-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
no to masz wielkie oparcie w wetce! ja do tej pory się spotykałam tylko z negacją (tzn w miejskich gabinetach gdzie królują reklamy jedynego i koniecznego do życia suchego...) wiejskiemu wetowi to tam obojetne, grunt, zeby psy nie glodowały. Ale u miejskich wetów zawsze kazałam sobie dokładnie objaśniać wyniki krwi moich psów. I co się wtedy okazywało? że wyniki super.... i to na barfie. upsss...
-
a tu również z FB event wystawy [url]http://www.facebook.com/events/513034052054564/[/url]
-
no dla moich przepiórka to przekąska... a kolanka kupiłam w tak śmiesznej cenie, że szkoda było nie kupić.... ale teraz to żałuję :diabloti: bo to raczej w lecie jeść powinny - jak są więcej na podwórku. Ale to nie są pierdy takie jak na suchym.
-
no super, pokazuj pokazuj bafowe dzieci (mój czarny lab tez dziecko barfowe, teraz już dorosly pies). Może inni pójdą tym przykladem? Oby :) a ja dalam swoim rano świńskie kolanko (każdemu po jednym) i co? ano pierdzą po tym niesamowicie..... hmmm.
-
[IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/67906_505459246172586_1757072870_n.jpg[/IMG] Niemal stało się już tradycją, że Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt od 1998 roku dzięki uprzejmości ZK oddział w Rzeszowie organizuje kwesty na rzecz bezdomnych zwierząt w schronisku. Tak też będzie i w tym roku, dlatego serdecznie zapraszamy wolontariuszy do pomocy przy kwestowaniu. Osoby chętne do pomocy proszone są o kontakt na e-maila [email]kasia@rsoz.org[/email] (kopiuję z FB)
-
no tak, moje to domowe gady. Te nie domowe to jednak muszą mieć ciepłe zwłaszcza w zimie. No i jak są na zewnątrz to też im musisz więcej dawać, bo jednak więcej potrzebują do ogrzania organizmu.
-
nie chcę tu komentować, bo sie off robi, ale skąd w takim razie wścieklizna? Jeśli lisy są szczepione. No chyba, że nietoperze przenoszą - je trudniej poszczepić.
-
ja swoim jak miałam dośc ich szybkiego jedzenia to dawałam mrożone :diabloti: ciut wolniej szło wtedy żarcie. Te mielonki ja traktuję jako urozmaicenie diety, coś na "poślizg" i jak zapomniałam rozmrozić gnatów (bo pakuję je po kilka i ciężko prosto z zamrażary do pyska dać).
-
do wojewódzkiego to ja idę, bo mi nie po drodze do powiatowego a wojewódzkiego mam na trasie w Lublinie. A dowiedz się kiedyś tak przy okazji, czy jak psa szczepionego ugryzie pies wściekły co wtedy się dzieje z tym szczepionym p/wściekliźnie.
-
no to super, że się rozetkowanie rozłazi po ludziach :) tzn że nie tylko na wystawach psów są rozetki :)
-
[quote name='Viris']Bardzo ładne prace :) Nie mam chyba do czego się doczepić ;)))[/QUOTE] dziękuję bardzo. Opinia od Ciebie to jak miód na duszę. Oj jest się do czego doczepić, jest.... Im więcej w tym siedzę to tym bardziej zauważam jakieś coś że nie tak. Teraz mam jakiś chwilowy problem z nowymi pomysłami. Chyba pora na przerwę. A sznurek wystawowy cudny! Też muszę kiedyś moim zrobić jakiś elegancki szalik na ring. Ale to będzie kiedyś jak znajdę taki coś co mi od razu podejdzie i z czego zrobię to co chcę. Szalej - zdradź coś więcej o tej rozetce, zwłaszcza chodzi mi o napis. I gratuluję! (i super, że ludziska znajdują nowe pomysły na dawanie rozetek)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
dziewczyny - właśnie odkrylam cudowny lek na różne takie grypopodobne paskustwa. Starodawne bańki :) serio. Ale nie te podpalane a bezogniowe. Pierwszy arz w życiu dzieciakom postawiłam i stal się cud. W piątek bylam u lekarza z nimi, antybiotyki dostały i takie tam a w sobotę od sąsiadki pożyczylam bańki i postawilam na noc. I w nocy żadne nie kaszlało a wczesniej to non stop. Nie wiem na czym to polega, ale działa :) Więc zakupilam sobie banki (te bezogniowe) i już mam. Jak się nie boicie to postawcie sobie. -
[quote name='gryf80']tasha ale przeciez szczepisz psy co roku p/wściekliżnie to nie masz czego sie obawiac,nawet jeśliby miały kontakt ze wsciekłym zwierzeciem...[/QUOTE] to szczepienie to o kant zadka potłuc. Tak samo jak ubezpieczenie ucznia w szkole. Tyle tylko, ze płacisz i myślisz, ze wszystko ok. A przed wścieklizną nie uchroni i tak, tak samo jak uczniowskie ubezpieczenie nie jest podstawą do tego by iść z dzieckiem które miało jakiś wypadek w szkole do powiedzmy chirurga, bo na podstawie tego ubezpieczenia dziecka nie przyjmie.... a do Wojewódzkiego Weta idę w piątek. Wcześniej nie mam jak i kiedy. Z nadzieją, że będzie ok. Bo jak nie, to ja chromolę.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
jejku! cudeńka!!!! Jak nic bazarek otwieraj z takimi papuciami :) są urocze (i wcale się nie nabijam a szczerze podziwiam za pomysł i wykonanie :) ) -
będzie cyrk i już. Ja i tak pójdę do wojewódzkiego, bo mi po drodze. Tylko nie wiem jak się biedaczysko połapie w moich adresach :diabloti: bo jestem gotowa nawet podać ten hiszpański :evil_lol:
-
[quote name='cockermanka']Na pewno się ucieszą - bardzo ładne![/QUOTE] dziękuję. Na wystawie będę "podglądać" czy się spodobało.
-
dzięki. Mam nadzieję, że też się ludziska ucieszą jak dostaną.
-
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
panbazyl replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
[quote name='Janko']A widzieliście stronę tegoż stowarzyszenia: [URL]http://psiakikociaki.com.pl[/URL] Więc zwróćcie uwagę ile na niej jest informacji. Zero. Nie ma żadnych regulaminów, żadnego adresu siedziby, nie mówiąc już o informacjach na temat tzw. "hodowców" tegoż stowarzyszenia. Na jakiej więc podstawie oni twierdzą że: Dla mnie to całe stowarzyszenie jak i inne powstałe po 1.01.2012 to jedna wielka ściema i nabijanie w butelkę naiwnych.[/QUOTE] to nie tak. Stowarzyszenie powstało na mocy ustawy o stowarzyszeniach i prawdopodobnie posiada wszystko to co powinno posiadać zgodnie z polskim prawem, inaczej by nie bylo stowarzyszeniem rejestrowanym (o ile jest rejestrowane w sądzie). A to, że to "firma krzak" to juz inna bajka.... -
a to na Rzeszów [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/523332_405044282917775_242755533_n.jpg[/IMG] to też :) (część się na zdjęcie nie zmieściła...) [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/550237_405044799584390_1845277701_n.jpg[/IMG]
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
się wieczorowo witam :) -
a to na rzeszowską rozetki (nie wszystkie, bo część się nie zmieścila) [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/550237_405044799584390_1845277701_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/397989_405044669584403_1095148691_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/73344_405044642917739_1474068152_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/45476_405044449584425_428000293_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/523332_405044282917775_242755533_n.jpg[/IMG]
-
dzięki, dzięki :) jestem w kropce, Tacha pewnie wie, z powodu wystawy w Rzeszowie. Hmmm.... Papirologia i durnota zaczyna mieć juz problem z pomieszczeniem się w ludzkich umysłach. I gdyby nie to, ze robię im rozety na wystawę to bym wycofała psy! Bo się tak nie robi, że za 5 minut przed końcem zgłoszeń (przedłuzanych w nieskończoność) zaczyna się mnożyć ilośc papierów niezbędnych i koniecznych do tego aby psa wpuścili na wystawę... teraz chcą papier od powiatowego weta, ze pies nie wściekły.... wcześniej chcieli od zwyklego weta, to jeszcze dało radę pójść, bo zwykly wet jest w każdej większej wsi, a powiatowy to już większa wycieczka. no żesz!
-
[quote name='Talagia']No to chyba spora przesada... Numer katalogowy to dla 99% osób to samo co sobie naklejamy na czoło jak biegamy z psem, jest również informacja "będzie do pobrania (w formacie pliku pdf)/[U]wydrukowania[/U]". Po co mi wiedzieć wcześniej jaki mam numerek w katalogu? Powinniście zdecydowanie jaśniej formułować informacje na stronie bo są nieczytelne! Tak jak komunikat w sprawie zaświadczeń. To ułatwiłoby życie nam wystawcom i wam bo nikt nie zadawałby głupich pytań i nie zastanawiał się co autor miał na myśli. Wystarczyło napisać jak na stronie innego oddziału "Potwierdzenia będą wysyłane na podany w zgłoszeniu e-mail, który należy wydrukować i okazać przy wejściu na halę wystawową. [U]Numerki startowe do odbioru będą na ringach[/U]." Byłoby po problemie, bo sam pomysł odbioru numerków na ringach jest doskonały i bardzo go popieram. Jeżdżę do Rzeszowa od 7 lat co roku i przyznam szczerze, że nie pamiętam czy się tam odbierało numerki czy nie - wystaw w roku jest jeszcze kilkadziesiąt innych :) A co roku oddział może sobie zmienić swoje wymysły. Tak jak wcześniej nie drukowałam numerków na żadną wystawę, to w ciągu pół roku robiłam to już kilkakrotnie. Spokojnie, nikt nie chce robić zamieszania czy sensacji tylko wyjaśniamy swoje wątpliwości. Sama organizacja moim zdaniem z roku na rok jest coraz lepsza i jestem bardzo pozytywnie nastawiona do wystawy. Jednak informacje na stronie są mylące.[/QUOTE] zgadzam się w całej rozciągłości. Brak nam podstawowego zrozumienia kodu w języku w jakim się posługujemy, czyli mówiąc po ludzku - dla mnie teks, ze nr katalogowy on line znaczy tylko tyle - weź se babo i sama wydrukuj.... I nic więcej. A co mnie obchodzi wcześniej jaki będę miała numer startowy? Nic. Za to wcześniej interesuje mnie konkurencja, to czy moja wpłata doszła i czy dobrze psy mam zgłoszone. To mnie wcześniej interesuje. A jeśli już jesteśmy przy tych wściekliznach, to czy od wojewódzkiego też się liczy kwit? Bo mi baaaardzo nie po drodze do powiatowego, bo muszę nadrabiać kilka ładnych km do miasta które teraz przeżywa wielki remont z powodu lotniska i praktycznie jest nie do dojazdu dla samochodów a tylko dla samolotów, a do Wojewódzkiego (weta, nie Kuby) mam po drodze.
-
słuchajcie - nikt nigdy nic doskonale nie zrobił, i to jest właśnie w tym najfajniejsze. Nie ma rzeczy doskonałych. Ale dobrze by było gdyby jak najmniej istniało durnych "przepisów" i abyśmy ich sami nie mnożyli. Wierzę, że sprawy papierologii się wyprostują, czego z całego serca życzę :)
-
[quote name='Talagia']Potwierdzenia będą on line ;) Do pobrania razem z numerkiem jeśli dobrze rozumiem to co napisano na stronie.[/QUOTE] tzn numerek też on line sobie wkleję na ramieniu?