-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
fakt. Ja swoje dzieci i rodzinę znam i wiem na co ich stać. Dlatego moje psy sa dogoterapeutyczne (nawet jedna sunia z jednynego miotu jaki mialam w hodowli jest dogoterapeutycznym psem z uprawnieniami i certyfikatem). Z całą swiadomościa decydowałam się na ten krok. I tego nie żałuję.
-
a ja Wam powiem ze jestem innego zdania niż większośc tu. Bo ja swoim dzieciom jak sie rodzily dalam każdemu w prezencie psa. I co ważne - pies musial być z datą urodzin zblizoną do daty urodzin dziecka. I wszyscy wychowali sie i odchowali wspaniale. Dobrze, ze z maluszkiem lepiej.
-
[quote name='Maniaaboutdogs']ja znowu słyszałam, że ziemniaki pod żadną postacią nie są dozwolone dla psów, ponieważ źle wpływaja na ich żołądki i układ trawienny i zdecydowanie trzeba unikać ziemniaków w psiej diecie[/QUOTE] a ja jestem tego zdania co mój Dziadzio - że ludziom od kartofli tylko kiszki gniją. Tylko w tym przypadku - psom od kartofli tylko kiszki gniją. Ale ja mam ekstremalne poglądy na zywienie psów, bo moje jedzą mieso i gnaty i to surowe
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
no odkąd Zu na barfa przeszła, to kto wie???? -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
ja to z tych co odjąć, bo wolę się dzielić jednak :diabloti: -
ja to sobie rysuję kółeczko - wtedy jest jak trzeba. W pierwszych nie robilam tego - środki czasem były jajowate
-
ja czekam na swojego czarnucha. Wiem, ze zaszalał :) na razie jeszcze w drodze są.
-
[quote name='Zuza i Noddy']Dzięki, to teraz zostaje tylko znaleźć transport. [B][COLOR=red]Szukam miejsca dla 1 osoby i basenji na 5 listopada.[/COLOR][/B][/QUOTE] z Polski na pewno będzie sporo osób.
-
a lepiej tak "w powietrzu"? bo ja tradycyjnie, na kartonik zawsze.
-
[quote name='HelloKally']A ile kosztuje zgłoszenie psa? xd[/QUOTE] popatrz na ich strony, ale cos kolo 50€ chyba - rok temu tak było. Tyle, że wystawy tam nie takie jak u nas - nam daleko do takiej organizacji. Oj daleko. Wystawa w halach, dla wystwcow kolo ringu sa klatki, więc nawet swojej z samochodu nie musisz taszczyć, bo masz zapewnione gratis od organizatorów. Pamiatkowe medale praktycznie dla wszystkich psów. Tyle, ze zglaszanych psów sporo, dwa katalogi słusznej grubości - na każdy dzień inny, bo inne grupy sie wystawiają. Ja jestem pod wrażeniem organizacji ich wystaw.
-
[quote name='Zuza i Noddy']Dołączam się do pytania ;) I jeszcze mam takie co do championatu, czy jest jakaś ulga, ze można za jednym pojechaniem zrobić?[/QUOTE] z tego co pamietam - jak pies w kl championow jest wystawiany i zdobywa cac to dostaje ch lux. Nie pamietam jak z Junior ch... tam dają już jakieś pamiatki w postaci medali już od oceny dobrej bodajże. Psów jest tam dużo, wystawa wspaniale zorganizowana, mają klatki dookola ringów, z których można korzystać, więc nawet swoich nie trzeba taszczyć. I bardzo dużo stoisk z psimi gadżetami.
-
o, ciekawe. dlatego ja mam stronę na serwerach hiszpanskich. (choc moja strona od roku w budowie.... oj i nie wiem kiedy skonczę....). Polecam szukanie na zagranicznych serwerach - dużo taniej jak w Polsce! Nawet z tym samym zakonczeniem nazwy. a dwie identyczne nazwy nie moga istnieć nie tylko w ZKwP, ale i w całym FCI.
