-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Ja banerek Borysa chyba jeszcze mam. Za to poznikały mi inne :angryy: -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
Agmarek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Podnosimy ... podnosimy ... -
Ja jestem tu co najmniej raz dziennie ale nie zawsze się odzywam :roll:
-
To ja ewentualnie na ochotnika do sfotografowania Dorotki podczas lanczu :eviltong: No właśnie...gdzie jest Welsh w moim banerku? :roll:
-
Bidulek rzeczywiście wygląda na wystraszonego, ale myślę że jeszcze trochę czasu minie i będzie pewniejszy siebie. W końcu Dota u Ciebie nikt na niego nie krzyczy i nie bije :lol:
-
[quote name='bela51']Agnieszko, a jak u Was z zagrożeniem powodziowym?[/QUOTE] Przepraszam, ale w weekend rzadko mam dostęp do neta :oops: Na szczęście nam bezpośrednio powódź nie grozi, ale wał miedzeszyński już zamknęli. Widzieliśmy tam w sobotę amfibie :roll:
-
Mnie coś dzisiaj naszło na robienie porządków w swoim zwierzyńcu. Ostrzygłam Corsika, wykąpałam, a Szansa dała w tym czasie nogę na taras, więc pomyślałam sobie że nie może mieć dziewczyna lepiej i złapałam za szczotkę :diabloti: bo na kąpanie jej jest jeszcze trochę za wcześnie. Jakież było moje zdziwienie jak się okazało że Szansunia na brzuchu ma dredy :oops: Próbowałam sobie przypomnieć kiedy ją ostatnio czesałam i wyszło mi że jakieś 2 tyg. temu, ale tak tylko po wierzchu bo panna nie lubi się czesać po brzuchu. Jak ją pociągnę, to piszczy i się podrywa co mi bardzo komplikuje sprawę z czesaniem. No i dzisiaj bez nożyczek się nie obyło. Dredy wycięte, Szansa elegancka, a ja wykończona. Ech...:roll:
-
No no no...ale się chociaż dziewczynka starała wyglądać groźnie :razz: U nas piękna pogoda, słońce świeci, błoto nie wysycha :evil_lol: dzisiaj ostrzygłam nogawkowca, więc żeby Szansie nie było lepiej wzięłam się za czesanie, a tam dredy normalnie :placz: bez nożyczek się nie obyło :roll:
-
Senkju Bela [url]http://www.dogomania.pl/threads/185986-TORU%C5%83-przygotowania-do-ewakuacji-schroniska-miejskiego-POTRZEBA-OK.-70-TYMCZAS%C3%93W[/url]
-
Toruń musi ewakuować schron ,potrzebne są tymczasy!!!dziewczyny proszę porozsyłajcie watek!!! [U] [url]http://www.dogomania.pl/threads/185986-TORU%C5%83-przygotowania-do-ewakuacji-schroniska-miejskiego-POTRZEBA-OK.-70-TYMCZAS%C3%93W[/url] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185986-TORU%C5%83-przygotowania-do-ewakuacji-schroniska-miejskiego-POTRZEBA-OK.-70-TYMCZAS%C3%93Whttp://www.dogomania.pl/threads/185986-TORU%C5%83-przygotowania-do-ewakuacji-schroniska-miejskiego-POTRZEBA-OK.-70-TYMCZAS%C3%93W"] [/URL][/U]
-
[quote name='Akrum']hahaha, chciałabym to widzieć :)[/QUOTE] Ja mam wgląd na takie oczy prawie codziennie. Ostatnio kilka dni temu kiedy moja sucz wykopała mi półtorametrowy dół w ogrodzie :roll: i pewnie kopałaby dalej gdyby krata do pnączy nie zwaliła jej się na łeb. Diabeł jeden :mad:
-
A może by jakieś fotki dla stęsknionych wielbicieli? :roll:
-
[B]Dota [/B]można prosić o jakieś fotki besti? Chętnie popatrzę na tą złośliwą mordulę :roll: I założę się że jak wróciliście do domu to Welsh miał minę pt."to nie ja. samo się zrobiło":oops:
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='asinek5']Kupiłam dziś adresatkę dla Borysa i będzie ją nosił, choć nie zakładam, że sytuacja się powtórzy. Ale będzie to zabezpieczenie na wszelki wypadek[/QUOTE] Bardzo mądra decyzja :p -
A to łobuz jeden :angryy: pewnie zrobił to ze złości że wzięliście Koke a jego nie :angryy: Szkoda Dota że mieszkasz tak daleko, bo bym przyleciała Ci pomóc w sprzątaniu :-(
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit'] U mnie w rodzinie zakopywali kociaki i szczeniaki. Niedawno dowiedziałam się, że najpierw uderzają łopatą, by ogłuszyć i do doła;-([/QUOTE] Weź błagam Cię przestań :placz: Sama mam kotkę i jej troje dzieci, bo nie potrafiłam ich uśpić kiedy przyszły na świat. Nie planowaliśmy tego, ale mamy całą familiadę i nieraz jest naprawdę wesoło. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Asiu czekamy na Twój opis dzisiejszych wydarzeń który co po niektórych przyprawił prawie o zawał serca :crazyeye: przynajmniej mnie :roll: -
To ja aż się boję odezwać :roll: :evil_lol:
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
A żeby Wam za wesoło nie było to zapraszam tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock!!!-Zagin%C4%85%C5%82-husky!!!?p=14693265#post14693265[/url] Nie wiemy co robić :shake: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam ale muszę :-( http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock!!!-Zagin%C4%85%C5%82-husky!!! -
[U]Proszę o pomoc [/U] [url]http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock!!!-Zagin%C4%85%C5%82-husky[/url]!!!
-
Przepraszam ale muszę [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock!!!-Zagin%C4%85%C5%82-husky[/url]!!!
-
Przepraszam ale muszę :-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock%21%21%21-Zagin%C4%85%C5%82-husky%21%21%21?p=14692843#post14692843"]http://www.dogomania.pl/threads/185780-Otwock!!!-Zagin%C4%85%C5%82-husky!!! [/URL]
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Agmarek replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z [B]Rudzia-Bianca [/B]i z [B]Niyase [/B]oczywiście. Mój mały pies jak do nas przyjechał miał na sobie stado pcheł,a na skórze jakby łupież. Latałam oczywiście do weta jak na sr...e bo małe dziecko w domu itd. Efekt był taki że wet pobrał OCZYWIŚCIE zaskrobiny, potem stosowne leki i adekwatna opłata, po czym zmieniłam weta bo puściłby mnie z torbami :oops: Okazało się ,że mój pies ma alergie na wszystko poczynając od jedzenia a kończąc na wizycie u weterynarza. Dzisiaj np. dostał alergi na nowego sąsiada, bo tak się najeżył na jego widok że po powrocie do domu nie mógł się uspokoić. Moja rada? [B]Wyluzuj Asinek.[/B] Daj Borysowi trochę czasu na oswojenie się z nową sytuacją.