Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Irenko- ja juz dawno sie przyzwyczaiłam, że na tym wątku wszelkie dyskusje i pytania na temat zdrowia Swiatusia są zabronione, bądź odbierane, jako insynuacja, czy absurd...pytać więc przestałam- my na tym wątku jesteśmy tylko od dawania kasy...nawet bez podziękowania...Ale tu dla podziekowań nie jesteśmy...tylko dla Swiatusia... Zastanawia mnie tylko w takim razie jedno..w jakim celu Swiatus ma co miesiąc płacone na wizytę u weterynarza? Rozumiem, że weterynarz co miesiac popatrzy na Swiatusia, zbada serduszko, spojrzy na nózki i powie, ze "normalny" jest i starutki,wypisze recepty, zainkasuje 30 zł i...tyle...nic więcej..A my...my wpłacamy kaske i nie mamy nic do powiedzenia, pytać też nie możemy... czekamy na....na co..???:(..Co bedzie, jak stan Swiatusia sie pogorszy(bo juz z tego wynika, ze polepszyc sie nie polepszy- w każdym razie nie sam z siebie)..???:(:(.... No nic....tak juz jest czasem...pewnie gdyby nie chodziło o Swiatusia...to juz by tu nikogo nie było...ale Bogu dzięki Swiatus jest, żyje i ma się mam nadzieję dobrze....tzn, dobrze, jak na swój wiek... Dlatego zapewne Anioł, któremu Swiatuś tak, jak nam zapadł w serduszko, kolejny raz wpłacił dla Dziadzia 5 zł:):)A ja juz tradycyjnie wiedząc, ze nas czyta, bardzo, bardzo dziekuje Aniołkowi za pamieć:):)
  2. No to cudnie:) czekamy na wyniki moczu i wyniki "szkolne";):D Sonia to z pewnością okaze się prymuską:)
  3. [quote name='Czarodziejka'][B][COLOR=green]Myślę, że o losach Spajka może pisać ktoś, kto naocznie zweryfikował sytuację. Czy odwiedziłeś Morię? Czy masz zdjęcia? Jeżeli wszystko jest ok, to fotki i odwiedziny problemem nie są. [/COLOR][/B][/QUOTE]Włąsnie też tak myslelismy wszyscy...dlatego po pierwszej odmowie wydania Spajka (jeszcze wtedy do DT u renaty5, gdzie miał być przeniesiony)schronisko określiło warunki, jakie Moria musi spełnic, zeby Spajkus mógł u niej zostac.Jednym z najwazniejszych warunków była niezapowiedziana wizyta kogos u Spajka. JA to sie nawet z tego ucieszyłam(o czym tu pisałam), mając nadzieję, ze wysłana przez schronisko osoba na wizytę (miala tez zaprowadzić Spajka do niezależnego weta, ktory mial byc umowiony ze schroniskiem), rozwieje po wizycie wszystkie nasze wątpliwosci i niepokoje. Myślałam bowiem tak, jak Ty czarodziejko- skoro nie ma Moria nic do ukrycia- z radościa przywita kontrol, która nam wszystkim nosa utrze pomyślnym przebiegiem i świetnym stanem zdrowia Spajkusia....Schornisko długo nawet nie czekało, znalazło osobe spoza dogomanii, zupełnie nie związaną z nami.. Owa osoba wzięła specjalnie dzień wolnego w pracy, udała sie na wizytę z aparatem...ale została potraktowana jak mega intruz, z którym Moria nawet rozmawiac nie chciała i oczywiście nie wpuściła na teren hotelu. SPajaka nie widziała w ogole, widziała tylko biegajacego Alfa i słyszała niegrzeczne słowa Morii skierowane w swoim kierunku. Tlumaczenie Morii, dlaczego osoba nie została wpuszczona..??Osobiście tu na wątku go nie podała...bo po co cokowliek tłumaczyć darczyńcom (wczesniej zarzuciła, ze ich pienadze, to jałmużna)..wykrzyczała je tylko do Pani kierownik: tłumaczenie okazuje sie proste, jak "drut"..Osoba owa nie miala upowaznienia ze schroniska...No cóż...błąd schroniska..???MOżliwe...ale nikt jak widac, nawet nie pomyslał, ze będą takie okoliczności i trudności, skoro były wczesniejsze uzgodnienia i warunki, na które Moria sie zgodziła. A wystarczyło do schroniska zadzwonic i zapytać o nazwisko i zweryfikowac, czy owa osoba, to ta sama Pani... Kolejna wizyta- komplet upowaznien wysłany listem poleconym, priorytetem. Wszystkie dane osobowe...i co..??Mamy film z tej "wizyty"...lepiej nie mówic, co tam sie działo...tłumaczenie Morii??Nie ma..nie znamy..z wpisów Cajusa wynika, że - nie były to osoby "niezależne"...i, że nie były to osoby związane z jakas "Organizacja pro-zwierzęcą"...wszystko na ten temat.,.. Cóż więc mysleć..??Wnioski nasuwaja sie same..