-
Panbazyl własnie wraca z wystaw w Bułgarii. Pojechał tam z handlerką, bo ja nie mogłam. Jak wróci to zdam relecje co tam nawojował (jeśli coś opowie). Na razie czekam na niego.
-
przegłodź. spokojnie nawet ponad dobę może nie jeść. Wlaściwie to powinno się psom robic raz w tyg głodówki na barfie.
-
ok. ja przez to przechodziłam.... wiem co to za zmora. I choć nie jest to mój pierwszy ani jedyny pies, to jako pierwszy miał takie objawy - czyli darcie ryja na cokolwiek a najlepiej w przestrzeń. Pierwsza jego wystawa już w szczylach dawała symptomy takiego zachowania - ale wtedy zwalilam to na karb szczylowatości. Potem dopiero w młodziezy wystawa - ojej.... non stop nerwowe ujadanie, non stop - jak wyjące dziecko. Koszmar. Poszukiwania co zrobić z gadem aby był spokojny na wystawach - bo w domu istny aniol (choc czarny). Znajoma mi powiedziała, ze jedynie to .... jeździć na wystawy... I wtedy pies się przyzwyczai i nabierze ogłady i będzie spokojny. Nie pomagaly zadne korekty (w tym robione na żywo przez naprawdę osoby znające się na rzeczy, tu z dogo). zafundowałam Mlodemu wyjazd na dwudniową wystawe do Moldawi - dwa dni wystaw non stop. I wiecie co - przeszlo mu. Potem w lublinie (evel była, moze potwierdzić) już nie darł mordy jak szalony. Teraz zachowuje się doskonale - wlasnie wraca z wystaw w Bułgarii, pojechał z handlerką, a pzreciez komuś obcemu nie dała bym psa szczekającego na wystawę. To jak magia homeopatyczna, grunt, ze działa.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a po studiach i tak wszystko o kant zadka potłuc. :eviltong: -
no fakt. To kto da mniej?
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
tera to ja mam pomysł Elu - ale sobie poczekasz na niego trochę :evil_lol: no kilka-naście dni nic strasznego, ale mam pomysła i już. -
a czy ja mówię, ze źle? jestem tylko pod wrażeniem, ze mozna tak zwięźle wyjasnić cały proces :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ojojoj. Trzymamy kciuki za dobre wieści. Kizianki dla chorego Bono. -
Felerny Feler, czyli niskopodwoziowy labrador ;)
panbazyl replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
jestem w końcu. Odwiedzam kolegę felera. Mialam jakies czasowe problemy z odpowiedzią na posty, nie wiem czemu. Grunt, ze już dziala. -
[quote name='borderterrier']Bierze się kólko z papieru. Nawleka nitkę na igłe, bierze sie wstążke. Układa się tą wstążkę i się przyszywa. ;)[/QUOTE] Pulitzera daję Ci za to wyjaśnienie :evil_lol:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
o. coś się kręci :) dajcie znac - może hurtowo będzie niższa cena ;) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
a mnie jakaś "cholera" sie czepiła i nie mogłam na niektore watki odpowiedzieć.... nie wiem czemu. Śliczne piechy :) Ela - janiołki juz są :) dam znać kiedy dostaną skrzydeł i wylecą, pewnie w środę, lub we wtorek - zalezy od tego kiedy będę w cywilizacji poczty -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
panbazyl replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Klauzunka']a mi kiedyś pan, u którego rzekomo od pokoleń w domu były labradory tłumaczył, że jak rodzą się czarne labradory to są to osobniki z pnia agresywne, o czekoladowych nie słyszał, i to że moja czekolada ma rodowód to świadczy o tym, że zostałam oszukana przez hodowcę. Moja druga labka biszkoptowa (też rodowód) - została skwitowana krótko "coś z nią nie tak, bo ma ciemniejsze uszy i parę innych miejsc". W sumie to był bardzo długi i ciekawy wykład, po którym do dziś dnia zastanawiam się jak wyglądały jego najprawdziwsze z prawdziwych labradory.[/QUOTE] ciekawe, bardzo :diabloti: