yumanji
Members-
Posts
3824 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yumanji
-
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Ma do mnie przyjechać na dt sunia z Kozienic- ale nie mam jak jej przywieźć. Stąd pytanie ineczki, szukamy osoby, która może pomóc chociażby w łączonym transporcie...[/QUOTE] Moge zrobic trase Pulawy-Warszawa jesli to mogloby pomoc. -
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
[quote name='konfirm13']A wiesz, jak ja się czułam, kiedy zamknęłam mu za soba przed nosem drzwi na klatkę :([/QUOTE] Na ostatnich dwoch zdjeciach wrecz nalega,zebys go zabrala.Piekny,ladnie zbudowany ,fajne futro i cudowny kolor oczu. -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
yumanji replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Fundacja uzupelnila rozliczenie ,posiedze wieczorem i wpisze,jak to wyglada. -
Anette,wiem,jak u Was,bo Don-ka mowila.Teraz swieci slonce,ale dalej jest minus piec.Jeszcze przedwczoraj i wczoraj byl ten obrzydliwy wiatr,psom tez sie nie usmiechalo lazenie po dworzu.Przynajmniej tym z mniejsza iloscia siersci. Moja Mama sie nakrecila na szycie Naszym psom ubran:lol:sama zaczela wymyslac komu jeszcze. Wlasnie,jestem prosiak,bo nie podziekowalam Cantadorze za chec ogloszeniowania...wybacz,ale w moim mozgu kolacza sie dwie mysli glownie[B]-czy samochod odpali i czy znow gdzies nie utkniemy.[/B]Dostalam takiej schizy po ostatnim jego "pobycie"w warsztacie.
-
[quote name='konfirm13']Witam Szamana wczesnym popołudniem. Dobrze jest mieć gęste, ciepłe futro na zimę ;). Jesteś bardzo przezornym psem, miły Szamanie :). Jak ta zapobiegliwa Mrówka(przeciwieństwo Konika Polnego;))[/QUOTE] Podstrzyglam Mu je troche,jak byl zbetoniony,ale tak dla porzadku i wyczesalam.Nie widac,zeby marzl.
-
[quote name='konfirm13']Myślę, że jeśli marznie - to nie zedrze. Tylko, żeby nie był drapiący :). Ze starego, miękkiego swetra(z golfem), też może być wspaniały ocieplacz dla asta. Tylko trzeba oblukać, co i jak ma być z tyłu ;)[/QUOTE] No wlasnie wyslalam mojej Mamie link do tych sweterkow allego,Ona ma materialy,dla Niej to latwizna.Jak bylam mala ,to szyla kapcie kotu sciagane w kostce na wstazeczki.Tylko prosze nie pytac dlaczego.:cool3:
-
[quote name='konfirm13']Cieszę Asiu, że się odezwałaś. Faktycznie, bulowate marzna w zimie i noszą ubranka [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2148/img0929vy.jpg[/IMG] Tu jest strona na ten temat i "wykroje" oraz linki do sklepów [URL]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?t=396[/URL][/QUOTE] Bardzo Ci dziekuje,ale swoja droga to on przesmiesznie w tym wyglada.:lol:
-
Dziekujemy za pozdrowienia i mile slowa.:lol:Zima troszke odpuscila,ale ponoc nie na dlugo,wiec zabierzemy sie szybciutko za naprawianie bud.
-
Fanty od Malej Czarnej:lol:odbiore po niedzieli ,od Bonsai tez.Bylam w srode w wwie,ale taki byl horror na drogach,ze nie dalam rady,dziewczyny. Chce tez sie pochwalic,a wlasciwie kogos.Mamy anonimowego darczynce,ktory chce zasponsorowac Elzie bude i oraz karme za kwote 200 zl.DON-ka mi pzrekazala te super wiadomosc,a ja sie wreszcie zabiore do szukania tej budy. Dostalismy tez 50 zl dla Skinniego i drugie 50 zl dlla reszty psow z "pozdowieniami od Memory i przyjaciela Wiktora".Wielkie dzieki!!! Byly tez stale wplaty na Szamana od cancer43 m.in ,ale to juz na Szamana watku. Co jeszcze...doszlo 30 kg Boscha plus 4 obroze ,zakupione z pieniedzy uzyskanych na bazarku na FB,ktory prowadzily dziewczyny,ktore znam tylko ze zdjecia:evil_lol:TOZ Zlotoryja.[B]Szkoda tylko,ze te 30 kg idzie w dwa i pol dnia.[/B]To tak czysto informacyjnie,zeby bylo wiadomo,ze nie mamy zapasow na miesiac.
-
[quote name='Cantadorra']Yumanij, czy Twoje, nie Twoje psiaki są ogłaszane? Które są takie najbardziej adopcyjne?[/QUOTE] Troche mi ciezko odpowiedziec na to pytanie.Nie wiem,czy zrobilam sama kiedykolwiek choc kilka ogloszen,przyznaje ze wstydem.Zawsze dziewczyny robily,Bric,Anette,Bonsai i inne.Mysle,ze ogloszenia ,jak najbardziej wskazane.Wszystkie informacje na watku dotyczace psow sa aktualne,jesli potzrebne bylyby dodatkowe zdjecia,to wysle mailem. Adopcyjne-[B]Filutek,Fiona,Misio rudy,Elza,Cedric,Toby-[/B]do domu z ogrodem albo z kims ,kto pracuje w domu,ma lek separacyjny.
