-
Posts
481 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arwilla
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='ulvhedinn'] Arwilla, na siłę usiłujesz udowodnić, że dzięki rozumowi jesteśmy w stanie skopiować osiagnięcia natury. Niestety, nic bardziej mylnego. Najprostszy przykład- piszesz: "Nie wytwarza sam, ale potrafi stworzyć jad silniejszy niż jad węży..." - muszę Cię zmarwić, najsilniejsze neurotoksyny są nadal pochodzenia naturalnego; nie jad węży co prawda, ale też wytworzone przez zwierzęta.[/QUOTE] Przecież piszę wyraźnie, że jad silniejszy niż jad węży... ;) Najsilniejszą trucizną jest chyba tetodotoskyna... ;) Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że wytwarza ją ta śmieszna ryba, która tak kręci Japończyków... fugu... a może jednak najsilniejsza jest trucizna tych małych żabek, w której strzały maczają Indianie? Aż sprawdzę z ciekawości... ;) To nie jest w zasadzie istotne... to tylko kontrargument... w zabijaniu i tak żadne zwierzę nie przewyższy człowieka... smutna prawda... [quote]I mimo naszej "przewagi rozumowej" wciąż nie jesteśmy w stanie sobie poradzić z bardzo, bardzo wieloma problemami, z którymi przyroda sobie radzi.[/quote]Nie przeczę. [quote]Nie neguję, że mózg mamy wyjątkowo dobrze rozwiniety, z tym, ze warto pamietać, że nie myślimy inaczej, a jedynie na bardziej skomplikowanym poziomie niż inne zwierzęta. [/quote]Z tym się mogę zgodzić... [quote]I instynkt też mamy ;) [/quote]Przecież nie twierdzę, że nie mamy... ;) [quote]Ciutkę się myslisz i chyba nigdy nie widziałas np kotki broniącej małych.... ;) [/quote]W czym się mylę? W tym, że zwierzęciem kieruje przede wszystkim instynkt? Wiele osób na tym wątku twierdzi, że zwierzęta są takie cudowne, nie zabijają bez powodu, nie krzywdzą słabszych... Normalnie cud, miód i orzeszki... taka krzyżówka Kubusia Puchatka z Kłapouchym... ;) Natomiast człowiek zabija bez powodu, jest fałszywy, zły, generalnie wstyd być człowiekiem... A to nieprawda... I człowiek i zwierzę nie zabija bez powodu... czasem te powody z naszego punktu widzenia są złe, a pobudki, jakimi kieruje się człowiek niezrozumiałe... Jednak to zwierzę prędzej znajdzie rozgrzeszenie i drugą (a nawet trzecią, czy czwartą szansę). Tutaj nawet trzylatek otrzyma miano bydlaka, ścierwa i życzenia śmierci, choć nikt go nie nauczył, że kotem rzucać po ścianach nie wolno, niż pies, który dotkliwie pokaleczył pięciolatkę w restauracji... ba! nawet pięciolatce się dostanie, bo po jaką cholerę lazła sama do toalety... [quote name='pa-ttti']a czy Ty widziałaś kotkę zjadającą swoje młode? albo rodzącą i porzucającą kociaki od razu po narodzinach? albo sukę która pójdzie do innej suki i zagryzie jej szczenięta?[/quote] Oj tam, oj tam... wymyślasz takie strasznie historie... przecież wiadomo, że zwierzęta nie są zdolne do takich czynów... ;) [quote]a co do psów które umierały po stracie właściciela- chodzi mi o te psy które widziałaś. pod jaką opieką były po stracie właściciela? czy trafiły do schronu, czy do domu jakiegoś innego opiekuna? schronisko jest takim stresem dla zwierzęcia, że może przestać jeść i "uschnąć", rzeczywiście. Jeśli jeszcze połączyć to ze zmianą warunków zamieszkania, karmy, znajomych zapachów, właściciela... Tak działa sam stres, nie sądzę żeby pies umierał z samej tęsknoty. Bo miałam okazję wielokrotnie zajmować się psami które pierwsze 2 dni nie chciały jeśc i tęskniły, ale potem, po wypieszczeniu ich, wybawieniu, wybieganiu, karmieniu z ręki- zaczynały jeść i czuły się całkiem dobrze. Sądzę że pozostawione same sobie w jakimś schronie, mogłyby po prostu przestać jeść i po jakimś czasie odejść. To jest kwestia poradzenia sobie ze stresem zwierzęcia, a nie jego jakaś bezgraniczna "miłość" do właściciela.