-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Post 1683 z dnia 20.10.2010 r. Przeoczyłeś..??:o [quote name='martka1982']Ostatnie wieści jakie ja miałam to takie,że ds czeka. Niestety brak jakiegokolwiek terminu dowozu psa do ds i w ogóle jakichkolwiek informacji czy to będzie możliwe z pewnością nie wpływa pozytywnie na całość sprawy. Jedno wiem na pewno, Spajki nie wróci do schroniska.[/QUOTE] Jeszce jakies pytania?A moze jakies poźniejsze extra wiadomości??? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Właśnie zrozumiałem. Powtarzam pytanie: Proszę informacje o domku, który czeka na Spajkusia.[/QUOTE]A ja odpowiadam...poczytaj watek sprzed kilku tygodni- bedziesz o domku wiedzial wszystko, co i my wiemy. Więcej sie nie dowiesz, bo dom sobie nie życzy...Schronisko zapewne wie wiecej i to co chce wiedziec, i bardzo dobrze. My wszystkiego wiedziec nie musimy, ponieważ nie do nas nalezy decyzja. Schronisko o ile wiem zadecydowało juz dawno i dom zaakceptowało. Nie było na watku tez zadnej informacji, ze dom sie wycofał. Z pewnością wiecznie czekał nie bedzie, to inna sprawa, poki co, liczymy na to, ze dom czeka na Spajka. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Hihiiihi....ale małaś "komedię" w ten piękny niedzielny razne..ale kurna..kto to widziala zzrywac dzieci o 7.00 rano na snaidanie..??:o U mnie jeszcze wszyscy gniją w łożkach i cisza na planie aż "huczy"..;):D -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra Bytom']a ja mam pytanie,jakby psiak nie był u Morii tylko w hotelu z poza dogomanii to sytuacja wyglądałaby tak samo???[/QUOTE] Nie sądzę Olu..nie znam drugiego takiego hotelu, ktory odmówił bezdomnemu psu hotelowemu domu stałego...W przypadku hotelu MOrii stało się tak już drugi raz...W pomoc dla Farta byli zaangażowani zupełnie inni ludzie niz w pomoc dla Spajka..To Moria osobiscie wtedy do mnie dzwoniła prosząc o wsparcie i ratunek na tamtym watku i mówiąc rózna rzeczy...przesłała mi wątek sama..weszłam..poczytałam...włos mi sie na głowie zjeżył, zapaliła lampka...wtedy na tamtym watku sie jednak nie odezwałam slepo broniac Morii, ale zadzwoniłam do niej i powiedzialam, co myślę i jak wg. mnie pwinna zrobic, zeby się oczyścić...(bo tak, jak pisała Marysia, miałam nadzieje, ze to jednorazowy incydent)..dałam więc spokój, ale obserwowałam watek, który coraz to nowe fakty ukazywał...a teraz jak widac, historia jednak się powtórzyła...To nie jest normalne...n nie jest i juz...tym bardziej, ze Fart mial mieszkac w domu- taki byl warunek pozostawienia go u Morii, tymczasem osoby "niezależne" o ktorych pisał Cajus, napisały, ze widziały Farta w kojcu!!!! -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Nie, kochanie. Wszystko przez dziecko - musi być w szkole w poniedziałek, a to zbyt szybko dla mojego zwierzyńca. No, i Mrówka choruje, we wtorek mamy kontrolę. Nie jadę, bo zazwyczaj, jechałam wcześniej i zostawałam dłużej, aż się na drogach uspokoi. Niestety, teraz wagary wykluczone.[/QUOTE] NO kurcze, chcesz mi powiedziec, ze Twoje dziecko w poniedzialek idzie do szkoly...:o CHyba we wtorek:);) No wiem, ja tez tak mam , chociaz niektore szkoly zrobily sbie wolne we wtorek:):) No nic....poczekam w takim razie na kolejna okazje:) Moze Mikołaj do mnie przyjedzie:p;) -
