Jump to content
Dogomania

haliza

Members
  • Posts

    5537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haliza

  1. Biedaczek że też musiało się go przyczepić chorubsko :mad:.Zdrowiej malutki ,idzie do lata trzeba korzystać ze słoneczka :evil_lol: Jak będą nowe zdjęcia to prosimy :razz:.A sierść porasta na tych miejscach po leczeniu? :lol:
  2. Faktycznie jakoś cichutko,żadnych odwiedzin, żadnych wiadomości co u ciebie słychać kochane futerko :loveu:
  3. Biedny Mozart, taka szkoda że nie udało się go przenieść do DT :-(-Stin nie był samotny,tylko szkoda że tak krótko......:-(
  4. Jak smutno czytać takie wieści :-( biedny misiaczek.....:shake:
  5. Wiem że masz rację ;) myślę że do pewnych decyzji muszę dorosnąć ,jeszcze troszkę :shake: poza tym wiesz jak to jest.......
  6. Będę pilotować Aresika aż znajdzie swój domek,ten jedyny na zawsze :evil_lol:.Tym bardziej że mam jego imiennika-kocurka :diabloti:
  7. Jakoś muszę ,ale tęsknię :-( - brakuje mi miziania,przytulania,codziennych spacerków ....przecież mam małe łóżkowe futerka :loveu: ale Stin był moim cudownym psiaczkiem który dopiero uczył się być mój :placz: ja byłam jego człowiekiem,jego oczami.......
  8. Już ktoś pytał na wątku jakiej on jest wielkości,po zdjęciach trudno się zorientować:lol: 15 kg, 20...Piesek jest na pierwszym planie a to zaciera proporcje hi.hi:loveu:
  9. Super misio ,oby mu się poszczęściło :lol: -trudno żeby witał się z entuzjazmem ,jakoś dotychczas życie go nie rozpieszczało :cool3:.Ale kiedy poczuje się bezpieczny to otworzy swoje serduszko:loveu:
  10. Czy jak został znaleziony długo adoptował się u Was?;)Pozwala się czesać,nie jest przestraszony jak podchodzi do niego nowa osoba,czy toleruje koty :loveu:
  11. Cieszę się bardzo że psiaczki nie będą zagrożone:multi:.Myślę że pomalutku wszystko się ułoży :lol: i znajdą kochające domki.Jeżeli poczułyście się dotknięte moją wypowiedzią to na pewno nie było to moją intencją :oops:.Podziwiam Was wszystkie :loveu::loveu::loveu::loveu: a najwięcej korzystają misiaczki.Pieniążki wysłane ;)
  12. Czyli nabrał troszkę pewności siebie :razz: skoro taki ciekawski :loveu:.Oby go ktoś wypatrzył-ciekawe czy on może być w mieszkaniu czy tylko domek z ogrodem ;)
  13. Śliczna malutka:lol: czy przyjdzie taki dzień że przeczytam ogłoszenia że człowiek szuka psa....a nie pies człowieka :-(
  14. Dzisiaj minęły 2 tygodnie :-(- smutno bez Ciebie.....i pusto .Nie stukasz rano pazurkami......:-(
  15. Ja też dorzucę ,proszę o konto ;)
  16. Jestem na tym wątku poraz pierwszy-przebrnęłam z trudem ,możecie się obrazić ale wątek zaczął się w grudniu a dzisiaj mamy maj i ani pół kroku do przodu-to w końcu ten pies potrzebuje pomocy czy problem się sam rozwiąże jak zostanie zagryziony :placz::mad:
  17. Pamiętam i trzymam kciuki niech ten domek się odezwie:thumbs:
  18. Jakie to piękne zwierzątko :crazyeye: oby jak najszybciej znalazł domek..... Taka kochana morducha ,:loveu:
  19. [quote name='Moniek193']Wciaz trzymam kciuki za Corse;)[/quote] Ja też się przyłączam-to taka cudna mordusia :evil_lol:
  20. [quote name='malawaszka']szkoda tylko, że będzie musiała jeszcze tak długo czekać :-( mogłaby już być w swoim domku... trochę jestem rozgoryczona bo kilka dni temu dowiedziałam się, że nie zdazyłam pomóc sznaucerkowi mini starszemu, którego chciałam wziąć do siebie chociaż tymczasowo, ale zapewniano mnie, że nie spieszy się, ze mogą spokojnie poukładać sobie wszystkie sprawy najpierw... i nagle info, że piesek odszedł... :placz:[/quote] Ja adoptowałam Stinkiego z Psiego Anioła w połowie listopada-przed adopcją miał problemy ze zdrowiem ,ale po przyjściu do domu po czasie adaptacji zaczął rozkwitać-zrobił się pięknym,kochanym psem-tydzień temu odszedł za TM :-( chociaż nie było żadnego znaku na ziemi ani na niebie że stanie się taka tragedia:-(.Pomóżcie jej niech jedzie jak najszybciej do domu :loveu:każdy dzień zwłoki to dzień stracony :shake: Starsze psiaki nie mają czasu:shake:
  21. Znalazłam tekst "Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela.... Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie.Nagle zza krzaka wyszedł Diabeł: -Słyszałem,że stworzyłeś człowieka...-zagadnął Szatan. -Tak, już żyje na Ziemi.Może mieć partnera i dzieci,na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsca na nocleg,ale za tysiąc lat będzie władcą całego globu. -I co z tego-prychnął Diabeł-nawet za tysiąc lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg podrapał w długą siwą brodę i powiedział: -Więc stworzę mu przyjaciela!Wybiorę jedno ze zwierząt ,które uczyniłem aby go strzegło i było mu poddane,ale jednocześnie oddało mu całe swoje SERCE. To niemożliwe!-Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał wszystkie zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. -Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciałem,uspokajał spojrzeniem,kochał z całego serca,nawet kiedy on Cię znienawidzi ! -Dobrze -odparł dobry PIES. -Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia,staniesz się też jego najlepszym przyjacielem.To bardzo zaszczytna rola.Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo-najwyżej 15-20 lat. -Ale powiedz mi czy człowiek nie będzie cierpiał gdy odejdę do Ciebie? -Właśnie o to chodzi. -Jak to?-zdumiał się pies. -Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu.Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania,Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu.Jesteś aniołem,którego powołałem aby niósł radość i nadzieję,ale także uczył wiecznego prawa przemijania,aby ludzie wierzyli ,że po ich życiu ,jest życie TUTAJ.Kiedy to zrozumieją,nie będą płakać,bo będą wiedzieć ,że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób PIES stał się aniołem który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię,aby uczyć CZŁOWIEKA -miłości,wierności i przyjażni-ale także przemijania.Nauczyć,że jest TU i TERAZ,ale także TAM i POTEM..... .............Anna Startek-poprostuania(at)gmail. PAMIĘCI Stina :-(:-(:-(
  22. Żegnaj :-( bądż szczęśliwy za TM :-(:-(:-(Byłeś moją radością bardzo krótko,ale cieszę się że dane nam było być razem chociaż tak krótko.....
×
×
  • Create New...