Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Dziewczynki kochane:) Pieniązki od Myrkur i Granuli(30 zł) wysłalam tej malutkiej, co ma peknięta czaszkę.. Nie dostałam odpowiedzi od Anuli1959 (15 zł) i napisała cioteczka Ffrubka(ale nie była to odp jednoznaczna-20 zł), wiec czekam na wieści od Ffrubeczki jeszcze...mam , jakby co alfisiowe 35 zł. To tak, zeby było "czarno na białym":):)
  2. [quote name='Charly']A to na pewno ten wątek? Zeby nie bylo krzyku, że Alfik urósł i nie ten kolor:lol:[/QUOTE]Hihihihi....masz rację Charly...na dogo wszystko jest wszak możliwe;);) Goniu..a co to za cudenka..???:o
  3. [quote name='Lidan']Witajcie szanowne koleżanki i Pelasiu oczywiście :-) Tak mi się głupio pisało z wrażenia :oops: Byłam mocno zdziwiona tym, że pies po mocnej narkozie szedł na własnych nogach z lecznicy i nie odczuwał jej skutków. Moje sunie choć operowane w różnych lecznicach, pod innymi narkozami po zabiegu były mimo wszystko mniej lub bardziej senne i nie wyobrażam sobie, żeby któraś z nich doszła do domu o własnych siłach. Nadal taki dzielny ten Oscarek i taki pełen energii?[/QUOTE] A moja gwiazda po narkozie i operacji łapki, połozona z tyłu na posłanku, na podłodze,zeby było wygodniej i wiecej miejsca, wskoczyła sobie na siedzenie sama...myślałam, ze zawału dostanę, też wszystko zniosła nad wyraz dzielnie, az trudno mi było w to uwierzyc...to taka kochana sunia..podobno musiało ja bardzo boleć(tak mówił wet, ze jak puści znieczulenie to bedzie ból straszny- dał specjalne tabletki)..a ona nawet po sobie poznac nie dawała...dałam tabletkę, bo nie mogłam uwierzyc, że może jej nie boleć...ale tylko raz- a lekarz mówił , że do 3-4 dni może się zachowaniem "domagac" tabletki... Ona jest najukochansza Slamusia świata- ot, po prostu:):)
  4. No to ja nie mogę opisac swojej historii, a raczej historii niezyjącej już niestety mojej ukochane Ciapuni (avatarek) Była Wigilia...do późna sprzatanie, pastowanie, zmienianie poscieli, ozdobnych narzut na łóża i wypranych, pachnacych, kolorowych poduszeczek..wszystko lsniło i pachniało...do ostatniej chwili sprzatalismy cała rodzinką, bo na kolację chodzimy zawsze do mojej mamy (dom po drugiej stronie ulicy)..Zawsze Ciapka chodziła z nami, a ona skubana nie znosiła sama zostawac w domku, ale byla na tyle madra, ze wiedziala, kiedy musi zostac (praca) a kiedy moze z nami isc..tak bylo tego wieczora... Sama nie pamietam, dlaczego jej nie zabraliśmy...chyba w pośpiechu...nie wiem...MAma nie byla zadowona, ze jej nie zabralismy...my tez żalowalismy, ale nikomu jzu wracac sie nie chcialo, bo wszyscy glodni:p Wracamy po dwóch godzinkach, i śmiejemy sie otwierając drzwi, ze zaraz Ciapusia przemowi do nas ludzkim głosem i nas opr...wchodzimy...cisza, nikt nas nie wita (zawsze, jak Ciapunia nabroiła to wiedziala, ze to źle i się chowała skruszona:D)...moja córa najstarsza (bardzo pracowala z nami caly dzien)poszła do swojego pokoju i nagle krzyk przerazenia i płacz!!!Wpadamy do pokoju i co widzimy..??:o NA czyściutkiej narzucie, na Martusi łózeczku wielkie siiii na środku....a z boku...wielka, rozmazana po całości kooo..ale skoro mialo byc ludzkim głosem- to i bylo....Ciapusia postanowila zachować sie tym razem jak czlowiek i wytarła sobie pupcie o...każdą pachnąca poduszkę, jaka Martusia fantazyjnie poukladala na swoim slicznym , królewskim łózeczku...co to był za smród....wszystko do końca trzeba było zebrac z łózka i pranie cała noc..kołder, poscieli, narzut i poduszek... Dziś się z tego śmiejemy(często, zwłaszcza w Wigilę wspominamy)..ale wtedy, w pierwszej chwili, nie było nam wesoło...potem juz troszkę przeszło...bo przecież sami sobie bylismy winni;)
  5. NO prosze..południe nie nastało, a komplet deklarcji był:):) Ale numer..Zenusz to szcześciarz- tyle ciotek kochanych udało mu się zebrac wokól siebie, ze normalnie cud!!! No to teraz szukamy miejsca najlepszego Zenobiuszkowi;):D
  6. JAk mówi przysłowie "chłop spi a mu samo rośnie";)....wczoraj przed pójściem spac, Zenusiowi brakowało do szczęscia 125 zł...a dziś..?? Budzę sie i cóż widzę..??:o tayga-10 zł Eva2404- 10 zł Leyla- 50 zł Smyku- 30 zł :o:o:o...przecieram oczy...bo Zenus moze juz opuscic to miejsce...brakuje mu juz tylko 25 zł!!!!!!!!!!!(a ma zapasik z jednorazowych spory, wiec w razie "w'...poza tym jestem pewna, ze zaraz to 25 zł spadnie z nieba dla Zenia:):) Jesssssssoooo..kochane cioteczki jestescie!!Ale poranna niespodzianka..no..no.....:):):)