NO, pora juz chyba brac kąpiel i odpoczac po takim dniu pełnym wrazen:) Dziś Pelasia pewnie miała radochę, bo mogla sobie pobiegac po dworku, przy tej pięknej pogodzie... NA dobranoc dzis mam świetny obrazek, zwłaszcza dla podczytywacz(y??:eviltong::eviltong::eviltong:;)) [IMG]http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201010/1288189184_by_lotnik89_500.jpg[/IMG] Hiihihiih...z Wami tez tak jest dziewczyny, prawda..???:D Uciekam póki co, dobranoc wszystkim i do juterka:):):)
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Pewnie, że nie - jakieś drobne 500.[/QUOTE] Aj tam, zaraz 500...zreszta, co to dla Ciebie kochana??A nie wybierasz się na ojcowizne w tych dniach..??:o -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Nie dręcz - znowu jestem głodna.[/QUOTE] Hihihi..i o to chodzi...no dawaj do mnie, daleko nie masz;):D -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Ok! Spodziewaj się. Nie znasz dnia ani godziny:diabloti:[/QUOTE] CZekam:) Bigosik zrobiony, ciasto upieczne (Nawet dwa, bo córeczka babeczki jakies zrobiła:p)...dawaj:):) -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Nie pozostało mi nic innego, jak wpaść i się podłożyć. Gonia, Ty też nie masz wyjścia - zbieraj się! A, tak poza tym, Alf, to cała moja Adela, hehe.[/QUOTE]NO ja jestem gotowa 24/h..tylko wpadnij po mnie Goniu po drodze koniecznie;):)NAwet nie musisz sie wczesniej zapowiadac-o każdej porze dnia i nocy jestem "zwarta i gotowa":);) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']A po co mi numer telefonu? Pytam o informacje o domku, o którym informowało mnie schronisko. Ten na wątku został sprawdzony i wycofał się. Tak zostało napisane. [B]A propos pisowni. Ona też zalicza się do kultury[/B].[/QUOTE]NO właśnie..po co ci ten numer??:o Dlatego go nie dostałeś..i nigdy nie dostaniesz... Chciałabym wiedziec, skąd u ciebie informacje o tym, że domek sie wycofał?:o Ostatnie informacje na watku, jakie były od martki, to takie, że wg.jej wiedzy, domek czeka...no, chyba, ze znów wydzwaniałes do schroniska i wiesz więcej...NA watku takich info nie było... Odnosnie wyróznionego zdania...rozwaliło mnie totalnie...brkuje ci juz argumentów chłopie? JAk mowi cytat z jednego świetnego filmu"Jak sie ma przed soba taką [B]sztukę[/B], to trudno zachowac kulturę":eviltong::eviltong: Z polskiego, na twoje, bo zapewne nie zakumasz: jak zaczynam dyskusje z toba, to wszystko mi sie z wrazenia miesza, "pusty" śmiech ogarnia i wtedy nawet braki w nauczaniu wychodza;);):eviltong::eviltong: [quote name='Cajus JB']Wszystko już napisałem. Wystarczy przeczytać wątek. Umowa adopcyjna jest na Moria ( tak mi to przedstawiono i w to wierze ). Komuś się sprzeciwiła i o to efekt. Odebranie psów aby pokazać, że nie może mieć swojego zdania. Po drodze była próba przenosin do innego hotelu, gdzie trzymano miejsce odmawiając go psu w tragicznej sytuacji i miała być fikcyjna adopcja. Kilka niezależnych osób potwierdziło, że Spajki ma dobre warunki. Reszta to tylko bałagan. Czekam cały czas na rzetelną informację o tym domku, który według schroniska zgłosił się do niego w wyniku całej tej afery. Mogę podać Tobie numer do Moria jeśli chcesz? I tym miłym akcentem kończę dzisiejszy wieczór.