-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiscie, ze to jest super!! Każda złotóweczka jest cenna i każda cieszy serduszko:):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:):) A...bo nasz Franio, to szczęściarz pierwszej wody..:):) Jemu Aniołow nie brakuje,, a wrecz przybywa z dnia na dzień:) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tolu, spokojnie:) Oczywiscie, niech angel da kaskę Tobie albo anie666 i nie wysylajcie do mnie juz- ja przesle 40 zł mniej w tym miesiacu...przeciez to żaden problem..Skoro andel widuje sie z wami to uwazam, ze bez sensu w ogole byloby wysylac na moje konto..po co pieniazki maja krązyć..\ Angel chciala dobrze i dobrze zrobiłą wszystko:) i bardzo jej dziekuje za bazarek w imieniu Frania i swoim oczywiscie:):) -
OJ,zdecydowanie juz noc..;) Moj TZ wybral sie na dluuugi spacerek z Salmusia, córeczka na górce, na sankach juz 3 godz(na obiad wpadła i zjadła na stojąco w przedpokoju), a ja lezakuje i nie ma sił na wyjście z domku...wystarczy mi, jak otwieraja sie drzwi na korytarz- juz czuję to "rześkie" powietrze;) Czas na kawusie.........:)
-
Peluniu....cioteczki maja zapewne dziś :ostatki" dlatego Ich tu nie widzę;) Ale ciocia gonia siedzi w domku ze swoim chłopem, bom ja to prosta baba z miastka;)..Nie w głowie mi balety, bo juz swoje wytańczyłam;) Teraz kolej na młodych(takich, jak moja córcia najstarsza- własnie "bawi" sie przy ksiązkach, intensywnie i dośc głośno (a ja słucham z drugiego pokoju tych pojęc i nadziwić się nie mogę, czego to dziś polska młodzież się uczy;):D) A tak na serio, to ja w ogole o ostatkach zapomniałam;) Przeczytałam gdzies na innym wątku;) Ciekawe, jak nasza Pelasia spędza ten czas...moze w towarzystwie adoratorów;) jak siębawić, to się bawić...:) Uciekam śpiochać...coraz chyba gorzej ze mna, bo przyszła zima a ja jak niedźwiedź...zasypiam "wieczorem", z dnia na dzien coraz wcześniej:) Zycze wszystkim dobrej nocki i jzu nawet nie zabieram na spacerek, bo u nas -10 stopni:(......kto by mi kazał teraz nos z domu wystawić:)
-
Hihihihi...nasz kochany Charliś..:) mizianeczka dla chłopaka proszę!!!
-
[quote name='martka1982']właśnie tak Gonia jest. jest nadal kilka takich psów, które nie dają mi spokoju. chociaż dla tego jednego świat się zmieni, a pamiętaj,że jak przegłosujesz drugiego psa, to kandydatka już czeka:)[/QUOTE] Pamiętam Martus...szanse marne..ale zawsze jakies są..:);) Ale moze znajdziemy jej domek szybciej...
-
Bosheeeeeeee....jaki szczęsliwy psiunio!!!!!!!!!!!Az dech zapiera....:):)Dzięki Kasiu.......
-
[quote name='Sabina02']A mnie sie znowu przypomnial Paluszek... :placz: Biedny, nie mial tyle szczescia co Irysek...[/QUOTE] To jest włąśnie najgorsze...pomagamy jednym..innym juz nie możemy...albo nie zdążymy...:( Chyba ta pomoc psiakom nigdy do konca nie bedzie cieszyla...bo świadomośc, ze ratujesz jednago a tysiace ciagle czekaja..nie daje spać...nie daje jeśc...Mrtka chyba do dzis miala wyrzuty, ze wzięla jednego a zostal drugi w wielkiej potrzebie,...dopiero dzis, po ataku Irysia zdobyla pewnosc, ze zrobila dobrze...Bo Martka ma intuicję...mądrośc zdobytą praca z psiakami na codzień...ale czy ta pewnosc daje 100% radość..??:( Zawsze ta druga psinka bedzie w serduszku...TO jest bardzo przykre....:(
-
[quote name='ewatonieja']czy coś się robi żeby Kładka została zrzeczona (plus podpisanie umowy o hotelowanie, takiej z prawdziwego zdarzenia)? dobra ja podaję mejla, gdyby ktoś miał te nowe foty [email]ewa-tonieja@o2.pl[/email][/QUOTE] SIę robiło, ale niestety nic z tego nie wyszło...:( Wszystko było przygotowane, Moria miala na maila miała wyslana umowę na hotelowanie(Przechowanie), którą kamilawa przerobiła znacznie, pod Kładzię i Morię. Umowa została wysłana, zeby Moria dokladnie sobie ja przejrzała..(mogę Ci ja wysłac na maila jesli chcesz), ale niestety..najpierw była zwodzona, ze później, a potem stwierdziła, ze nie podpisze, bo...bo to ja ta umowe wysłałam kamilawie (a była to standardowa umowa na przechowanie, zdobyta przeze mnie, od Znanej Organizacji pro-zwierzecej, gdyż kamilawa na wątku napisała prośbe o pomoc w zdobyciu takiej umowy)...wszystko wiec utknęło w martwym punkcie:( Nie wiem więc, czy aby jest sens robic Kladzi jakiekowliek ogłoszenia..na Spajkusia tez bylo wydane sporo pieniazkow na ogloszenia, zmarnowano sporo pracy innych..bo kiedy domek sie znalazł...Spajkus nie został wydany, ze względu na umowę adopcyjną, jaka Moria miała podpisaną na siebie...:(
-
[quote name='ewatonieja']dobra to ja czekam na lepsze fotki, bo Kładzia, ja ktoś wspomniał straciła na wadze, więc pewnie wygląda inaczej, namiary w ogłoszeniach mam zamiar podać na Kamilę wtedy będziemy mieli pewnośc czy ktoś się odezwał czy nie, bo Kamila wchodzi tu w miarę regularnie ps. Gonia66 poczekamy zobaczymy, co z tego będzie, co ty na to? ile byś tu się pisała i tak sytuacja Kładki od tego się nie zmieni, co jest grane okaże się dopiero w momencie zrzeczenia na rzecz schroniska lub gdy znajdzie się dom stały, oby to nastąpiło jak najszybciej bo Kładka zasługuje na własny domek, na osobistego opiekuna, ciszę spokój i całe mnóstwo miziania, a nie oszukujmy się, jak się jest jednym z kilku/kilkunastu psów to tego się nie ma :)[/QUOTE] HA...żeby to było takie proste....otóz cioteczko- kiedy wejdziesz na watek Spajkusia, to zobaczysz, ze dla tego dziadzia staruszka, znalazł sie wlasnie DS..ale Moria postanowila, ze skoro ma umowe adopcyjną podpisana na niego- to go nie wyda...nawet schronisku, ktore po Spajkusia przyjechalo bezpośrednio... Klopot wiec polega na tym, ze skoro córka Morii nie zrzekła się praw włąsności do Kladzi, Jest wiec jej prawnym opiekunem i nawet jeśli pojawi się DS. istnieje realne niebezpieczeństwo, ze Kladzia nie zostanie do tego domku oddana...po czym i dlaczego tak twierdze..?? BO hotel mial sie zrzec praw do Kladzi bardzo dawno (jak tylko zaczęło sie robic "gorąco" u Spajka)...Kamilawa wówczas pisala, ze juz jest wszystko w trakcie załatwiania, tylko potrzebna umowa zrzeczenia... Potem jednak ...dośc powiedzieć, ze do dziś sprawa zrzeczenia nie jest zrealizowana...a to nie jest wg mnie normalne...od kiedy to hotelikowi zalezy i dlaczego, na tym, aby być prawnym opiekunem(wlascicielem) psa, który dotąd był hotelowany..??Moim zdaniem, hotelik poiwnien sie cieszyć z takiej mozliwosci, bo dzięki umowie na hotelowanie, ma zapewnione platności w terminie(co w tym hotelu jest sparwa bardzo istotną- priorytetowa wrecz) i jest "tylko" wykonawcą "usługi"...a tu jak widac są (chyba????) jakies inne sprawy, o ktorych nie wiemy... Nadal nie mamy rozliczeń z "niemieckich" pieniazkow, jakie wplywaja na konto Morii, nie mamy faktury od weta, wyników badan, jakie miala Kladzia wykonana... Piromanko....a Twoje rozliczenie wpływów i wydatków..??Kiedy mijał termin płatności za hotelik??? JAk zamierzacie rozwiązać ten problem..??
