-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
[quote name='Martens']Ja nie evel, ale taki luźny pomysł, masz możliwość na tej wystawie dać mu coś do noszenia w dziobie? Piłkę, zabawkę, szmatę? Pies pewnie rozładowuej w ten sposób stres, trzeba by przekierować to na jakieś inne zachowanie - może memlanie czegoś w pysku go uspokoi?[/QUOTE] oj dzięki Martens! Spróbuję. Nawet o tym nie pomyślałam, choć przez chwilę miałam ochotę zatkać mu ryja czymkolwiek, ale tak dosadniej.... Próbowałam go zająć smaczkami czy piszczkiem - nic z tego, kaplica. Znajoma pocieszała mnie że jej sucz też tak pierwszą wystawę załatwila a teraz jest ok - znam sucz i wiem że zachowuje się ok. No cóż - musze nad nim popracować, bo fajny jest pies ale wykonczyl mnie psychicznie ostatnio
-
no i Cinek jeszcze na dodatek - moze jakieś zdjęcia kosmity? On mnie rozbraja :)
-
Bella - labradorka bez ogona, bez języka... szuka DS!!! MA DS !!!
panbazyl replied to ula_cz's topic in Już w nowym domu
wklejam topik drugiej Belli z dogo - bardzo potrzebuje domu, młoda [url]http://www.dogomania.pl/threads/203606-Bella-wymiotuje-krwia-jej-stan-jest-bardzo-powazny.NATYCHMIAST-potrzebuje-DT!!/page2[/url] -
[quote name='Sunshinee']A dlaczego masz takie odmienne zdanie? [B]Wszyscy mi tutaj doradzają kupno właśnie kundelka[/B], jestem ciekawa czemu tak myślisz. [/QUOTE] [quote name='Sybel']Mam na myśli KUPNO, czyli zapłatę za kundelka np. 200-300 zł. Kundelka wziąć, adoptować, uratować, przygarnąć - NIE kupić.[/QUOTE] tu nikt Ci nie doradza kupna kundelka - tylko tak jak Sybel pisze - na gieldzie płacisz za kundelka w typie jakiejś rasy a tu na dogo mozesz adoptować - za to się nie placi - choć są wyjątki - niektóre fundacje czy schroniska jednak pobierają jakieś oplaty za wydanie psa - ale nie są to jakieś wielkie kwoty - idą pewnie na utrzymanie kolejnych bidaków.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
evel - ja na serio potrzebuję info jak uciszyć mojego czarnucha - normalnie jest oazą spokoju nawet nie bardzo wiem jaki ma głos,a le na wystawie dostaje szału szczekania - ot tak bez przyczyny stoi i drze ryja co chwilę... Na ringu też.... Nie wiem czemu - jak jakiś Hyde i Jeckyl.... chyba ze sędziemu stopery do uszu albo ser wpakuję???? -
tu nikt nie namawia Cię do kupna kundelka!!! Psy do adopcji to znaczy że są do adopcji - za adopcję sie nie płaci, ale ładnie jest się dolożyć do transportu pieska - jeśli będzie z drugiego końca Polski - bo tak czasem jest, ze pies jest na tymczasie daleko. Ale przy adopcji dostajesz też umowę - a wcześniej musi się odbyć wizyta przedadopcyjana gdzie ktoś będzie pytal o rózne rzeczy dotyczące psa i jego przyszłego życia u Was. Potem czeka was wizyta poadopcyjna - w celu sprawdzenia jak sie psiak miewa. No i jeśli nie sterylizowany czy nie kastrowany to z pewnością będzie zapis o tym, że zobowiązujecie sie do tego zabiegu. popatrz na dzial psy w potrzebie czy psy do adopcji. Popytaj ich opiekunów - oni wiedzą najlepiej do jakich warunków ich pies moze się nadawać. Poczytaj topiki psów, może jakis Cię zainteresuje - albo odwiedź schronisko, wyjdź z psem na spacer, pogadaj z nim, pogłaskaj. I że kundelek nie znaczy że jakis gorszy. Policz też ile mozesz wydac - no Twoi rodzice pewnie - na jedzenie - to też ważne - moze zamiast duzego psa pomyśl nad mniejszym - mniejsze koszty na zywienie, ale szczepienia już ten sam koszt, no odrobaczanie mniej - bo to od wagi psa zależy ile tabletek. I wcale Pedigree nie jest najtanszą i najlepszą karmą! a co do ucieczek - ja mam labke która kocha być na gigancie... I nie mam juz na nią siły (jest po sterylce, więc nie ma potrzeby ucieczki do psów - a poza tym samce mam u siebie) potrafi rozedrzeć siatkę i idzie na wieś jak przsyslowiowy pies spuszczony z łańcucha - choc w życiu łańcucha nie widziałą, bo to psy domowe, łóżkowe. benki sa cudne, tak samo te w typie bernenczyków - też kudłacze. Tyle że tym psom musisz większą budę postawić - kolejna praca i jakieś tam koszty. A jak sie na to wszystko zapatrują Twoi rodzice?
-
Bella - labradorka bez ogona, bez języka... szuka DS!!! MA DS !!!
panbazyl replied to ula_cz's topic in Już w nowym domu
no to dobrze!!!! jakby drugi domek też potrzebował Belli - to jest tu na dogo druga biszkoptowa Bella do adopcji :) -
ale szczekająca rozmowa :) A powiedzcie mi - mam laby, bardzo spokojne, wcale nie szczekają w domu a jesli juz to sekundę i dalej nie, na podwórku to samo, choc sucz moze więcej, ale bardzo w normie i to tej dolnej, ale - i tu się zaczyna mój problem - moj Młody - na wystawie szczeka bez opamiętania, ot tak sobie, stoi i drze ryja. Na ringu to samo.... jest to wkurzające dla mnie i innych, zeby nie napisać dosadniej. Młody ma trochę ponad rok, zadne z jego rodziców tego nie robiło nigdy, ja nie wiem co robić, bo próbowałam rozpraszania wcześniejszego, zmiany zainteresowania, nic.... Tylko piłowanie mordy. I to tylko wśród psów - choc w domu mam 3 psy, u sąsiadów za płotem dzikie ilości i nie ma sąsiedzkich wymian zdań między psami. Co z tym gadem robić???? Evel - proszę pomóż :evil_lol::evil_lol: serio.:roll:
-
[quote name='sacred PIRANHA']evel ona papierowe ogłoszenia miała? a plakaty? no trzeba cos wymyslec bo nam sie zołza zasiedziała u fur[/QUOTE] bo się polubiły dziewczyny ;)
-
no to na chwilę przynajmniej względny spokój. Daj znać jak po wizycie weta.
-
odrobaczcie ją.
-
zajrzyj do topiku "psy w potrzebie", poczytaj tam trochę. Poszukaj moze psa z domu tymczasowego gdzie jego opiekunowie wiedzą o nim prawie wszystko. I tam sie psa nie kupuje. A każda rasa moze być ciężka w ułożeniu - ba, każdy pies - to cecha osobnicza, choć rasa może - i powinna - ją warunkować. I nie załamuj się :) Wybór psa to nie wybór bułeczek na śniadanie - choć znam takich co i taką czynność robią dość długo.
-
[quote name='Kostek']tylko ze husky i malamuty to nie sa latwe w "obejsciu" psiaki a dziewczyna raczej duzego doswiadczenia nie ma...[/QUOTE] no tak.... labki też nie są łatwą rasą!!! Potrafią uciekać - mam jeden taki egzemplarz - potrafią kraść kury i kaczki sąsiadom. Dlatego ja proponuję raczej psiaka z DT gdzie znana jest jego psychika, podejście do ludzi i zwierząt i "łatwość" w ułożeniu. Tylko trzeba ustalić wytyczne - -pies raczej na dworze - pies proludzki i coś jeszcze?
-
labek w kojcu - nie jest to dobry pomysł, chyba że jako krótkotrwały tymczas, np gdzieś wychodzisz i na krótki czas go zamykasz. Labki to psy [B]domowe.[/B] A poza tym - maly labek w domu to tysiące zniszczeń - to jest rasa która za młodu - tak prawie do 2 lat moze bardzo w domu niszczyć, na podwórku z resztą też, więc ja na Twoim miejscu - jeśli już labka - to dorosłego i socjalizowanego bym brała - z domu tymczasowego najlepiej. Zniszczenia domowe raczej nie będą się podobać Twoim domownikom. Sama mam 3 labki - w domu, więc z autopsji znam rasę na wylot. a moze pomyśl właśnie nad jakimś kudłaczem? Albo rasami pierwotnymi - one na dworze mogą byc bez problemu, wręcz to kochają - poszukaj na husky czy malamutach - jest tam kilka do adopcji.
-
[quote name='bbgm']Ona ma taki brzuch bo jest najedzona czy ciężarna?[/QUOTE] pewnie to drugie... Jak się dotknie do brzucha i jak czuć ruchy to musi być to drugie... Oby było pierwsze albo robaki, bo tak za chwilę będziemy mieć o kilka więcej do szukania nowych domków...
-
no na żadnym topiku psów do adopcji nie ma zainteresowania.... Przednówek czy co?
-
Bella - labradorka bez ogona, bez języka... szuka DS!!! MA DS !!!
panbazyl replied to ula_cz's topic in Już w nowym domu
no i jak? napiszcie coś :) -
macie rację. Ludzie raczej odwiedzaja dwa, trzy miejsca a nie 30 czy 40, no chyba że chcą kupić super auto czy dom, ale w poszukiwaniu psiaka to raczej nie.... Tak myśle.
-
na razie zapisuję topik. Ładna sucz. Szkoda jej. Dobrze ze chwilowo ma co jeść i opiekę. Daj znać jak po wizycie weta.
-
[quote name='Fundacja Medor'][CENTER][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg_z/98791792.jpg[/IMG][/CENTER] PŁEĆ: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/images/male.png[/IMG] WIELKOŚĆ: duża MAŚĆ: czarna SIERŚĆ: krótka W OKOLICY: łódź DATA ZGŁOSZENIA: 2011-03-05 KONTAKT: 515509389 [CENTER]WCZORAJ,tj.4.03.2011r ZNALEZIONO CZARNEGO LABRADORA.JEST TO DUŻY DOROSŁY SAMIEC.POSIADA TATUAŻ W UCHU.PSIAK JEST DOBRZE WYCHOWANY,ZNA PODSTAWOWE KOMENDY. CZY KTOŚ GO SZUKA???[/CENTER][/QUOTE] jeśli posiada tatoo w uchu i tatoo jest do odczytania to poszukaj na stronach zkwp kodów tatuaży, skontaktuj się z konkretnym związkiem który robi taki tatoo a tam szybko odnajda już hodowcę a ten powinien wiedzieć komu sprzedał tego psa. Byc moze pies ma nawet chipa, tzreba by sprawdzić - moje mimo tatoo - nieczytelne niestety - też posiadają chipy.
-
pewnie nie..... jakiś zastój koszmarny wszędzie.