yumanji
Members-
Posts
3824 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yumanji
-
[quote name='Cantadorra']Baruś 3 grudnia 2013 - takiego Ciebie zapamiętałam ............ ostatnie Twoje zdjęcie piesku........ [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/493/af5daf612f575a4dmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Wspanialy...dziekuje Ewo....
-
[quote name='mala_czarna']W takich czasach nam przyszło żyć: coraz większa znieczulica, coraz większe zobojętnienie, wszyscy widzą tylko czubek własnego nosa. Kurde, ale mi się dzisiaj na filozofowanie zebrało :roll:[/QUOTE] Ja tez mam takie pzremyslenia,ale czytam,co ludzie pisza i nie tylko My...to przez bliskosc swiat,jak sadze ,to sklania,co poniektorych,do refleksji...
-
No to jeszcze historyjka ,jak pewien Pan zauwazyl samochod ,ktory pzrejechal pieszego i uciekl,tzn kierowca.Pan dogonil tamtego,dokonal obywatel zatrzymania i czekal dopoki nie przyjechala policja.Potem sie okazalo,ze pzry tym przejechanym,gdzie "SCIGAJACY"zostawil znajoma NIKT sie nie zatrzymal.czlowiek lezal,a ludzie w samochodach przejezdzali obok.
-
[quote name='konfirm13']I wesolutko :(................ A tak w ogóle, to należy sobie po cichutku śpiewać pod nosem dawną piosenkę W. Młynarskiego : "Róbmy swoje, Pewne jest to jedno, że Róbmy swoje, Póki jeszcze ciut się chce " [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ii33_jjkdo8[/URL][/QUOTE] "Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie Jeszcze nie, długo nie..." a moze jeszcze to?
-
[quote name='Marycha35']Bo obojętność w parze z tchórzostwem najczęściej idzie... A fuj, tfu, precz, kysz, paszło!!!!;) Asik, a jak u Was??? Ciepło, spokojnie, bezpiecznie???????? Stadko ok???[/QUOTE] Stado ok,cieplo,spokojnie...nie jest zle.Psiaki dostaly prezent gwiazdkowy od Memory(jak widac nick adekwatny) -Skinni -50 zl,a pozostale-30 zl:lol:bardzo to mile.
-
[quote name='Marycha35']Potworność!!! Na jednym wątku mi się dostało, ze to za straszne, dołujące. Faktycznie, może coś poszukam dla równowagi pycha:)[/QUOTE] No bo po co ogladac okropne i smutne rzeczy,najlepiej kupic prezenty,zarlo,klapki na oczy,zeby tylko to widziec,co przed ryjem i mozna nie myslec,nie czuc ,udawac przed soba,co najgorsze,ze jest zajebiscie.
-
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Jak na psa z problemem ze stawami,to i tak jest niezle.Natomiast widac sztywnosc tego tylu i ma specyficzny krok.Bliss jest "luzna",nie wiem,jak to inaczej okreskic,taki ma rozbujany ten tyl,a Jemu ten tyl chodzi inaczej.Ale super ,jak na On-ka w srednim wieku moim zdaniem.Natomiast wydaje mi sie,ze On nie powinien sie poruszac w taki sposob,jak Ona,tzn tzreba raczej unikac ,czegos takiego,ze On ostro biegnie,potem sie nagle zatrzymuje,zwrotow i unikow..Popytaj weta,ale On powinien chodzic rownym marszowym krokiem,bez takich gwaltownych i ostrych zwrotow. -
[quote name='anett']Marycha na fb jest grupa nie pamiętam jak się nazywa ale chodzi o wspólne przejazdy - można się zabrać z kimś, podejrzewam, że z przewiezieniem paczki też nie byłoby problemów - o ile nie potrzeba tira;) ostatnio dziewczyna zabrała nam tak psiaka do hoteliku:lol: Aśka mam nadzieję, że mnie nie pogonisz jak zareklamuję ostatni dzień bazarku, może ktoś coś wypatrzy na prezenty pod choinkę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249409-DZISIAJ-KONIEC-zegarek-CK-telefony-Parker-IDEALNE-NA-PREZENTY-do-17-12-g-22[/URL][/QUOTE] Nie pogonie:lol:reklamuj.