  7. I ja zagladam do Stivusia....cudny jest...wierze, ze spotka go dobry los....
  8. [quote name='martka1982']Zabieramy go z wielu powodów - przede wszystkim dlatego,ze to moj pupilek wiec jest uprzywilejowany ale rowniez dlatego,ze Irys slucha sie na spacerach i chodzi bez smyczy. jestem o niego spokojna, wiem ze sie nie zgubi. Poza tym Irysek ma tak ugodowy charakter,ze nie wazne z jakimi psiakami oprocz niego idziemy na spacer, on z pewnoscia z kazdym z nich sie dogada. On w ogole z zadnym psem nie zadziera. Wlasciwie to ma same zalety...[/QUOTE]No..to juz wszystko rozumiem...;) [quote name='martka1982']Irysiu ja o Tobie cały czas pamiętam:)[/QUOTE]Powiedziala martka, po czym zrobiła w serduszku jakies postanowienie....bardzo cudowne postanowienie...trzeba bylo teraz powoli wprowadzać je w życie... [quote name='martka1982']sprawdziliśmy dziś Iryska na koty, tzn wcześniej też był sprawdzany ale dziś już tak bardzo porządnie, czyli nie było to spotkanie z jednym kotem tylko z całym stadkiem i wszystko było ok. Iryskowi nawet się podobało! pełen luz[/QUOTE]Dobrze wiedziala, po co psrawdz Ireska na kotki....powiem CI Sabinko i innym dziewczynom tez oczywiscie;) i w wielkim sekrecie;):D Ale Chyba juz wiesz... JUtro wielki dzien Iryska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jedzie na zawsze do martki:D:D:D Szykujemy sie wiec jutro na imprę- to wielkie swieto!!!!
  9. CO za wątek!!!!Zapisuje, bo czytam od początku...jeszcze bardziej kocham moja Salmunie(a myslalam, ze bardziej nie mozna:D)...ona to na 100% psi Anioł...:):)
  10. Alez Lidziu!!Ten wątek to rewelacja!!!!Normalnie zapomnialam o bozym świecie;):D
  11. [quote name='Lidan']Goniu, ja tez rzuciłam ale po portfelu tego nie odczułam :niewiem: Tylko kg mi przybyło :placz: Danusiu, czyli na razie wszystko ok z Twoim pieseczkiem? Doszedł już całkiem do siebie po narkozie czy teraz odsypia? ;) Dzieli byliście obydwoje :loveu: Znalazłam fajny wątek, rozrywkowy bym rzekła, w sam raz dla mojej Koli: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego[/url][/QUOTE]O kilogramach z damami sie nie rozmawia;)Nie chcesz mnie chyba "rozjuszyć";);) I tak w tej kwestii mnie nie dogonisz kochana;) Ale pewnie dlatego nie odczułas po portfelu, bo za mało paliłas i rzucałas sama:D
  12. Śpij piesku...byłam pewna, że Ci sie uda..że juz CI sie udało... A może Ci sie udało..??:(:(..Juz przecież nic Cie nie boli...jesteś zdrowy..... Do zobaczenia w innym lepszym świecie............. [*] [*] [*]
  13. Mylisz się Cajus... CIocia gonia zauważyła, nawet ciocia gonia sie ucieszyła, ale jak włączysz spostrzegawczośc wujku cajusiku, to ujrzysz, że zdjątka i wiadomości są skierowane tylko do "wąskiej" grupy osób... Ciocia gonia jest tu od dawania kasy w terminie a nie gadania, zadawania pytań i cieszenia...więc ciesze się "cichutko" na watku a w domku z radości skacze wysoko przed laptopem, aż podłogi sie trzęsą.. a kase posłusznie wpłące w odpowiednim terminie, jak zawsze...
