Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. A numeru telefonu do Niej nie masz????
  2. HAnek...dzieki za fotki..proszę..napisz..czy tam już była czystka robiona???Co dziś robilyście w schronisku??Pozwolili Wam legalnie robić zdjęcia?Bo nie widać, aby byly robione z ukrycia???....nie..no ta woda..te ciasne klatki...to mnie przeraża..ale sama niew iem czy nie lepsze niż te ogromne wybiegi..przecież tam psy się pewnie non stop gryzą...:placz:Jam ma sie godzić takie ofromne stado??I jeszcze do tego pewnie nie dla każdego jest buda...ale mnie to sie wydaje oglądając te fotki, ze tam zrobiona juz jakiś mały porzadek..słoma w budach jest widać,nawet jakieś "zasłonki" przed niektórymi wejściami do bud widać...na fotkach nie widać psow chorych, padających...wszystkie bidy wyciągnęłyscie dziewczyny??Czy.....no....:placz::placz::placz:CZy dziś coś wyciągałyście stamtąd????Ale pytań zadałam..wiem, ale jestem berdzo wstrząśnięta tym, co zobaczyłam....a gdybym tam miała pojść...nie wiem co by ze mną było.....:-(
  3. Ps. Moja Zuzia tez juz śpi i kurcze..też śpi tylko z mamusią, w związku z tym teraz grzeje łóżeczko siostry (bo tu jest komp i tu mamusia), potem Tatus przenosi Zuzie...oczywiscie obok mamusi:eviltong: hmmmm...miodzio....dlatego rozumiemTwoją Mamusię Fiziu:eviltong:
  4. No i mama ma całkowitą rację...podpisuję się pod Jej wypowiedzią, a mamusi Fizia proszę podać "grabę":eviltong: Dawno juz pisalam ze pauje jak "ulał" do waszego wnętrza:oops: Tylko pytanie..czy taki domeczek jak Twoj sie znajdzie???hmmmm.....:p
  5. No to teraz PILNY TRANSPORT KRAKÓW ŁÓDŹ???tAK???
  6. No...Rybc!a...zlituj sie i juz nas nie trzymaj w napieciu prosze:eviltong: Niech juz ta Nelcia razem z nami zobaczy światełko w tunelu...:roll:
  7. DZiewczyny..tak być nie mozę!!!Po pierwsze- Tosia obiecala ze sprawdzi dzis domek- jesli nie mogla dlaczego nie poprosila kogos z Wa-wy???PZReciez ona sama na swiecie nie jest???Po drugie Gallegro z grzecznosci napisal mi PW ale mnie ono nie przekonuje absolutnie...jesli Gallegro sie zgodzi i ktos chce to PW moge skopiowac i przeslac, zeby nie musial pisac po 100razy...mysle ze sam Tomek nie jest w ogole przekonany do konca....czy Milus w ogole istnieje?????Ja juz mam rozne mysli...i nie sa to madre mysli..mam tego niestety swiadomosc....ja naprawde emocjonalnie baaardzo zaangazowalam sie w ratowanie tego psa ale widze teraz ze jest to walenie glowa w mur!!!!Mam uczucie i wrazenie ze to nie ma najmniejszego sensu...Jesli Milus istnieje.....bardzo ale to baaardzo jest mi go zal i co wieczor placze niemalze nad jego losem..ale co w takiem razie ja moge????Nigdy stamtad nie wyjdzie....wiem ze moj bunt Milusioowi nie pomoze..ale moze pomoze innemu psiakowi...majac wyroznione Allegro moze by juz inny psaik mial domek....ale ja to zrobilam najpierw Milusiowi..bo sporo kasy juz w tym miesiacu wyslalam na pieski i nie stac mnie na wiecej wyroznien...maialm nadzieje...ponad 1000 odslon w 8 dni...ale co z tego?/Kiedy nawet nie daje sie szansy..pan dzwoni...prosi...nie wiem jak mozna miec watpliwosci i nawet ich nie sprawdzic...wiek Milusia tez jest przez wiele z nas poddawany w watpliwosc...gdyby byl mlodszy- juz bym go glaskala...juz bylby w domku...Tosia mi sie wydaje naprwde kompetentna osoba..ale moze mi sie tylko wydaje??juz nic nie wiem...mam okropny metlik w glowie i przeklinac mi sie chce...i wyc mi sie che...i...przytulić MIlusia mi sie chce...i dupa zimna.....moze mi sie chciec....przepraszam jesli jestem niemila albo niekulturalna..przepraszam......Miluś....piesku....:placz::placz::placz::placz:
  8. No to Chwała Bogu!!Pieniążki chyba są na lordusia bo cegiełki na Allgro sprzedają sie jak ciepłe bułeczki, a to przecież ten cel...niezaleznie od tego, myśle, że w miare potrzeb cioteczki zrobiią jakies bazarki i jakby były braki- zrzucimy sie na leki czy potrzeby Lordzika:loveu:Njaważniejsze, że będzie miał Ciebie..domek, kąt.. i dobre serce...Boże jak się cieszę..z nieba nam spadłas Helgo:lol: kiedy Lordzik do Ciebie pojedzie??daleko miszkacie od siebie?
