Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. a jak się zachowujecie na widok kilku kiboli? A ubierzcie tych samych kiboli w gajerki- i jakie reakcje?
  2. niestety - ponagliło ją czy co - ona chyba tak jak ja - walentynek nie lubi.... hehehe! A foty - na nasza klasa wstawię, bo tu nie potrafię..... jakoś jest mi to obce. Chyba, ze ktoś łopatologicznie mi wyjaśni - ale nie obiecuję, że sukces będzie gwarantowany.
  3. cieszę się, ze nie zemdlał.... :)
  4. hmm... Po gazetę nie zdążylam tatuśka wysłać, bo Pirania dziś zaczęła o 14 zaczęla znosić jaja. jak na razie 4 dziewczyny i 2 chlopaków. Tatusiek pilnie pomagał - wąchał, lizał a na koniec dostal opie.... od Piranii i się wyniósł. Teraz zagląda tylko tak delikatnie co tam tak piszczy. jak na nasz pierwszy raz - ok!
  5. A u nas chyba szykujemy się do rodzinnego porodu! Bo ojciec szczeniaków bardzo pilnuje swoją Piranię, liże ją, siedzi obok jej klatki, macha ogonem na jej widok. Na razie są razem ale potem pewnie będzie przeszkadzał - jak każdy facet na porodówce! Wyślę go wtedy po - właśnie - po co go wysłać????
  6. [quote name='KrzysiekM']Pytałem poważnie. Nie wiem jak się pilnuje suki. Wiem natomiast, że kotkami czasami z tego powodu dochodzi do śmiesznych sytuacji, łącznie z zakładaniem czegoś podobnego do pieluszki. Zapytałem bo taki przypadek jakiś czas temu był u moich znajomych. Hodowcy od dłuższego czasu planowali krycie, oddzielali kotkę od kocura, ale pewnego pięknego dnia kocur był naprawdę zdeterminowany i nauczył się nowej sztuczki. Po prostu skoczył na klamkę i te drzwi otworzył a rodzinkę z przyjemnego zamyślenia wyrwał jęk krytej kotki.[/QUOTE] i właśnie dlatego ja trzymam swoje psy nie tylko, że w innych pomieszczeniach w czasie cieczki (mam psa i sukę jak wcześniej mówiłam) ale i suka jest w tym czasie w klatce. Ba, klatka jest jeszcze na karabinczyk zamykana dodatkowo, bo może pies - jak ten kot znajomych - nagle dostanie olśnienia i otworzy klatkę z normalnego zamknięcia. [quote name='puli'] Naprawde nietrudno sobie wyobrazić takie zdarzenie. Wiesz jak wyglada cieczka utajona? W ogóle nie wyglada bo jej kompletnie nie widać. Nie ma krwawienia, psy nie podwachuja i nie molestuja a nagle, z dnia na dzien suka kładzie ogon na bok i wyrywa do kazdego samca którego zobaczy. Przechodziłam to z moja suka 4 razy.[/QUOTE] Nie wiem jak wygląda cieczka utajniona. Moj pies świetnie wyczuwa czas rujki. Czas cieczkowy ale nierujkowy go interesuje tylko w stopniu sprzątacza podłogowego i nic więcej. Ale - przytoczone przez Ciebie zdarzenie pokazuje na brak należytej opieki akurat w tym czasie i to przez właścicieli samca, bo suka miała szczeniaki i miala się kim zajmować a tak trudno było trzymać samca na smyczy? ja nigdy jak jestem u ludzi z psem w domu nie puszczam go ze smyczy, bo po prostu może coś zepsuć przez nieuwagę. A nie stać mnie na odkupowanie nowych sprzętów po zniszczeniach moich psów. Wolę więc je potrzymać na smyczach - krzywda im się przez ten czas nie stanie! A i ja lepiej się czuję niż uganiając się za swoimi psami po czyimś mieszkaniu!
  7. Czosnek to na wampiry.... hehehe! tez w jakimś sensie adorator! Są jakieś spreje - niezbyt skuteczne - ja używam ich jako dezodorantu dla psich łap jak sie już zacapią na amen. W tym są skuteczne. Pierwszy tydzień cieczki u nas ok - mam psa i sukę. Dopiero jak jest rujka jest wesoło. Wtedy marzę o kojcu na dworze, takim pancernym, betonowo-metalowym z dachem i zamkiem szyfrowym. Potem wszystko wraca do normy i zapominam o tych niedogodnościach. Ale pewnie w przyszlości temat sterylki i u nas się pojawi, choć moje psy są rodowodowe, z uprawnieniami i championatami.
  8. Ja mam psa i sukę i nie wyobrażam sobie żeby coś takiego się mogło zdarzyć!!! Masz rację Brezyl - "Nie potrafisz upilnować suki to ją wysterylizuj." Też jestem tego zdania!
  9. Dodam tylko to: 1. I cały następny rok suka ma urlop od szczeniakow! 2 jak u Cocermaniaczki. 3 badania genetyczne!!! albo jak p 2 u Cocermaniaczki 4. jak u Cocermaniaczki
  10. [quote name='*Monia*']Myślałam przez moment nad sterylką młodej przed cieczką, ale poczytałam o minusach i się nie zdecydowałam na ryzyko :roll:. Poczekamy na cieczkę i czas po cieczce i zdecydujemy czy tniemy po pierwszej czy jednak poczekamy do drugiej i dopiero wtedy ciachniemy jak już będzie miała ponad rok i będzie w pełni dojrzała (to kurdupel jest). .[/QUOTE] Nie ciachaj jej przed pierwszą cieczką!!!! Przeczekaj tą cieczkę i dopiero po niej ciach ciach! Suki rosna jeszcze nieznacznie po pierwszej cieczce, więc jest im potrzebna i do tego. A poza tym istnieje ryzyko źle wykonanego zabiegu przed pierwszą cieczką i może wystąpić nietrzymanie moczu. Nie wiem dokładnie na czym to polega, ale wiem że to istnieje. Mialam taką przybłędę po źle zrobionej sterylce - zostala wyrzucona przez poprzednich właścicieli z powodu posikiwania chyba. Znajomy wet powiedział, ze miala zbyt wcześnie sterylkę zrobioną. uciążliwa przpadłość. Możliwa do zaleczenie przez podawanie leku - nie pamietam nazwy, niestety.... Trzeba codziennie to podawać.
  11. wiesz u mnie teren pagórkowaty, ale nie górzysty niestety.... Dużo wąwozów, lasów, źródlisk. Jeśli znasz tereny okoliczne Kazimierza Dolnego to coś w tym stylu, ale zupelnie pozbawione turystow. W górach to ostatnio tylko na Bałkanach byłam - zupelnie nieporównywalne z naszymi. Po tych wizytach rozumiem, ze mogą tam nadal byc jeszcze jacyś kolesie z bronią co nie wiedzą, ze już po kolejnej bałkańskiej zadymie. To dzikie, bardzo dzikie góry!
  12. a żebyś wiedziala!!! Bo część z nich spała pod gołym niebem właśnie.... Ale to warszawiacy byli - oni gotowi na takie poświecenia dla doznania ekstremalnych doświadczeń z polskiej wichury. Majka! Trzymaj się!
  13. [quote name='agnethka']duuuuże, ale tak to się dzieje jak pańci w domu nie było, a sucz została z rodzicami ;) urodziła dosłownie na plecach mojego taty :D[/QUOTE] To masz w domu już wykwalifikowanego położnego!!!!
  14. [quote name='agnethka']to jest świetne miejsce na poród - moja suka tak zrobiła, potem łóżko nadawało się na ognisko....a takie wygodne było ;)[/QUOTE] ale jakie ognisko!!!!! :evil_lol:
  15. dubelllll :mad::mad::mad:
  16. Fakt, 500 € to niedużo jak na tamte warunki. trochę byłam na połnocy Irlandii i w Północnej i to i owo udało mi się zaobserwować (zwiedzałam ten kraj z labradorką znajomych!). U mnie też wygrywa tekst "z byle czym" ! Mam taką starą sąsiadkę. Kiedyś szła z koleżanką i biegał luzem pies (jak to na wsi - jak maly to luzem moze biegać). I jej koleżanka mówi - oj bo cię ugryzie. na co moja sąsiadka - oj jak ugryzie to może jeszcze za mąż wyjdę.
  17. [quote name='AnkaW']czyżby na pańcinym łóżku?[/QUOTE] Na szczęście nie!!! Mam monopol! Ma swoją klatkę. Do tej pory ją omijała wielkim łukiem a dziś się tam wprowadziła i zrobila kilka przekopów, czyli ok. Jej mąż - Bazyl bardzo jej pomaga. Są razem, on ją liże, na szczęście do klatki się nie wpycha. Czyżby szykował się poród rodzinny? :)
  18. Moi goście..... mam wrażenie, że moja chałupa się jakoś w cudowny sposób powiększa. najwięcej mialam ich ok 40 osob.... To było w czasie jak dach byl zdjęty, bo podwyższaliśmy go, prąd był odlączony, kuchnia węglowa nie dzialała, bo komin byl rozebrany do remontu, woda tylko w studni a na dodatek gaz się skończyl w butli a byla to niedziela. I wszystkim się podobało! Acha - to byl listopad. Pozdrowienia dla kudłatej Mai!!!!
  19. Moja Pirania zaczyna mieć syndrom wicia gniazda.
  20. szczeniaki z miotu po przeglądzie hodowlanym dostają metryczki. Ale nie każdą metryczkę możesz wymienić na rodowód!!!!! Bo zdarza się, że nabywca nie chce wyrabiać psu rodowodu z wielu przyczyn - nie chce się zapisywać do Związku Kynologicznego (bo to Związek de facto wydaje rodowody), albo chce kupić psa o wiadomym pochodzeniu z zarejestrowanej hodowli ale taniej, bo pies ma jakieś wady w exterierze. I wtedy w pierwszym przypadku dostaje metryczkę i ją po prostu chowa w domu w najciemniejszym miejscu. I dalej nic nie robi. W drugim przypadku hodowca zaznacza w metryczce, ze pies niehodowlany (bo ma niewybarwiony kolor, zły zgryz lub inną widoczną wadę). I ten nabywca z taką adnotacją nie może wyrobić rodowodu swojemu psu. ma udokumentowane pochodzenie swojego psa w metryczce ale nie może jej zamienić na rodowód.
  21. [quote name='zaba14']Agresywny pies reproduktorem? to chyba się wyklucza... ale na wystawach wiele sie ukrywa... wszyscy o wszystkim wiedza ale pies ładny, a że charakter do bani.. no cóż... ;) (...) to że retrivery są uzywane do dogoterapii i wielu innych funkcji nie znaczy że cała populacja jst taka sama, psy sa specialnie szkolone, głównie je sie szkoli, ale widziała różnież amstafa wyszkolonego do poszukiwania ludzi pod gruzami... wszystko zalezy od predyspozycji szczeniaka ;) labki są do tego dobre bo uwieliaja kontakt z ludzmi, ale jednoczesnie łatwo zniszczyc psa tej rasy.. jak kazdego innego...[/QUOTE] Niestety, jest reproduktorem.... Bo w prawach ZKwP nic na ten temat nie ma.... Jest o badaniach, ilości i jakości ocen z wystaw a nic więcej akurat w rasie labrador. czego bardzo żałuję, bo jestem za tym, żeby nie tylko liczył się exterier ale i predyspozycje psychiczne. Na zachodzie jakoś dali radę sobie z psychiką psów. U nas niestety pokutuje to, ze "czarne podniebienie", "psy agresywne", "psy mordercy". Brak pozytywnego wizerunku psa. Malo która ze stacji TV pokazuje pozytywne widoki psów dogoterepeutow szpitalnych (niekoniecznie labiszonow a wielu innych które tam pomagają - malamuty, kundelki, stafki i wiele innych) a za to każdy epatuje się tym, ze jakiś pies pogryzł kogoś tam.
  22. [quote name='AnkaW']Ja też już nie mogę się doczekać co zdziałał mój chłopak :oops:, maluszki powinny urodzić się w Walentynki. Te dwa miesiące to taki słodki koszmar, najpierw czy coś wyszło /i on i ona pierwszy raz/ a teraz czy szęśliwie wszystko się zakończy :loveu:.[/QUOTE] o to chyba w ten sam dzień się "sexiliście"! U nas też na 14 termin. [quote name='PANGEA']Katolicka ;) 24 grudnia miedzy 2 a 3 nad ranem :evil_lol: [/QUOTE] To "ruski" miał wtedy jeszcze post hehehehe! Trzymam kciuki za pomyślne wiatry!
  23. ech. Tyle fajnych nowości a na koniec myśliwi. wwrrryyyy Pozdrów Wuja!!!! Bardzo, bardzo!
  24. [quote name='PANGEA']No jak ktos wybral sobie na date krycia Wigilie , hihi...... [/QUOTE] Katolicką czy prawosławną? ;)
  25. Miałam napisać coś co będzie ładne, ale nie potrafię. Nie dziś. Beka, trzymaj się mała!
×
×
  • Create New...