[/QUOTE] Zgadzam się... Zwierzę nie ma takiej świadomości jak człowiek... nie rozumie tak jak my, czym jest śmierć... Czegoś/kogoś mu zabrakło, czuje się z tym nieswojo, źle, zaburza mu to jego świat... Śmierć jest dla zwierząt naturalną koleją rzeczy... [B]Dog193[/B] - ciśnie mi się na "palce" komentarz, ale się powstrzymam przez szacunek do Ciebie i Twoich kłapouchych... ;) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday'] no cóż, skoro tak bardzo rozwinęliśmy cywilizację i abstrakcyjne myślenie, to wypadałoby sobie zdawać sprawę z pewnych atawizmów i umieć je ograniczać. nie jestesmy zagrożonym gatunkiem. zwłaszcza przez używanie "umarł' w stosunku do zwierząt.... zarzuca się nam tu, że negujemy wyjątkową wartość człowieka i sprowadzamy go do poziomu zwierząt uznając równy status. to weźcie się wreszcie zdecydujcie.[/QUOTE] A Ty znowu swoje... Zwraca się NAM tutaj uwagę, że uwłaczamy psiej godności mówiąc/pisząc, że "pies zdycha"... Ale Ty jak zwykle czytasz to, co chcesz czytać, a nie to co jest napisane... ;) -
[quote name='xxxx52']zywe istoty nie powinno sie jak pietruszke byle gdzie sprzedawac.Opole juz od 10 lat przoduje ,i dalo zakaz sprzedawania psow kotow i innych zwierzat na tardowiskach ,ulicach itd.Na targowiskach np w Poznaiu jest targowisko tzw "Sielanka"smiechu warte.Sielanka nalezy do hodowcow golebi i ptakow ozdobnych i to jest okey ,ale miasto zalapczylo sie na pare grosikow od sprzedajacych i ,sprzedaja wszystkie zwierzeta,a te co nie sprzedadza morduja i wyrzucaja pod plot.Nawet male dzieci sprzedaja psy. W Niemczech jest zabronione na ulicach targowiskach itd .Psy zaleca sie kupowac w schronisku ,org.prozwierzecych bazujacych na DT ,albo od hodowcow -prosto z hodowli .[/QUOTE] Chyba rozumiem co miała na myśli Sybel... Ja o gruszce, Ty o wierzbie...:lol:
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='ojasia']Są różne teorie na ten temat. Ale wydaje się niemal pewne, że krzyżowali się z H.sapiens. Zasymilować się chyba nie mogli, bo jednak zasięgi obu gatunków były różne, ale na styku zapewne dochodziło do krzyżowania.[/QUOTE] Ja znam nawet kilka osób, które na pewno pochodzą od nich w linii prostej... :D -
[quote name='xxxx52']co za roznica czy targowisko ,czy handel przed wystawa,czy ulica ?.Poza tym co robia wystawcy przed wystawa?myslalam ze tylko wystawiaja na wystawie psy ktore maja rodowody i metryki ,a nie handluja psy bez rodowodow przed bramami wystaw itd[/QUOTE] :roll: Przecież [B]Panbazyl[/B] pisze wyraźnie, że nie wystawiający, bo im nie wolno... Poza tym różnica jest istotna, ponieważ jeśli w zapisie będzie widniało tylko i wyłącznie pojęcie "targowisko", to sprzedawać będzie można wszędzie, tylko nie na targowisku... a więc na ulicy, przed sklepem, przed wystawą, pod mostem itd. itd....