[/QUOTE]HAhahhaah...no chyba się przewróce...to jakas nowość..JAk widać Cajus wie duuużo....to w końcu miała być fikcyjna adopcja, czy domek się wycofał???:o I zapewne schronisko, w wielkim zaufaniu podało ci te informację... Aaa,...jeszcze "po drodze" news wypalił, czyli trzymane miejsce w hotelu i jednoczesnie odmowa przyjecia biedy w potrzebie...ciekawe jak teraz ten hotel??Stratny nieźle był i musiało mu bardzo zależec na Spajkusiu, że nawet na takie straty się zdecydował... Niezłe te newsy...tak najlepiej...wymyślic sobie najpierw hotel beee, potem dom, ktory czeka ale juz nie czeka bo tak w ogóle to nie był dom, to była fikcja...co za patologia...opamietaj sie człowieku prosze, bo już sie zaczynasz gubic... [quote name='Aleksandra Bytom']wiecie co ja jestem z tych cichych podczytywaczy i coś napisze bo takie jest moje prawo,Cajus JB byłeś dla mnie na dogo jednym z tych ludzi których darzyłam największym szacunkiem,to prysło jak bańka mydlana z każdym Twoim postem na tym wątku,dlaczego rościsz sobie prawo do dokładnych info co do przyszłego domku? no kim ty jesteś?? takie dane ma chyba ten kto robi wizyte przedadopcyjną i jest to w ewentualnej umowie,słyszałeś o czymś takim jak ochrona danych osobowych?? możesz zrozumieć że ktoś może sobie nie życzyć żebyś miał takie informacje? wogóle to zachowujesz się tak jakbyś wogóle nie wiedział o co tutaj chodzi i nie czytał wątku psa który tak Cie interesuje,ja w każdym razie nigdy nie wpłace ani złotówki na psa który jest w tym hotelu chociażby dlatego żeby nie powstał na dogo kolejny taki wątek który może faktycznie nazwijmy "Cajus wie ale nie powie..." no właśnie a może nie wie??? fajnie czuć że ktoś jest od Ciebie zależny bo masz informacje o psie na które tu wszyscy czekają? straciłeś wiele w moich oczach,mam nadzieje że odzyskacie Spajkusia,ja po cichu ale trzymie kciuki,teraz zmykam śpiochać,buźka :)[/QUOTE]........hhhhhhmmmmmm...... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']To ile umów podpisano? Spajki był prędzej na DT, opiekunem była Moria, a fundusze zbierała gonia66. Teraz okazuje się, że w umowie jest zapis o tym, że Spajki jest fundacyjny/schroniskowy. Czyli musiał być taki przez cały rok. To kto ma prawo do zbierania funduszy na takiego psa, bo informacja o ich nie zbieraniu wyszła z fundacji/schroniska. Skoro Spajki jest fundacyjny/schroniskowy to dlaczego nie można Go zabrać? Coś mi tu nie pasuje. [B] A skoro na Spajkusia czeka domek to poproszę o informacje o tym domku. Na pewno pozostałe osoby też będą chciały się dowiedzieć, gdzie trafi i do jakich warunków. [/B][/QUOTE]Jesooooooooo..Cajus....tylko osobista kultura, ktorej mnie nauczono w szkole nie pozwalaja napisac mi tego, co mi sie ciśnie na usta...Podobno czytas watek dokładnie, rozumiesz czytany tekst...ile razy w kólko mozna powtarzac Tobie rzeczy oczywiste??? Jeśli chodzi o domek....Wróć sobie kilka(dziesiąt??)stron...poczytaj o domku, ktory na niego czeka....(MAm nadzieje, ze ciągle czeka)...tam było wszystko ze szczególami opisane...mało Ci..???Wiem, wiem..kiedyś chciales numer telefonu do tego domku...nie łudź sie...nikt Ci go nie da..to, co jest na watku, musi Ci wystarczyc... -
Tak, jak pisała majqa...Irenaka na pewno w odpowiednim czasie poinformuje nas wszystkich..ale osobiście jestem pewna, ze warunki, w jakie pojdzie mieszkac Sonia nie beda gorsze, więc domyslac sie moge, ze bedzie to DT...mysle też, ze losy Soni bedzie mozna śledzic na dogo...Sądze tak dlatego, ze wbrew opiniom co poniektorych, Irenaka nie jest potworem i wie, ze jest na dogo mnóstwo osób, ktore śledza losy Soni od dawna i w jakis sposob są z nią od dawna zwiazane...tak sobie gdybam oczywiscie a wkrótce wszystkie się o wszystkim dowiemy...
