Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Monika z Katowic']Niedługo dzień pierwszy listopada. :-( Dzień niewypowiedzianej tęsknoty za Małymi Braćmi, za Dużymi Przyjaciółmi, co już po tamtej stronie. Za tymi bezdomnymi, co umarły w zapomnieniu albo zabite okrutnie, skatowane, rozjechane na drodze...:-( Ale na Ciebie, Misiu ktoś czekał! Teraz Ty Misiaczku czekaj na nas za TM...mam nadzieje, że kiedyś wszyscy sie tam spotkamy i będzie wielka radośc... DLA Ciebie Misiu.....:(:(
  2. Spij Pianusiu za TM i czekaj na nas...pamiętam...:(:(
  3. Kumpelku...pamietam...śpij spokojnie za TM..:(:(
  4. [quote name='szajbus']Dla wszystkich zwierzaczków z tego wątku w ten szczególny dzień Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I.. przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I.. może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku.. Franciszek Klimek -autor I ja chce zapalić znicz pamieci dla wszsytkich ukochanych naszych zwierząte, ktre nam przyszło pozegnac w tym roku....:(:(:(...
  5. MOje Kochanie....juz 1-szy listopada...kolejny 1 listopada bez Ciebie....:(MIja tyle czasu...tyle dni... dziś dzien Twojej śmierci mi się pomylił...:( DZis też Zuzia mówiła, ze jej sie śniłaś...pierwszy chyba raz..śniła, że Cie żywą do domku przyniosłam....ilez bym dała, żeby tak być mogło...mam nadzieję, ze czekasz TAM na mnie z Sarusią....tak CIe kocham Maleńka......:(:(:(...
  6. DLa Mojego Kochanego Szczęscia- Ciapuni, która deszła 22.08.2009 r... http://www.dogomania.pl/threads/144760-Ostatnie-chwile-mojej-ukochanej-Ciapulki...22.08.2009..-*/page23 pamiętam Skarbie...nigdy nie zapomne...
  7. [quote name='Lidan']Witajcie "Pelasie" :-) Wróciłam do domu okrężną drogą bo sprawdzałam "klatkę Chanelki". Najważniejsze groby odwiedziłam i jutro mam już w zasadzie wolne :-) I tylko moje biedne sunie spędziły cały ten piękny dzień same :nonono2: Pelsiu co tam u ciebie sunieczko? wybiegałaś się? Wygrzałaś kosteczki na słoneczku?[/QUOTE] I JAk Lidziu??COs wiadomo na temat Chanelki??Ktos ją chociaz widział gdzieś..??:( Jakoś spac mi sie dziś nie chce...taka leniwa, dziwna niedziela...pewnie dlatego, ze przed Wszystkimi Swiętymi...to taki czas zadumy..a rzeczywiscie na dogo jest sporo ostatnimi czasy do przemyśleń, zadumy i nauki...wnioski nasuwaja sie same..my stajemy sie mądrzejsze o nowe doświadczenia...ale....zostaja często zwierzęta "zawieszone w próżni"... NAsza Pelasia to szcześciara...ale nie wiem, czy ta cisza w poszukiwaniu domku nie jest conajmniej dziwna...Pewnie tez dlatego, ze ludzie wola często "ratować" psy w kiepskiej sytuacji....a psy bezpieczne i szcześliwe nie "łapia za serce"...wtedy naparwde trzeba chyba cudu...albo np podobieństwo Pelasi do jakiegos psiaka,który dszedł za TM i ktorego ludzie poszukują...albo piesiek w typie rasy....kurcze...ja w cuda wierzyc nie przestanę, bo doświadczyłam ich w swoim życiu całe mnóstwo..na dogomanii tez...dlatego ciągle wierze, że cud będzie..:) Smoczku...co u Ciebie, u Was??
  8. [quote name='marysia55']aleś znalazła nam zdjęcie :shake:. Ja juz i tak uryczana wróciłam z jednego cmentarza, a jutro czeka mnie kolejny:-( .... i to zdjęcie :-( ... wysiadam, nawet nie mam siły pisać na co po niektórych wątkach :shake: chociaż powinnam.[/QUOTE] NO..ale te psiaki są szczesliwe, bo mają siebie....tyle optymizmu mogę się tam dopatrzyc..aaaaaa.....i jest im cieplutko...myśle sobie, ze czasem lepiej takim ppsiakom, niz niektorym ludziom...zeby choc w tej naszej pomocy psiaom byl jakis widoczny, gdzies koniec....ale na to nie ma szans...:(
  9. [quote name='laikinia']Dziekuje za link. Czyli na dogo nie ma watku hoteliku?[/QUOTE] Kiedyś był ...Moria miała w podpisie...Lepiej nie wiedziec ile ma tam psów przecież..z linka, ktory podałam wyglada na to, ze sporo....
