Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. [quote name='sleepingbyday']a ja nie moge obejrzeć. jutjub mówi, ze mam akceptowac prosbe przyjaciela nadawcy... kto to jest przyjaciel nadawcy?? jaka ma do mnie prośbę??[/QUOTE] [B]SBD [/B]spróbuj jeszcze raz. Wczoraj mieliśmy z filmem małą awarię ;)
  2. [quote name='Kociabanda2'] U mojej mamy (kiedyś i u mnie, ale się wyprowadziłam dwa lata temu i nazbierałam już własnych bid) jest 8 kotów, ale nie ma psów.[/QUOTE] Ja sobie zawsze obiecywałam że swój własny domek, a w nim kotek i piesek. Po jednym! Nie więcej! ;) Stan obecny? 2 psy i 5 kotów :roll: Przynajmniej mam spokój od sąsiadów, bo jestem wariatka :diabloti: [quote name='NiJaSe']ale za to jak jest wesolo :D , ja się do takiej gromady przyzwyczaiłam :)[/QUOTE] Ja sobie też bez nich życia nie wyobrażam :p [quote name='mru']dla mnie jak sie wchodzi do NiJaSe do domu to jest... normalnie :) [/QUOTE] A ja byłam przerażona. Przyjechałam zagłaskać kota na śmierć, a tu dwa haszczaki ładowały mi się na kolana :evil_lol: [quote name='Kociabanda2'] Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :)[/QUOTE] I tu się mylisz :angryy: dzisiaj w nocy obudził mnie kot skacząc na klamkę drzwi wejściowych i miaucząc że cała okolica go pewnie słyszała :angryy: Na dwór chciał wyjść. TZ nie chciał wstać mimo moich sugesti że to jego kot. Musiałam ja :mad: [quote name='NiJaSe']hehe cztery koty , cztery :D:D[/QUOTE] No właśnie! :mad: ten czwarty to moja najpiękniejsza, najcudniejsza i najukochańsza [B]LADY [/B]:loveu:
  3. [quote name='sleepingbyday']jakby mi płacili z ailośc włosia gubionego przez zoske wciągu roku, to bylabym jedną z najbogatszych osób na dogo ;-).[/QUOTE] Ja byłabym następna w tym rankingu ;) Wiecie...tak sobie myślę że jak Szansa do nas przyjechała, to mimo tego że była wcześniej w DT lniała na potęgę! Byłam przerażona bo na wiosnę sierść wyłaziła dosłownie wszędzie :-o nawet na łapach miała takie prawie łyse placki, a na nich milimetrowa dosłownie sierść. Myślałam że to nawrót grzyba i ze strachu zawezwałam weta który stwierdził że ona po prostu zmienia sierść :oops: ale to co się dzieje teraz... Uch...z jej podszorstka wyczesywanego raz w tygodniu mogłabym już sobie nowy materac do spania zrobić :roll: a i ona sama drapie się na potęgę.
  4. Rozumiem. W takim razie czekam na info o kosztach sterylki.
  5. Zdjęcia Boryska superaśne :lol: szkoda że nie widziałam komarów na kolacji :placz: ale gdybym ja miała tyle niewyczesanego podszorstka, to bym się chyba zadrapała na śmierć :roll: No i Kosu co się dziwisz że Borysek wolała psie spa od psich zabaw? A któż nie lubi drapania za uszkiem? :razz:
  6. Nie dziękuj. Jak potrzebowałam to też mi pomogłaś :lol: Ja nie wiem jak jest w tym Krotoszynie, ale ten psiak wyglądał na przerażonego jak go karmiłaś! Wydaje mi się że on biedak nie da sobie rady w schronisku :-( Nie da się go stamtąd wyciągnąć?
  7. Lilunia to powinna była Stefana za ucho wytargać :mad: Omen śmiesznie wygląda z tym wygolonym brzuszkiem :evil_lol:
  8. Ja pisałam że w Biedronce kupuję taki zwykły ludzki makaron, a ten do zalewania w sklepie zoologicznym, albo w warzywniaku nabywam :lol: Wiecie co jeszcze robię? Szklankę białego ryżu zalewam dwoma i pół szklankami wody, doprowadzam do wrzenia i zawijam na noc w kocyk. Rano ryż jest miękki, ale się nie klei. Miodzio :eviltong:
  9. To ja na ochotnika dorzucę parę groszy :lol: Ile będzie kosztowała sterylka jeśli można wiedzieć? Gdzie jest pies? Znalazł się?
  10. [quote name='Akrum']ja myślę, że Mani zasmakuje.[/QUOTE] Ja tez myślę że Mani zasmakuje makaronik z mięskiem :lol: [quote name='Akrum']bo są jeszcze z warzywami, ale odradzam, te suszone warzywa długo są twarde. bynajmniej tak jest w tym, co ja kupuje.[/QUOTE] właśnie dlatego ja zrezygnowałam z tego makaronu z warzywami. Moje koty są mistrzami "wybiórczości" :roll:
  11. [quote name='Ania+Milva i Ulver']No właśnie wczoraj wypatrzyłam ten zalewany makaron u nas w supermarkecie...zastanawiałam sie czy taki makaron działa -ale jak tak to dziś kupię:) Mam tez dla Mani nowe witaminy Sa37-dostałam od weta.[/QUOTE] Ja kupowałam taki zwykły makaron z Biedronki, a ten zalewany na 5 minut kupuję dla kotów. Też jest dobry. Moje koty nie wyglądają na zasuszone :p
  12. [quote name='dota&koka']Agmarek,podpowiadam :) Welsh jest u nas od 30 kwietnia[/QUOTE] To mnie trochę uspokoiłaś Dota, bo patrząc na pierwszą stronę miałam wrażenie że za jakieś pół roku jestem do tyłu :oops: Proszę :mad: o numer konta :evil_lol:
  13. No ja nareszcie odnalazłam wątek "Starszaków" :lol: Na moją prośbę Bogini Lilk_a :loveu: zmontowała mi filmik o Szansie. Prosiłam tam również o wstawienie linku fundacji i na psiegrane-marzenia :lol: [video=youtube;PMcYzNxG7t0]http://www.youtube.com/watch?v=PMcYzNxG7t0[/video]
  14. [quote name='lilk_a']a może tak :lol:[/QUOTE] Senkju ma bogini :loveu: a dlaczego ja tak nie mogę? :roll:
  15. Na moją prośbę [B]Bogini Lilk-a [/B]zrobiła filmik o Szansie :razz: Dziękuję Ci jeszcze raz [B]O PANI [/B]i zapraszam do obejrzenia [URL]http://www.youtube.com/watch?v=PMcYzNxG7t0[/URL][URL="http://www.youtube.com/watch?v=PMcYzNxG7t0"] [/URL]
  16. Wiecie co? Miałam napisać o czym innym, ale teraz czuje się jak kompletna idiotka :oops: Dopytywałam się czy wpłacać swoje deklaracje na Welsha i okazało się że nie trzeba bo Dota wzięła go do siebie na bezpłatny DT, a teraz okazuje się że inne dziewczyny wpłacały, a ja niestety nie mam zwyczaju zaglądać na pierwszą stronę. Czuję się jak kretynka, bo moja wpłata poszła tylko za jeden miesiąc :placz: Nie wiem teraz ile jestem do tyłu, bo nie pamiętam od kiedy Welsh jest u Doty :roll: Może mi ktoś podpowiedzieć??? Zrobicie z tymi pieniędzmi co będziecie uważały za słuszne, ale ja się zdeklarowałam i chcę być w porządku :angryy:
  17. [quote name='NiJaSe']no miał do mnie przyjechać ale w międzyczasie znalazł domek :)[/QUOTE] To normalnie od rana same dobre wieści :multi: Jeszcze żeby tylko nasz haszczak się znalazł to byłoby już całkiem elegancko, bo dom jest tylko psa nie ma :shake:
  18. [quote name='NiJaSe']haha Agmarek no jak to jak , skoro Mru wzięła mnie za matkę boską to nic innego tylko cuda czynie :evil_lol: A to w czarnych szelkach koło Omena to Shadow , bida zabrana z Mińska ktora odrazu trafiła do swojego domu[/QUOTE] Matka Boska...Jesssuuuu co tu się dzieje...:roll: A no tak mi Shadow nie pasował ani na Niye, ani na Jadźkę i zastanawiałam się co to za stworzenie :evil_lol: super że od razu znalazł domek :lol: Kiedyś mi gdzieś mignęło zdjęcie haszczaka bez ucha. Co z nim?
  19. [quote name='NiJaSe']ahahahahah rany a mi co się stało ,że tak mi paszcze wykrzywiło :P ?[/QUOTE] Ja sie też nad tym zastanawiałam :evil_lol: Jejku! Jakie piękne stworzenia :lol: Omenik jak nowo narodzony, no ale nie ma się co dziwić...u Niyase to nawet chomik miałby szansę zamienić się w niedźwiedzia :evil_lol: Ja nie wiem co Ty robisz z tymi zwierzakami że nabierają takiego futra i pewności siebie :roll: A to w czarnych szelkach z Omenem to co to za stworzenie?
  20. Śliczne shrekowe oczka :loveu: i te śmieszne sterczące uszka :evil_lol: normalnie rozbraja mnie ten pies :lol:
  21. Aniu a może Mania jest już takim typem "ruchliwego" psa :roll: Nie martw się na zapas. Jak chcesz żeby przytyła to gotuj jej makaron z mięsem. Na moją onkę to działa :razz: tyle że jej tuczyć nie potrzeba :roll: a jak już naprawdę spędza Ci to sen z powiek to dla swojego świętego spokoju zrób jej te badania.
  22. Witaj z rana maluszku. Obawiam się dziewczyny że macie rację. To nie jest dobry okres na adopcję psów.
  23. [B]Dota [/B]jak Ty nam się tu nie uspokoisz z tymi wyrzutami sumienia, to sie chyba skrzykniemy i pojedziemy do Ciebie! Przełożę przez kolano i tyłek strzepie za te głupoty :mad: Już Ci dziewczyny napisały że każdemu się to mogło zdarzyć. Ja kiedyś zostawiłam uchylny balkon, a kiedy wróciłam okazało się że mój kot próbował przez niego wyjść i zaklinował się w pasie (wiadomo. talia osy :roll:) Jak wróciłam darł się niemiłosiernie. I co? Oczywiście pierwszą reakcją były łzy, a potem radość że zamiast pasa nie było głowy. Tak więc szczęściem w nieszczęściu było to że Welshowi nic się nie stało. Proszę mi tu nie panikować i wziąść się w garść! I to natychmiast! :mad: Jak się denerwujesz to pies wyczuwa. Aha...i a propos spania. W te upały moje psy (koty też) najchętniej nie opuszczałyby domu i też ciągle śpią. Jest gorąco. Szukają sobie ciemnych, zimnych kątów i śpią. Już nawet nie w przejściu co mnie bardzo cieszy :diabloti:
  24. Taak? No popatrz...a mi wet powiedział że pies siwieje dopiero po piątym roku życia :roll: Corsik szczęściarz. U niego nie będzie widać :diabloti:
  25. Niestety nie tylko ja mam raj. Kleszcze też jak wiesz :-( poza tym okolica byłaby ok. No i ta mordeczka...to nie od słońca. Rzeczywiście zauważyłam że pychol siwieje z dnia na dzień, ale ruchowo jest nadal sprawna. Cały czas bierze Caniviton na stawy i potrafi jeszcze pogonić Corsika, choć nie ukrywam że jej ulubionym zajęciem jest leżenie :diabloti: najlepiej pod stołem :mad: Tylko na spacerach bryka i czasami w domu, ale tego staramy się unikać, bo wtedy me kwiaty tylko fruwają :crazyeye:
×
×
  • Create New...