Zuzkę:-([/QUOTE] Pewnie nie dawał rady i potrzebna Mu była. Zuzka była naprawdę bardzo chora, kiedyś mi powiedziała, że tylko dzięki psom żyje, bo wyjść musi, bo trochę się ruszać trzeba. A teraz chyba pomaga z zaświatów, bo psiaki bezpieczne i wszystko się układa.
  5. Duszku, jak spałeś? Całowali w nocy? ;) Siusiaj porządnie, zjedz coś i korzystaj z każdego dnia :)
  6. Wczoraj nie dzwoniłam i dziś pewnie też nie :eviltong: Tam też nudy - tylko miziający i trzymający na kolanach się zmieniają :diabloti:
  7. To chyba już pojechali :) Ale super.
  8. [quote name='ocelot']A jak TZ na Oczkę? I Oczka na niego? Nie ingeruj może? Wiadomo cudze smaczniejsze?:)ale niech się wypowiedzą inni, bo ja... hm... nie mam doświadczenia:)[/QUOTE] Masz tylko jednego psa? Byłam pewna, że dwa - nie wiem czemu :) Pewnie, że nie ingeruj, cudze najlepsze ;) Jonik z Kelbim latali na zmianę do swoich misek, no a wcześniej moje dwa osobiste poprzednie zawsze w połowie podmiankę robiły :diabloti:
  9. U Nutusi (Ellig ją zna) chyba wszystko dogaduje się z kotami. U Ronji też.
  10. W okolicy jest jeszcze jedna bardzo sensowna dziewczyna. Nie wiem, czy robi wizyty, ale wiem, że ma samochód i bardzo pomogła w akcji szukania suni w Zakopanem i w ogóle jest mega życzliwa: [url]http://www.dogomania.pl/members/28592-groszek83[/url]
  11. Moja droga, na początku marca buzia była roześmiana, pupa nadstawiana do glaskania a sucz latała po pokoju Zuzki jak fryga. Zuzka miała wyjątkowy dar oswajania wszystkiego. Na powierzchni ok. 16 m mieszkało wtedy 3 psy: Jonik, Oczka i Frykas. Doszła moja sunia ze szczeniakami. I porządek był, żadnych zadym. Nigdy się nie dowiem, jak to było możliwe :) Strasznie żal Zuzki i jako człowieka, i jako wyjątkowego DT.
  12. Zaglądam z niepokojem. Dziewczyny, nie chcę szerzyć czarnowidztwa, ale mi się wydaje, że to ciężki kryzys i musimy się liczyć z tym, że Dusio odejdzie. Pomyślicie, że przyszła przemądrzała i się wcina, ale ja to mam za sobą, toczyłam walkę o dwa psy, rok po roku i obie w końcu przegrałam :( I była to ta sama choroba. Dlatego każda chwila i każdy oddech i każda minuta głaskania to dar, którego Nescca nie wypuści łatwo z rąk. Myślę też, że ten psiak ma takie poczucie bezpieczeństwa i tyle troski ile nie ma połowa albo i większość dogomaniackich psów, bo o innych nie wspomnę. Będziemy wspólnie płakać jeśli Duszek odejdzie, bo ta zacięta walka jest wyjątkowa nawet na standard dogo. I będziemy się cieszyć, gdy otworzy oczka, gdy ruszy ogonkiem... On jest szczęśliwy, a śmierć to tylko zmiana. Nie będzie miał siły to odejdzie spokojny, utulony i z serduszkiem pełnym ciepła, ogrzanym przez Nesccę. Śpijcie dobrze kochani :)
  13. Obawiam się, że rozpoczęłam modę na wywalanie się na biurku :) Tzn. nie ja, tylko moje stwory. Szybko się rozniosło, ale cicho, bo jak nowofunlandy i corsiaki się dowiedzą to nam się oberwie ;) Co do Bazyla, można dawać p.bólowe, leczyć żelem, ale nie wiem, czy szaleć z narkozą. Życie ma jedno. Sama zresztą będziesz wiedziała co robić. Na wziewnej raczej się nie uda. Można jeszcze choć nie słyszałam, na miejscowym - wydaje mi się to osobliwe, ale ja bym się czepiała wszystkiego.