  10. [quote name='danka4u1']Gonia, na litośc boską !!! Dobrze, ze Pelagia jest bezpieczna i zadbana.[/QUOTE]MNie tez ta ftka rozwaliła..i rozwała nadal...sa takie zdjęcia, ze nie daja żyć...:(
  11. [quote name='laikinia']Juz kilka razy na watkach czytam, ze hoteliki nie maja ochoty sie z pieniedzy za bardzo rozliczac, ale roszcza sobie prawo absolutne do decydowania o psie i biora kazde pytanie i uwage b. osobiscie... Rozumiem to troche w przypadku bezplatnych DT... ale hotele? Nie wiem, ale chyba wrazliwe mimozy nie powinny zabierac sie za tego typu prace... uslugodawca usluguje i nie ma tam miejsca na osobiste wycieczki... jedynie o co tak naprawde mozna zabiegac, to o zaplacenie rachunkow... ale to nie jest tutaj problemem- w ratach, ale wszystko zostalo zaplacone... Moria czuje sie urazona i absolutnie nie ma znaczenia czy slusznie!- moge jako platnik wypowiedziec umowe kazdej, rowniez dobrej firmie... z tym kazdy uslugodawca musi sie liczyc i z tym zyc... Moria wykorzystuje psy do zemsty na nielubianych osobach, a to jest niedopuszczalne... to, ze schronisko podpisalo z nia takie umowy pro forma, a dziewczyny od miesiecy przelewaja pieniadze na jej konto swiadczy o zaufaniu, ktore teraz zdeptala z blotem... jednoczesnie podcina sobie galaz na ktorej siedzi... Moze Cajus (placzliwy, zakochany w sobie mieczak jak dla mnie- sorry Cajus, ale jaja, to maja moze co niektore dziewczyny tutaj, ale nie ty ) bedzie dostarczac Morii pieskow na zarobek, ale ja bym natychmiast zabierala co sie da, bo widac, ze ta kobieta psychicznie nie jest na tyle stabilna, aby jej mozna bylo kolejne zwierzeta pod opieke oddac. Kto chociaz raz przeleje pieniadze dla Morii bedzie winny dalszemu przeciaganiu tej sytuacji... Skrzywdzic zwierzat nie moze, bo wie, ze moze je w kazdym momencie wam oddac... tak wiec brak pieniedzy nie bedzie zadnym usprawiedliwieniem przed sadem... Jezeli natomiast poczuje, ze bez wplat z dogomanii nie jest tak latwo wymachiwac szabelka, to moze w koncu zmadrzeje i psy odda... Na dobra sprawe moze przeciez natychmiast brac inne psiaki, jezeli ktos jej zaufa... wystarczajaco duzo jest ich na dogo, wiec nie musi to byc Spajek & co... W sumie dziwie sie Morii bardzo, bo powinna poprostu powiedziec: zabierajcie psy i pocalujcie mnie w d... ale do tego trzeba by sie uniesc honorem, a o ten, to w dzisiejszych czasach nie tak latwo ;-) Czy moze mi ktos dac watek hoteliku Morii, bo informuje, ze jest w sygnaturze, ale jakos nie ma ;-)[/QUOTE].......nic dodac nic ując... chociaz nie...dodam coś:p.... Przez ponad rok pobytu Spajkusia w hotelu, choć nigdy nie miał pełnych deklaracji,na głowie stawałam, żeby kasa za hotel była terminowo wpłacana... w ratach było wpłacone tylko 3 razy...i tylko raz z tego, w odstepnie 15 dni...a pozostale 2 razy druga rata była wpłacona dużo szybciej... A tu laikinio prosze link do hotelu AMicus w Elblągu: [url]http://hotel.amicus.prv.pl/[/url]
  12. [quote name='sonikowa']Nie rozmawialam dokladnie o pienaidzach z Moria, nie do konca tez jestem pewna, ze to ja powinnam robic, bo nie ja odpowiadam za finanse, choc faktycznie ja posrednicze w kontakach z niemieckimi "matkami chrzestnymi". Nie wiem ile ich zostalo, prosilam Morie, zeby to jakos oszacowala. Nie jest tez jednak tak, ze zadna z niemieckich deklaracji nie byla wykorztstana. Pamietacie, w zeszlym roku bralysmy cos na ogloszneia i na odbitki zdjec dla Pan z Niemiec.. Nie mam jednak pojecia ile pieniedzy poszlo, ile zostalo. W miedzycasie brakowalo tez na oplate za hotel, moze na to ,,, Nie wiem, mialam kilku miesieczna przerwe na dogo. A finanse to moja najslabsza strona ;-([/QUOTE]No ok, rozumiem:) MAsz racje- dośc juz robisz dla psiakow w potrzebie...W takim razie chyba kamilawa musi sie tym definitywnie zając "i jak najszybciej raz jeszcze zadzwonić do Morii prosząc o konkretne rozliczenie pieniędzy (niech jej przesle na maila a Kamilka wklei po prostu). Od poczatku tym sie zajmowała, to mysle, że niepełnoletnośc Kamili nie sprawi, że Moria rozliczeń zrobić nie zechce. Nawet, jeśli odejda opłaty, jakie napisałaś cioteczko, to sa w zasadzie "drobne kwoty" (ogłoszenia, czy odbitki zdjęć). NA hotel brakowałao tylko w tym miesiącu z tego, co wiem...ale moze cos przegapiłam...dlatego tym bardziej trzeba zrobić z tym konkretny porzadek, bo tak, czy siak- powinna zostać, jak na nasze kieszenie znacząco spora kwota... Mam nadzieje, ze "po świętach" Moria dokładnie rozliczy tą kwotę a rozliczenie przesle kamilawie na maila...
  13. [quote name='sonikowa']Gonia, wiem, ze robisz co mozesz dla psów, tylko po prostu wydaje mi się, że po awanturze w sprawie Spajka emocje po obu stronach są takie, że nie da się nic rozsądnego od razu ustalić. Na razie sytuacja Kładki w związku z poruszeniem sprawy jej umowy wcale się nie poprawiła a jedynie pogorszyła -- straciła bardzo poważną deklarację Sabiny. Pytanie komu to pomoże? Przykro mi się zrobiło i źle jak przeczytałam post Sabiny o PW po którym zawiesiła swoją deklarację.. Bo przecież Kładka nie wie, że jest w hotelu i nie o to chodzi, żeby zostawić ją teraz bez deklaracji. Przykro mi gdy napisałaś, ze Kładka stała się psem Morii, bo przecież tak nie jest. Może lepiej zając się sprawą umowy Kładki - jeśli uważacie, że taka jest potrzbea - kieyd emocje opadną, bo na razie pewnie i Moria i Ty czujecie się zranione. Faktycznie miałam też żal, że zniknęłaś kiedyś z wątku Kładki - nie chodzi o pieniądze, ale właśnie o obecność - ale masz rację, nie powinnam teraz tego wyciągać. Apeluję o spokój i umiar. Wszystkich. Siebie też ;-)[/QUOTE]JA znam Sabinę- jestem pewna, ze nigdy nie zostawiłaby Kladki na "pastwe losu"...ale uważam, ze zrobiła słusznie-dlatego zrobiłam dokłądnie to samo...Sabina nie pozbawia Kladzi swojej deklaracji- Sabina ja wstrzymuje, a pozbawia Moria...bo Sabina napisala wyraźnie, że wstrzymuje ją dopoki Kladzia nie bedzie miala unormowanej sytuacji prawnej...a to poko co Moria tej sytuacji unormwac nie chce... NAPisalam, ze Kladzia jest Morii- bo teraz niestety tak jest ..:( Moria nie chce sie zrzec praw do suni- al dlaczego nie?Bo jest urażona? No do licha...od tego jest sąd- owszem...chetnie sie z Moria tam spotkam, jesli ma taka potrzebe..ale do licha- niech nie robi sobie z kolejnego psa zapory, karty przetargowej, czy zakladnika... KLadzia, jak napisalas, jest psem w hotelu...dla niej tu byliśmy i jestesmy...i nie ma takiej opcji, że Moria dyktuje sobie warunki- kiedy się zrzeknie i czy w ogole sie zrzeknie suni...jesli mamy ja oglaszac i szukac jej domku- to warunek jest jeden-nie moze byc wlasnoscią Morii...i nie ma tu nic do rzeczy, kto na kogo jest zły, wściekły itp.. JAk to jest możliwe, ze na watkach Morii wszyscy muszą chodzic na paluszkach, inaczej psa nie odda...???:o JAk Alfika od niej wyciagalismy, wszystko bylo na telefonach i na PW..i dlatego sie udało... Ale Kladzi nikt nie chce wyciagac...chcemy tutaj, jako darczyńcy, jasnosci sytuacji, czyli faktu, ze Kladzie nie jest wlasnościa Morii- bo teraz jest...a skoro tak sie dzieje, to los Kladzi nie jest pewny.. JA w każdym razie, tak jak Marysia i Sabina, nie mam zamiaru placic skladek, dopoki Moria nie zrzeknie sie praw do Kladzi...więc cioteczko...to nie ja, Sabina, marysia czy ktokowliek inny pozbawia Kladzię pieniedzy....to sama Moria to robi z premedytacja...jak tylko sytuacja się unormuje i Kladzia będzie psem bezdomnym, wszystko wróci do normy...zapewniam Cię... Nie pisze tu niczego, zeby sie awanturowac, wrecz naparwde staram się trzymac nerwy na wodzy,ale niestety nie mogę tak calkiem zapanowac nad emocjami...mam poważne obawy, że los Kladzi nie ma przyszłości, jesli Moria sie nie zrzeknie do niej wszelkich praw...niestety, jak wiesz, potrafi prefidnie wykorzystac umowę adopcyjną, nawet dwukrotnie, pozbawiając psy domu stałego:(:(...jaką mamy więc gwarancję, ze nie zrobi tego samego trzeci raz??Poki co, na to samo wygląda..:( WEt, obiecany dla Kladzi kilka tygodni temu...prawdopodobnie do dziś jeszcze Kladzi nie ogladał..:(A Kladzia wg Morii ma cos z uszami...nie wspomne o wynikach i badaniach kontrolnych... A pieniądze u Morii leża i "pachna"..:( NO i na koniec bardzo wazna sprawa, bo nie odpowiedzialas cioteczko- finanse...obiecałaś zadzwonić i napisac nam o ile Moria sama nie zechce rozliczenie pieniazkow, ktore sa w posiadaniu Kladzi, na koncie Morii, bo tak, jak pisalam jest to wg moich obliczeń spora kwota ponad 800 zł...nie jest więc Kladzia pozbawiona finansów...i nawet wstrzymane deklaracje na czas rozwiązania prawnej sytuacji suni, nie pozbawi jej kasy- bo nasze peinazki wplyna po unormowaniu sytuacji, a tymczasem u Morii jest zapas na ewentualne opłaty... Bardzo proszę- załatw ta sprawę jasno i rzetelnie, żeby juz nie było domysłow i niejasności(Bo może ja sie ciagle mylę i źle liczę- nie jestem nieomylna niestety)-przecież to nie jest 5 zł....to raczej chodzi o sporą kwotę, a skoro za hotel do tej pory tylko raz brakowało do pelnej oplaty, a Kładzia nigdy u weta nie była, łatwo obliczyć, jaka kasa Kładzi jest w posiadaniu Morii... A obiecuję CI cioteczko, na 100%, ze sie całkiem wycisze, jak Kladzia bedzie własnością schroniska:)...
  14. [quote name='sonikowa']Ok, Gonia, ja tez siedenerwuje, odpisz wieczorem, teraz dziecko mi placze.. Nie wiem nic nowego o wecie Kladki...[/QUOTE] OK, rozumiem..utul dzidzie:)CZasem niestety w tym wszystkim zapominamy, że każdy z nas ma oprócz psiaków, swoje własne życie...nasze nerwy tutaj, wcale nie wpływają dobrze na zycie domowe niestety i dzidek może wyczuwac Twoje nastroje:( Moim celem nie jest i nie było, nikogo tutaj wkurzac na wątku, więc przepraszam sonikowa, jesli denerwujesz sie przeze mnie... Wiem, musimy sie wyciszyć, wstrzymac emocje i czekac cierpliwie...i bedziemy czekać, bo wyjscia nie mamy... MAm nadzieję, ze wszystko szybko sie ułoży i Kladzia będzie miała jasną i pewna sytuację, czego tak, jak Wy wszscy tutaj, też bardzo pragnę.. Wówczas myśle, że wrócimy do normalnego wpłacania, ogłaszania i szukania domku dla Kladzi... Poki co, tak, jak pisałam, wstrzymuję- jak Marysia i Sabina...(tzn ja zawieszam- ale je odkładam)- deklarację dla Kładzi...jak wszystko sie unormuje, uzupełnie wszystkie zaległe wpłaty.
  15. Takie "cudne" zdjęcie znalazłam na wp...:(:(...serce się kraje....:(:( Psiaki z Krzesimowa.....:(:( [IMG]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25621/psiaki_krzesimow7.jpeg[/IMG]
  16. [quote name='Charly']Gosiu to wszystko co się dzieje jest absurdalne. Wiola odmawia wspólpracy z Kamilą, bo....."nasłała ją Gonia", Takie słowa z ust osoby, która świadczy usługi, to paranoja, zenada. Brak profesjonalizmu. ABSURD! Ale nie pozostaje nam nic innego, niż w tym absurdzie się odnaleść. Więc czekajmy na rozmowę z kierowniczką schroniska. Swoją droga urzędniczy ton Wioli mnie zadziwia teraz. Wiolu czy naprawdę jesteś na tej pozycji, zeby tak pogrywać? Psami może nikt się nie zajmie- zaden urząd- tak to już w Polsce jest. Jednak kasą - jak najbardziej. No ale nic, czekamy, bo przecież chodzi nam wszystkim;) o zwierzęta.[/QUOTE]Ależ oczywiscie, że czekamy, bo jakie mamy wyjście??Oficjalnie Kladzia na dziś jest wlasnością Morii, Moria zrzec się nie chce suni- bo kamilawa jest niepełnletnia, a umowę na hotelowanie (dokładnie na powierzenie psa pod opieke),wysłała jej gonia...Do czasu wyjaśnienia sprawy pewnie trochę minie, na szczescie Kladzia jest u Morii zabezpieczona finansowo na 2-nawet 3 miesiące...do tego czasu, to juz mam nadzieje, będzie nawet po sprawie w sądzie, na ktorą bardzo czekam...i mam tez nadzieje, ze do tego czasu Moria zrzeknie sie praw do Kladzi, zeby nie spotkał jej taki sam los jak Spajkusia...
  17. [quote name='rita60']Wstawac cioteczki.......miłego dnia. Co tam u malenkiej,Smoczka dawno nie było......[/QUOTE]BYlam pewna, ze tu juz coś rano pisałam:( KUrcze...a tu widze, ze przeczytaam wpis cioteczki RIty i coś chyba odwróciłomoja uwagę..:p PRzeprasza Pelasiu, jestem jestem i pamiętam:) Dzis jednak robiłam obiadek, sałatkę z ananaskiem troche czytaam , pisałam...i jakos "uciekło";):D a niedziela się skonczyla juz prawie..ciemno, głucho...choć to dopiero 17:);) Co u Ciebie kochana sunieczko?? Smoczku....wyjdziesz na chwilkę z ukrycia i nam zamrugasz oczkiem;):D
  18. [quote name='Charly']a ok. Ale to jeszcze takie jasne nie jest. Z tego co zrozumialam Moria chce rozmawiać z kierowniczką. Jest ok. Ma prawo nie chcieć dogadywac się z osoba niepelnoletnią. Może jeszcze wszystko się wyjaśni....(sprawa z kasą także...) Wątpie, że Moria będzie chciała utrzymywac kolenego straszego psa. Mimo wszystko wątpie.[/QUOTE]OLu...to nie tak, jak myślisz...do tej pory cały zcas rozmowy były tylko z kamilawą...w sparwach finansowych, zdrowotnych...wszystko uzgadniała z nia własnie...teraz uznała, ze kamilawa jest niepełnoletnia..??:o a umowa jest nie miedzy kamilawa(osba niepełnoletnia) a między hotelem a schroniskiem...Moria dostala wzór takiej umowy i to, co powiedziala,to tylko pretekst...JA ta umowe dostałam(jest znacznie "przerobiona" na potrzeby schroniska i Kladzi...wiec wymyslone pretekty służą tylko i wyłącznie zatrzymaniu praw do Kladzi w razie "gdyby no znalazł się dla niej domek"....nie wspomnę o sporej ilości kasy, ktorej cos Moria długo nie moze rozliczyc... [quote name='martka1982']uscislijmy : Moria nie utrzymuje Spajka, robią to osoby z dogo oraz fundacja niemiecka. ile dostaje, nie wiemy na razie jedynym psem, ktorego utrzymuje jest Fart (chyba,ze na niego tez ktos jej płaci tylko się z tym kryje) o sprawie Kładki też już słyszałam - tam jakiś przekręt wyszedł z kasą, bo płacili darczyńcy a zdaje się nie wiedzieli,ze fundacja niemiecka rowniez płaci na tego psa i jego sytujacja finansowa jest bardzo dobra, tak? to jest tylko to co ja sie dowiedzialam, nie wiem czy to prawda[/QUOTE]MArtuś, nie do konca jest tak, jak napisals, ale to dowodzi, ze jednak dogomania czyta watki i coś wiedzą ludzia oraz ghłośno o tym rozmawiają... PrZekretu jako- tako nie ma...okazalo się "tylko", ze na koncie Morii powinna znajdowac sie (i mam nadzieje, ze ciągle jest)spora kwota pieniazkow(z 12 miesiecy), których Moria cos nie moze rozliczyć...bo ma focha i na wątki nie wchodzi...ale to nie było "ukryte", tylko wszyscy o tym "zapomnieli"...wpłącaliśmy cale kwoty za hotelik co miesiac (procz ostatniego), wiec kwota rosła i powinna być dośc spora na dziś, więc Kładzia chyba biedna nie jest :):) A to akurat jest dobre odkrycie:)
  19. Sonikowa...ja wówczas przeprosiłam za swoje zapomnienie i dokładnie napisałam, dlaczego tak sie stało..., uzupełniłam swoje wpłaty..było to szmat czasu, ale oczywiscie wykorzystałas to perfekcyjnie..nie wiem po co, choc od tamtej pory wplacam reguralnie...i nie jest prawda, ze sie nie interesowalam Kladzia...watek czytałam regularnie, ale było tu sporo osob, ktore działaja...na innych watkach wyciaganych przeze mnie spow, nie mailam takiego szczescia...dlatego tam działałam...ale nigdy o Kladzi nie zapomnialam, bo wiedzialam(tzn do niedawna była pewna), ze jest bezpieczna i szczesliwa...niestety ostatnie wydarzenia na wątkach psow Morii (SPAjkuś i Fart) sparwiły, ze i los Kladzi stanął wg mnie pod znakiem zapytania... Piszesz,z e nikt sie nia nie interesowal??A skąd to wiesz??Ogloszenia byly przez caly ten czas prawie pisane na Morię...Ale ok..byc moze tak było...czy to oznacza, że juzz jestes pewna, ze domku nie znajdzie nigdy??? To po pierwsze... PO drugie...nigdy nikt na watku, ani ja, ani ktokowliek, nie napisal, ze chce Kladke przenosic gdziekolwiek...nie wiem skad taka obawa...zależy mi bardzo na załatwieniu formalności adopcyjnych wylacznie dlatego, ze ja wierze w cuda.. WIerze tez, że tak jak inne starowinki, tak i Kladzia moze znaleźć domek staly a jesli bedzie tak, jak jest obecnie- czyli Kladzia włąsnością Morii- jest wysokie prawdopodobienstwo, ze Moria, tak, jaka Spajka i Farta- Kladzi po prostu nie odda...jesli zrzeknie się oficjalnie suni- ja bede spokojna dopiero wtedy o jej los i ewentualna przyszlośc...bo niby dlaczego Moria nie chce sie jej zrzec???:o JA widzialam ta umowe...przerobiona przez KAmilawe...tam jest wyraźnie napisane, ze jest to umowa miedzy schroniskiema Moria , a nie miedzy niepelnoletnią Kamilą...wiec bzdurą jest wymyślanie pretekstów typu "umowa od goni" czy "niepelnoletnia Kamila"...chyba nie chcesz powiedziec, ze tego nie widzisz...czy widzisz naprawde powod dla kotrego Moria nie chce się zrzec Kladzi, aby ta stala się wlasnościa schroniska??Co w tym złego??? MAsz racje, kiedys nikt takimi "durnotami" jak umowy, sie nie zajmowal, bo nikt z nas nie przypuszczal w najgorszych snach, ze jakis hotelik bedzie to mogl wykorzystac przeciwko psom... Uważam, ze to schronisko powinno decydowac o losach Kladzi, nie Moria, bo niestety ostatnie decyzje Morii w sparwie naszych hotelowych psow , nie rokuja nadziei na ich lepsze jutro...nawet, jesli Kładzia do konca swoich dni ma zostac u Morii...MOria nie powinna byc jej włascicielką... I ostatnia bardzo istotna sparwa- finansow....obiecałaś dzwonic juz kilka razy do Morii w sprawie rozliczenia sporej kwoty, jaka do niej wplynela- 240 euro..czy juz cos wiadomo w tej sparwie? A na koniec zapytam- moze wiesz tez, czy KLadzia była juz u weta? MIala podobno cos z uszami...prosilam tez o zrobienie jej morfologii i biochemii kontrlnej, bo jak sama wspominasz, przez tak długi okres pobytu, to az dziwne, ze Kladzia nigdy nie byla u weta...Alfik np [rzez póltora roku pobytu u Morii nie był odrobaczany...wiesz, jak jest z Kladzia?? Nie denerwuj sie na mnie...ja sie sparzyłam...totalnie sie sparzyłam, jesli chodzi o Morię i wole "na zimne dmuchać"...uważam, ze dopoki MOria sie nie zrzeknie prawa do Kladzi i Kladzia nie będzie formalnie psem bezdomnym i wlasnościa schroniska, nie ma nawet sensu sensu jej oglaszać(szkoda czasu i pieniazkow),bo co bedzie, jak znajdzie sie dom???TO samo co u Spajka???
  20. [quote name='Charly']pomijając motywację Goni, czy to prawda? Czy Kładka jest kolejnym psem Morii? bardzo poprosze o link[/QUOTE]Proszę CHarli..oto link:tam, to sie dopiero zdziwisz, bo jest trochę więcej "niejasności"...:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/133585-K%C5%82adka-nie-ma-pieni%C4%99dzy-na-op%C5%82acenie-hoteliku!-Ka%C5%BCdy-grosz-potrzebny!-HELP!/page152?p=15647469#post15647469[/url]
  21. [quote name='sonikowa']Gonia, nie przesadzasz nieco? Po pierwsze, skad nagle na watlu Spajka pojawia się Kładka? A po drugie - napiszę to też zresztą u Kładki - jakoś się nią specjalnie nie interesowałaś, nawet o własnych deklaracjach zapomniałaś, choć to ty ją wyciągalaś do Morii i powinnaś czuć się za nią odpowiedzialna. Zmieniło się kiedy pożarłaś się z Morią o Spajka, nagle wielki powrót zainteresowania Kładką... Naprawdę zaczynam się zastanawiać czy chodzi ci o psy w tym wszystkim.[/QUOTE]Zzapomnialam, owszem, ale było to bardzo dawno...nikt mi nie przypomnial i przez 2 miesiace nie wpłaciłam- tlumaczylam to na watku....wszystko nadrobiłam zaraz...od tamtej pory jestem na watku "normalnie", jak na innych...czytałam...ale tego, co napisałaś, kompletnie nie rozumiem... DLAczeg tu o Kladzi???Powod prosty- kolejny watek, ktory jest dowodem na nieuczciwośc Morii....to chyba proste,..nie każdy zna ten watek...dlatego...
  22. [quote name='kamilawa']Marysiu, podeślę, ale jaki to ma sens? Przecież i tak ta umowa podpisana nie będzie. Dziś dodzwoniłam się do Morii, powiedziała, że tej umowy nie podpisze, bo podesłała mi ją Gonia, która podała do sądu, a ja jestem niepełnoletnia - okej, mówię, ze jest kierowniczka, ona podpisze umowę. Ale Moria musi mieć zrzeczenie się psa, jeśli ktoś ma wzór takiego zrzeczenia, proszę o podesłanie na maila, muszę coś takiego napisać. Po poniedziałku do Morii przedzwoni kierowniczka schroniska i porozmawia z nią, czekam na maila od Morii z jej umową o hotelowanie. O nic więcej się nie zapytałam, wybaczcie - święto. Jestem wnerwiona, co chyba widać. Jeszcze raz napiszę, że po żadnej ze stron nie jestem i być nie będę, nie bronię ani Goni, ani Morii, chcę mieć jasną sytuację związaną tylko i wyłącznie z Kładką.[/QUOTE]Trudno to nawet skomentować...:( NAdmienię, ze nie otrzymałam jak do tej pory żadnego zawiadomienia z sądu o jakiejś sprawie, a takie bajki to Moria może sobie wciskac przez nastepne lata....zreszta nie ma nic do rzeczy kto podesłał umowę, bo nie ja ja tworzyłam a prawnicy i nie była to umowa dla morii, tylko ogólna umowa, jaką od jakiegoś juz czasu podpisuja NORMALNE hoteliki z osobami, ktore powierzaja im pod opieke swoje psy.... MAmy więc kolejnego zakładnika Morii- Kładzie... TAk więc Moria nie chce się zrzec Kładzi, co onacza, że obecnie Kladka jest jej własnością... W związku z tym, choć przykro mi to napisac, ja równiez zawieszam swoja deklarację, dopóki Moria nie zrzeknie się Kładzi i formalnie sunia nie stanie się psem bezdomnym..bo tylko takie wspieram... Z moich obliczen wynika, ze na koncie Morii powinno być obecnie ponad 800 zł zebranych przez 12 mieisiecy od fundatorów niemieckich...(12 miesX 20 euro=240 euro= ok 950 zł, minus od tego 100 zł, ktore Moria dołozyła w ubiegłym miesiacu). Jesli się myle w obliczeniach- prosze mnie sprostowac. Czekamy na to rozliczenie od dłuższego czasu i jakos cisza.. Jesli jednak sie nie myle, to 800 zł jest to ogromna kwota, wiec nawet jesli wszyscy przestaną wpłacać (co jest zgodne z regulaminem dogomanii-gdyz nie zbiera sie pieniazkow na prywatne psy)Kladka ma póki co zabezpieczone fundusze na conajmniej 2 miesiace (w tym czasie wplynie kolejne 40 euro= ok 150 zł). Mam nadzieję, ze do tego czasu wyjasni się sytuacja prawna i formalna Kladzi (swoje deklaracje bede odkladala) i jeśli wyjasni sie wszystko, Moria zrzeknie sie Kładki, to po tym okresie wplace na konto Piromanki zaległa kwote...
  23. No i mamy klejnego zakładnika Morii...tym razem Kładzia..:( Moria zdecydowała, że nie podpisze umowy na hotelowanie (czyli Kladka jest oficjalnie wlasnoscia Morii znowu), dlatego.....że ja ja Kamilawie podesłałam... Umowę podesłałam, poniwaz kamilawa oficjalnie na watku prosila o pomoc w tej sprawie...jest niepełnoletnia a na wątku nikt nie zwrócił chyba uwagi na jej prośbę...zwróciłam się więc do kompetentnych osob i dostałam taką umowe...wysłąłam ja do kamilawy...(zreszta wraz z kierowniczka schroniska dośc znacznie ja przerobiła- i dobrze, bo umowa jest ogólna,a ta miała dotyczyc konkretnie Kladzi)..chętnym mogę ja wysłac na maila...niestety Moria znalazła sobie kolejny pretekst i postanowiła, ze umowy nie podpisze...zasłaniając sie, ze ma mieć ze mną sprawe w sądzie..:o..jak do tej pory nic o tym nie wiem..nie otrzymałam żadnego zawiadomienia...a tak, sobie Moria moze mówic przez następne 10 lat....zreszta co to ma do rzeczy, kto podsyła umowę..??:o JA prawnikiem nie jestem i ja tej umowy nie układałam, o czym Moria powinna wiedziec doskonale... Moria jest więc oficjalna wlaścicielka kolejnego psa....:(:( Nie mam słow...:(:(......
  24. [quote name='martka1982']Ostatnie wieści jakie ja miałam to takie,że ds czeka. Niestety brak jakiegokolwiek terminu dowozu psa do ds i w ogóle jakichkolwiek informacji czy to będzie możliwe z pewnością nie wpływa pozytywnie na całość sprawy. Jedno wiem na pewno, Spajki nie wróci do schroniska.[/QUOTE] [quote name='martka1982']dziewczyny, cajusek chciałby dostać nr telefonu do tego człowieka, żeby zamęczać go bezsensownymi telefonami i skutecznie zniechęcić do adopcji, bo taki jest jego jedyny cel na dogo i pewnie w życiu też - czynić innym co jemu samemu niemiłe..........[/QUOTE] Hmmmm..to akurat wiem, bo wiem, jak skutecznie zabiegał o ten numer...Na szczescie go nigdy nie dostał i mam nadzieję, nie dostanie... MAm tez nadzieje, ze Spajkusiowi dane bedzie cieszyć sie tym domkiem...i wówczas na zawsze oderwie sie od osób jemu samemu nieprzychylnych...
×
×
  • Create New...