-
OJ..u nas mrozik szczypie w uszy i jest coraz zimniej..a ja od razu myslę o psiakach w schroniskach...jak ja nie lubie juz zimy....te biedne stworzonka nie rozumieja dlaczego im tak zimno i źle...nie dośc, ze nie maja swojego ludzia do tulenia, to i kanapy do lezakowania...:(:(...to jest strasznie przykre...jednym sie udaje- wypada się cieszyc..ale inne...??:(:( Pelasiu...Ty to jestes szcześciarą...gdyby nie SMoczek, i jakimś cudem uszłabyś z zyciem od tych "kolegów", to dziś juz dooppeczka by Ci marzła..:( A moja księżniczka grzeje doopkę obok mnie, tylko sie przeciaga i na jedzonko budzi...byla dzis na spacerku, pobuszowala na śniegu (bardzo lubi snieg- zauwazyłam) ale teraz musi odespać mega wyczerpujący pólgodzinny spacer;):D
-
[quote name='Sabina02']Co slychac u Iryska?[/QUOTE]MArtka pewnie napisze niebawem, dzis miala pierwszą przygodę z chlopakiem, ktora to przygoda utwierdzila ja i cala jej rodzine, ze wybor psiaka ze schroniska był najlepszy z mozliwych...:) Ale Sabinko- ogólnie wszystko jest ok:)
-
No to wygląda na to, ze jak hurtem pójdziemy, to szybko nie wrócimy...dobrze, ze jutro sobota- choc nie dla wszystkich:( JA tam wiem, ze jak sie spotkamy, to zimno- nie zimno...nie da rady skonczyc gadki szmatki ..a mamy sobie tyyyyyyle do powiedzenia, ze nocy nie wystarczy...czy to wiec aby nie nazbyt ryzykowny krok..???:eviltong::p
-
[quote name='Cajus JB']Mój nick to Cajus JB. Sonia temat zaczęty przeze mnie Iv_ Ares ma ogłoszenie i dom na widoku. Sprawdzaj gonia66 nim coś napiszesz. Miłego wieczoru.[/QUOTE]Znów odwracanie "kota ogonem"...zadałam konkretne pytania(Charly zreszta równoczesnie ze mna pisała bardzo podobnie)...ale tradycyjnie juz cisza w temacie istotnym...najważniejsze- zamieszać i zasłonić sedno...oj...mój chłop prywatny, zupełnie jak ja- prosta baba... nie może się Tobie nadziwić...[B]Cajus JB[/B]
-
[quote name='Cajus JB']IV_ sunia, która została przez ilon_n i mnie wyciągnięta ze schronu bo miała zostać uśpiona i jest na mnie też nie jest do adopcji? Tak/Nie. Jeśli nie to zapraszam na Jej wątek i powiadom moich darczyńców, że Ich oszukuję bo jestem właścicielem. gonia66 nie wiem do kogo zwracasz się "chłopie". Może u siebie w domu tak mówisz do bliskich. Nie moja sprawa. Ja mam nick i imię, którego się nie wstydzę. Więc używaj albo jednego, albo drugiego. Na to chyba stać wykształconą osobę? Kładka jeszcze jedno mizianko.[/QUOTE]A co..nie jestes "Chlopem"..:oJesli nie, to sory... Odnosnie reszty.. Czy pies, o ktorym piszesz, ma papiery adopcyjne podpisane na Ciebie?? Jesli tak, to czy schronisko albo darczyncy zwrócili sie z prośbą, abys się zrzekł praw własnosci spowrotem na schronisko albo inna osobę??Wydaje mi sie, ze takiej sytuacji nie bylo...więc nie porównuj proszę...poza tym...póki co- nie pamietam, abyś w stosunku do nie swoich psów zachowywał sie tak, jak Moria (nie chcial wydać np psa do DS)...więc raz jeszcze prosze..nie mieszaj...bo mylisz pojęcia...i mod Ci juz o tym pisał.. CajusJB jak masz robić zamieszanie tu na watku-rób lepiej obiecane ogłoszenia u Areska, bo będzie na nas, jak się znów dzisiaj nie pojawią...
-
[quote name='Cajus JB']Nie pomagasz, to nie przeszkadzaj. Zajmij się szydełkowaniem lub czymś innym. Jak sępy na żer do taniej sensacji. Szkoda mi czasu na Wasze posty. Żałosne. Mizianko dla Kładki.[/QUOTE]:o:o Że co..?? A kim Ty chłopie jestes, ze śmiesz kogokolwiek wypraszać z tego watku..??:o Chcesz..to mogę Ci napisac.. To juz pytać nie wolno tez..?? Wiesz co jest naprawde załosne..??... Nie bede pisała...domysl sie... W jednym Ci jednak musze w koncu przyznac rację...szkoda Twojego czasu...naobiecywałeś ogłoszen, idź i wywiązuj sie ze zobowiązań...a tu nie wprowadzaj w błąd ludzi...bo nie masz do tego upowaznienia...