  14. [quote name='danka4u1']Witajcie ciotki, fanki i reszta [B]rodziny.[/B]Widzę, ze obie moje c[B]óreczk[/B]i poszły w ślad za [B]panią matką[/B] i dymkiem witają dzionek. Miło w tak licznym gronie uzaleznionych.... Co by to było za zycie bez drobnych uzaleznień.. Jestem po wizycie u weta. Pies chyba nie zauwazył narkozy. Łapa i pysk szyty, ząbki oczyszczone,komplet badań i RTG serca, a ja mam cofki psychiczne i nerwowe po tym całym dniu...Zniosłam to mężnie, ale teraz odczuwam, ile mnie to kosztowało...no i kosztowało...300 zł, ale czego nie robi się dla przyjaciela. Oj będe gdakać od poniedziałku, zeby zarobić na kolejną "renowację " dziadeczka. Dobrze, ze Pelasia nie wymaga takich ingerencji weterynaryjnych.[/QUOTE]NO..to Danuś ulga:) Czyli jest chyba dobrze a jak czytam, po Oskarku spłynęło to wszystko, jak po kaczce...bardziej Ty odczułaś:) Dobrze.....uuuuuuuuuuuffffffffffff...dobrze:) I powiem Ci, ze nie jest aż tak drogo- za tyle rzeczy ile zrobiono chłopakowi, włąćznie z narkozą- to chyba dość przystepna cena:) Operacja (jedna) Mojej Salmuni kosztowała sama- 500zł:):) Ale moja dziewczynka juz jak stara biega na czretech łapkach, tańcuje, służy...a my wszyscy piszczymy z radości:) JA Ci cos powiem...rzuc dymka na zawsze- masz leczenie Oskarka "za darmo" i jeszcze Ci zostanie na "drobne wydatki";) JA tak zrobiłam 19 lat temu razem z TZtem i...co rok mamy "za darmo" wczasy;):D Rachunek jest prosty: (średnio 12 zł dziennie X 30 dni X 12 miesiecy=4320 zł x 18 lat= 77800 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(słownie= prawie siedemdziesiąt osiem tysięcy złotych:D:):) (ale jajca...nie mialam pojęcia, ze to az takie kwoty są!!to nówka samochodzik by był;):))..ale wracajac do wczasów...DO tego dostajemy z pracy wczasowe co rok- i co..??Mozna doopke wozić miesiacami..i "za darmo":D:D:D Bierzemy przykład z goni!!rzucamy palenie(a ma byc ostra podwyżka niebawem:()
  15. [quote name='rita60']Witajcie cioteczki,witaj malenka:lol:ja już po kawce i dymku:razz:wstawać dziewczyny !!!!!!! szkoda dnia.........[/QUOTE]OOOooo:):) a kogo my tu widzimy..??Sa dwa dni nieobecności- więc niestety mus zakupu cegiełki z postu Lidzi...:) [quote name='Lidan']Zaglądam i ja na wątek Pelasi z nadzieją na jakieś wieści o samej bohaterce tego wątku :-) Czekam również na Danusię, żeby dowiedzieć się jak wypadła wizyta u weterynarza. Przy okazji bardzo serdecznie zapraszam na mały bazarek, gdzie zbierane są pieniążki na leczenie powikłań pooperacyjnych u pieska na DT. Kto może niech kupi choć jedną koniczynkę za jedyne 5 zł ;-) [img]http://th.interia.pl/51,b8b2a4a541589214/004koniczynka.gif[/img][url=http://www.dogomania.pl/threads/196634-Kajtunowe-powik%C5%82ania-na-operacj%C4%99-i-klinik%C4%99-czterolistne-konicznki-za-5z%C5%82-do-29.11?p=15757514#post15757514][SIZE=4][U][I][B][COLOR=Sienna]KUP KONICZYNKĘ [/COLOR][COLOR=Lime]za 5 zł[/COLOR] [COLOR=Sienna]NA POMOC KAJTUNOWI[/COLOR][/B][/I][/U][/SIZE][/url][img]http://th.interia.pl/51,b8b2a4a541589214/004koniczynka.gif[/img][/QUOTE]NO ja tez mam nadzieję na wieści...chociaz wiadomo, ze u Pelasi wszystko w porządku, to jakoś tak miło, kiedy Smoczek sie pojawia i relacjonuje nam postępy u dziewczynki:):)
  16. [quote name='jamor']psów sie nie boi, samochodów tez nie, boi sie ludzi. poczekacie oj poczekacie. ale coz to tam, przeciez jestescie cierpliwe :-)[/QUOTE]JAsne, ze poczekamy...tyle czekałyśmy więc jeden rok w tą, jeden w tamta...nie robi różnicy;):D
