-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
to moje psy mają chyba wredną pańcię.... bo ja im daję ok pół kg dziennie, czasem więcej na psa. a to są labki i ogar (czyli popularnie wiecznie głodne psy...) a chyba źle nie wyglądają? [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/733828_421830577905812_431783480_n.jpg[/IMG]
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
wszelkie "nieposłuszne" zwierzaki mogę nakłuwać strzykawkami. Mam w tym wprawę. Jak ktoś potrzebuje to teleportacja zwierza do mnie i po zawodach. Moje psy nawet same zostają na stole na prześwietleniu RTG (bez usypiacza oczywiście!). Tak je wyćwiczyłam. -
Bazyl też do najcieńszych nie należy.... Ale spaśluchem nie jest. Tylko jak go chcę odchudzić to od razu mam u niego żebra na wierzchu...
-
[quote name='magdabroy'][URL]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/733828_421830577905812_431783480_n.jpg[/URL] Bazyl mnie rozwalił tą pozycją :D [URL]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382257_421830711239132_887296495_n.jpg[/URL] zagrały coś ciekawego?[/QUOTE] Bazyl prezentuje tu typową postawę psa z brakiem dysplazji (pies z dysplazją w życiu się tak nie ułoży). W dodatku Bazyl ma juz prawie 8 lat! A koty zagrały kocią muzykę.... są średnio muzykalne.
-
może się wybiorę, do zastanowienia. W miarę "blisko".
-
będę w sobotę z futrem
-
a jesli jeszcze do czasu wystawy w Kalinku nie dostanę certyfikatu ch pl? (no jednak to trwa i u nas, ie tylko w Kalinku), albo będę na ukonczeniu certyfikatu? Wtedy dosyla się później do nich czy jak?
-
[IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/164409_421830371239166_635025621_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/166755_421830414572495_1868861066_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/421511_421830217905848_2095112165_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/482169_421830241239179_527232050_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/312453_421830267905843_1757770808_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/644518_421830297905840_999124151_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/421562_421830311239172_1829339457_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/733828_421830577905812_431783480_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/62169_421830607905809_2100309257_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/577359_421830647905805_2128899719_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/420204_421830661239137_1665088915_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382257_421830711239132_887296495_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/555077_421831254572411_137084153_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/482745_421831271239076_851966056_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/32155_421831284572408_1932878574_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/6703_421831304572406_1284041834_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/150770_421831321239071_2037970678_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Tascha']a jak i gdzie znalazłas ubojnie kuraków? bo ja szukam ale na razie cos nie moge znaleśc...[/QUOTE] to z drugiego końca Polski - goście z prezentem dla futer przyjechali. U nas może i gdzieś jest ubojnia, ale na razie nic o tym nie wiem....
-
odpady poubojowe to jest to co wewnątrz kury się mieści, czyli wszystko. Od zawartości żołądka, ścinków i chrząstek do wszelkich mięs przekrwionych (takie z krwiakami) czy połamane kości w łapkach kurzych - to są rzeczy mówiąc kolokwialnie niedopuszczone do jedzenia dla ludzi, czyli odpady. Jak dla psów - pychota. No prezent się trafił moim psom że ho ho :) Nawet maine coony się tym zainteresowały.
-
a moje futra dostały w prezencie 20 kg tzw "odpadków poubojowych" z ubojni kur. Ale radocha!
-
Sierściuch już zgłoszony na Jarosław, ba - opłaciłam nawet.... ale suma wielka mi wyszła - 1.50 (nic tylko same polskie rasy hodować, za cenę jaką bym płacila za labka to mogla bym zabrać ze 30 ogarów...)
-
jestem :) wszystko ok, weterynarza miałam więc spox :) Goście byli - baaaardzo fajni ludzie. teraz nadrabiam zaległości. Dana - jutro wysyłam list z :) Gryzonia zaraz zgłaszam na Jarosław (bo wcześniej czasu nie było) A ta wścieklizna to niefajna sprawa.... To już drugie ognisko w tej części Lublina, tzn wiosek za Lublinem. Zamówiłam sobie nową książkę Czarka Millana - ciekawa jestem co tam znajdę.
-
sa rewelacyjne!!!! :) Na FB już podziwiałam i podziwiałam i podziwiam nadal. Szacun Darianna!
-
dzis są pierwsze urodziny Gryzonia!!!! Mojego pierwszego ogara. Evel - nie wiem co robić.... mnie dziś na dogo muliticytat nie działa.. Dana - jutro postaram się wyslać liścik. Potem w mailu opisze co jest co. Jak Zaginiona Sara poda link do tego fotum florystycznego to jest wlaśnie To fajne forum. Na razie znikam bo mam gości do konca tygodnia w domu.
-
[B]Sara[/B] jak tu zaglądasz to prosze podaj mi linka do FF (tego magicznego forum florystycznego, bo sobie nie zapisalam a jak zaczęlam szukac to znalazłam ale nie to.....) dzięki :)
-
jest takie forum florystów (lub jakos podobna nazwa) tam sa fajne instrukcje jak ciąć winogron (tego nie potrafie jeszcze do końca...) i wiele innych ciekawych rzeczy tam jest. Tylko to forum ma wadę - wciąga w kolejne zielska do domu czy ogrodu :diabloti: A zdjęcia cudowne! Też na wiosnę czekamy. Jak Bari.
-
upsss... a ja mam mieć za 2 dni u siebie gości z podkarpackiego, ale weterynarz jeden, więc może damy radę zarazom :diabloti: Te schody są dość strome, choć tam gdzie stoi ogar są bardzo ok, dopiero potem się zaczyna. Ale nie było innej możliwości aby je zrobić. Psy sobie spokojnie dają tam radę z włażeniem i schodzeniem. Panbazyl nawet kocha spać na górze - ma tu "budę" pod biurkiem, a potem pakują mi się nad ranem stadem do łóżka wszystkie + koty.... na szczęście mam solidną konstrukcję łóżka (sama to budowałam - na podłodze bale takie 20x20 cm, na to płyta wiórowa dośc solidna a dopiero potem materac). Tylko wprowadziłam pewną stałą zasadę - jak dla mnie bardzo rozsądną - po schodach idę najpierw ja lub inny ludź a dopiero potem psy. W ten sposób psy nie wpychają się pod nogi na schodach tylko czekają na pozwolenie zejścia. Na te schody nauczyłam też wchodzić psa (wielki mix laba z dinozaurem) który był trzymany na zewnątrz tylko i w życiu po schodach nie łaził. Zajęło mi to 2 czy 3 wejścia i zejścia. Potem sam śmigał.
-
[B]Dana [/B]wyślij mi swój adres na pv albo na [email]panbazyl@wp.pl[/email] (bo mnie czasem to pv na dogo wkurza lekko) to Ci podeślę jak będe w cywilizacji nasion pinii - co prawda w ogrodzie chyba nie urosną, ale w domu możesz sobie hodować :) Mam trochę z Hiszpanii z okolic Toledo, z pewnego zaprzyjaźnionego podwórka w młynie oliwnym. A tnę jabłonki w stylu "jak mi się podoba" czyli dzikie odrosty wycinam, wszelkie krzyżujące się badyle, to co do góry rośnie też oraz to co wygląda tak Y tez wycinam ten grubszy konarek. Porobię jakieś foty to kiedyś wrzucę co tam nacudowałam w sadku. Ogólnie tu w okolicy sadownicy są, więc podglądam, podpytuję i sama coś tworzę, ale nie jest to rewelacyjne pewnie, ale dla mnie najważniejsze, ze mam owoce i to spore :)