  4. [quote name='danka4u1']Gonia, co to znaczy??? co się stało? Dogo bez Smoczka?[/QUOTE]MAm ciagle nadzieję,że to tylko "chwilówka"...nie wyobrażam sobie inaczej... JA juz po pracy, jeszcze jutro i 4 dni laby od gdakania;):D Dzień psakudny- za oknem mzawka, szarości, chociaz zimno nie jest...przeraza mnie zblizająca sie wielkimi krokami zima...ale staram sie oddalac mysli i pielęgnowac nadzieję, ze przyjdzie tylko na święta,..i że po zimie będzie cudowna wiosna- moja ulubiona pora roku:) Nasza Pelasia to juz zapewne o nic sie nie martwi, jej to jest dobrze u Smoczka, bez względu na pore roku... NO i w tym roku zima u Smoczka będzie bez myszy:D
  5. [quote name='danka4u1']Rzutem na taśmę lecę po watkach i mam nadzieję, że nic makabrycznego mnie dzis tam nie spotka, bo tez jeste " trochę" jak Lidzia zmęczona, ale jakos kontakt z Wami przywraca mnie do swiata żywych...oby nie za bardzo, bo jutro za pare godzin bedzie kolosalna " radość o poranku", jak posiedzę znowu długo w nic...Ale tak tu miło...do czasu??? po północy lubia grasować duchu i złośliwe stworzonka ciemności..[/QUOTE] Nieeeee...juz chyba nie pograsują złośliwe stworzonka...mam nadzieję, maja dość... JA tez czuję się zmeczona i niby teraz , po prysznicu jest lepiej, ale rozsądek podpowiada mi wymarsz do sypialni:( BArdzo chcialabym przytulić Pelasie, pomiziac za uszkiem, zobaczyc jej nowe fotki, ale obawiam sie, ze długo to nie będzie możliwe...:( Nasz Smoczek ma urlop...mam nadzieję, ze nie bezterminowy...bo nie wyobrażam sobie dogo bez Smoczka...:(:( Aj...nawet nie wiem co napisac...bo ciagle myślę....i wciąz wierzę mimo wszystko.... Smoczku.....................................................................................wracaj............
  6. [quote name='kamilawa']Jutro coś napiszę więcej na temat umowy - jeśli się nie mylę i jest tak myślę. Kochana, powiedz mi szczerze, kto prawie dwa lata temu myślał o takiej umowie, dla mnie to była w ogóle abstrakcja - jakieś hotele, domy tymczasowe, darmowe czy płatne. Sama pamiętasz, że nawet ja nic nie załatwiałam, bo głupia w tym temacie byłam. Ile osób robi tak teraz, jak my zrobiliśmy te 1.5 roku temu? Dlaczego nikt ich się nie pyta dlaczego zbierają na psy w hotelach pieniążki? Sama pewnie się domyślasz, że 3/4 psów, które są w hotelu mają umowę prosto ze schronu. Dlaczego nie chce się zrzec - nie wiem, nie mnie się pytaj, ja nie znam odpowiedzi na takie pytania.[/QUOTE]Kamilko...i co..??Mialas cos napisac..czekamy wiec dalej, bo wbrew pozorom uważam, ze to bardzo ważna dla Kladzi kwestia....na przyszłośc...