  17. [quote name='Cajus JB']Nie mam tyle czasu aby szukać po wątku postów. Części już i tak nie ma. Mam zamiar nie stracić tu resztek nadszarpniętej przez Was opinii i nie marnować więcej czasu na odpisywanie na niedorzeczne stwierdzenia.[/QUOTE]Niedorzecznym stwierdzeniem jest Twoje Cajus- o pomówieniu Morii...nie ma tu żadnego postu, w którym jest nieprawda...Bo pomówieniem nazywamy pisanie nieprawdy... [B]Zniesławienie[/B], [B]pomówienie[/B], [B]obmówienie[/B] – [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyst%C4%99pek"]występek[/URL] polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Instytucja"]instytucji[/URL], [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Osoba_prawna"]osoby prawnej[/URL] lub [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Jednostka_organizacyjna_nieposiadaj%C4%85ca_osobowo%C5%9Bci_prawnej&action=edit&redlink=1"]jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej[/URL] o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_publiczna"]opinii publicznej[/URL] lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Zagrożony [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kara_grzywny"]karą grzywny[/URL] albo [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kara_ograniczenia_wolno%C5%9Bci"]karą ograniczenia wolności[/URL] na podstawie art. 212 § 1. [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_karny_%281997%29"]Kodeksu karnego[/URL]. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodki_masowego_przekazu"]środków masowego komunikowania[/URL] (art. 212. § 2. k.k.). W razie skazania za zniesławienie [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C4%85d"]sąd[/URL] może orzec [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nawi%C4%85zka"]nawiązkę[/URL] na rzecz [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pokrzywdzony"]pokrzywdzonego[/URL], [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Czerwony_Krzy%C5%BC"]Polskiego Czerwonego Krzyża[/URL] albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212. § 3. k.k.). [U][B]Istnieją dwa [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontratyp"]kontratypy[/URL] dla tego [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czyn_zabroniony"]czynu zabronionego[/URL]. Nie ma [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przest%C4%99pstwo"]przestępstwa[/URL], jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy (art. 213. § 1. k.k.) oraz nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut, który służy obronie społecznie uzasadnionego interesu lub dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną[/B][/U]. Dlaczego piszesz, ze nie ma tu już wszystkigo..??Nie wierze, ze mod wykasował cokolwiek, co moglo byc pomowieniem Morii...mam zescrenowany watek...nie widzę, zeby byly wykasowane posty "szkalujące"czy pomawiające Morie-wszystkie posty jej dotyczące i dotyczace tego, co zrobiła, są na wątku...a skoro innych nie było...więc nie pisz takich rzeczy o pomówieniu, bo to kolejna bzdura i własnie niedorzeczne stwierdzenie...MOria nie chce pisać tutaj- bo tak jest jej najwidoczniej wygodnie...bo nieprawda jest, jakoby tu już nie wchodziła...
  18. No i co?no i co..???zaciskam pazurki i bardz ojestem ciekawa jak poszło Sonieczce w "szkólce"..:) No i oczywiscie, jak badanie moczu...
  19. [quote name='kamilawa']Napisze jak tylko się dowiem. Kamila ma wolne, gdy wróci do schronu to napiszę o czym chciałam powiedzieć.[/QUOTE] nO nic..rozkłada sie to bardzo w czasie..ale cóz...nie mamy wyjcia- czekamy dalej...
  20. [quote name='Cajus JB']Skoro sam nie mogę napisać co u Spajka. To kto może mi napisać co u Niego?[/QUOTE]Moria moze................
  21. Dziękujemy kamie:):) Franio to bogaty chłopak:) Byłby dobra partia dla jakiejs "księżniczki":);)
  22. DLa przypomnienia, zeby nie trzeba było za długo szukać: Kolejne dowody na "dobrowolne" wpłaty darczyńców: [quote name='Moria']Nawet nie przeczytalam do konca tego gonia co napisałas zgodzic sie nie zgodziłam, ponieważ postawiłas mnie przed faktem dokonanym. Natomiast na temat ząbków była mowa od początku kiedy Spajk p[rzyjechal do mnie i tylko ze wzgledu na dobra wolę weterynarza, wyczyścil mu ząbki gratis, mówie cały czas o tym, że Spajk jest psem starym i musi miec zapas finansowy na weta. [U][B]Nikt nigdy nie wplacał mi w ratach i po prostu chciałabym aby to sie zmieniło.ponieważ opłaty za Spajka są bardzo niskie, więc wolałabym jednak dysponować całą kwotą w danym terminie.[/B][/U] Po za tym goniu ty psa opłakujesz przez rok, a nie pozwalsz mi mojej mamy opłakiwac przez 4 miesiace. Pozdrawiam.[/QUOTE] [quote name='Moria']Małgosiu nie pisz tak jak napisałaś, bo jest to nieprawdą. Już 14.09 dobrze wiedziałaś, że nie prześlesz mi całej kwoty tak jak nie przesłałaś za Alfa. Przestań sie również tak bardzo martwić o moje problemy osobiste i o moj hotel, nie bedąc u mnie widzę że jestes wspaniale zorientowana w temacie ile jest u mnie psów, jakie warunki i jak zajmuję sie psami. Może również jestes zorientowana na jaki stres dla własnych ambicji chcesz narazic Spajka. [B]Proszę napisz jak to wspaniale odnajdzie sie stary pies w coraz to nowym nowym miejscu, [U]jak to wspaniale jest zwierzę traktować jak rzecz.[/U] Bo tylko i wylącznie dlatego zaczęto mówic o przeniesieniu Spajkiego do Renaty ponieważ w końcu wyraziłam dezaprobatę, za ciagłe wpłacanie w ratach opłat za opiekę za psy, gdybym dalej pozwalała na to Nie byłoby żadnej obrazy. Proszę o to cała prawda jak bardzo liczy sie dobro zwierzęcia.[/QUOTE] [/B] [quote name='Moria']A gdzie jest Spajkus według ciebie w tej chwili? Widzę że znasz wszystko doskonale i najlepiej znasz się na psie, którego nawet na oczy nie widziałaś. [B]Powtarzam jeszcze raz cała awantura na wątku wynikła z faktu, że potulnie nie schyliłam glowy[U][COLOR=Red] i nie poczekałam na jałmużne w[/COLOR][/U] dwóch ratach za Spajka i za Alfa ot i cała prawda i całe dobro psa, jakiegokolwiek.[/B] Tylko i wylącznie liczą sie własne ambicje. Spajk w momencie kiedy do nas przyjechał mial czyszczone zęby i zrobił mu to weterynarz gratis, czysczenie wypadałoby powtórzyc, poza tym stary pies wymaga co jakis czas kontroli weterynaryjnej. Przez cały czas pobytu Spajka u mnie nikt nie zadzwonił z zapytaniem o Spajka, tylko gonia odzywała sie w momentach problemów finansowych strasząc mnie cały czas, że Caju jako główny sponsor lada chwil;a sie wycofa. Pytam się co dla dobra psa ma przynieśc przenoszenie go nie do domu stałego tylko do nastepnego hotelu, czy domu tymczasdowego, jakim jest to dobrem dla psa? [U][B]Zadnym, chodzi tylko o własne ambicje, nie dam tej wstrętnej morii zarobic. [/B][/U]Przyzwyczaiłam sie juz, że kiedy staję w obronie zwierząt to wylewa sie na mnie najwieksze pomyje, bo niestety tak wygląda ratowanie i pomaganie zwierzętom w Polsce przez pryzmat własnego Ego.[/QUOTE] [quote name='gonia66']Moria!!!Ty caly czas piszesz o dobru Spajkusia przez pryzmat pieniedzy..Moria zarobi...Moria nie zarobi..??:o Co to ma do rzeczy w ogle..???:o NIGDY nie powiedzialam Ci, ze Cajus jako głowny sponsor się lada chwila wycofa!!Co TY zmyślasz..?? Mowilam , że moze się tak stac, jak z innymi darczyńcami, ktorzy się wycofali- i co wtedy?? NIe traszylam, tylko sama sie bałam o to i dzielilam się z Toba tym strachem prosząc, ze może opuściłabyc dla Spajkusia 30 zł miesiecznie... 3 razy wyslalam CI oplate w ratch- robilam to wtedy, kiedy nie mialam wystraczjących środkow na calą oplate...dlaczego nie wspominasz, jak prosilas mnie kilka razy, zebym wyslala Ci pieniadze wczeniej niz 15-go..i ja to robilam, choc o tym nie pisalam..?? Kto na Ciebie wylewa wiadro pomyj??Gdzie ktoś Ciebie obraził..??Ani jednym słowem nikt nie napisał o Tobie nic złego...wrecz przeciwnie... NApisals, ze nikt nie dzwonil do Ciebie??...ja dzwonilam...bardzo czesto..kilkadziesiat razy...nie tylko w sparwach finansowych...zawsze przy okazji rozmowy pytalam o Spajka i Alfa...ZAWSZE..ale u Ciebie zawsze wszystko bylo ok...nic poza tym... Kto tu na kogo wylewa wiadro pomyj??? Spajki odkad jest u Ciebie, choc od dawna ma problemy finansowe, nigdy nie mial dlugu...ani złotwki...szukam prawie co miesiac pieniedzy na ten cel...a Ty piszesz, ze to jałmuzna.....??:o bo w dwoch ratach..??:o Wiolu...czy tu naparwde chodzi o dobro psa..czy o pieniadze..??:o BO ja zaczynam juz wątpić... Rozumiem,ze SPajkusiowi wet nie jest potrzebny na CITO..???