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Skoro Spaki jest psem fundacyjnym to poproszę o rozliczenie fundacji na jej stronie. I dlaczego fundacja zbiera pieniądze na prywatne konto? Miałem psa fundacyjnego i wszystkie rozliczenia są na stronie fundacji, a wątek na dogomanii.[/QUOTE]JAkim fundacyjnym??:o UMiesz czytac Cajus???? Spajki oficjanie od dnia, w ktorym Moria nie dtrzymala umowy adopcyjnej, jest psem schroniska...a od tego dnia na konto prywatne nie sa zbierane juz zadne pieniazki...a te, ktore jeszcze wpłyneły są to dobrowolne wpłaty na rzecz Spajkusia...lub innego, wybranego przez owe osoby psa..o ile mi wiadomo, ty do takowych juz nie nalezysz... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']O ile mi wiadomo to nikt na razie nie odezwał się w sprawie adopcji do osoby, która wie o Spajkim najwięcej. laikinia rozmawiałaś z Moria? Znasz punkt widzenia drugiej strony? Bo chyba rozmawiając tylko ze wszystkimi można sobie wyrobić odpowiednie zdanie. I takie mam wyrobione.[/QUOTE] I nikt sie do Morii nie odezwie, bo Spajki nie jest jej własnościa...jesli DS chce SPajkusia adoptowac, to znaczy, że wie o nim to, co chiał wiedzieć i to mu wystarcza...a o ile wiem DS ze schroniskiem jest (był??) w kontakcie...i to wystarczy.... -
Mnie twoj post marysiu rozwalił na maxa...wg. mnie napisałaś wszystko... JA moge dodac tylko tyle- skoro po pobycie w Niepołomicach i przenosinach do DT, Sonia jednak sie nie załamała i nigdy nie było gorzej, a jednak nawet lepiej...to mam głęboka nadzieję, że i tym razem madrzejsza i zsocjaliziwana juz w jakimś stopniu Sonia zaklimatyzuje sie w nowym miejscu i nie bedzie to dla niej traumą, tak jak nie było trauma przeniesienie z Niepołomic... Znam Irenakę , ufam jej i wierze, że jesli podjęła taka a nie inną decyzje, to robi to tylko i wyłącznie ze względu na Sonię...wie, co rob, dlaczego to robi, a dom, w którym ma zamieszkac Sonia jest conajmniej tak samo dobrym domem, jak obecny DT..., że ów dom wie, jaka Irenaka to "dziwaczka i dyktatorka", zna jej "idiotyczne" wymagania i bierze "je na klatę"...wierze, że to Soni nie zaszkodzi..a może być szansą...a jeśli jest szansa i jest domek, który podejmuje sie spróbować, to uważam, że tej szansy nie można zmarnować...
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='laikinia']Zdecydowana wiekszosc ludzi na dogo MA wlasnie po kilka zwierzakow w domu- nie pozamykanych w kojcach, ale na kanapach :eviltong: - opiekuje sie nimi, dba o nie, finansuje wszystko SAMODZIELNIE, chodzi poza tym do pracy i DODATKOWO pomaga bezdomnym psiakom czy to finansowo, transportem, organizacyjnie, informacyjnie itp. Twoje argumenty sa doprawdy smieszne i co dziwne taki lagodny dla bledow jakiejs osoby jestes chyba jedynie na tym watku... :hmmmm: Wysil sie prosze na minimum obiektywnosci, bo to juz jest powoli niesmaczne... Uparcie probujesz ewidentna nieuczciwosc w zaslugi dla swiata zwierzecego przechrzcic... :shake::shake::shake: To chyba logiczne, ze placac na psa chcialabym od czasu do czasu wiedziec jak sie psinka czuje... nie codziennie, ale raz na tydzien 2 zdania napisac chyba nikogo nie zabije ;-) ...To ze str. hoteliku jest jakby krociutkie sprawozdanie z pracy, ze ktora otrzymuje przeciez zaplate. Telefony do hotelikow moze sa podane, ale chcialabym uslyszec komentarze hotelikow, gdyby 20 skladkowiczow zaczelo wydzwaniac z pytaniami o zdrowie pieska- niejednokrotnie czytalam na watkach, ze hotelik nie odbieral tel. i oburzony pisal, ze: "ma sie przeciez opiekowac psem, a nie pogaduszki tel. uskuteczniac"... ;-) Nie ma co sie ludzic, kazdy, kto pracuje musi sie przed szefem, klientem (platnikiem) z efektow pracy rozliczyc. Co by ktos powiedzial, gdyby wet zrobil operacje, ale jej wogole nie skomentowal i o niczym wiecej nas nie poinformowal... bo przeciez wykonal ciezka prace i nie ma czasu ani sily aby nam o jej wynikach cos powiedziec- jedynie ostatkiem sil zdolal nam jeszcze wystawic rachunek. Chcialabym widziec ile osob by poszlo do takiego uslugodawcy drugi raz ;-) Nie mistyfikujmy wiec prosze pracy hotelikow, bo gornicy i sprzataczki tez maja ciezko... :roll: To nie sa firmy charytatywne, tylko osoby, ktore lubia zwierzeta i opieka nad nimi (oczywiscie nie zawsze latwa) zarabiaja swoje pieniadze na zycie. Nie neguje osiagniec ktoregokolwiek dobrego hoteliku, tak jak i kazdej innej dobrej firmy innych branz... ale moim uznaniem i podziwem darze przede wszystkim darmowe DT - to nazywam POSWIECENIEM. :loveu: A Spajkus... - jak widze sprawa jest dla Morii zamknieta- adoptowala psa. Teraz jedynie schronisko moze cos probowac, ale oficjalnie wyadoptowalo przeciez psa... Jakkolwiek smutne to wszystko sie wydaje- nie widze duzej szansy na uwolnienie Spajka... :(:-(:-( Pozostaje chyba jedynie zatrzymanie wplat i proba zorganizowania innego miejsca dla pozostalych zwierzakow... Hotelik, ktory kolejny raz odmawia oddania psa do miejsca dla psa lepszego, bo do pojedynczego domku bylby jak dla mnie nie do zaakceptowania... A brak odwagi do zajecia stanowiska na watku po tym, jak tyle miesiecy sie kasowalo pieniadze od dziewczyn, to przynajmniej bezczelnosc, aby nie powiedziec hamstwo... Ale coz, decyzje musza podjac dziewczyny... ;-) gonia666- przykro mi, ale chyba szkoda twojego zachodu, nie ublagasz i nie wyzebrzesz psa... :shake: na moj gust jedynie CajusJB ma jakis wplyw na Morie, ale on widocznie woli wypisywac madrosci w sygnaturach, a nizeli zachowac sie w koncu jak facet i psa ocalic... szkoda...[/QUOTE]Całkowicie(prawie:P) sie z Tba zgadzam laikinio, i dziekuje za Twój post... Jednak musze sprostowac jeden istotny fakt...chyba w tym wypadku najistotniejszy... Otz masz racje- schronisko oficjalnie wyadoptowałao psa Morii (choć niezupełnie "świadomie"), ale każda umowa adopcyjna jest tzw umowa "warunkowa"- czyli krótko- jest aktualna tylko wówczas, jesli są spełniane warunki tej umowy. W przeciwnym wypadku w każdej umowie adopcyjnej jest klauzula, że niedotrzymanie warunków umowy adopcyjnej jest równoznaczne z tym, że umowa traci ważność i pies jest własnością osoby( Fundacji, schroniska), od której został wyadoptowany. W świetle prawa więc SPAjki aktualnie jest własnoscia schroniska, gdyż Moria nie dotrzymała jednego (tzn.jednego udowodnionego do tej pory), najistotniejszego punktu umowy-dwukrotnie nie wpuściła na teren hotelu osób oddelegowanych ze schroniska w celu dokonania kontroli poadopcyjnej.. Umowa , którą podpisała Moria ma wyraźny zapis, pogrubiona trzcionką: [CENTER][CENTER][B]Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce .....zastrzega sobie prawo przeprowadzenia inspekcji w nowym miejscu pobytu adoptowanego psa i natychmiastowego odebrania go w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków bytowania zwierzęcia lub niedotrzymania któregokolwiek z warunków umowy.[/B][/CENTER][/CENTER] [B] [/B] [CENTER][CENTER][B]Wpłata na rzecz schroniska nie podlega zwrotowi.[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][I][/I][U]JAsne więc juz chyba jest, czyim obecnie psem jest Spajkus, prawda??? [/U][/CENTER][/CENTER] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Zawsze łatwo się pisze i krytykuje. Niech ktoś sam weźmie kilka psów na DT lub nawet niech ma kilka swoich. To nieustanna praca i opieka. Niektórzy tego nie rozumieją z ciepłego domowego krzesełka. Doceniam tą pracę i dzięki tej pracy wiele psów dostało szansę.[/QUOTE] Ale kto mowi, ze to łatwe opiekowac sie kilkoma psami..??? JA do tej pory najwięcej mialam w domku ("naraz")3 psy...i doskonale sobie zdaje sprawe co to za trud...a cóz dopiero przy tej ilości ziwerząt, jakie ma Moria...ale my wlasnie Morie, ktora juz nie daje rady, chcemy odciązyc i odebrac jej chorego Spajkusia...chcemy,aby Moria miała lżej, lepiej, i aby Spajki zamieszkał w DS i był jedynakiem...miał najlepsze leki i najlepszych lekarzy...by dni, ktore mu jeszcze zostały(mam nadzieje, że jak najwięcej), były to dni spedzone przy swoim i tylko swoim Panu...dzięki temu psy, ktore zostaną u Morii tez beda miały lepiej...MOria będzie miała więcej czasu dla nich, bedzie mogła poświęcic im więcej czasu...wszyscy beda zadowoleni, a Morii bedzie lzej.... SPajkuś...czekamy na ciebie... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Ja rozumiem Ciebie Goniu...chodziło mi tylko o to,że nie pojmuję tego ,że teraz przez 50 stron bedziecie pisały o tym : ciekawe jak tam Spajki. Przeciez może Marysia55 zadzwonić np , czy ktokolwiek- czy tak nie jest prościej? Po co nakręcać sytuację.....przeciez wiadomo,że Moria nie odezwie się na wątku- tak sądzę...[/QUOTE]Ale Aniu...nikt nie pisał tyu ostatnio, co u Spajka...juz CAjus nam przekazał super informacje i wszyscy tu wiedza, że musza nam starczyć na dluuuugo.... MArysia odpowiedziala na post Greven chyba, ktora z kolei odpowiedziala Sabinie, ktora pytała...i ja zrozumiałam, że post Marysi był w odniesieniu do wszystkich, albo do wiekszosci psow na dogomanii, ktore udało nam się wspólnymi słami wyciagac ze schronów do hoteli...Wiem,że Marysia, jak zresztą i Sabina, sa darczyncami wielu psow...dlatego nawet nie wyobrazam sobie, ze chcąc dowiedziec sie czegokolwiek o SPajkim, czy innym "swoim" podopiecznym, miałyby za każdym razem dzwonic do hotelu i pytać... A wiadomości o Spajkim..??Cóz....juz Mria dawno nas wszystkuch zdązyła przyzwyczaic, ze wiadomosci nie mamy praktycznie żadnych...a telefony..??COz..ja dzwoniłam, pytałam...zawsze słyszałam to samo- jest ok....a nagle okazało sie, że Spajki jest powaznie chory...Moria tego nie zauwazyła..??Czy ukryła..??Nie wiem...wiem, ze nic nam o tym nie mówiła, ze cokolwiek w ogole zauwazyła...więc jak widzisz i dzwonienie to wydawanie pieniedzy an prózno w tym przypadku... CAjus dzwni do Morii i przekazuje nam wieści o Spajku..dokladnie tak samo, jak ja to robiłam do niedawna...tylko, że ja już Morii nie wierze...a nawet gdybym chciala uwierzyc, Moria nie pozwoliła nam zweryfikowac swoich obaw...nie wpuściła na kontrol oddelegowanych osob...ot- i wszystko na ten temat...:(:(:( -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']Dzisiaj nawiedziły nasz hotelik sleepingbyday oraz abrakadabra. Niestety Alf nie zachował się grzecznie i "nie polubił" Abry. Na przywitanie rzucił się jej do kostek i już do końca wizyty nie było mowy o przyjaźni. Alf został zapakowany do swojego maxicara i chwilowo, w celu zachowania bezpieczeństwa, musiał oglądać świat zza krat. Była u nas przecież malibo i nie było mowy o takiej sytuacji. Ale było to jakiś czas temu a teraz Alf czuje się bardzo pewnie u nas i broni swojego terenu. Może ktoś by chciał do nas przyjechać i przetestować Alfa na kolejną "obcą osobę"?...;)[/QUOTE]JA chce, ja chce...!!!!!:):):);) -
[quote name='danka4u1']Witam Was Wszystkie i Wszyscy, jesli tacy się znajdą- a zwłaszcza Pelagię Pierwszą. Wiem, gonia, że Twoje okolice sa przepiękne, bo kiedyś zaprosiłaś mnie do siebie- aktualne???- i przegladałam atrakcje Twojeo regionu. Rzeczywiście krajobraz jak z bajki, tereny zielone bezkresne...mojemu miejskiemu psiakowi bardzo przydałyby się takie " tereny łowieckie", a i ja nie pogardziłabym takimi krajobrazami i Twoim towarzystwem...[/QUOTE]NO baaaaaaaaaaa..jasne, ze aktualne:) Nawet bez zapowiedzi mozesz wpadac:):):) A moje tereny to baaaaaaaajka;):):)
-
[quote name='marysia55'][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6906/umiech.gif[/IMG][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6906/umiech.gif[/IMG][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6906/umiech.gif[/IMG][/QUOTE] [quote name='danka4u1']Skoro córeczka tak pięknie prosi, to daję głos i uśmiech i tez spadam do wyreczka. Miłej wycieczki, Goniu. Powitaj ode mnie mieszczucha złotą, polska jesień.lidziu, nie przezięb się nam podczas tej krioterapii. Pelagio, nie dawaj głosu, bo noc, ale prosimy o uśmiech z rana. Dobranoc.[/QUOTE]Mowie Wam..życzenia danuski sie spełniły w 100%..nie pamietam tak pieknego dnia tej jesieni...no miodzio..a wycieczka suuuuper dzieki temu:):) [quote name='Lidan']A jedź sobie, jedź :p Ludzie groby myją i kwiatkami przybierają, a ta wycieczki sobie urządza w najbardziej gorącym okresie :hmmmm: Ciekawe gdzie tak gna i po co :???: Pelasiu, a ty nigdzie się nie wybierasz? [/QUOTE]Hehheheh..ja póki co, na szczescie, oby jak najdłużej, nie mam jeszcze grobów...mam dziadziusia(moja mamuska i jej rodzeństwo opiekuja się) i siostrzyczkę cioteczną(ale i tu ciocia i rodzinka)... A wycieczka była zaledwie 20 km ode mnie..ale wiecie ile ja i dzieciaki dzis odkryliśmy??:o Jeżdzimy po Warszawach, Krakowach, Berlinach i Pragach..a tu. gdzie mieszkam jest tyle pieknych obiektow, pomników przyrody(mamy tu najstarsze dzrewo w Polsce i prawdopodobnie w Eurpie np)...od razu tylko jedno przysłowie we łbie sie kołacze"cudzie chwalicie....";)A tak poza tym, to celem głownym było spotkanie z zespołem ludowym (juz trzecim z kolei), ponieważ realizuje taki program z grupa dzieciaków dotyczacy ludowosci:):) NAparwde było cudnie i kupę wrazen...a myslałam, ze wycieczka jest średnio atrakcyja..;):):) A jak nasza gwiazda Pelagia Pierwsza??
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Heheh..jak tu nie słodzić..:) Mnie się wydawalo, że zrobienie ogłoszenia to nie lada problem;);) A tu proszę, rach, ciach i tyle miejsc, ktore dowiedza sie o naszym kochanym Franiu:):)Nie słodzić będziemy, a osłodzimy:):):);) NAparwdę...jak nie było, to nie było..;) Ale Allegro chyba niebawem sie skonczy:(