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='zmierzchnica'] Zwierzęta, nawet najprymitywniejsze, mają wbudowany kodeks moralny.[/QUOTE] Kodeks moralny? Zwierzęta kierują się przede wszystkim instynktem... nie rozumem, czy kodeksem moralnym... [quote] Biedronka nie zabije biedronki-rywalki.[/quote]Ale bojownik zabije... a modliszka zeżre swojego partnera... [quote] Rybki mają jakieś rytualne "tańce",[/quote]Owszem... ale nie robią tego dla przyjemności patrzenia na tancerza...[quote] ptaki bronią terytorium śpiewając. [/quote]Ale też drąc pióra i zabijając się...[quote]Pies nie zaatakuje suki ani szczeniaka.[/quote]Nieprawda... zabije... również wilk, czy lew... zabije młode, jeśli nie są jego, czasem jeśli nawet są jego, a często samicę również... Można tak długo, ale czy to o to chodzi...?[quote] I w życiu nie jest szczytem ewolucji![/quote]Na dzień dzisiejszy jest... co będzie za milion lat, tego nikt nie wie... ewolucja to proces ciągły, nic nie jest ostateczne... Dalej mi się nie chce... Człowiek kieruje się rozumem, zwierzę instynktem... Przynajmniej powinien kierować się rozumem, bo to, że często zupełnie mu to nie wychodzi, wiedzą chyba wszyscy i nikogo nie trzeba tutaj uświadamiać, jak wiele złego człowiek potrafi uczynić... Niestety, choćbyście tutaj napisali milion postów, nie zmieni to faktu, że człowiek rozwinął się w etapie ewolucji najbardziej... Nie wyrosły nam skrzela, ani skrzydła, ale dzięki rozumowi możemy pływać jak ryby i latać jak ptaki... Jeśli postawię obok mojego psa i męża sukę z cieczką i kobietę z owulacją, to jak myślisz, kto zacznie zaloty? Jeśli powiem mężowi, że dziecko nie jest jego, to czy zabije je, żeby mnie zapłodnić i przekazać swoje geny? Można tak długo, ale dzisiaj nie mam czasu... Coś mi się wydaje, że wątek znowu ewoluował...:lol: -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771'][quote name='Arwilla']Nie, nie mylisz się, właśnie o to mi chodziło..[/quote] I powiem Ci ze w tym momencie człowiek dał ciała...... Moze zapytasz dlaczego? a moze taka szczepionka istnieje tylko za duzo by staciły firmy farmaceutyczne.... W Afryce biedni ludzie nie wiedza co biora testuja na sobie leki....... Nie wiem czy człowiek brzmi dumnie ale napewno wyrachowanie i czesto myslacy tylko o sobie.[/QUOTE] Nie, nie zapytam dlaczego... to był tylko przykład... Świnia, pies, czy też turkuć podjadek nie będa nigdy bliżej odkrycia leku na raka, niż człowiek... A wiesz czemu nie zapytam? Bo jestem zdecydowaną przeciwniczką szczepionek i na ten temat mogłabym długo... tyle, że to nie ten dział, a nawet nie to forum...:lol: I w dalszym ciągu nie zmienia to moich priorytetów... ;) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771'] Arwilla szczepionka na raka z teo co wiem jest tylko na raka szyjki macicy i to tylko do 14 roku zycia o innej szczepionce nie słyszałam..... Ale moze sie myle:cool3:[/QUOTE] Nie, nie mylisz się, właśnie o to mi chodziło... [B]Daderma[/B] - mądrze napisane, z większością się zgadzam, jednak z meritum nie... Dla mnie mimo wszystkich tych ułomności, człowiek zawsze będzie przed, a nie po psie... Pozdrawiam również... ;) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771']Nie.. Człowiek zrobił duzo dobrego, ale i złego: -niewolnictwo -wojny -narkotyki -bomby -bron chemiczna[/QUOTE] Oczywiście, że człowiek to nie tylko samo dobro... ;) [quote]I niestety nie stworzył lekarstwa na raka[/quote]Nigdzie nie pisałam o lekarstwie, pisałam o szczepionce, a taka istnieje... ;) [quote] za to pracuje nad przeszczepem swinskich narzadow ludziom. Podobno swinia ma bardzo duzo wspolnego z nami[/quote]Gdyby było odwrotnie, to zaczęłabym się martwić... ;) I nie tylko pracuje nad tym, ale już przeszczepia... np. zastawki świńskie ludziom... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='daderma']Człowiek brzmi dumnie ;)), ale bez megalomanii.Aż tak bardzo to człowiekiem nie ma co się zachwycać. pozdrawiam[/QUOTE] Nie widzę tu megalomanii i absolutnie się człowiekiem nie zachwycam... ;) Nie o zachwyty tu chodzi... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Arwilla, w taki sposób top my możemy się bawić do rana, ale nikomu w ten sposób nic nie udowodnisz. Ludzie nie potrafią tego, co zwierzęta. Nigdy nie zrobią tego, co one. Mogą jedynie próbować zrobić coś, by skutek był podobny, ale to nie jest to samo. Widzę, że bardzo lubisz odwracać kota ogonem :)[/quote] Nic nikomu nie próbuję udowodnić.. Odwracanie kota ogonem... hmmm... ciekawa reakcja na brak argumentów... ;) [quote]Człowiek posiadł zdolność logicznego myślenia dzięki ewolucji. Każde zwierze ewoluowało w innym kierunku. Więc gdyby tysiące lat temu największym pożądaniem nietoperza było np. jeżdżenie na rowerze, to sądzę, że ewoluował by tak, by to osiągnąć.[/quote] Czyli uważasz, że to wszystko dlatego, że tysiące - choć w/g teorii ewolucji raczej miliardy - lat temu największym "pożądaniem" człowieka była jazda na rowerze? ;) [quote]Ja już przestaję pisać o tym z Tobą, bo to, co piszesz, to odwracanie kota ogonem, stawianie ludzi ponad wszystko i totalne zamknięcie umysłu na logiczne argumenty, które temu przeczą, jest bardzo prymitywne. Pozdrawiam.[/QUOTE] Do pisania zmusić Cię nie mogę, nie odwracam kota ogonem, człowieka stawiam ponad zwierzętami i roślinami, umysł mam otwarty... Prymitywizm, śmieszność, betony i inne proszę sobie darować...;) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Który człowiek wytrzyma pod wodą pół godziny, jak foka?[/QUOTE] Z butlą tlenową, która wymyślił człowiek nawet dłużej posiedzisz... [quote]Który człowiek porozumiewa się ultradźwiękami, jak szczur?[/quote]Pewnie potrafi, skoro wie co to są ultradźwięki... szczur mu tego chyba nie powiedział? ;) [quote]Który człowiek wytwarza jad, jak węże?[/quote]Nie wytwarza sam, ale potrafi stworzyć jad silniejszy niż jad węży... [quote]Który człowiek wytworzy swoim ciałem truciznę, jak niektóre żaby?[/quote]Nie, nie potrafi - żaba za to nie umie jeździć na rowerze - ale może taki jad wyprodukować... [quote]Który człowiek wyczuje kroplę krwi czy jakiejkolwiek innej substancji w ponad 100 l. wody, jak rekin?[/quote]Nie wyczuje, ale umie wykryć... itd...itd... [quote]Wszystko, co takiego wynaleźli ludzie, istnieje tylko i wyłącznie dzięki zdolności logicznego myślenia, dzięki niczemu innemu.[/quote]Otóż to... [quote] Komputery i religia nie są im widocznie potrzebne :D[/quote]Rozumiem, że gdyby potrzeba była, to nietoperz komputer by wymyślił? ;) [quote] Nam nie jest potrzebna zdolność echolokacji i jej nie posiadamy, ale to my wciąż jesteśmy lepsi, bo zwierzęta nie mają tego, czego my mamy. [/quote]Jesteśmy "lepsi" (nie bardzo mi to słowo pasuje, ale skoro je użyłaś...) bo stoimy najwyżej w ewolucji... tak w skrócie... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Proszę bardzo, choć oglądam tylko programy naukowe :) Miecznik rozwija prędkość ponad 60 km/h. Węgorz elektryczny jest w stanie zabić człowieka bez problemu, swoim polem elektrycznym. Ryby wydają dźwięki niesłyszalne dla ucha ludzkiego. Pewnie byłoby tego więcej, ale nie jestem obeznana w temacie za bardzo. Każdy gatunek wykształcał u siebie pożądane cechy. To nie jest tak, że jesteśmy lepsi. Mamy po prostu inne zapotrzebowania :)[/QUOTE] Człowiek wynalazł koło, "oswoił" ogień, ma swoje religie, tradycje, swoją tożsamość, świadomość jutra... Które zwierzę to ma? Jaskółka? Ślimak? Nietoperz? Które zwierzę wynalazło szczepionkę na raka? ;) Może ja o czymś po prostu nie wiem? Człowiek potrafi rozwinąć prędkość ponaddźwiękową... samolotem, który wymyślił człowiek, wybudował człowiek i który człowiek obsługuje... Człowiek potrafi też stworzyć broń, która zabije Cię szybciej niż węgorz elektryczny, oraz skonstruował gwizdek, który słyszą tylko psy... Człowiek zbudował komputery na których piszecie, wymyślił język, którym się posługujecie, człowiek ma wolną wolę, rozum i możliwość dyskutowania... to co robimy od 22 stron... Czy pies, papuga, albo welonka