-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
faktycznie - Pliszka - jest jeszcze Prima.... dobrze że ktoś pamięta :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ja postanowiłam, ze na urodziny dzieciakom taki tort zrobię! Będzie sporo radości a chyba ja będę miała jej najwięcej przy robieniu :) a dziś rozpoczęłam sezon na koszenie trawy. Tak z ćwierć hektara sobie pokosiłam dziś po południu - żeby się niezbyt zmęczyć (mam albo z górki albo pod górkę - zależy z jakiej perspektywy), zostało mi jeszcze drugie ćwierć... ale pewnie tego nie zrobię, bo benzyny tylko na jeden bak do kosiarki :) -
też witamy! zapraszamy częściej :) na razie galeria pisana, bo zdjęcia mam na innym komputerze, który czeka na swoją kolej do pójścia do majstra od komputerów... Poczeka jeszcze trochę.... a na tym zdjęć nie wrzucę bo mi się zamuli - antyczny gość :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
rewelacja! jakie to proste a takie wspaniałe! Musze zrobic kiedyś coś takiego dzieciakom (teraz nie, bo jedziemy do znajomej, więc mam luz kuchenny - jak ja to lubię) -
a mnie się podobało że byl napis o tym, ze namioty można rozstawiać dopiero metr od taśmy ringowej. I ze sie jakos tego ludzie trzymali. W koncu mozna bylo zobaczyć co sie na ringu dzieje a nie jakie są namioty :)
-
a ja podziwiam futro, rewelacja! i ile zabiegów aby utrzymać taki włos!
-
[quote name='Berneska']wypróbował jeszcze ktoś tą karmę na szczeniaku ? :)[/QUOTE] oczywiście. rewelacja :) na razie czekam na finanse zeby zamówić następną dostawę, ale swoje szczeniaki na Joserze wychowałam (i na surowym mięsie) potem już na wersji dla trochę starszych.
-
Mój hiszpański też ma 9851 ale dalej już 00.... czyli to może być z ???? Wstaw zdjęcie - moze ktoś pozna?
-
uważam, wepchnęłam do klatki tez psa "obronnego" Bazyla :)
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
[url]www.labradory.info[/url] tam popatrz i na dogo tam gdzie byłaś - tam też są dziewczyny z fundacji (teraz z pamięci do głowy przychodzi mi tylko Basia i Barni, chyba Amber - ale nie wiem czy nie pomylilam - na topiku labradory w potrzebie one są) -
[quote name='agnethka']czarne to genetycznie groźne są, od takich się ucieka hahahaha :D[/QUOTE] :eviltong::eviltong::eviltong: ale ja liczę że jednak ktos byl na tyle odważny i dał radę zrobić choć jedno zdjęcie (mój aparat byl zamknięty w klatce zamiast psa, ale i tak ciężko by mi bylo samej robić zdjęcia na ringu)
-
i po wystawie :) Mój Panbazyl Herbu Bazyl (FCI) doskonała, złoty medal, miejsce 1 na 4 w konkurencji, Zwycięzca Młodzieży! jestem z niego dumna.
-
[quote name='evel']N A bazar będzie o tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206361[/URL][/QUOTE] no to na bazarek wędrujemy :)
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
no pokazuj, pokazuj! -
czyzby hiszpański????? na szybko mam tylko namiary do związku kynologicznego w Hiszpanii (Madryt) www.rsce.es administracion@rsce.es tylko tam nie ma obowiązku tatoo psów ani chipowania też - każdy właściciel robi to sam. Ale moze oni pomogą jakoś?
-
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
panbazyl replied to betka's topic in Już w nowym domu
najważniejsze że ludzie chcą - jak na razie - współpracować i go oddać. Pisalaś do jakiś fundacji zajmujacych się labkami? Na labradory.info pewnie są jakieś dane na ten temat (ja tam praktycznie nie zaglądam), może ktoś by pomogł ruszyć z miejsca. -
[quote name='evel']Chciałam spytać, czy ktoś korzystał z usług takiej firmy: [URL]http://www.favore.pl/14282_glsdogs-karmy-dla-psow-premium-mieso-dla-psow-rypin-kujawsko-pomorskie.html[/URL] Myślicie, że dowożą też do klientów indywidualnych mniej niż np. 100kg? :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='panbazyl']napisze do nich - sprawdzę ;) choc teraz i tak doooooopa blada z zakupami[/QUOTE] napisałam, oczywiście nie odpowiedzieli.... Ja to 100 kg na 1,5 miesiąca potrzebuję...
-
A może ktoś ma czarne labradory - moze gdzieś znajdę swojego Panbazyla?
-
Dzięki. Oj, to u nas jednak z torbami bym poszła.... zostaję przy tym co jedzą teraz.
-
A moze to nie polski? Moje polskie zaczynają się od 93 drugi od 94 a hiszpański od 98
-
Gośka - a ten kot to egzotik? (jejku, jak sie to pisze???) Ja mam też takiego cofniętego, plaskatego tyle, że persa (z papierami, a jakże, ze Lwowa, bez jaj, bo mu wycięłam prawie, ze własnoręcznie - bo zabieg był u mnie w domu na strychu - kolega wet zalatwił szybko kudłate jaja). Jaką on ma psychikę? Bo mój jest jak pies, nie łazi po meblach prawie wcale, można nim upychac przeciągi, bo lubi spać w takich miejscach, jada oliwki i surowe pomidory) tylko to futro mu się filcuje.... Koszmarne.
-
i na spacer wychodzić nie trzeba :)
-
Na bazar zaraz skoczę - bardzo chętnie! pogoda byla srednia, coś tam kropiło troszkę, zimnawo raczej było, choć mnie i tak bylo gorąco z emocji, więc moje opinie o pogodzie są błędne z zasady :) Świdnicka wystawa też bardziej mi sie podoba, jakos tak lepiej nawet z wyjściem psa na spacer za potrzebą, i blisko na parking (co prawda platny, ale nie musiałam się tarmosić przez pół kilometra jak teraz pod Wostiw z rupieciami) Ja zdjęć ŻADNYCH nie mam - jak w przysłowiu - szewc bez butów chodzi... Oczywiście aparat byl na wystawie, ale zamknięty w klatce :) LadyS zrobiła trochę - wrzuciła linka na topik o lubelskiej wystawie (Bazyl mail dośc dużą sesję, nawet ze mną, ale Panbazyl się nie załapał - moze jeszcze u kogoś go znajdę, ale na razie nie mam....)
-
[quote name='sator_k_']Cenowo to myślę, że gdzieś tak 5-6zł dziennie max. Trudno mi jest określić ile dokładnie wyjdzie za warzywa np., nie zawsze się też pytam mamy ile kosztowało żarełko. A cena zależy od miejsca gdzie się kupuje. A co rozumiesz pod pojęciem gotowe porcje? Ja kupuję np. 2kg kurczaka i po porstu ważę sobie to potem w domu, tak samo z innymi kośćmi, podrobami itd.[/QUOTE] a, to chyba nie Ty, bo ktoś tu karmi primexem, jestem ciekawa ile wychodzi cenowo takie jedzenie. a warzywa - wiadomo są niepoliczalne :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
to ja teraz ten przepis obiecany wcześniej - dla Gonitwy :) Rogaliki 0,5 kg mąki wsypać do miski, dodać kostke miękkiej margaryny (lepiej z masłem, smaczniejsze), jajko, łyżeczkę soli, można dać jakiś zapach lub cukier waniliowy oraz rozrobione w odrobinie mleka z 1 łyzeczką cukru pół kostki drożdży. Z tego zagniata się jędrne ciasto. Nastepnie bierze się kawałek ciasta - wielkości pączka powiedzmy lub mniej i wałkuje jakby na pizze - okrągły kształt i dość cienko. Potem nozem dzieli sie te koło na 8 równych w miarę części - jak tort - tak żeby powstały trójkąty - i na podstawie tego "trójkąta" nakłada się trochę marmolady (koniecznie marmolada, zeby pieczeniu nie wyciekło, najlepsza oczywiście o smaku rożanym). I zawinąc należy w rogalik i najlepiej od razu upiec (ja piekę jak mam już na jednej blaszce komplet wtedy wkładam ja do piekarnika i robię następną porcję) Piecze się dośc krótko, aby złapały złoty kolor w temp koło 180 st. Podobno najlepsze są na drugi dzień, ale jakoś nigdy u nas nie dotrzymuja. Mozna oczywiście potem posypać cukrem pudrem - jak kto lubi (mrozić też można). Ja zazwyczaj robię z 2 porcji, czyli 1 kg mąki, kostka drożdży, 2 jaja, 2 margaryny, 2 łyżeczki soli....