-
Posts
1130 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ancyk
-
Bo to się zwykle tak zaczyna... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/235/21a3475c125613dfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/239/57cd04efc76778c2med.jpg[/IMG][/URL] Fajna niunia co nie... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/234/7aa5b6e104280ad5med.jpg[/IMG][/URL] zjem Cie.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/238/40379985c5586addmed.jpg[/IMG][/URL] cdn
-
Znam wątek Rudki. Czytam dogo od ponad roku, znam wiele psich tragedii. Ale także czytam o adopcjach, chocby za granicę, które mimo ze tez z obawami dochodziły jednak do skutku i okazywało się, że psiaki są całe i zdrowe.I szczęsliwe. Ja tez byłam przypadkiem odrzucenia mojej kandydatury dla psiaka którego chciałam wziąć, bo coś tam.. Ale ktoś mi zaufał i mam teraz psiaka (najducha jak cholera) ale za nic bym go nie oddała.. no ale to ktos mi musiał dac szanse.. mimo, że mieszkałam daleko.. cięzki orzech do zgryzienia.. I nie przesadzajmy z tym malinosem. czy psiak podobny do jakiejs rasy (a ten sukces:) ma wielu ojców) nie powinien byc adoptowany nigdzie bo stanowi potencjalne zagrozenie? W takim razie Pani Patrycjo, jak Pani radziła sobie z dwoma dobermanami? przeciez to też potencjalnie niebezpieczna rasa w rekach niewłasciwego opiekuna.. Chciałabym nieuogólniać.. No a żeby nie zapomniec o czyje dobro tu chodzi zaraz wrzuce pare fot naszej łobuziary
-
Czy posród psiaków adoptowanych na tak dużą odległośc były jakies które nie zostały wykopane i grzeją zadki w swoich domkach?? czy tylko adoptowano 2 i skonczyły sie te adopcję katastrofą dla piesków? 100%/100%? Nie wiem co mam sądzić.
-
Oj znam to uczucie..
-
[quote name='Betbet']ja póki co nie moge sie na 100% zadeklarowac. albo wyjeżdżam w piatek i moglabym jedynie pojechać w czwartek, albo nie wyjezdzam wcale ale wtedy moge jedynie w weekend. wszytko zależy od moich spotkań, rozmów w sprawie pracy aaa .tak o sobie...zajmuję się adopcjami prywatnie + jestem cżłonkiem Trójmiejskiego Patrolu Obrony Praw Zwierząt i wolontariuszką schroniska w Gdyni (chwilowo się zawiesiłam w działaniach bo nie wyrabiam z dojazdami do Gdyni)[/QUOTE] Dziekuje Betbet za pojawienie się na watku, i za informację. Pozwolę sobie zapytać Cie jeszcze, gdyby z innymi dziewczynami nie wypaliło. dziekuje raz jeszcze.
-
Zapytałam juz gamety i czekam na odpowiedź. pare kontaktów poleciła mi pinkmon, która w razie czego mogłaby zrobić wizytę na początku przyszłego tygodnia. Może jednak któraś z dziewczyn będzie mogła zrobić ją wczesniej, zobaczymy. Im dłużej Kaja jest u nas tym bardziej się przyzwyczajamy. Niekiedy sie boje ja przytulać, głaskać, bawic sie z nią, bo mam świadomosc, że to wszystko jest tymczasowe, i że się skonczy i że nie powinnam jej do siebie i siebie do niej przyzwyczajać.. no ale jak tu nie gadać do takiej mordysi..mówie wam co za cudo psiak. Wystarczy, ze się na nią spojrzy a jej już ogonek lata. Kajunia.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Ancyk replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Eliza_s, nie wchodzi link:( -
[quote name='eliza_sk']Patrzyłaś na mapie ?[/QUOTE] Na jakiejś mapie patrzyłam, ale szczerze mówiąc mam trudnosci by tam cokolwiek znaleźc, nie mówiąc o wysłaniu wiadomości.. Edit: zapytałam kilka osób, udało mi się znaleźć coś takiego: [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/index.phpCzy[/url] istnieje jeszcze cos takiego jak lista uzytkowników na Dogomanii? Bo nijak nie mogę tego znaleźc.
-
[quote name='eliza_sk']A jak rozwiążecie transport - pytam, bo potrzebna mi trasa Wawa-Kielce, optymalnie Jędrzejów - zwrot z adopcji ....[/QUOTE] No jakoś będziemy musiały to rozwiąząć.. jak na razie to jeszcze nie znalazłam ochotnika do wizyty:(
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
Ancyk replied to aga34's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ja bardzo przepraszam, że zasmiecam wam wątek, ale widze tu kilka osób z okolic Trójmiasta, a mam prosbę, czy któraś z was, lub może znacie kogoś kto mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną w Sopocie, dla suni z watku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175435-Szukam-osoby-z-Sopotu-do-sprawdzenia-domku-Kaja-smutny-szczeniak-A-wiAE-tokrzyskie/page2jeszcze[/url] raz bardzo przepraszam i prosze o informację.Pozdrawiam. -
[quote name='eliza_sk']Oj co to za zmiana tytułu - czy domek okazał się warty tylu kilometrów :) ?[/QUOTE] Do takiego domku to z chęcia sama bym się wyadoptowała:))Witamy:)
-
Znacie kogoś, kto mógłby zrobić wizytę w Sopocie?
-
Ślicznota jest właśnie rozkłana na łopatki.. mendzina ją dopadł. Love story mi się tu robi... Ja się tu boje, żeby mi jakiegoś porno nie zmontowali.. Edit: Napisała do mnie Pani z Sopotu. na pierwszy rzut oka wydaje się ok. Zapytałam o kwestię sterylki i wizyty przedadopcyjnej.Zobaczymy jaki będzie drugi rzut oka. Jeśli bedzie ok, zaproszę Panią na wątek. Kajusia tymczasem odmawia pójścia na spacer.. no psi ideał.. wie, że na dworku mrozik..
-
Nie było sajgonu:))) huraa:) za to skonczyła mi sie karma i psiska mają dyżur w kuchni.. żarełko się gotuje. Zamówiłam dziś karmę dla psiaka i teraz pytanie, czy jak czasem mała wcina także karmę dla dorosłych psiaków to jej nie zaszkodzi? Ogólnie Kaja jest odkurzaczem wszystkiego czego nie zje Gobi. Łącznie z jakimis chrupkami, ciastkami, jeśli chodzi o karmy to pies jest bezproblemowy.. wcina suche aż miło. Uwielbia róznego rodzaju gryzaki, więc dzis zamówiłam jakies swinskie rapety,.. peniski i takie tam:)) Kurde, czemu ja nie mam willi z ogrodem.. no ok, wystarczyłaby byle jaka chatka, ale z ogrodem..
-
dzwoniłam do TZ, który zawsze robi sobie przerwe w tyrze i wyprowadza psiaka, i zapytałam jak tam gadziny.Gadziny ponoć ok, chałpa stoi.. znaczy się, stan na godz. 13.50: ok.Tylko TZ wqrzony, bo musi 2x z psiskami wyłazić, sobie chłopina z dwoma bydlakami rady nie daje. Faceci..Odnośnie ankiet, telefonów..: Tak sobie myśle, że nie ważne jakim sposobem, ważne by skutecznie. A rzeczywistosc jest taka, że i tak jak ktoś chce zakombinować to jakbysmy go nie przeswietlili i tak złe z człowieka wyjdzie, po czasie. Ale i tak jak juz coś konkretnego się wydarzy, będę dzwoniła.
-
[quote name='erka']Tak sobie myslę, że jak bym, chciała adoptować psiaka, to taka ankieta tez by mnie nie zachęciła.:cool3: Wydaje mi się, że lepiej o to wszystko zapytać w rozmowie telefonicznej, tym bardziej, że wtedy ,w zależności od uzyskanych info,jakiejś wstępnej oceny tej osoby, możemy modyfikować zadawane pytania.[/QUOTE] Ale może z drgiej strony patrząc, jak się jest maxymalnie zdecydowanym na cel (zaadoptowanie właśnie tego psiaka), to taka ankieta nie powinna odstraszyć.. ja żeby miec swojego psiaka zgodziłabym się na wszystko, byle by właśne on był ze mną. I chyba nic mnie nie było w stanie zniechęcić.. nawet śnieżyca:) no bo w sumie nie robi sie takich ankiet dla własnego widzimisię. Jeśli kilka pytań jest w stanie odstraszyć, to może lepiej dać sobie spokój.. A rozmowa swoją drogą..rany, jak wy dziewczyny sie w tym wszystkim orientujecie.
-
Napisałam maila do Pani z Sopotu. Zobacze jaka będzie reakcja. Jak się nie zniechęci, to wyśle ankiete od Andzi. Jak znajdę troszkę czasu w pracy, to napisze na adres podany przez Erkę.dziękuej dziewczyny.