-
Psy nadspodziewanie dobrze,ponoc ma byc kilka dni odwilzy,wykorzystamy to na poprawienie bud i jakies pzrenosiny.Zastanawiam sie tez,czy ubranko dla amstaffa Alfiego to dobry pomysl,ktos ma jakies doswiadczenia?To jedyny,ktory sie tzresie z zimna,mimo,ze bude ma w budynku. [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-prn1/t1/p206x206/1521214_585563054845432_305924230_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='mala_czarna']No też myślę, że to wina aury, bo pewnie Joasia by się już dawno odezwała.[/QUOTE] Jestem,postaram sie nadrobic nieobecnosc:lol:oprocz kilku waznych nie-psich spraw,to rzeczywiscie walczymy ze sniegiem,mrozem i tym koszmarnym wiatrem.Przedwczoraj utknelismy na drodze kilkaset m od domu,na drodze ktora powinna byc odniezana pzrez gmine i spedzilismy tam urocze 2 godz 40 min.Snieg nawiewa z pol,po 15 min nie widac juz sladow opon i mimo,ze mam terenowke,to zawiesilismy sie na zaspie.Mam takie niefajne odczucia,bo Maks prosil sasiadow o pomoc,pr kazdy z nich ma ciagnik,jakos wszystkim bylo trudno,a stalismy 400 m od wsi,widac nas bylo jak na dloni.W koncu wezwalam pomoc drogowa i niespodziewanka:ktos sobie rano te droge odsniezyl,robiac tak wysokie zaspy po bokach,ze samochod pomocy drogowej nie mogl sie zmiescic. Tak sie rozpisuje,ale Bric to wie ,ze na tym wygwizdowie ,w takich warunkach,nie ma opcji,zeby dowiezc zarcie i picie psom bez samochodu.Skonczylo sie tak,ze Pan okazal sie dobra dusza i razem z Maksem podnosili po kolei auto na lewarkach z kazdej strony i lezac na ziemi usuwali spod niego snieg i podkladali kantowki pod kola.Naprawde horror,bo wygladalo na to,ze sobie tam zostaniemy na noc,albo i dluzej.Dzieci juz chore,Maks ,17-latek,plakal w samochodzie,zdejmujac mokre dzinsy,skarpetki ,buty,a Joachim rozcieral Mu stopy.Minus 15 i cholerny porywisty wiatr.Nawiewy ze sniegu na jednym pasie jezdni,wlos mi sie na glowie jezy,jak pomysle,ze ma byc jeszcze gorzej.
-
[quote name='mala_czarna']Asia, jeśli Bric się zgodziła na zrobienie bazarku to byłoby super!! :) I co to za gadki "jesli nie masz nic przeciwko" :eviltong: Pisz na PW kiedy Ci pasuje, i jak chciałabyś się umówić. Ja nie jestem zmotoryzowana, a troszę tych klamotów jest :)[/QUOTE] Ze niby Bric umie robic bazarki....no dobra...pisze do Ciebie;)
-
[quote name='mala_czarna']Dziewczyny, a ja z takim zapytaniem. Jakiś czas temu obiecałam Joasi, że zrobię bazarek. Biję się w piersi, bazarku nie zrobiłam, zdołałam tylko kupić karmę dla szczeniąt, ale u mnie nadal leżą fanty :( Fanty do odebrania w Wawce - Wola, Mokotów (u mnie w pracy), więc jeśli ktoś zgodziłby się zrobić bazarek dla psiaków Joasi, to ja bardzo chętnie je oddam (fanty, nie psiaki) :). Jest ich sporo, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych![/QUOTE] A karma to wcale nie "tylko",prosze nie umniejszac swoich zaslug;)
-
[quote name='mala_czarna']Dziewczyny, a ja z takim zapytaniem. Jakiś czas temu obiecałam Joasi, że zrobię bazarek. Biję się w piersi, bazarku nie zrobiłam, zdołałam tylko kupić karmę dla szczeniąt, ale u mnie nadal leżą fanty :( Fanty do odebrania w Wawce - Wola, Mokotów (u mnie w pracy), więc jeśli ktoś zgodziłby się zrobić bazarek dla psiaków Joasi, to ja bardzo chętnie je oddam (fanty, nie psiaki) :). Jest ich sporo, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych![/QUOTE] Ja je moge odebrac,jesli nie masz nic przeciwko i przekazac Bric,ktora mieszka niedaleko mnie i zgodzila sie zrobic,kolejny zreszta,bazarek.Mam tez sporo rzeczy,no i jeszcze od Bonsai musze odebrac.
-
[quote name='bela51']Mysle, ze jesli ktos moze, to powinien wesprzec psiaki yumanji, chocby przez pamiec na Rudusia, ktory był nam blski. Był planowany bazarek, moze zmienmy tylko jego cel ? Zamiast dla Rudusia, do dla psiaków Yumanji ?[/QUOTE] To nie do mnie nalezy decyzja,ale mysle,ze bazarek na inne psy dedykowany Rudusiowi bylby czyms ...."fajne "to marne slowo,ale wiecie o co mi chodzi?