Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='Martens'][B]Przecież farbowanie czy kręcenie włosów jest zabronione na wystawach[/B] :roll: A papiloty są po to, żeby psu nie zniszczyła się sierść i mógł sobie swobodnie w domu poszaleć, a nie siedzieć na poduszce, bo włos się połamie. Ale tak to jest, zazwyczaj im ktoś mniej wie na temat, tym bardziej ogniście się sprzeciwia ;)[/QUOTE] no bez przesady, to jak wyjde z takimi poczochranymi na ring :diabloti:
  2. [quote name='Martens'] Największe gratyfikacje daje zakup bardzo dobrego psa do hodowli - tylko to po pierwsze duży koszt, po drugie hodowcy zwyczajnie nie chcą sprzedawać psów które najlepiej się zapowiadają; słyszałam nawet powiedzenie - chcesz mieć świetnego repa, to sam sobie wyhoduj, bo fantastycznego podrośniętego psa nikt się z hodowli nie pozbywa, a zakup 8-tygodniowego malucha to ruletka; szczególnie że na repa nadaje się naprawdę niewielka część samców w rasie. [/QUOTE] dokladnie :) dlatego ludzie hoduja w większości suki, bo one mają obniżone - w stosunku do samców - warunki na hodowlankę. Dlatego ja hoduję samce. I fakt - zakup malucha to ruletka, rosyjska ruletka. Często bywa tak, ze wspaniale zapowiadjący się maluch jako dorosły jest przeciętnym psem i odwrotnie. Jest to sprawa genów jak i sposobu odżywiania u nowego właściciela.
  3. panbazyl

    Barf

    [quote name='magdabroy']To marnie ta Twoja hodowla działa :evil_lol: To może spraw sobie chociaż rower z koszykami na zakupy ;)[/QUOTE] [quote name='Martens']Na pewno ściemnia :evil_lol: Sama pisała że na wystawach bywała, to teraz może psy za grube tysiące sprzedawać i dopuszczać :diabloti: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206557-quot-a-ile-kasy-dali-za-wystaw%C4%99-quot?p=17708029&viewfull=1#post17708029[/URL][/QUOTE] [quote name='betty_labrador']a może zaprzęgnąć psy coby swoje żarcie same sobie przytachały :razz:[/QUOTE] odpowiem zbiorowo :eviltong: a bywam na wystawach - z psami, bo sama nie lubię. Płacę koszmarne pieniądze za wystawy, bo wolę za granice pojechać i przy okazji zwiedzić kawal swiata z psem u boku (to jest super przeżycie jak mozesz spacerować z psem nad Adriatykiem czy wielkim jeziorem w Macedonii). I owszem - sa utytułowane, a co! Robie to dla sportu i czystej własnej satysfakcji. A ile na tym zarabiam? No cóż - i tak nie uwierzycie - ile bym tu nie napisala, zawsze będzie że ściemniam. Bo dla mnie wyznacznikiem jest wlasciciel suni co moje maja ją kryc i to jak w przyszlości będzie się troszczył o los szczeniąt, wyznacznikiem dla mnie są też przyszli wlaściciele moich szczyli - ci co mają moje szczenięta wiedzą ile musieli pzrejść męki ze mną zanim ich zaakceptowalam jako nowych ludzi moich psów. nawet moja koleżanka musiała odbyć u mnie "praktyki" dwutygodniowe przy maluchach - ze sprzątaniem kup itp atrakcjami. No i u mnie miotu sa baaaardzo rzadko. a rower z koszem na zakupy mam. A z tyłu siodelko dla dziecka.... a moje labki są zaprzęgowe :) mają szyte specjalnie dla nich szelki zaprzegowe - bo w normalne rozmiary się nie mieściły. I w zimie mam trojcę psów i sanki z tyłu. już ludzie na wsi nawet się temu nie dziwią. a wracając do barfu - dostaly dziś mix skorek z papai z kiwi i jabłkiem. pożarły.
  4. ja nie mam potrzeby używnia stolu dla swoich labów, ale jak byłam kiedyś na wystawie w Luxemburgu to tam mieli wspaniałe (wedle posiadaczy kudlaczy) stoly i to chyba jakoś niedrogo, bo z naszego busa ludzie od sznaucerów kupili sobie każdy po takim stole. Może Na tej wystawie są olbrzymie stoiska z psimi gadżetami. Moze ktoś z Twoich znajomych będzie jechal tam?
  5. [quote name='Psiefoty']No niestety, tak się wszem i wobec mówi że to młodzi ludzie sa niekulturalni. A tu wystarczy przejść sie po osiedlu z psem. Stąd i stamtąd zza firanek kukają siwe głowy i tylko patrzą na kogo by tu wydrzeć przysłowiowego ryja. Mam na nieszczęście kilku takich sąsiadów, ledwo wyjde z psem na spacer to tak synchronicznie się pojawiają w oknach, jakby kuźwa sobie na CB nadawali "próchno, próchno, tu zwłoki, odbiór, czarny lab na dwunastej". A sami są sobie winni wyrzucają resztki jedzenia przez okno, psy tam biegną bo czują zapach. Zrzedliwa starość jest straszna...[/QUOTE] chyba nie lubisz ludzi, co? Moze mają powody aby tak krzyczeć i narzekać. martens już napsiala pytanie ktore się samo rzuca na klawiaturę. I pomyśl sobie, ze za jakiś zcas to Ty zajmiesz miejsce tych ludzi o ktorych piszesz z taką pogardą. Trochę życzliwości się przyda.
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='gops']a zakupy dla rodziny jak robisz? jak jeździsz do jakiegoś supermarketu raz na tydzień czy 2 to tam bez problemu dostanie się tam tani nabiał , twarogi, jogurty (jogurty nat. są tanie w biedronce :evil_lol:) itp . ja tak robię, jak jestem w cerfurze czy innym dużym sklepie to przy okazji wezmę kilka szt twarożku, jogurtów i starcza na kilka tyg ;)[/QUOTE] nie mamy samochodu jakoś się z hodowli psow nie dorobiliśmy), więc kupuję to co jestem w stanie udźwignąć... czyli musze ograniczać jednak zakupy. Choc czasem przypominam wielbląda nie ludzia. Większe zakupy robimy jak sie ktoś z samochodem napatoczy. [quote name='Martens']Jogurty naturalne z biedronki jak dobrze pamiętam są słodzone i ich nie kupuję. W porównywalnej cenie można kupić jogurty małych regionalnych firm. Ja często kupuję bielucha albo krasnystaw - danone czy bakoma są strasznie drogie, no ale to jak z niektórymi drogimi karmami - więcej płacimy za marketing niż sam produkt :roll:[/QUOTE] obydwie firmy są z mojego terenu - są na prawdę dobre. Ja mam też tu lokalną mleczarnię ze sklepem kolo mleczarni - no tylko ograniczenia siatek z zakupami lub moich sił. więc zbyt dużo nie dam rady targać. [quote name='Martens'][B]To niech zrobi na swój koszt RTG i zobaczy[/B]. Moja suka jadła barf ponad 3 lata, zaczęła jak dobrze pamiętam w wieku 8 lat, już niemłoda - w wieku 11 lat miała usg i rtg jamy brzusznej i żadnych złogów nie było :roll:[/QUOTE] hmmm... ciekawe czy by zrobił? ale pomsł przedni :)
  7. [quote name='Psiefoty']A skąd przeswiadczenie, że nie jeżdzę i nie rozmawiam z hodowcami ? Czy coś z tego co napisałem jest nieprawdą ? Jeśli tak to wyprowadź mnie z błędu :) Pojawił się user spoza Waszej "paczki hodowcow" i już musicie mnie porównywać do dzieciaków klikjących simsy na fejsie ? No bez jaj :)[/QUOTE] ja piszę bardzo serio - kup a za rok nam opowiesz. Wtedy Twoja wiedza będzie popart doświadczeniem a nie tylko opowieściami. Nie wiem co to jest "paczka hodowców". Tak samo jak simsy.
  8. no no :) a te psiury są super. Takie torebkowe :0 no moze poza jamniorem, bo on wiiększy kaliber.
  9. panbazyl

    Barf

    oczywście, ze daję mięso. nie jest to jakieś super mięso, ale jest - w każdym razie bez kości. u nas kuleje trochę dawanie nabialu, bo do sklepu daleko, a warzywa i owoce mam w sadku i na ogrodku, mięso dla psó i gnaty mi przywożą, a krowy nikt w okolicy nie ma.... najbliższa chyba w zoo... :)
  10. no to dobrze, ze nas nie zapraszaliście, bo jakby sie moje brytfany pojawiły to by mogly zjeść jakiegoś myśląc że to kości śniadaniowe (moje futra na barfie, czasem nawet same łapią golębie, kury a nawet myszy....)
  11. no i nas nie zaprosiliście? jakieś foty przynajmniej tych kaszan z grilla - żeby się upewnić, że to nie plaskacze.
  12. [quote name='Psiefoty']Ja ze swojej strony jako osoba niewystawiająca psa na wystawie mogę poweidzieć, że owszem, nie otrzymujecie jako zwycięzcy nagrody od związku kynologicznego ale przecież wartość Waszych psów/szczeniąt wzrasta i to o kilkadziesiąt procent :) Przecież ceny za szczeniaki słabo wypadających psów wystawowych to ok. 1000pln a za takiego szczeniaka co pochodzi od mistrzów to przeba dać grupo ponad 2k. Czy to nie jest wymierna gratyfikacja i nagroda wynikająca pośrednio ze zdobytych tutułów ?[/QUOTE] najlepiej kup sobie szczeniaka, zacznij jeździć po wystawach i za jakiś rok-dwa opisz nam swoje spostrzeżenia. Z wielka chęcią i uwaga je przeczytam.
  13. [quote name='mysia.x']Ale temat nie dotyczy wszystkich grup ;)[/QUOTE] ??????????????????
  14. [quote name='Monia85']Ja wstępnie myślałam o takiej możliwości, że wyjazd byłby wczesnym rankiem, bądź co bądź nocą (3:00-4:00)z piątku na sobotę z Kielc, Wrocławia, Katowic (zależnie skąd dana osoba by wyjeżdżała-ja dotarłabym pociągiem) do Nitry na CACIB, a następnie powrót z wystawy do Kielc na kolejny CACIB. Jeśli osoba nie byłaby z Kielc to byłby nocleg z soboty na niedzielę w Kielcach (już bym coś zarezerwowała w przystępnych cenach). Jeśli ktoś chce jechać to proszę o kontakt na PW i podanie ewentualnych kosztów (ponieważ jest to koniec sezonu wystawowego 2011 i budżet wystawowy mocno się skurczył ;D)[/QUOTE] ja na razie tylko teoretycznie, bo też mam skromny budżet wystawowy ( zaraz pies jedzie do Blg, potem może znowu gdzieś a potem to już nie wiem ile mi zostanie €)
  15. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Barf jest "młody". Billinghurst wydał swoją książkę w 1993 roku (chyba że były wcześniejsze wydania). Nie wiem więc, czy już istnieje coś takiego jak statystyczny pies karmiony barfem ;)[/QUOTE] nie ma jeszcze wielkich koncernow produkujących taką karmę, nie ma batalii w TV o to że karma super. Na razie korzystajmy że wszystko jest jakościowe, bo jak zacznie się ilość i wspanialy PR to zostaną tylko kolorowe opakowania z syfem wewnątrz. No i z pewnością badań jeszcze też nie ma. Moze jacyś adepci sztuki wet robią już pierwsze próby zaklasyfikowania tej diety, ale na razie cisza. Po wielu latach posiadania psow i karmienia na prawdę rożnymi sposobami przy barfie zostaję - dla moich psów to cudowna dieta.
  16. [quote name='Tascha'],moze bym sie skusiła na wyjazd / +/- jaki koszt ?/[/QUOTE] a może ja też bym się skusiła? jeszcze sama nie wiem na 100% ale szukam dobrego towarzystwa (ja mam w niedzielę jakby co)
  17. temat jest już dawno zalożony [url]http://www.dogomania.pl/threads/213855-CACIB-Kielce-PL-19.11.2011-CACIB-Nitra-SK-20.11.2011[/url] a na wystawę może się i wybierzemy????
  18. no cos na parapecie :) i trawka dla psów. Moze maliny jesienne - psy (przynajmniej moje) kochaja zbierać to same z krzaków. Mam nadzieję, ze foty powklejasz, bośmy ciekawe psicy :)
  19. [quote name='marysia55']nooo :nono::nono: żeby mnie to było przedostatni raz :evil_lol::evil_lol: :[/QUOTE] no wiesz, na tym samym drugi raz sie nie uda, bo w trakcie klęczenia zrobiła się z grochu kasza grochowa..... jakis tego roku kiepski groch wyhodowali ;) a zdjecia dawaj :) oczywiście jak znajdziesz czas na takie sparwy
  20. [quote name='FRODKA']nic nie zaplątałam tylko odpowiedziałam na post powyżej mojego . Sachma zrozumiała o co mi chodziło.[/QUOTE] żeby nie było nieporozumien - ja też zrozumialam, ale ludzie co" pierwszy raz" to raczej mieli by problemy z rozumieniem ;)
  21. [quote name='FRODKA']Błąd ,wystawy się liczą po 15 m-cu do 18 miesiąca ,bo do tego wieku można psa wystawiać w mlodzieży.[/QUOTE] zaplątałaś mocno :evil_lol: od skonczenia przez psa 15 miesięcy liczą się oceny z wystaw do hodowlanki. Mogą sie oczywiście pokrywać z wnioskami na Ch, ale nie muszą.
  22. i meczcie nas czasem jej zdjęciami :) Ona jest tak urocza.
  23. panbazyl

    Barf

    ja to wetom nie mówię czym żywię swoje psy, bo szkoda tylko robić z siebie wroga nr 1 u jedynego weta we wsi. Ale jak kiedyś pojadę z ktoryms z psów "do miasta" na badania krwi to z całą pewnością powiem przy odbiorze wyników dlaczego sa tak dobre :) Mnie po prostu nie stać na karmę ktorej nazwy wymieniać nie będę a potem nie stać mnie na leczenie po owej karmie u weta który ją polecił. za to stać mnie na kupowanie surowego mięcha i gnatów dla moich futer,. Robię oszczedności na wetach niestety - nie zabieram do nich moich psów w celu wyciskania gruczołów i leczenia zapaleń - bo nie ma takiej potrzeby. Nie kupuje też róznych mazidel i witamin żeby włos byl ładniejszy. nie zdzieramy też kamienia nazębnego. A puszke kukurydzy wole kupić sobie a nie katowac psy wysuszona kukurydzą z zapachem podobno mięsnym.
  24. no mam wrażenie ze trafiłaś w końcu do nieba :) a na wiosnę zaczniesz prace ogródkowe, kwiatki itp :) Cieszę się!
×
×
  • Create New...