-
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Odnoszac sie do tego,co pisze Martens...to zapewne zalezy od ras psow i jakis tam osobistych przekonan wlasciciela,mysle,ze jakiejs jednej recepty na kazde psie stado nie ma.Moje psy maja od dawna scisle ustalona hierarchie,ktora widac po kolejnosci korzystania z okreslonych "dobr".Te ,ktore sa nizej nigdy sie nie wychyla,nawet jesli bede je do tego zachecac.Mam zasade,ze nie interweniuje w pzrypadku psich sporow ,jesli sily sa wyrownane,no i nie jest to sytuacja typu :cala osemka rzuca sie na 9-ego. Pozwalam najstarszy sukom "opierdalac" i ustawiac szczeniaki i podrostki,zreszta wobec bezdomnych psow tez tak robie.Kiedy mam on-ka dominanta "nastolatka",to go wrzucam do boksu z doroslym,zrownowazonym psem,ktory pokazuje gowniarzowi,jak sie tzreba zachowywac. To w ogole jest fascynujace,kiedy ma sie kilka psow i mozna obserwowac ich wzajemne relacje.Mam 11-letnia kaukazice,ktora uwielbia najstarsza suke-13-letnia Onke.Onka juz nie ma sil ,ani checi,zeby sie rzadzic,tak,jak kiedys ,w zwiazku z czym kaukazica szczerzy zeby przy misce On-ki,cale towarzystwo sie odsuwa i czeka,ON-ka je,a kaukazica co jakis czas tylko podnosi wargi i pilnuje,zeby nikt sie nie osmielil nawet podejsc. -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Jesli chodzi o zapoznanie,nie jestem behawiorysta,natomiast wyeliminowalabym wszystko,o co moze byc awantura:mizianie,smakolyki itd.Natomiast nie mam pojecia ,jak to urzadzic ze wzgledu na to,ze jeden jest chory.Ja normalnie czekam,az psy sobie same ustala hierarchie,ale raczej z zaznaczeniem,ze faworyzowany jest ten,ktory byl w domu pierwszy.Tu moze byc trudno,bo mlodszy samiec,Max wyczuje ,ze tamten jest slaby i moze chciec go zdominowac.Jesli mu sie uda,to tamten ma pzrechlapane we wlasnej chalupie. -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Nie przyszlo mi do glowy posadzac konfirm o chec wypychania psa.Nie chce tez,co zreszta pisalam,prorokowac katastrofy,tylko pisalam o zwrocenie uwagi na pewne rzeczy,ktore w moim odczuciu sa wazne.W ogole adopcja doroslego samca do drugiego samca nie jest latwa sprawa,tym b w tych okolicznosciach. Temat lez:ja maluje rzesy drogim tuszem ,a poza tym mowie sobie po cichu.ze nie wolno mi plakac,bo mi szkla kontaktowe wyplyna. Temat pt co moze robic samotny facet,ktory mieszka z matka i pracuje,ale nie,jak zrozumialam 24 h na dobe-proponuje zalozyc osobny watek,bo wiele moznaby napisac;). -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
A moze ktos jest z okolicy ,kto by pojechal na PA?Nie chce,zeby konfirm odebrala to,jako krakanie,ale zajmuje sie adopcjami juz z 15 lat i duzo rzeczy widzialam.Trzea by obejrzec to miejsce i kojce,oraz zabezpieczenia.Poza tym zoaczyc Mame ,tego Pana ,pogadac i mimochodem dowiedziec sie ,jak czesto Pan wyjezdza.Zeby sie nie okazalo,ze Pana ciagle nie ma ,a psy w kojcu,a Pani sobie nie radzi. Druga rzecz-to specyficzna sytuacja,chocby ze wzgledu na on-kowe charaktery.Ten starszy wie,ze to jego terytorium,a ze jest niepelnosprawny,to moze sie zachowac roznie ze strachu.Moze nie byc rozkosznie,jak chory wracajacy do swojego domu on-ek zobaczy tam intruza.Wg mnie psy powinny sie spotkac na neutrealnym terenie,poza domem zdecydowanie. Naprawde nie chce komplikowac,ale juz teraz ,po roznych dziwnych sytuacjach,dmucham na zimne. Mam tez taka zasade,ze na PA nigdy nie jade z psem,bo jesli mi sie cos nie spodoba,to latwiej sie wycofac nie majac przy sobie psa. -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Wyglada wszystko super,ale ja bym zrobila wizyte pzredadopcyjna i ewent wypytala lekarza weterynarii delikatnie o osobe pzryszlego wlasciciela. -
[quote name='Gusiaczek']zdjęcia z za krat mnie dołują :placz: i niemoc finansowa.... :placz: Siwy rzekł, że skonfiskuje kompa, bo ino rycząc siedzę przy nim ....[/QUOTE] Nie rycz,przeciez one biegaja,brudza mi ciuchy,skaczac na mnie i odgryzaja mojemu synkowi rekawy od kurtki.Nade mna placz,kochana,bo zra jak smoki:lol: