Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. przesr....ny chciało by sie powiedzieć....
  2. czyli maluch nadal w hoteliku....
  3. a ja go podrzucę, żeby nie spadał za nisko. :) I pewnie jutro ktos z nim wyjdzie na spacer? czekamy na info.
  4. dobra, dobra, pocieszymy się jak po miesiącu nadal będą rodziną psio-ludzką - wybaczcie.... ale musiałam...
  5. podrzucam temat :) Hera jest ja kot perski - popatrzeć, ale juz nie głaskać. Ma swój świat.
  6. Anita - ja przez tego psa spać nie mogę - ale zadałaś mi temat.... szukam u siebie kogoś, ale na razie cienko, ech....
  7. do usa - musiała by zrobić psu badania serologiczne (wirus wścielkizny - koszt ok 250 zł, do tego konieczny chip i paszport - ok 150 zł, odrobaczanie, odpchalnie - wpisane w paszport, ogólne badania u weta - wpis w paszport i legalizacja - też w paszporcie) niemały wydatek, ale te same przepisy dotyczą wywozu psów do krajów Unii - czyli jak chcemy ze swoim psem jechać do Cech czy Niemiec - no może nie trzeba serologicznych badań robić - ale nie wiem na pewno, bo od 1 stycznia tego roku zmieniły się przepisy odnośnie przekraczania granic z psami.
  8. ja również baaardzo długo mięsa nie jadłam. I wcale to złe nie było. Ale psy nie są wegetarianami. Moje jedzą mięcho surowe ( dieta BARF), surowe gnaty, olej, oliwę, surowe owoce i warzywa a jako smaczki czy nad=grody oraz na wyjazdach - suche Josery (najczęściej Festival).
  9. biako i bialko.... jedynie św. Franciszek namówil wilka do wegetarianizmu.
  10. to podrzuce tego Wiewórra :)
  11. a ja wirtualnie kizianki dla biszkoptowej panny!
  12. ja miałam wieki temu szarego onka ze schronu - jak wilk wyglądał, staruszek byl jak go wzięłam - poł roku głosu z siebie nie wydał!!!! Myślałam, ze to psia niemowa. A on po prostu tyle czasu potrzebowal zeby uwierzyć, ze jest u nas na zawsze!
  13. [quote name='Charly'][URL]http://www.naszeuroczysko.pl/zywienie.html[/URL][/QUOTE] bardzo ciekawe informacje.
  14. [quote name='monika15']Ja też w przyszłości mam zamiar rozwijać moją labkomanię ;) Teraz mi tylko zostało pytanie, czy lab z fundacji czy z rodowodem :) Ale kiedy to będzie... :P Mamy dużo czasu na zastanawianie się ;)[/QUOTE] zależy co dalej planujesz i ile masz pieniędzy - niestety.... Bo jak z rodowodem to z myslą o wystawach - one kosztują. Do tego dodaj badania konieczne do zrobienia uprawnień hodowlanych (choć lepiej zrobić nie tylko minimum a więcej). A jeśli pies ma byc do kochania - to lepiej z fundacji czy miejsca gdzie są psy w potrzebie - byle nie od pseudo!!!!! Często w hodowlach też można kupić za mniejsze pieniądze tzw "pety" czyli psy z rodowodem ale niewystawowe z jakiegoś powodu (zła pigmentacja, zgryz...)
  15. [quote name='ladySwallow']Trzeba będzie jakiś znak rozpoznawczy dogo zrobić, nie wiem, żółta apaszka czy coś ;) Ja będę pewnie focić, na szczęście nowym aparatem :)[/QUOTE] dobry pomysł :) Coś ustalimy, czasu trochę jest. Jak będę miała kierowcę z samochodem to namiot mogę wziąć nawet - dość spory, ale jak nie to na plecach dźwigać nie będę
  16. i co - jakieś wieści? Chce ktoś Wiewóra?
  17. ona jest cudna - wiem że się powtarzam, ale ma w sobie to "coś". Ja mam 3 psy i tez mi z nim wesoło - zwłaszcza że jedna małpa zachowuje sie jak typowy pies spuszczony ze smyczy....Teraz jej nie spuszczam a tylko na 10 metrowej lince łazi... Bo mi kury ze wsi przynosila w pysku - najpierw wszystkie czarne wyzarła potem zaczęła się za rude brać
  18. I jeszcze wielu innym - czyżby koniec mody na labki? coraz więcej ich się pojawia na pwp i w schronach.
  19. Pozdrów Asior od nas! I na topiku administracji w "dawnych" czasach - jak nie było cenzury - całkiem fajnie mi się tam z nią gadało - ale potem całe topiki zdjęli... To szybko się Borys przyzwyczaja! jak szczeka to znaczy że już jego jesteście! Gratulacje!
  20. [QUOTE=makot'a;16381993]panbazyl, a tak z ciekawości - gdzie mieścisz te ogromne zapasy z mięsnego dla psów? :) Ja mam dość sporą lodówkę, ale jak w wakacje kupowałam psom mięso na 3-4 dni, to ledwo się mieściło w zamrażarce...jakby nie było, mam też w domu jedzenie dla ludzi :P A[/QUOTE] ponieważ mieszkam na wsi zabitej dechami gdzie droga kończy się w lesie (co jest dobre bo jak ktoś minie naszą posiadłość ;) to droga kończy mu się w lesie i musi wracać i w końcu znajduje) więc jestem zmuszona nawet chleb mrozić - tu nie ma też spożywczaka!!!! więc mam olbrzymią zamrażarkę a do tego jeszcze taką co jest w lodowce. Ostatnio 100 kg kostek mrożonych mielonych mięsno-kostnych tam upchałam i jeszcze oczywiście dla domowników miejsce na ludzkie mrożonki [quote name='sabusia']jaka to josera z najwyższej pólki? bo nie wiem zbytnio[/QUOTE] zobacz na linię Emotion. (Festival, Balance itd)
×
×
  • Create New...