  7. [quote name='Lidan']No czasem i głupi ma szczęście :p Danusiu, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku :kciuki:[/QUOTE]Hihihihi..taaaaaaaaaaa....głupii....jasne, jasne;)....szczwany" chyba chciałas napisać;););):D
  8. [quote name='danka4u1']Ja piątek tez mam wolny, o ile nie pojadę do mamy....co tam, dam radę..tylko 6 godzin w jedna stronę. Gorzej z czwartkiem i wizytą u weta. Gonia trzymaj za nas tzn za mnie i Oskara. Nie wiem, za kogo bardziej[/QUOTE] PAmietam Danus, pamiętam...masz(macie:)) jak w banku kciukaski i nie tylko:):)
  9. [quote name='Lidan']Witajcie koleżanki od Pelasi :-) Miałam dzisiaj pracowity dzień i laptopika włączyłam dopiero wieczorkiem. Przebiegłam szybko po ważniejszych watkach, poczytałam co mnie interesowało i pewnie pójdę zaraz spać bo chyba jestem już śpiąca i zmęczona troszkę.[/QUOTE]Lidzia znów rzytem na taśme załapała sie na obecnośc...ale Rita i Marysia...juz nic nie mowię:nono:
  10. [quote name='danka4u1']Juz po miłym dniu i miło znów, że od jutra z górki. Widzę, że uszłyśmy z życiem goniu z tego najpracowitszego dnia...było ciężko, ale dałyśmy radę jak zwykle. Tylko dlaczego jutro znów " radość o poranku"????[/QUOTE]NO tak, z życiem uszłyśmy...i niby bylo dobrze w szkolce...ale jak wrocilam do domku, jak padlam...normalnie ruszac mi sie nie chcialo...pewnie ta pogoda tez nie sprzyja (u nas caly dzien deszcz, szaro o ciemno)...jakos się pozbierałam, ale nie bylo latwo...:) Jutro tez nielekko bedzie (dyżur), ale damy rade...:D Piatek mam wolny(kolezenskie) i prawdopodobnie poniedzialek tez (musze wziąc, bo w niedziele jestem w komisji wyborczej- podobno praca do rana:()...więc aby do czwartku;):)
  11. [quote name='kasiaprzystał']Dzisiaj niestety nie dałam rady ale rano łapie siusiu i jedziemy do badania. Maja wieczorkiem płakała nam troszkę pod drzwiami ale byliśmy twardzi i w końcu zasnęła . Po tym co czytałam na wątku, że sunia jest taka niegrzeczna bałam się wstać rano z łóżka :razz: Ale Majcia przespała całą noc bez problemów i bez niespodzianek w postaci qupek czy siku :lol: Częstotliwość sikania znacznie się zmniejszyła, dzisiaj tylko raz zdarzyło się jej w domku ( ale pogoda była piękna i psy dużo czasu spędziły na ogrodzie). Ogólnie jest bardzo kochana:loveu: wczoraj złościła się, że jestem w wannie i nawet próbowała mnie stamtąd wyciągać. Kładzie się tam, gdzie my jesteśmy i wcale nie jest głośna . Troszkę musimy popracować nad jej wchodzeniem na stół :razz:[/QUOTE]MMmmmmmmmmiodzio:):) Dzieki Kasiu!!!