[/QUOTE] [quote name='Moria'][U][B]Sonikowa no przykro niestety bo wystarczyło mnie i mój hotel potraktowac poważnie i przesłac brakujacą kwotę, jeżeli idzie sie do sklepu i cos kosztuje 300zl to za 150 zl nie otrzymuje sie tego, [COLOR=Red]tak samo jeżeli umowa jest 300 zl za miesiac pobytu psa płatne z góry to wypadałoby to regulowac [/COLOR] i traktować sprawę powaznie,[/B][/U] przecież ja opiekuje sie psem i jeżeli ktos wcześniej zgodził sie na takie warunki to dlaczego fakt, że sygnalizuje iz te warunki nie sa spełniane jest uważany za wielka obrazę i konczy sie to przenoszeniem psa i to niestety jest przykre, bardzo przykre, bo zawsze mozna sie dogadać. Bardzo bym chciała aby ta energia na te kłotnie była bardziej spozytkowana na szukanie psom domów. Przykre to niestety.[/QUOTE] [quote name='Moria']Małgosiu nigdy nie prosiłam cie o przesłanie pieniedzy wcześniej, wiesz doskonale, że prowadzenie hotelu jest moja pracą zarobkową, a pieniadze otrzymywane za opieke nad zwierzętami przeznaczam na utrzymanie zwierząt podrzucanych i porzucanych, którym stworzyłam dom, [COLOR=Red][B]takich jak np zapomniany Fart i [/B][/COLOR][B]powinnaś wiedziec doskonale, że wpłaty do mnie sa ważne, należy uzgadniać ze mną i informowac, na pytanie ile wpłacisz mi za Alfa odpowiedziałas, że nie wiesz, rozmowa była 14.09, po czym 15.09 przyszły wpływy dwa razy po 150 zl, z uwagi na ogromną odpowiedzialność jaką mam za zwierzeta. które sa u mnie i z faktu, że prowadzenie hotelu jest moją jedyną działalnościa zarobkową, nie mogę miec wpływów jak wygranych w lotto, musi to byc pewne i musze wiedzieć wcześniej, prowadząc finanse kilku psów[/B] jaki to problem regulowac, opłaty przesuwając wpłaty z psa na psa, tak np prowadzila ksiegowość Fizia w przypadku Gufiego czy Kory.[/QUOTE] [quote name='gonia66']MOria...prosiłaś...moze nie pamietasz...i niech tak zostanie...przeciez nie o to chodzi, zeby wpominac takie rzeczy.... WLasnie dlatego, ze wiem o Twojej dzialaności zzarobkowej, dzwonilam wczesniej...zeby powiedziec "jak sparwy stoja"...wlasnie dlatego Cie uprzedzilam, choc i tak, jak pisalam, wyslalam wiecej niz mialam... Nie moglam więcej- bo nie mialam- tak trudno to zrozumiec..??:o Mialam wytrzepac z rekawa..a Ty i tak nazwalas to jalmużna..???:o Staralam się jak moglam aby Spajkusiowi nie brakowalo pieniazkow zadnego meisiaca..i nigdy nie zabrakło...Prosilam o pomoc...i ją otrzymywalam... POmagały mi inne cioteczki z tego wątku...A Ty dziś mi wypisujesz kłamstwa, ze notorycznie wplacam w ratach..??Zamiast sie cieszyc, ze nie bylo dlugu- bo dzieki ratom, zyskiwalam dodatkowy czas na zdobycie brakujacej kwoty...Zwroc uwage, ze Spajkusiowi od dawna brakuje do pelnej deklaracji...Alfikowi tez...CZY CHOC RAZ TO ODCZUŁAS..???Nie...nie odczułaś..poza "ratami", ktore zdarzyły sie 3 razy na kilkanaście miesiecy...A JA TAK....ja odczułam... Jak tylko mialam jakies "zdobyte"- wszystko prawie zawsze szlo na Spajkusia...własnie po to, zeby nie mial dlugu- zebys Ty nie byla stratna...wiesz jakie psy maja zadluzenia w innych hotelikach..??Wiesz, jakie maja u Renata5..?? Nigdy jednak Renata nie zrobila nikomu "jazdy" za -jak to nazwalas "jałmużne"...a DT jest tez jej źródłem utrzymania... Wiesz Moria...ta nagonka nie jest na Ciebie- i chyba to widac doskonale...jest na mnie...i wszyscy to widzą...tylko, ze ja jestem z tych, co sie nie poddaja tak łatwo... [/QUOTE] [quote name='Moria']Własnie ze wzgledu na odpowiedzialność nad zwierzętami pilnuję i nie pozwalam na długi i może chcesz wiedziec albo nie ale odczułam takie wpłacanie w ratach.[/QUOTE] [quote name='gonia66']JA równiez ze względu na odpowiedzialnośc za "swoje" pieski nie pozwalam na długi...i nie ma ani nie mial ich nigdy żaden z "moich"psow... JA tez odczulam braki deklaracji...siedzenie po nocach i szukanie brakujacej kasy...Ty 3 razy...ja wiele więcej, bo prawie co miesiac...Dla Ciebie to JAŁMUŻNA...dla mnie, to cięzko zdobyta kasa, cięzko zapracowanych darczyńców.... TYm więc bardziej powinnas sie chyba cieszyć, ze problem Spajkusia, ktory nie ma deklaracji ( dlug by wzrastal z miesiaca na miesiac)będziesz miala z głowy i nie bedziesz musiala "cieszyć" się jałmużna...[/QUOTE] Proszę zwrócić uwage na ilośc psów, jakie "przeszły" przez hotel w ciagu dwóch lat...!!!!Wczesniej nawet nie zwróciłam na to uwagi... [quote name='Moria']Po raz ostatni juz pytam sie ciebie. Spajk, który u mnie jest w warunkach domowych, ma do dyspozycji teren dobrze juz poznany, jest w towarzystwie moich prywatnych psów sztuk 4, które doskonale zna, co zyska lepszego u Renaty z całym szacunkiem, pokonywanie schodów i spacerki trzy razy dziennie na smyczy? Wygra wiele i jeszcze jedna wielka niewiadoma w jego oczach i myslach. Malgosiu znam doskonale zachowania psów, [B]przez blisko dwa lata prowadzenia hotelu przeszło[/B] [B]przez niego[/B] [COLOR=Red][U][B]juz blisko ponad 200 sztuk zwierząt[/B][/U][/COLOR] i nie mów mi, że psy nie popadaja w depresje, bo nie wiesz tego i niestety nie posiadajac mojego doswiadczenia, nie chwalac sie, nie bedziesz tego wiedziała. Powtarzam, przeniesienie Spajka to efekt naszego zatargu, nie myślałas o tym wcześniej ani ty ani martka. Ciekawe, a jeżeli w wyniku stresu po przeniesieniu Spajk dokonczy swój żywot, to co ,ja bedę wtedy winna, bo zle sie psem opiekowałam, a może byc i taka ewentualność. Spajk jest żywym stworzeniem a nie rzeczą.[/QUOTE] [quote name='gonia66']JAkiego naszego zatargu..??:o Moria..?:O Kiedy ja mialam z Toba zatarg..??:o Nigdy nawet nie dyskutowalysmy...zawsze wszystkie rozmowy grzeczne i szczere(mialam nadzieje) byly...Co Wy tu wkręcacie z Cajusem..??:O PZreciez ja nie mam z Toba żadnego zatargu... JA nigdy nie myslalam o przeniesieniu Spajka- to prawda...to martka myslała...bo ONa opiekowala się wirtulanie Mietuskiem..a Spajkus jest "jej " wczesniejszym psiakiem...z tego schronu co Mietusek...MIala porownanie...wieksze niz ja, bo ja tylko wpłacałam grosik na Mietuska... Nie bede się za Nia wypowiadala...moze sama napisze wiecej- ale ja powtorze...to nie byl moj pomysl i nie powstal w oparciu o jakies zatargi...martka nie ma żadnego zatargu a i ja z nikim tu nie mam zadnego zatargu...zbiegło sie to w czasie- bo MIętusek znalazł DS...dlaczego tak trudno w to uwierzyc..?? A o SPajkusia jestem spokojna jakos dziwnie..NApisalam juz swoje zdanie na ten temat, napisala martka, napisala Marysia55...agata51...Cajus..nie ma Spajkus zbyt wielu darczyńcow niestety...ale domek Renaty każdy zna...i uważam, ze to wystarczy....[/QUOTE] A tu mój post, o ktorym pisałam wczesniej...do konca miałam nadzieje,ze źle myślę i o tym pisałam...wierzyłam, ze wszystko sie wyjasni i wróci do normy...Ale Moria nie dała na to szansy nikomu.... [quote name='gonia66'] Jestem w szoku....:( [B]Myslę, że schronisko postapiło rozsądnie wstrzymując decyzję na jakis czas,dając jednoczesnie jakies wytyczne(warunki..??), które chce, aby byly spełnione.To Ich pies i zanim cokolwiek zadecydują w sprawie ewentualnych zmian, badz pozostawienia Sapjkusia, muszą miec pewnośc, że robią dobrze.. Przeczytałam, ze bedą wizyty kontrolne- a to chyba jest uczciwe rozwiązanie.[COLOR=Red][U]Jesli wypadną pozytywnie nikt juz tu w nic nie bedzie watpil...Jesli nie- pewnie zdecyduja o przeniesieniu Spajkusia..[/U][/COLOR][/B] Moria jednak nie wydala psa...:( Agatko[...] TAk, jak napisals- jesli nie ma pieniazkow na hotel- śpi sie w stogu siana:) Dlatego Spajkuś mial byc przeniesiony między innymi chyba, poniewaz jego finanse sa wciąz nieklarowne a to nie odpowiada Morii- wlascicielce hotelu...skoro wiec uznala, ze nie stosujemy sie do jej wymagan- nie powinna zatrzymywac psa siła skoro wszystko bylo na jego wyjazd przygotowane..Stalo się inaczej.. Mysle, że na dniach będe mogla wplacic reszte pieniedzy, skoro pies zostaje, bo mam "zaklepane" 40 zł z watku Kubusia i poki co- nikt sie nie sprzeciwil, wiec napisze ostateczna informację na watku i te pieniazki juz będa mogly byc Spajkusiowe. Niestety Spajki wciaz nie ma klarownej sytuacji finansowej, wiec wplata w ratach nie jest wcale wykluczona przy kolejnym braku odpowiedniej kwoty w skarpecie:( NAdmienie tylko, ze zawsze- powtarzam- zawsze, keidy na dzien 14go