-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
moje jedzą tak normalnie suchy chleb - to jest jak im dam, bo normalnie mają inne jedzenie, ale chlebem nie gardzą ;) kiedyś spotkałam kota co jadł chleb, taki postny, zwykły chleb. Do tej pory jestem w szoku. ech... świat jest do .... ale dobrze że jest. Trzymam kciuki za Rexika i kociszony. -
no to się cieszę! :)
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no to obstawiamy! czerwone wygrywa czarne przegrywa ;) -
czy to, ze rodzice wyjeżdżają jest największą przeszkodą? Bo można umówić zabieg tak aby nie kolidowało to z wyjazdem - moze ktoś by pomógł przywieźć i odwieźć suczkę? Przecież mogą porpzmawiać z wetem, powiedziec o co chodzi i ze to ich wybór (czyli osoby dorosłej) a ktoś potem by Cię tylko podwiożł ze zwierzakiem? a sumienie masz - pokazałaś to przyjmujac do domu bezdomną suczkę!
-
no to się będzie działo :)
-
no pięknie :) a myślałaś o większej ilości antykleszcza? Ja kupiłam rok temu 250 ml w buteleczce plastikowej z "psiukaczem " i miałam na cały sezon - tylko nie pamiętam nazwy, niestety. Chyba w Karusku to było ???? wyszło o wiele taniej niż te w kropelkach (mam 3 labki i kota persa, więc też jest kogo odkleszczać)
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no super :) teraz buty chrońcie :) chyba że nie wiesz które są potrzebne a które nie - moje zrobiły za mnie porządki i teraz mam 2 pary butów. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, Elu! Już odpędzaj te myśli!!!! a sio! -
wolne to ja mam teraz :evil_lol: a od maja zaczynamy duzy projekt robić, więc do września, października na barak zajęc nie będę mogła marudzić. no i jeszcze po drodze jakieś wystawy z psami muszę wkleić w grafik. Wakacje ja mam w zimie....
-
ja nie jestem organizatorem - z pewnością jak Krzysio wróci z Luxemburga z wystawy to odpowie na te pytania :)
-
jeśli jedziemy grupą - to zgłasza wtedy ten co organizuje wyjazd, zeby wszystko było ok i na miejscu nie okazało się, ze jakis pies się gdzieś zapodział organizatorom (oczywiście organizatorom wystawy a nie wyjazdu). Tak jest łatwiej i wygodniej dla tych co jadą (organizator za to ma dużo pracy :) )
-
[quote name='SandraNatan']W dobrym towarzystwie można się i nawet po męczyć :P jasne dwa miejsca będą :)[/QUOTE] ja tam sie z Wami nie męczyłam :) ale przyznam - było super :) To jeden z moich lepszych wyjazdów :) No i gdybyście byli w potrzebie w moich rejonach - to wiesz :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ale w tym szalonym pędzie jednak znajdujesz mozliwości na działalność artystyczną :) -
tak, kucyka jeszcze jej zawiążcie tak mocnego z tylu głowy, coby oczy na wierzch wylazły:diabloti:
-
w imieniu autorki serdecznie zapraszam na bazarek - pomoc dla tych najbiedniejszych z biednych, naszych braci mniejszych [url]http://www.dogomania.pl/threads/204791-KURCZAKI-DZIWAKI-MI%C4%98CIUTKIE-ZAJ%C4%84CZKI-dla-tymczasik%C3%B3w-do-5-go-kwietnia-godz.-22-00[/url]
-
[quote name='k.iwona']SandraNatan ja się namyslicie to rezerwujemu w waszym busie 2 miejsce ludzkie pus 3 psy[/QUOTE] no to zapchaliście im busa ;)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu - kiedy Ty masz czas na te robótki? Jejku - nie dość ze dokarmiasz armię wiecznie głodnych stworów, co chwila wychodzisz z Rexikiem, to jeszcze masz czas na taką działalność! Podziwiam! -
Pomysł fajny, ale ja mam wtedy masę roboty akurat....
-
[quote name='evel']Toć przecie te kluski postne - tylko mąka, jaja i woda ;)[/QUOTE] no a serce włożone w pracę????
-
a to chyba lepiej jak podczas zajęc są ludzie - przynajmniej jakoś "naturalnie" jest :evil_lol: a ja się sama łapie na tym, że york to jednak pies a nie wrzeszczący szkodnik jak zazwyczaj o nich myślę... :oops: bo to jednak pies :cool3: i trochę ogłady się takiemu przyda (miałam przyjemność poznać yorka i dopiero po kilku godzinach stwierdziłam, że ten cichy i grzeczny pies to york!!!, ale to jego opiekunka mocno nad tym pracowała aby jednak pies był psem a nie szczekająca kupą kłaków) a kupę to daj do zbadania, bo może źle dobrane tabletki od robali? Albo nie wytruło wszystkich wcześniej?
-
Piękna, spanielowata Azja już w we własnym, stałym domu!
panbazyl replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
no jakie wspaniałe info :) -
no ja się zastanawiam....
-
hmm... mam potrzebę jakiegoś wyjazdu w lecie albo jakoś tak w tym czasie. W każdym razie muszę przemyśleć temat. Co w razie zaklepuję miejsce dla siebie i Młodego.
-
pisz najlepiej na maila podanego w 1 poście, bo ostatnio na dogo niezbyt dobrze działa pv....