Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. no i chyba "awans" do centrum z kresów? zawsze to bliżej cywilizacji.
  2. się nie smiej, ja od roku poszukuje pomyslu na większy projekt o psach i psich szkołach właśnie. Od stycznia bedziemy miec normalne biuro (z reszta zapraszam - okolice Lublina, dojazd od "autostrady" bedzie dobry - jak ja skonczą). No i szukam nadal - może jak powstanie biuro to sprawa pojdzie do przodu. na sumieniu mam kilka książek, jeden doktorat, ale nic o psach.
  3. no apartamenty to nie są, niestety.... ale i tak dobrze, ze pod dachem jest, bo cieplej zawsze. kciuki trzymamy!
  4. tak mi się przypomniało (jakos tak na temat tego że ze starości to i pies na pozytywizmie czegoś sie nauczy) - takie stare porzekadło o tym jak to chłop (sorki, teraz rolnik na krusie) chciał oduczyć konia jeść. No i tak go oduczył, że koń padł z głodu.
  5. ło jejku - co do czarka - nawracam się (zaraz zagrzmi) - facet poza kilkoma wybrykami w serii z 10 roku jest coraz lepszy. Może mam juz TEN stan umysłu?????? :evil_lol: a dla nas ufo, byle na tyle spore żeby nam się nasze pokręcone psy nie pożarły pozytywnie nie pożarły. :eviltong: Może zaczynamy tworzyć nowy nurt w szkoleniu/wychowaniu psów? :diabloti:
  6. ale nas jest tu kilka takich bojacych, a jak sie razem weźmiemy to będzie nas jednak więcej niż Marysi :)
  7. a co to - nie chcesz z nami na wyganie razem? Oddzielnie tak?
  8. [quote name='sacred PIRANHA'][B]a to innowierca jakiś no[/B]:-) w katolickim kraju:-) ja moze sie źle wyraziłam - dla mnie kennel nie jest absolutnie wyrokiem dla psa, nie jest tez karą ani w ogole żadną udręką... ja swojej labce dałam w ramach ratowania moich scian przed zjedzeniem i co? i moj wyżeł (ktory kilka łdnych lat juz wtedy mial i zostawal sam bez noczego grzecznie w domu) zaczął się domagać, że on tez chce do klatki! tylko ze razem sie nie miescili hihihi[/QUOTE] a w dodatku czarny (jak diabeł) u mnie też czasem czarnuchy oba wchodzą do jednej klatki. Nie wiem jak im tam wygodnie, ale lubią taki ścisk - klatka jak jestem w domu jest non stop otwarta.
  9. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Trzeba było zjeść, jeśli to był ozór z takiej wykwintnej kuchni :) Ja pamiętam jeszcze czasy, gdy na szkolnych stołówkach funkcjonowało coś takiego jak ozór w sosie chrzanowym.[/QUOTE] no ja przetrzymalam komune na domowym jedzeniu, na stołówkach się w życiu nie żywiłam i na prawdę sporo musialam ich zwiedzic ostatnio i na maxa aby być pewną, ze moje dzieci mogą sie stolować w szkole czy przedszkolu, bo ja ze swojej szkoly pamietam tylko smród ze stolówki i syf przypalonego mleka (z lubelskich podstawówek). Ogólnie lubie dziwne dania (moj faworyt to kuchnia polnocnej Hiszpanii - nawet w podlej stacji paliw podaja takie dania, że pamiętasz do końca zycia ten smak i aromat, mniam!) a ja musz ecos dla urozmaicenia moim sierściuchom zakupić, bo tylko wołowina, indyk, świnina..... cos bym im zarzucila innego do michy
  10. Mysle dokladnie to samo.... oj, będzie z nimi cienko
  11. taaa, myslisz ze wszyscy znaja ta ustawę w jej aktualnym brzmieniu, ba - stosują ją????? Począwszy od chłopa ze wsi a skonczywszy na organach wladzy - no wiedzą tyle, ze ustawa jest.... a jak jest, to lepiej nie ruszać.
  12. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']:D W niektórych regionach to prawdziwy przysmak, wykwintna kuchnia - koty masz widać kulinarnie dokształcone ;)[/QUOTE] raz mialam okazję to prawie że zjeść.... bez komentarza zostawie, ale fakt - pięknie podane. Stanowczo wole morskie potwory jeśc niż to coś.
  13. panbazyl

    Barf

    nie mieszaj, pzrejdź na jeden sposób i przy nim pozostan jak długo bedziesz uważala za słuszne.
  14. ale kennel nie jest równoznaczy z wyrokiem na psa!!!! Moje laby (każdy z nich) do ok 2 lat mieszkają pod moją nieobecność w kennelach - no nie wszystkie, tylko ten najmlodszy. Bo inaczej z domu miala bym tartak. I tak w przypływie nadziei, ze mordowanie Krecika i miśkow mineło zostawilam jakiś czas temu Młodego bez klatki. I co było jak wrócilam? Pożarta Biblia w obrazkach.....
  15. no to super!!!!! Nie tak żeby od razu, ale za jakis czas :)
  16. Pieknie :) a beda jakies foty z nowego domu?
  17. panbazyl

    Barf

    psy tez mają smak, przeciez sa potrawy których nie lubią. Daltego tak szukamy im nowych mięs/gnatów/warzyw/owoców. Pies też czlowiek i powinien mieć smacznie w misce.
  18. temat lepszy niż kabaret w tv, choć czasem tez nie wiem czy to nie z serii czarnego humoru.
  19. na bazarek zaraz wejdę. Normalnie to lubie cos "ubazarkować", ale dopadła mnie druga fala kryzysu i przez jakiś czas mam dośc kiepsko. A moje labki to nie sposób na kasę (jakby tak było to bym teraz spokojnie sobie pobazarkowała) a raczej skarbonka, hobby - na taki sposób hodowli się zdecydowałam. z moimi poglądami na hodowlę psy były by na wymarciu praktycznie :evil_lol: bo dla mnie liczy się jakość (zdrowie) zarówno suki/psa jak i przyszlych domow dzieci moich psów. mam dośc wysokie wymagania, bo i tak psów na swiecie za dużo po schronach czy na ulicach.
  20. oj znalazłam w końcu mojego idola, ale w jakim stanie..... szkoda, ludzie jednak są delikatnie mowiąc dziwni. a co do kennela - to wynalazek proszący o nagrodę. gdyby nie kennel mój dom byłby przerobiony na drzazgi a psy nie wiem gdzie by były. Klatka jest stałym wystrojem domu (tylko fundnęłam sobie złotą, bo lepiej sie prezentuje jednak w domu niz te rdzewiejące). pies odpowiednio pzrygotowany bedzie tam mieszkał, będzie traktował jako azyl. U mnie nawet w kennelu (tylko ciut inaczej rozłożonym) odbyl się pierwszy nas zporod w hodowli - bo sucz tak ukochala sobie to miejsce że wybrala na najbezpieczniejsze do porodu. Pokiziajcie tego wpsanialego cudaka :)
  21. odpowiem za Anitę - to jej prywatne domowe suczydła (z tego co wyczytałam tu i tam na fejsie i na dogo). ale zdjęcie jest rewelacyjne :)
×
×
  • Create New...