-
[quote name='monika55']Witam pieknote z rana. Ja tez tak "magluje" zainteresowanych.;)[/QUOTE] pięknota przespała całą noc bez problemu. Od godziny 10 do 16 z przerwą o 13 na spacer zostają sami w domu. Trzymajcie kciuki coby mnie TZ z domu nie wygonił...
-
Cudna i grzeczniutka.. Boje się jutrzejszego dnia. Tz powiedział, że jak będzie w domu sajgon to mnie exmituje. Z mojego własnego mieszkania:) No i fotka panienki na siedząco. Nie wyraźna bo z kom, ale psisko strasznie komicznie wygląda jak siedzi. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/234/aecb1b93b6c2cb43med.jpg[/IMG][/URL]
-
O rany, Sopot. Troche się obawiam, bo podczytuje wątek Rudzi, no i z mojej strony z transportem będzie mega problem, ale poproszę o maila tej Pani. Napiszę do niej. Dziewczyny, proszę poradzcie mi o co powinnam zapytać?? Bardzo dziękuje za tą odrobine nadziei.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Ancyk replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Justysiek, a nie mogłabyś wziąć na dt suni ode mnie? Oczywiście pokrywam wszelkie koszty.. nie może być u mnie długo, mój psiak ją zamęczy:( To Kaja z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175435-Kaja-smutny-szczeniak-A-wiAE-tokrzyskie?p=13684890&posted=1#post13684890[/URL] Jest w Suchedniowie. Zorganizowałabym jakiś transport w razie czego, chociaż nie posiadam już auta, to coś się by wymyśliło. I bardzo dziękuje za umieszczenie jej tutaj. -
Bardzo dziękuje za allegro. Byliśmy dziś na sesji fotograficznej. Trochę późno się wybraliśmy, ale parę fotek jest. No i zgadnijcie.. sunia chodzi na smyczy.. śmiga sobie panna w szeleczkach aż miło patrzeć.. boże co za ludzie wywalili tak fajne psisko.. A oto nasza modelka. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/237/144d5f9b818555eemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/237/695f47c41e5172a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/125/6c20cd82f3848802med.jpg[/IMG][/URL] Kaja to mimo postury bardzo delikatny psiak. A mój bandyta chce się z nią bawić tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/237/6913fb5f5c152236med.jpg[/IMG][/URL] Co nie bardzo jej odpowiada i ucieka w bezpieczne miejsce, czyli siada na nogach człowieka, o tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/150/e7a08fd89739f5f4med.jpg[/IMG][/URL] A na zakończenie machamy ciotkom ucholem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/237/7a2f4fa497d73cebmed.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy.
-
Nie mam możliwości zostawić ich w oddzielnych pomieszczeniach. A i zarobić nikt nie chciał na przetrzymaniu suni. Ludzie mają teraz inne sprawy na głowie.. choinka, sprzątanie, świąteczne wyjazdy..po co komu kula u nogi.Zostaną same.I niech się dzieje wola nieba, jakkolwiek to brzmi.. nie wywale jej na tą snieżyce i mróz. Po dzisiejszych porannych wariacjach na śniegu towarzystwo spi w każde w oddzielnym kącie. No i niespodzianka.. jak sie da jej szanse to umie wszystko.. dziś chodziła na smyczy, co prawa podpiełam jedną smycz do obu psiaków i Gobi ją mobilizował(czyt. ciągnął) ale momentami dała się prowadzić. No i znowu sie usmialam rano. ponieważ młoda ukradła posłanie Gobiemu, dałam mu poduszkę do spania,żeby mu przykro nie było.. wstaje rano i widze Kaje rozwaloną na posłaniu, tułów i wielgaśne łapy, a główenka poza posłankiem oparta na czerwonej podusi.. księżniczka.
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/175435-Kaja-smutny-szczeniak-A-wiAE-tokrzyskie[/url] Proszę.
-
Ancyk i co z tą sunią, udało Ci się coś znaleźc? Przecież nie można jej wyrzucic na ulicę, zapowiadają mrozy:-(. Próbowałam coś dla niej znaleźc , ale mi sie nie udało:shake:. A może napisz do justysiek? Ona zastanawiała się nad dt tego dużego szceniora ode mnie, ale on juz jedzie gdzie indziej.[/QUOTE] Erko nie wywale jej. Nie mogłabym tego zrobić. I zastanawiam się, jak ktoś mógł wywalić takiego aniołka.. Nie wiem co będzie w poniedziałek.. Najwyżej sajgon. zapraszam na jej wątek. Zapytam Justysiek. Dzięki za podpowiedź.