Jump to content
Dogomania

Ancyk

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ancyk

  1. Łapka wydaje się być w porządku, mała juz z niej w pełni korzysta, troszkę utyka, ale staje na niej. Napisze text na temat suni, prześle zdjecia, jesli trzeba to opłace cokolwiek, tylko prośba by ktoś zrobił jakies ogłoszenia.. ja nie mam pojęcia jak coś takiego się robi... No i kontakt w sprawie malizny: [EMAIL="anna.miernik@op.pl"]anna.miernik@op.pl[/EMAIL].. może ktoś jak ja wcześniej obserwuje tylko dogomanie, bez logowania...
  2. Czy mozecie pomóc mi wystawić sunie na allegro?
  3. Mała już na tymczasie.. Do czwartku bo wyjeżdzają..Jest super grzeczna i śpi pod biurkiem... jesli nic się szybciutko nie wyklaruje to nie wiem co będzie dalej.. mnie też w przysżły weekend nie ma z powodu wesela na wyjeździe... POMOCY!!
  4. Z całym szacunkiem do mojego TZ oczywiście.. Mąż jest na prawie (wieczystego uzytkowania gruntu)...a niemąż na umowie (czasami o dzieło)..
  5. Jaki tam mąż:) męża to bym moze nie wywaliła na noc precz:) a TZ to musi być mąż??? Taki jakiś "dochodzący" że tak to określe to nie moze miec takiego niku?:) bo moze ja coś pomyliłam:)
  6. Nocke przetrwalismy wysmienicie.. w oddzielnych domach... :) w późnych godzinach wieczorowo - nonych musiała nastąpić eksmisja TZ z jego już ukochaną maleńką do jego 4 ścian:) mój pies po jednej stronie drzwi do łazienki przy kratce mała po drugiej stronie tym razem przy klamce (łapa nie bolała o dziwo ) ona się darła on jej "śpiewał" peany na jej cześć... ona tego nie bardzo zrozumieć nie mogła...razem byc nie mogły bo mój GObi jest za mały na walki psów:) a małej w oko nie wpadł:) na stojaka mała jest taka jak mój pies:) a mimo to hetera próbowała go zdominować:) Gobi za bardzo nie wiedział czego ona od niego oczekuje, toż on tylko bawić się chciał... no więc zadecydowaliśmy, że koniec tego dobrego... Mała jak bóg przykazał nie napaskudziła na nowym terenie, poza 1 małym siku (stres więc zostało wybaczone). Przespała całą noc.
  7. Mała ma TYLKO dobrą stronę :)
  8. Dopisane.. czy moglibyście mi pomóc o w oglaszaniu Małej??
  9. Tak sobie sama pisze do siebie:)
  10. Juz czuje, że noc będzie ciężka... suńka piszczy po jednej stronie drzwi, mój urwis zawodzi po drugiej... przebywanie razem jest wykluczone, bo Mała niezłe ataki urządza... łapka jej wtedy nie doskwiera.. przebiegła kobita:)No i z czystością w domu chyba jest wszystko w porządku.. wyszłyśmy na dworek i był komplecik.. zobaczymy jak dalej będzie...I tego, który tak sunie urządził na stos.. mała chce wiecznie na rączki.. i żeby ją głaskac... pieszczocha...
  11. Udało się znaleźć tymczas na tydzień.. mam czas na jakąs lepszą diagnostykę suni..Oto jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/normalnie-tragedia-130949/index3.html#post11741766[/url]
  12. taka jestem dziewczynka...[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/56/475554b3612cb1f8.jpg[/IMG][/URL]
  13. Udało się suni znaleźć na tydzień czasówke.. umówie się z domem tymczasowym, że w sobotę wezmę psiaka na jakiś lepszy "przegląd". Może trzeba ją zaszczepić, odrobaczyć... nie wiem.. zapytam lekarza..
  14. Z ostatnich wieści.. mała JEŚLI ma pchły to jakaś odmiana cichociemnej partyzantki bo ja ani jednej nie widziałam.. chyba ma tendencje do zakopywania jedzenia, bo jak jej włozyłam do pudła miseczke z żarełkiem, to troche zjadła a reszte w kocyk chciała schowac uzywając swojego noska.. jak do niej wejde to się rozwala na lopatki i chce głaskania... ale na mojego burka warczy i to całkiem nieźle..
  15. Bardzo dziękuje za pomoc. Niestety informację jakie mam są od mojego TZ który poszedł z psinką do lekarza.. a jego zdolnośc koncentracji na słowach wetki skończyła się na niusie pt łapka nie jest złamana :) ale dowiedziałam się, że nie trzeba łapki niczym okładać, wystarczy poczekać.. wiem, przydałoby się coś więcej dowiedzieć, zbadać, prześwietlić.... ale uwierzcie mi prosze, że w zaden sposób nie byliśmy przygotowani (i nadal prawdę mówiąc nie jesteśmy) na taką sytuacje.. dziś było jakies zebranie weterynarzy i musieliśmy czekać aż do 17 na jakiekolwiek badanie, nie wiem bo nigdy mi nie była potrzebna taka wiedza, gdzie można zrobić rtg psiakowi.. w ogóle nie byłam przygotowana na tymczas dla psa.. no ale co mieliśmy z nią zrobić?? schronisko?? dlatego przepraszam, że jedynie mogę opierac się na słowach miejscowego weterynarza i własnej obserwacji..
  16. Łazienka to jedyne pomieszczenie w mieszkaniu gdzie mam drzwi. Więc ją zamknęłam w łazience. Lezy sobie w "swoim" pudełku, na "swoim" kocyku. Byłam przed chwilą u niej, ogon jej lata na wszystkie strony, ale mój Gobi zakłoca jej spokój piszczeniem i drapaniem w drzwi. Chciałby ją poznać, pobawic się z nią ale ona reaguje na niego nie tyle agresywnie, co poprostu każe mu się odczepić. Dosyć dosadnie. Dałam jej wody, z chęcią troszkę popiła. Dałam jej także rozmiękczonej karmy, na co o dziwo mój pies, który za tym nie przepada zapragnął tej karmy w ten sam spsób.. nawet i podany czyli po sztuce do mordy tak jak karmiłam sunie.. odnośnie siku i kupa jeszcze nic nie wiemy... na pierwszy rzut oka: sunia spokojna, pewnie sobie odpoczywa. Z tego co sie orientuje moze mieć ok 4 m-ce bo bo kiełki chyba ma mleczaki, a reszta ząbków z przodu juz stała. A może ona te kiełki w ogóle ma takie malutkie.. ja nie wiem, nie mam porównania.. mój pies własnie gubi zębiska( dziś mi jednego trzonowca na pamiatke przyniósł) ale on ma wielkie kły.. być moze są w jednym wieku.. troszke pochodziła po mieszkaniu gdy Gobiego nie było, troszkę staje na tej przetrąconej łapce.. bardzo prosze o pomoc w szukaniu dla malizny domku... choćby tymczasowego, bo szczerze mówiac nie mam w ogóle konceptu co dalej.. No i jestem z Suchedniowa.
  17. Mała jest u mnie:( mam teraz 2 szczeniory w domu i zero pomysłu co dalej..
  18. Dziewczyny pomocy:((((Mam 2 psy w domu:(([url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/normalnie-tragedia-130949/[/url]
  19. U nas niestety nie ma możliwości "głebszej" diagnostyki.. babeczka pieska zbadała.. no i po wszystkim sunia wylądowała u mnie.. no i mam kocioł... moja zazdrosna łajza szczeka, mała piszczy bo ulokowalam ją w łazience z powodu braku lepszej możłiwości.. ja jutro do pracy, TZ do pracy.. mój jest przyzwyczajony, że kilka godzin siedzi sam... nie wyobrażam sobie tego.. obdzwaniam wszystkich możłiwych ludzi... kiepsko to widze... mała aż się garnie do głaskania...dałam jej jedzonko.. z braku laku eukanube dla szczeniaków srednich ras, a malutka jest malutka... wzrok ma przejmujący do szpiku.. pokazała mojej łajzie zęby bo niespodobało jej się długie obwąchiwanie...hmmm..
  20. [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2616f6459ca096b5][IMG]http://images40.fotosik.pl/56/2616f6459ca096b5m.jpg[/IMG][ Kręgosłup nie jest złamany, trzęsła się bo była w szoku po zdarzeniu. Ma mocno obtłuczoną i dlatego spuchniętą łapkę no i goraczke, dlatego tez dostała jakiś przeciwgorączkowy zastrzyk. Tyle wiem.. bo co dalej to nie wiem. Przeniosłam małą na wątek szczeniaków kieleckich...http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczenieta-z-kielc-prosza-o-domy-nowe-pilnie-dt-str-1-a-37540/index649.html#post11740063
  21. Sunia dostała zastrzyk przeciwgoraczkowy, łapa jest opuchnieta ale Pani wetka nie widzi żadnego złamania... i teraz nie wiem co..[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2616f6459ca096b5][IMG]http://images40.fotosik.pl/56/2616f6459ca096b5m.jpg[/IMG][/URL]
  22. Przepraszam, jeśli coś jest nie tak... robie cos po raz pierwszy.. próbuje wkleic fotki... no i jeśłi zaśmiecam watek czy coś... ale próbuje pomóc. Tu jest link to fotki z fotosika..[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9db4b6d823262053]DSC00791.JPG - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl[/url]
  23. dziewczyny, czy któraś mogłaby wstawić zdjęcia, które wyśle mailem??? Ja jestem drętwa w tym.. Tu jest link do fotki z fotosika:[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9db4b6d823262053]DSC00791.JPG - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl[/url]
  24. własnie kombinuje by choćby pare dni, a przynajmniej przez czwartek i piątek mogła u kogos zostac, przez weekend mogłaby zostac u mnie, wtedy nie pracuje psie miałabym pod kontrolą.. mam zdjęcia.. jeśli mogłabym komuś przesłac do wstawienia.. mała jest teraz u weta z moim TZ.. ale co potem nie wiem.. jest śłiczna i zdjęcia nie oddają jej uroku nawet 1%. Fakt, że zdjeci amarnej jakości, ale wszyscy są na cisnieniu i nie ma czasu na foty..
  25. Dziewczyny, zwracam się do was o pomoc. Jeśli oczywiscie mogę. dziś koło 14 przed sklep w którym pracuje mój TZ ktoś wyrzucił z samochodu i jakby tego było mało potrącił tym samochodem małego psiaka... Siedze w pracy, nagle telefon od chłopaka z prośbą o nr do weta bo piesiek jest mocno poturbowany. Szczeniaczek. Sunia. Zwolniłam sie z pracy by coś pomóc, bo okaząło się, że wszyscy weci z okolicy są na jakims zjeżdzie i dopiero po 16 jest szansa na wizytę z pieskiem u kogoś. Mieszkam w Suchedniowie i możliwości były dosyć ograniczone. Koledzy TZ ida teraz z sunią do weterynarza ale zupełnie nie wiemy co dalej. Suczka jest piękna. Z chęcia bym ją u siebie zostawiła, choćby na czas rekonwalescencji, ale obawiam się, że mój łobuz by ją rozniósł, a ona potrzebuje odpoczynku. Zabierają psinke do weta a później co?? Sunieczka jest piękna, mała, troszkę jak jamniczek, ale z długą kręconą sięrscia, mięciutką, nadstawia główke do głaskania.. z tego co zauwazyliśmy na problemy z łapkami.. Co potem??? Schronisko?? Nie mam komu jej "wcisnąć".. Nie wiem w ogóle co robić, bo to pierwsza taka sytuacja z która się zetknęłam. Przepraszam, że to wszystko jest takie chaotyczne.. ale nie sposób spisac wszelkich myśli...Możecie mi coś doradzić, pomóc?
×
×
  • Create New...