  14. Może mieć na drugie Jonik :) Albo pojedziemy kiedyś na poadopcyjną i Jonik zostanie ojcem chrzestnym, lanie na nasze samochody ma opanowane ;) Zapomniałam jeszcze napisać, że nasz Jonik bardzo zaprzyjaźnił się z nowym Młodym, który też ma długawe włosy :) I że piłeczkę którą mu dałam nadal bardzo lubi i już znów do niej gada. I skacze na swoją panią jak piłeczka, co ich strasznie śmieszy. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwa :) Mój maciupek już zostaje tam na zawsze.
  15. [quote name='Ellig']Proponuje zaczac od pokazania zdjec tych z dziecmi z hotelu, z maratonu jak trzeba to jakies przesle:)Powodzenia!:)[/QUOTE] A Ty co o tej porze robisz na dogo? Grzeczne dzieci już śpią ;)
  16. Oczka już w marcu była wesolutka i fajniutka. Wtedy ją poznałam. W życiu bym nie powiedziała, że ona miała jakieś lęki za sobą.
  17. A ja nie wiem co mojego chłopa tak cieszy ten obrazek (znalazł przed chwilą na demotywatorach i rży): [IMG]http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201109/1317237361_by_RosyjskieDemotywatory_500.jpg[/IMG]
  18. Skoro ta pani zgodziła się nią zająć, a żarełko jest to jakoś sobie poradzi. Ty zadbaj o czadowe foty. A ja zadbam o ogłoszenia. A później sobie wreszcie powyjemy ;)
  19. [quote name='santino']:):):) Cały czas jest cudownie. Dzwonię do Rudiego raz na jakiś czas i cały czas wszystko w jak najlepszym porządku :) Nie chcę dzwonić za często bo sobie pomyślą że jakaś wariatka i zmienią numer telefonu jeszcze ;)[/QUOTE] A ja dzisiaj powiedziałam pani Jonika, że mnie Nutusia straszy, że go oddadzą, jak będę ciągle dzwonić, ale nie oddadzą ;) Rudiego też nie oddadzą, ale w sumie tam same nudy, leżenie, jedzenie i zabawa, to o czym tu gadać :evil_lol:
  20. To Ty załatwiaj TOZ, a ja juz w Skarbonce byłam. Robisz piękne zdjęcia, postaramy się później razem ja wyekspediować do domu, nie martw się :) Młoda, malutka, takie znajdują domki.
  21. Wiesz co, jeśli on nie ma uczulenia na antybiotyki to zębami się nie przejmuj tak bardzo. Mój pies na stare lata miał jakiegos paskudę, wywaliło mu ropien pod oko, ale narkoza była jednoznaczna z uśmierceniem go. Dwa razy rozganialiśmy antybiotykiem i uspokoiło się.
  22. Jeśli nie mieszkacie na końcu świata to może zgodziłaby się na próbę... Na 3 dni. Troche się jej nie dziwię, ma złe doświadczenia. Sami do tego doprowadzili, ale nie oni jedni tak z psem zrobili. Możliwe, że walczył o pozycję, zaczął ich ustawiać" w gromadzie, której był szefem, ale startowanie z zębami nie jest do końca normalne. Ciężka sprawa.
  23. Nie jestem deklarowiczem, ale chyba moge prosić o pomoc? Oczywiście zwrócę "ustawowe odsetki". Jest sunia przywieziona ze wsi zaciążona na BDT - skomplikowana sytuacja, ale sucz maleńka na szczęście. Roszpunka prowadzi wątek i jestem pewna, że faktura będzie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215426-Bita-przeganiana-w-ci%C4%85%C5%BCy-nie-ma-nawet-imienia...-malutka-sunia-prosi-o-pomoc[/url]
  24. [quote name='Roszpunka']Zajrzyjcie cioteczki do małej suni w ciąży... mieszka w moim bloku i nie wiem, co z nią będzie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/215426-Bita-przeganiana-w-ci%C4%85%C5%BCy-nie-ma-nawet-imienia...-malutka-sunia-prosi-o-pomoc[/url]...[/QUOTE] Już się odmeldowałam oczywiście. Sterylka musi być.
  25. Roszpunko, załatwisz fakturę za sterylkę? No i taka mała sunia dobrze, żeby się zmieściła w 200, a jeszcze lepiej 150. Poproszę Sterylkową Skarbonkę.
×
×
  • Create New...