  9. Helga...Może weź dwa oneczki.....:roll:Dałabyś rade//??//
  10. Helga..błagamy..weź tego biedaka...błagamy...wystarczy na niego spojrzeć...sa na dogo psy, ktore niby maja watki a nie sa do adopcji..to jest straszne...tutaj dla Lordzika DT jest niezbedny do życia...kto wie ile ten dziadunio pożyje jeszcze???Już tyle się wycierpiał...potrzeba mu tylko serca i cieplego kata....
  11. NApisałam do Gallegro z prośba o wyjaśnienie na Pw...cisza....mam serdecznie dośc tego naprawdę...to jest jakieś nienormalne...nie bede pisala co mysle, bo to nie jest miejsce..to wątek Milusia..niestey pożegnam sie z pieskiem i z dogo jesli sparwa nie zostanie dzis wyjasniona i domek dzis nie zostanie sprawdzony...zeby watpliwosci mogly zostac rozwiane bądź nie- domek trzeba sprawdzić...Pan pisze, dzwoni...szuka..a my trzymamy kciuki, nie odchodze od kompa odkąd wrocilam z pracy na dluzej niz 15 min..z nadzieją oczywiscie...i co??I wielke g...o z mojej nadziei...to zakrawa na jakas paranoje...mam i tak dość zszargane nerwy....mialam nadzieje na...a co ja tu bede opisala na co..wszyscy mamy nadzieje na to samo..tzn prawie wszyscy...szkoda słow i czasu...Miluś....nie chce Cię zostawiać....ale nie mogę inaczej...mailam kiedys nadzieje, ze Cie przytule....teraz mialam nadzieje...chyba juz na nic ie mam nadziei...przepraszam pieseczku....zawiodlam Cie..ale co ja tu mogę z tego krzesła???nic....i juz nic nie bede mogła...bo niby co jak i po co???Maluchu słodki...pokochałam Cie bardzo....poczekam jeszcze troszke...poczekam.....:placz::placz::placz:
  12. AZorek...jak u ciebie????Zimno pewnie..ale mam nadzieję, ze dooopeczka Ci nie zamarza...moja sunia wyszła na 10 min na dwór i ledwo wróciła- tak jej łapeczki wykręcało....nie wiem jak Ty tam na tym dworze i Twoi kolwdzy funcjonujecie normalnie.......:placz:
  13. Helga a na ten drugi wątek sie wpisałaś może?/taam jest walka o zycie teraz...
  14. OOOOOOOOOOOO:))))jak miło!1Rubc!a..odezwij sie!!
  15. Słowo daje...mialam cicho siedziec ale mam dosc!!!!to jest jakas paranoja totalna!!!Weszycie tu szukacie...a tymczasem peis siedzi w budzi drugi rok...niedawno do domku pojechal Barus...ile tam bylo watpliwosci..ile zamieszanai.o maly wlos tez by nie pojechal bo...no powodow bylo tysiace...a to ze za duze podworko..a to ze 2 psy..a to ze to jest pies wycoany a pani pracuje..ja juz myslalam ze komuer pogryze...zaryzykowali..zaiwezli baerego ale tylkomdzieki normalnym dogomaniaczkom ktore sie nim opiekowaly..zajrzyjcie na jego watek nie uwiezycie!1Pies po pierwzym dniu kroluje w domostwie!!zero wycofania, zero leku...niktabsolutnie nikt sie tego nie spodziewal1jego trzeba bylo z budy "wytrzasac" i wywozic na taczkach...nigdy nikt nie przypuszczal ze on tak sie zaadoptuje...szag mnie trafia!!!Jesli nie sprobujemy to jak ten pes ma wyjsc???jesli nie dojdzie do adpopcji i nie zostanie nam to wyjasnione...ja odchodze z dogo w ogole...nie mam zdrowia na takie numery...po nocach nie spie ztroski a widze ze to bez sensu...to jakas paranoja w dodatku Tosia nawet nie probuje nam niczego wyjasniac....SZOK!!!!!!!!!!czekam na wyjasnienie!!!!!!
  16. Ludzie!!!JAk czytam o tej ARCE to mam ciarki z wrażenia...normalnie ONI tam czynią cuda!!!Zawoziłyście IM cioteczki psy w takim stanie, że same juz nie miałyście za bardzo nadziei..po czy po dwoch-trzech dniach- okazywało się, że psy są prawie w dobrym stanie:lol::lol::lol:Co to za lekarze tam pracują???Naprawdę..jestem przepełniona podziwem...takie lecznice, czy kliniki (nie wiem jaki ma ARKA status)...powinno sie OZŁACAĆ...pisać i ogłaszać całemu światu...t prawdziwa ARKA...na tej biblijnej przyszło ocalenie..a w tej...OCALENIE to chleb powszedni...tam sie dzieją prawdziwe cuda!!!NAPRAWDE!!!Słów mi brak...mogę wiedzieć gdzie dokładnie jest ta Lecznica???Cioteczki...dla WETÓW stamtąd..przekażcie ogromne...przeogromne podziękowania....to są lekarze z powołania....macie szczęście, że macie takich cudotwórców w pobliżu...:lol::lol::lol:
  17. O ja pitolę:eviltong: Toż to naprawdę cudeńko jest takie, że szok:crazyeye:a w tym różowym "foteliku"...to normalnie zakochać sie i umrzeć...a jaka fotogeniczna...nie..no...bewnie beda sie o nią bić...szcześciara jedna...i jeszcze ma taką cioteczkę fotografa...przeciez takie fotki to "każdy kupi"...nie..no miodzio na serce..wyobrazam sobie Fiziu jak rozwesela twoj domek...:lol:
  18. ................................
  19. No co jest??Naprawde nie ma tymczasu dla tego Malenstwa ktore ucieklo śmierci???Nie wierze...;:placz:A codzis u Loli iwop?/Jak pies ktorego znalazlas??
  20. A co z Pralinka???JAk sie ma??Dorix..o którego szczeniaczka chodzi???Straszne smutne to co napisalas:placz:Musi być dobrze....
  21. O Jezu............zaczynają się schody....obawy???.....no nie............:razz:Dobra jestem cicho bo zacznę na świętą noc przeklinac... a po co???(już mi się wyć chce a nawet księżyca nie ma.....:-() Dobranoc Miluś....
  22. [quote name='gallegro']Wszystko jest względna... Dzieci raczej by się nie uskarżały :p.[/quote] Hmmm...dzieci może faktycznie nie...ale dyrektor i rodzice..chyba nie wiesz co piszesz..nie znasz dzisiejszych rodziców..niechby tylko rozeszła się wieś, że Pani spała na lekcji...wolę nie myśleć, więc proszę...nie trzymaj mnie w napięciu..juz i tak od kilku dni przezdogo nie mogę zasnąć po kilka godzin w nocy...plissssss....:p
  23. Z Sosnowca są: Aguśsosnowiec, Doda, UeMka, Lucy*, może do Nich napisać i bedą coś wiedziały..może wtedy jakąś ciioteczke poleca???NApisz mi...
  24. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:No to teraz trzeba szukac kogos z Sosnowca..Kurde..widzialam tu jakies kiedys dogomaniaczki...a jak to sie szuka nawet nie wiem??A PAni jest uprzedzona o wizycie przedadopcyjnej???Pisałaś z Ta Pania Rybcia??
  25. Wrrrrr:razz: I nici jak widze z dopingu..mama nadzieje jutro..a może jednak jeszcze dziś???Nie ide spac..czekam....Gallegro..napisz co i jak bo jutr bedziesz mial moje dzieci na sumieniu..zamiast uczyc- bede spała na lekcjach:eviltong:
×
×
  • Create New...