robią to co my teraz? ;) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday'] niesamowite, więc wy naprawde myslicie, że "umierać" jest zarezerowwane dla człowieka, a uzyte w stosunku do zwierzęcia - czyni człowiekowi jakąś ujmę! jaką, do kroćset?? jaka ujmę czyni człowiekowi fakt, że pies umarł? a nie zdechł? niesamowite, jak ogromne kompleksy potrafią siedzieć w człowieku. [/QUOTE] Nie wiem, czy Ty jesteś faktycznie niezorientowana, czy czytasz to co chcesz... Pokaż mi jeden, JEDEN post, gdzie ktoś z oburzeniem poprawia drugiego usera, pisząc, że "PIES ZDYCHA, NIE UMIERA"...:roll: Nie sądzę, żebyś znalazła... natomiast odwrotnie jest baaaardzo często... Więc nie wiem, kto ma te kompleksy, bo chyba nie ci piszący "pies zdycha"... [quote]czy w anglii mieszkają jacyś nie-ludzie? po angielsku to jest jeden czasownik... [/quote]Nie od dzisiaj wiadomo, że polski język jest jednym z najtrudniejszych... może to właśnie stąd wynika... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday'] [B]jeśli taką ocenę wystawi naszemu gatunkowi ktoś niezależny i bezstronny, to zmienię zdanie[/B].[/QUOTE] Chyba dłuuuuugo będziesz czekać... :lol: To coś w stylu: "kiedy świnie zaczną latać"... :evil_lol: -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kaja i Aza']omry, po prostu antropocentryzm zyje i ma sie dobrze.[/QUOTE] Na szczęście... Zapewne żyją sobie razem... antropocentryzm i zdrowy rozsądek... :lol: -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771']Arwilla mam nadzieje ze nigdy nie bedziesz w takiej sytuacji mysle tu o Twoim psie i ciesze sie ze nie umie czytac,bo pewnie byłoby mu przykro[/QUOTE] W jakiej sytuacji? Bo nie bardzo rozumiem... Jeśli chodzi o wybór między życiem psa a życiem człowieka, to już wałkowane było dłuuuuugo... Jeśli chodzi o nagły wypadek, to na pewno karetki nie wezwę... możliwości jest wiele... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771']Po Twoich wypowiedziach mowiacych o tym ze pierwszenstwo ma człowiek myslałam ze masz wiecej szacunku do ludzi nawet o tych "bez rozumu"[/quote] Dla głupoty i bezczelności nie mam szacunku... Choć gdybym miała wybierać między życiem tej "baby", a życiem mojego psa, wybrałabym głupią babę... :diabloti: [quote]Nie ogladałam programu przeczytałam wpis na watku i sobie tylko gdybam;) raz mozna:razz:[/QUOTE] A pewnie, że można... ;) Ale, gdybyś jednak chciała obejrzeć... [url]http://kontakt24.tvn.pl/temat,wezwala-karetke-do-psa-twierdzila-ze-to-czlowiek,123063.html[/url] -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771']A słyszałas zapis tej rozmowy?Bez przesady nikt na tym watku nie napisał ze pogotowie powinno pomoc psu.... Teraz stane w jej obronie nie baba- jezeli juz to kobieta ktora wezwała karetke i zle zrobiła. [/QUOTE] Niech będzie i kobieta... choć rozumem nie grzeszy... Na tym forum tyle jest "bachorów", że jak ja jedną "babą" rzucę to nic się nie stanie... ;) Zapis rozmowy jest przedstawiony w programie... wydaje Ci się, że sklecony, żeby tę "panią" pogrążyć? Rozmowa jej z dziennikarzem też daje pewien zarys co to za osoba... :roll: Gdyby rozegrała to inaczej, to może potrafiłabym to zrozumieć, ale te kłamstwa, groźby i wypieranie się do końca... takie zachowanie działa na mnie jak płachta na byka... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771']Skad wiesz jak było naprawde......media czesto przeinaczaja informacje. Znamy jedna wersje prawda?[/QUOTE] Tak... szczególnie zapis z rozmowy został "przeinaczony"... Pewnie to nie ta rozmowa, w której mowa o czterdziestolatku...:roll: Znowu się zaczną opowieści "a może"...:lol: Baba wezwała karetkę do psa, łżąc bezczelnie, że chodzi o czterdziestolatka z zawałem serca... Następnie lekarz z zespołu karetki otrzymał pogróżki od "weterynarza", który chamskimi odzywkami próbował go nakłonić do pomocy... A przecież powinni pomóc od razu, bez dyskusji... najlepiej transportując psa do szpitala na OIOM... :roll: -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='lika1771'] Jak wiesz ludzie głupio pisza, głupio robia zle sie zachowuja i nie mysla trzezwo w krytycznych sytuacjach.