Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. To bardzo dobrze i ładnie z Jego strony :) moze jakis bazar ktoś coś ma do sprzedania? Moze cegiełki na bazarek? która potrafi robić takie rzeczy? Moze tam zdobedziecie reszte potrzebną? a moze na watku transportowym trzeba poszukać - można połączyć wyjazdy wiekszej liczby psów wtedy koszt jest tanszy.
  2. czas - jakie to ulotne "coś" kizianki dla Borysławskiego
  3. ja się spłukalam na bazarkach ostatnio... ale mam nadzieję, ze nowy dom tez partycypuje choc w części w koszcie dowozu Dudusia do siebie?
  4. [quote name='rashelek'] Mam też pytanie, przede wszystkim do osób, które same szyją/poprawiają obroże i szelki. Gdzie moge zanieść szelki, żeby mi dorobili (doszyli? dospawali?) kółeczko na smycz? Nasze oryginalne zerwało się w wakacje, potem miałyśmy 3 różne doprawiane w domu, ale bardzo szybko się odginały i gubiły. Szkoda mi szelek, bo nigdzie nie moge dorwać tego wzoru (czerwona kratka z Hiltona), a bardzo i mnie, i psu pasują...[/QUOTE] spróbuj do szewca - jesli znajdziesz jeszcze u siebie taka profesję.... Oni mają maszyny specjalnie do szycia "ciężkich" rzeczy
  5. właściwie juz wszystko napisaliście co chciałam i ja. I znam Was dokładnie tyle co i osobę o ktorej jest watek (z pominięciem Zabajki).
  6. oczywiście dowiemy się czy to TEN dom?
  7. Łóżko lepsze :diabloti: pańcia kupi sobie nowe :evil_lol: To ja mam kota leniwca - on WCALE nie drapie nic, dziwak :p
  8. [quote name='basenji@o2.pl'][FONT=Times New Roman]Powyższy link pochodzi ze strony: [/FONT][FONT=Times New Roman]www.vivapulawy.pl[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na razie to – co na dziś mogę podać. Elżbieta Piotrowska [/FONT] [FONT=Times New Roman]środa, 26 października 2011 05:04 [/FONT] [FONT=Times New Roman]INTERWENCJA - ZŁE WARUNKI BYTOWANIA HODOWLI PSÓW[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dnia 24.10.2011 dostaliśmy zgłoszenie odnośnie złych warunków bytowania hodowli psów.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Hodowla znajduje się w gminie Puławy, /.../, psy: charty[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ze względu na tok sprawy nie chcemy na razie więcej ujawniać (opis, zdjęcia)[/FONT] [FONT=Times New Roman]MAMY kilku świadków (osoby, instytucje) które z chęcią nam opowiedziały jak wygląda ta hodowla.[/FONT] [FONT=Times New Roman]SZUKAMY więcej osób które mogą wypowiedzieć się na temat hodowli i Pani która prowadzi hodowle.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na informacje czekamy pod numerem tel. 500 851 385, lub e-mail: vivapulawy@wp.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. [/FONT] i co tu nowego? jakies fakty? Gdzie? ja nie potrafie się tu doszukać niczego złego (zabrzmiało biblijnie...) [quote name='zenek']Znam tą dziewczyne jedynie z wystaw....zwykle stoi na podium ze swoimi pieskami Moi znajomi którzy maja katalogi sprawdzili ,że nie zabiera na wystawy te same psy lecz różne. Psy są w nią wpatrzone, zadbane, grzeczne. Nie wyobrażam sobie aby w tej sytuacji znęcała się nad nimi. Mało tego .....ile hodowli pokazuje tak często weteranki? bardzo wiekowe!!!! jeżeli mają tak żle a ona nad nimi się znęca to ....tego po tych wystawach nie zauważyłem.Panią znam tylko z daleka co prawda na pierwszy rzut oka nie wydaje się sympatyczna lecz jak jest naprawdę sam nie ocenię. Zwierzęta je jednak lubią a tego przynajmniej One -nie udają... Zgadzam się z dziewczynami które stanęły nie tyle po jej stronie lecz zechciały się wypowiedzieć pozytywnie. Nie mam dużego doświadczenia w kynologii lecz znając życie twierdzę ,że Pani która założyła wątek dziwnie się zachowuje .....jeżeli jej się te wspólne wyjazdy nie podobałyto po co tyle razy jeżdziła? . Ktoś ją ciągnął na siłę? Nie rozumiem... Adamant ma rację powód może być inny. Popieram "Boże chroń mnie od fałszywych przyjaciół z wrogami sama sobie poradzę" to teraz i ja dodam swoje trzy grosze. Wiozłam pieska pani A do nowego domu daleko poza granice Polski. Piesek został dostarczony w stanie doskonałym, z piękną wyprawką nie tylko żywieniową, ale i kocyk, obroża, smycz (bynajmniej nie z tych najtańszych) itp. Podczas jazdy byliśmy aż do znudzenia "molestowani" telefonami co z pieskiem, jak się czuje i czy dostał pic i jeść. Nie znam hodowli tej Pani, nigdy w niej nie byłam, co więcej - samej osoby też niewiele znam (jedynie telefonicznie z chwila w miejscu odbioru pieska, ten wyjazd z pieskiem to byla prośba która moglam spełnić, bo miałam ku temu warunki i ochotę na to, ale jestem pod wrażeniem tego, jak pilnowała tego pieska gdy my go wieźliśmy. Zabajka nawet nie wiesz jaki kamien z serca mi spadł :) Oj wielki :) Bo juz myslałam, ze zaczęłaś hodować jakieś niskopienne :diabloti:
  9. to żeby było w temacie obrożowo-smyczowym, choc o ringówkach i cieczkach bedzie :eviltong: z własnego doświadczenia - mam samce, rasa spora, na wystawach jest zwyczaj, ze do oceny najpierw ida samce a potem sucze, ale nie zawsze tak jest (moja rasa ilościowo chyba zaraz za jureczkami w kolejce, więc nie mieszają nam ras na ringu). Otoż na jednej z wystaw jakaś lub jakiś (nie wiem kto, w każdym razie ludź) przed wystawa dośc długo ćwiczył "wystawianie" suczy w cieczce na ringu ktory mial byc za chwilę użyty jako ring wystawowy. wiecie co się dzialo potem????? Masakra. Samce po prostu sikały po nogach, ryjami ryły w trawie, ślinotok i takie tam. I od tamtej pory BARDZO starannie wybieram ringówke aby była mocna na tyle, alby pies reagował na sygnały a ringówka się nie zerwała, czy pies się z niej nie wywinął....
  10. [quote name='wisela1']Tu nie biega o to co lubi.... To ma być coś co można zniszczyć zebami... Już dałam jej do zjedzenia wszystkie drewniane "narzędzia" kuchenne. Pałki, koziołki, łopatki i łyżki. Dziś zjadła 2 długopisy....[/QUOTE] Ela - ona JEST labradorem. Jak nic. Moje tez pozerają takie sprzety (tak do 2 roku zycia sa tak wredne). Na ich sumieniach jest nizliczona ilośc butów, jedna nowa nokia, Biblia w obrazkach, drzewko magnolii i sliwki wegierki - wyrwane z korzeniami, dośc spory ksiegozbiór, kilka ukochanych CD.........
  11. [quote name='Lilyeth']Cóż za krnąbrność ;) Wysłałabym go do kąta żeby przemyślał swoje zachowanie, a potem kazała napisać na tablicy sto razy 'nie będę podważał autorytetu mojego właściciela'[/QUOTE] o, zapamiętam i zastosuję na swoich psach. Co prawda oni rasowi analfabeci, ale co tam. :evil_lol:
  12. fany gadżet :) tylko cena powalająca....
  13. oj tak, wysoko, wysoko :)
  14. oj Luna :) Ona chyba na barfie byla ;) i pożerała surowe warzywa. Mozesz jej dawać wszelką surowizne warzyno-owocową, no bez cebuli, chyba, ze lubi. Moje lubia skorki z arbuza czy melona.
  15. i bardzo dobrze, bo dokument jest dokumentem a nie takim wiejskim radiem wzajemnej adoracji. To czekam /-y/ na powyższy protokół. Mnie bardzo denerwują niepotwierdzone opnie. Nie lubię plotek i oczerniania.
  16. Pamietajcie, ze tam jest jeszcze cała masa błedów w tlumaczeniach, potem jak ktoś 'ogładzał" juz tlumacza narobił kolejnych zonków a do tego błędy w tlumaczeniu zwrotów kynologicznych. ale jakby to z "polskiego" na polski solidnie przetłumaczyć to całość nabrała by lepszego wyrazu. I powiem wam tyle Cezarek ewoluuje. Co prawda w tempie darwinowskim, ale jednak idzie do przodu.
  17. ufff :) a te zdjecia cudnej mordki :) :) :) Piekności :) Częstuj nas jak najwięcej tym widokiem :)
  18. czytam i czytam to od dawna. Też się z Tobą Adamant zgadzam. Jak zawsze bicie piany i najlepiej utopic kogoś w łyżce wody (bo na wiecej szkoda pieniedzy :diabloti: ). Tylko DOWODY. A nie od razu na stos jak czarownicę :angryy: w sredniowieczu. Tez poprosze o link do nowego tematu, bo rzucić oszczerstwa jest bardzo łatwo i ostatnio zrobilo się to nad wyraz popularne w psim światku skupionym wokół ZKwP. Pora z tym skonczyc.
  19. panbazyl

    Barf

    [quote name='gops']dziewczyny kupowałyście kiedyś w tym sklepie takie mięso dla psów [URL="http://ekozwierzak.pl/Psy/Surowe-mieso/As-Pol-wolowina-z-chrzastka-1-kg.html"]TUTAJ[/URL] mają spory wybór . można to gotować ?[/QUOTE] na dogo na barfowych watkch jest nawet temat dotyczacy tej firmy. Wybacz, nie chce mi sie szukać :) Nawet zadłam tam pytanie na ktore do tej pory odpowiedzi nie mam odnośnie jakości i dlaczego napisali, ze gotować.
  20. [quote name='Piotr12']Co wyjdzie z wysokiej , brązowej suki (mix kundel ) i Rodowo dowodowego owczarka długowłosego ?[/QUOTE] same problemy a nawet więcej.
  21. [quote name='monia&nero']ach też bym sobie poleżała przy kominku...tylko kominka nie mam :/ Oscarek to ma dobrze.[/QUOTE] moje tam przy kominku nie lubią być. Kot tez raczej upycha przeciągi swoim futrem. kizianki dla Oskara
  22. a ja lubie oglądać CM :eviltong: - nawet po kilka(naście) razy niektóre odcinki. To sado-masochizm z mojej strony, ale wtedy po entym razie zwraca się uwagę na zupełnie inne sprawy :cool3: (ubrania, styl domów, ogrodów, dizajn psiej szyi itp :diabloti: ) To lepsze od "randki w ciemno" :evil_lol:
  23. ok, to napiszę
  24. [quote name='ladySwallow']:roll: A czy ktokolwiek z osób, które używają na co dzień metod Millana przeczytał może napis mówiący, żeby ich NIE PRÓBOWAĆ bez specjalisty?[/QUOTE] no on jest po inglisz chyba..... Trzeba jeszcze znać :eviltong:
×
×
  • Create New...