  12. Serio???:o JAk wpisywalam, to mi se dane nie pokazywaly, a zawsze jak juz mam cos wczesniej wprowadzane, dane mam i po pierwszej literce albo cyferce wyskakuja..a tu nie wskoczylo nic... No, ale moze cos sie bankowi "poprzekręcało";) w kazdym razie wplacilam kaske, jutro będzie:):)
  13. Ja tez wyslalam 30 zł od darczyncy ktorego nie znam i nie wiem nawet na jakiego psiaka wyslala, wiec niech Zenus dostanie:) jemu sie przydadzą na pewno:) Piromanko..ale napisz prosze, dlaczego ja wysylam do Kladki tez na Twoje konto a to nie to samo, co dla Zenusia..??:) O maly wlos a bym pomylila;):D
  14. MAm 30 zł dla Tinki, w spadku po psiaku Alfiku, ktory jest obecnie pod opieka cioteczki Malibo57. NA te wpłaty skaładaja sie dwie cioteczki- Granula(10) i cioteczka Ffrubka(20). BArdzo prosze Yorija o Twoje konto na PW, bo faktycznie wolalabym, zeby to jakos sparwniej poszlo, a Fundacja ma zapewne co robić:)
  15. NO a nie bedziesz dzwonila dzisiaj juz??/Powinni przeciez chyba cos powiedziec...:)
  16. Czekamy więc na wynik rezonansu i na diagnozę...oj....aż pazurki zagryzam...
  17. Wielkie dzięki!TO miły prezencik dla Chlopaka- trzeba mu o tym powiedziec koniecznie:)
  18. BAzarek mile widziany zawsze...Może wtedy na Mikołajka bedziemy mogły przesłac Franiowi troche kaski na jakies przysmaczki extra;)
  19. [quote name='malibo57']Te psy są rysunkowe - gdyby nie to, ze znam je osobiście, uznałabym, że to fotomontaż:cool1:[/QUOTE]Ej..no, bez "jaj"...ja jestem w szoku i az zapiszczałam do monitora z wrazenia!!!Alfik pościelowy!!!!!!!!:o:o:o Szok, to mało- jeszcze kilkanascie dni temu nawet nie próbował wchodzić na łóżko- opierał sie łapkami...(biedak nie znał łóża i nie wiedział, co to za dobro jest:p)..a dziś...nie, ze na kanapie...ALfik w poscieli:D:D A jaki dumny- nie wpuści nikogo;) Biedna DIFcia...pewnie spała na podłodze- bo z naszym Gargamelem, to nie warto zadzierac:):) Nie moge....no nie moge...Powiedz DIFciu---masz pociecha z naszego "Skubańca", prawda?? Ps. Życzę powodzenia z dzieciaczkiem...będzie dobrze..musi być...dobro zawsze powraca..tym razem tez tak bedzie, mozesz byc pewna:):)
  20. Cześć Alfisiu:) Ciekawe co tam u Ciebie chłopaku malutki? Mam nadzieje, ze coraz lepiej...:) czekam na wieści i miziam za uszkiem:):)
  21. [quote name='danka4u1']Ja też:multi::multi::multi: Juz niedługo weekend:multi::multi: Dobranoc.:loveu:[/QUOTE]Juz kończe kawusie:) ZAraz zaczyna się naj....pracowitszy dzień tygodnia...i juz sie do tego nastrajam optymistycznie- bo jak inaczej:) Pogoda za oknem nieciekawa, szaro, ponuro i deszczowo, wiec nic tylko sobie śpiewać "Radośc o poranku";):) WItam Pelasie i caluję w nosek słodka pieszczoszkę:) A wszystkim Pelansjankom życze miłego dnia i saaaamych radości:):)
  22. [quote name='danka4u1']Ciebie gonia witam i niestety zaraz żegnam, a nie widzę tutaj juz nikogo obecnego i przytomnego, więc dobranoc, Cieszę się, że Cię powitałam, mniej że musze pożegnać, cieszę , że idę spać i też mnie cieszy , że wstaję o swicie. Takie małe uciechy prostaczka. Carpe diem.Pa[/QUOTE]Wiem, wiem...pamiętam..jutro obie mamy najgorszy dzien w szkólce....jak mija wtorek, to mówie sobie" wtorek minie- tydzien zginie";):D Tak, ze jutro o tej porze ja juz bede miala prawie wekend;):D
  23. HAhaha..Danusia na dymka szuka towarzysza;):D:p I znalazła:D A mogla mnie zawołac, bym jej trochę fajnych historyjek naopowiadała- mam w zanadrzu troszkę w pamięci;) A ja tymczasem nie będe Jej wyrywała Frania, jak wróci, spokojnie zasnie a ja pomiziam chlopaka za uszkiem:):)
×
×
  • Create New...