mialam w skarpecie ok 300 zł(bywalo, ze bylo mniej ale i okila czy kilkanascie zlotych), wplacalam calośc kwoty...wiec wyplata w ratach nie wynika z mojego"widzi-misie"...po prostu nie mialam innej mozliwosci..:( A na Twoje ostatnie pytanie....tez niestety nie potrafie odpowiedzieć(choć mam pewne przypuszczenia)...sama je sobie zadaję od kilku dni... [COLOR=Red][U][B]MAm nadzieje, ze wizyty kontrolen, ktore maja byc regularne, uspokoja nas wszystkich i na wątek wroci spokoj...bo tu z kasą bylo "zawsze cienko", ale jakoś dawalam radę...wspolnymi silami pchalismy wozek i ciagle do przodu...i choc bylo nieciekawie finansowo- bylo spokojnie...chcialabym, aby tak bylo dalej...[/QUOTE] [/B][/U][/COLOR]
  23. [quote name='Cajus JB']W interesujący sposób próbujesz trollować wątek. [U][B]Każdego znajomego mogę odwiedzić prywatnie.[/B][/U] Czekam w takim razie na orzeczenie prokuratury w sprawie własności Spajka. Moria raczej nie musi nic takiego składać więc pewnie jak piszecie składa schronisko. UM w Koninie na pewno włączy się do całej sprawy. W końcu pies Spajk jest w dokumentach schroniska. Jako adoptowany lub jako nadal schroniskowy. Ale to jak napisałem sprawa dla prokuratury, UM i księgowych. [U]Będę informował tylko o swoich darowiznach[/U].[/QUOTE]Nie Cajus..to zadne trollowanie- zadalam pytania konkretne w oparciu o Twoje wcześniejsze wypowiedzi na wątku...A jestes pewien tego co piszesz o odwiedzinach u znajomych??Coz...coś mi sie wydaje, ze mało jednak wiesz... Wiesz ile razy mnie Moria do siebie zapraszała..??:o Schronisko w Koninie było tam...na tyle, na ile pozwolono, mialo okazję zobaczyc Spajka i warunki w jakich przebywa...mieli okazje poznac osobiście Morię...jestem pewna, że gdyby wszystko im sie spodobało...gdyby nie mieli zadnych zastrzezen, zapewne zostawiliby ze spokojnym sumieniem Spajkusia u Morii...ale z tego, co wiem, schronisko zrobi wszystko, aby Spajkusia odzyskac...nie interesuje mnie w jaki to bedzie sposob...ale jeśli rzeczywiscie przez prokuraturę, to najlepsze swiadectwo o tym miejscu...ja nie byłam tam...ale moge sobie wyobrazić wszystko w świetle wydarzeń z życia Spajka w ostatnich dwóch miesiacach... AAaaa....i o swoich darowiznach nie musisz informowac nikogo....jak sama nazwa wskazuje- darowizny się daruje....rozliczaj sie z nich, jeśli chcesz razem z Moria i tylko z nia...chwalic sie tutaj ze swoich wpłat nie musisz nikomu... EDIT: Odnosnie cytatów, jakie umiesciła Charly: Moria informowała schronisko w Koninie,ze wpłaty na jej konto dla Spajkusia były wpłatami dobrowolnymi...tu są najlepsze z możliwych dowodów, na to, jakie to były "dobrowolne" wpłaty...zabrakło jeszcze postu o "jałmużnie"darczyńców...może Moria wykasowała, muszę sprawdzić....ale ja mam screen, więc w razie potrzeby chetnie wkleje... zreszta co tu dużo gadac...kiedy porównamy posty Morii na temat Spajka-ich długośc, przejrzystośc i częstotliwośc (na całym watku)i posty Morii dotyczące kasy- wszystko widac jak na dłoni... Informuje, że Moria kiedys zwróciła sie do mnie z prosba, zebym w tytule przelewów za Spajka i Alfa, umieszczała wpis "darowizny"...posłuchałam, choc światełko mi sie zapaliło...(wtedy jeszce bardzo ufałam Morii)na szczęscie sparwdziłam..taki tytuł przelewu pojawił sie tylko raz...potem "zmądrzałam", bo cos mi sie to dziwne wydawało, a na prawnika- zal mi było kasy, wolę ja dac dla piesków w potrzebie(madcat pisala, ze to była płatna porada prawna)...
  24. [quote name='Cajus JB']Napiszę co u Spajka po odwiedzinach na miejscu.[/QUOTE] Ale przecież Cajus nie jestes z organizacji Pro-Zwierzęcej(pisałeś, ze takie osoby nie powinny przeprowadzać wizyt) i nie jesteś tez "niezależny"-(powiedziałabym nawet, ze ewidentnie "stronniczy")...nie wiem też, (szczerze mówiąc wątpie nawet), czy dostaniesz upoważnienie ze schroniska...myslisz, że w takim wypadku, kiedy nie spełnaisz jej warunków do przeprowadzenia wizyty, Moria Cie wpuści..??:o A jeśli wpuści, to dopiero bedzie jak dla mnie dziwne bardzo....
×
×
  • Create New...