[/QUOTE] Hmmm... a gdyby w tej sytuacji zatrzymała na drodze kogokolwiek, wywlokła go z auta i zapakowawszy psa pomknęła do najbliższej lecznicy, też byś ją rozgrzeszała? Bo w sytuacji krytycznej kierowała się sercem nie rozumem?... BTW - pani od sztucznej szczęki czy też pan pod wpływem również powinni odpowiadać za bezpodstawne wezwanie karetki... Tyle, że pan pod wpływem nie jest świadom tego co robi... pani od szczęki pewnie cierpi na demencję starczą... a pani od psa ani pijana, ani stara... powinna mieć więcej rozumu... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='pa-ttti'] czy to było z miłości do psa czy ze zmanierowania.... [/QUOTE] Po wysłuchaniu rozmowy jej z dziennikarzem, obstawiam to drugie... to obeznanie z prawami obywatelskimi, że "skąd pan ma mój numer"... to "jest mi pana strasznie żal"...to łganie w żywe "ucho" dystrybutorce, że "człowiek ma około 40 lat"... i te groźby w stronę zespołu karetki od "weterynarza" (coś mi się wierzyć nie chce, że to był "weterynarz")... Bezczelni i bezmyślni... [quote name='ciekun']Na prawdę Cię nie rozumiem![/quote] Naprawdę wierzę, że nie rozumiesz... [quote name='filodendron']Ale numer... Sądziłam, że nasza dyskusja jest jednak nieco bardziej... abstrakcyjna i teoretyczna :roll:[/quote] Też mi się tak wydawało... a tu taki kwiatek... I dziwić się, że mają psiarzy za oszołomów...:roll: W Polsce powinno być wiele rzeczy... ale nie ma... i nie daje to nikomu prawa, do wzywania JEDYNEJ pracującej w okolicy karetki do psa... Tak samo jak to, że wiele osób jest ode mnie zamożniejszych nie daje mi prawa do odbierania im tego co mają... bo ja nie mam... a też mam prawo, żeby mieć... :roll: -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
My tu gadu gadu, a niektórzy wprowadzają w życie równouprawnienie dla zwierząt... [URL]http://kontakt24.tvn.pl/temat,wezwala-karetke-do-psa-twierdzila-ze-to-czlowiek,123063.html[/URL] "...bezsilność wobec ludzkiej głupoty..." Ciekawe, czy gdyby podczas ratowania przez zespół karetki psa, zmarł człowiek, ta kobieta zostałaby oskarżona o spowodowanie śmierci człowieka? Bo ja mam nadzieję, że tak... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kaja i Aza']No i dobrze, masz niepodwazalne prawo tak myslec, ale daj mi jeden logiczny, powtarzam logiczny argument, ktory by uzasadnial Twoja postawe.[/QUOTE] Nie podam Ci żadnego... tak samo jak nie podam Ci żadnego logicznego, niepodważalnego argumentu na to by nie kraść, nie zabijać, nie kłamać... Dla mnie to podstawa, niewymagająca tłumaczenia... I znowu zaczynjaną się hipotetyczne sytuacje z psami ratownikami, pedofilami, dziećmi cudzymi i własnymi... Nie chce mi się wracać znowu do początku dyskusji, proszę cofnąć się i przeczytać... ;) [B]Omry [/B]- dla mnie temat też jest wyczerpany, nie rozumiem po co go odgrzebałaś... Twojego porównującego dwie tak skrajne sprawy, zignorować nie mogłam... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Arwilla replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Widocznie kogoś strasznie to razi. Tak samo, jak np. Arwillę razi strasznie to, że ja ratowałabym najpierw psa. Równowaga musi być :)[/QUOTE] To porównanie jest trochę nie na miejscu... Ja mówiąc "pies zdechł" nikogo nie krzywdzę, nawet tego zdychającego psa... Ty wybierając między życiem cudzego dziecka a własnego psa krzywdzisz wiele osób... Dla mnie zawsze życie człowieka będzie ważniejsze od życia psa... nawet mojego, ukochanego, wymarzonego i wypieszczonego... Owszem, zaraz powiesz, że krzywdzi się psa... właścicieli - czyli ratując cudze dziecko krzywdzisz w zasadzie sama siebie... Tyle, że życie dziecka - nawet cudzego jest dla mnie ważniejsze niż życie psa... jest czymś, czego nie da się porównywać w żaden sposób... Być może to ja jestem ograniczona i nie rozumiem, jak można ratować obcego człowieka, skazując własnego psa na śmierć... :roll: