-
Posts
5537 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haliza
-
W domku dostał troszkę jedzonka (minę miał że chyba mało) przez drogę wypił 1 l wody,byliśmy jeszcze na spacerku-po schodach to on nie umie chodzić ,więc troszkę to nam zajmuje czasu ,ale wszystko pomalutku,damy radę (koty oglądają go jako dziwne zjawisko) Jakiś taki czarny :crazyeye::crazyeye: Dosłownie padam,od 6 rano do 21 w podróży :p
-
No wiem,wiem że czekacie na wiadomości :eviltong: ale niestety droga Aresika do domu to nie rzut beretem :evil_lol: Jeeeesteeeśmy w domu :loveu: oboje bardzo umęczeni -chociaż Aresik przez drogę był cudowny ,leżał grzecznie ,czasami przewracał się na drugi bok.W domku jest trochę niespokojny ,chodzi za mną krok w krok teraz na chwilę się położył więc korzystam :evil_lol: Zdjęcie z podróży wysłałam z komórki do p.Krzysia a na resztę będziecie musiały poczekać-nie umiem wrzucać :oops:
-
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
haliza replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki biedny :-( ,może stracił wzrok niedawno i dlatego tak ciężko sobie radzi -a ma swój wątek? Tak mi smutno kiedy przypomnę sobie jak bardzo się martwiłaś czy sobie poradzimy:shake: ja też byłam przerażona a Stinuś był taki dzielny,taki kochany tak chciał żyć.....:-(:-(:-(:-( Może i temu maluszkowi się poszczęści :thumbs: -
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
haliza replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam Stinusiu ,zawsze będę pamiętać....... -
O jejku nie zaglądałam do Corsy od kiedy w maju dowiedziałam się że będzie adoptowana :shake: Druga niedojrzała opiekunka(jestem w stanie zrozumieć młody wiek,zwiedzione nadzieje u opiekunów ale sunia nie ucierpiała :shake:) ale zabrać sunię do domu ,kiedy wszystko wiadomo i nagle uznać że za stara :mad:to się w głowie nie mieści :shake: ludzkie potwory bez serca :-( Super przykład dla dzieci ,tylko pozazdrościć takich rodziców......:cool3:
-
Szkoda, że domku nie widać ale wakacje to trudny czas na adopcje :-(
-
Jakie cudne maleństwo :crazyeye: domek potrzebny na cito !
-
[quote name='Sally (od Koanka)']ja zaglądam, ja zaglądam, no i ty zaglądasz... Pędzę jutro do niego i się wszystkiego dopytam... Domek by się przydał ;) Halizo, kiedy odwiedzisz naszego cudnego zwierza? :p Wybierałam się w niedzielę ale pogoda mnie troszkę przestraszyła :evil_lol: odległość też (342 km)....ale wszystko na dobrej drodze.:lol: Teraz najważniejsze żeby wyzdrowiał :p