-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Ziutka..błagam..zróbcie to z luką..idźcie do tego dyrektora..te psy muszą miec słomę bo stanie sie cos strasznego...nawet myśleć nie chcę..schronisko wygląda schludnie..czysto..może tylko na fotkach ale czystoto nie wszystko..bo skoro takimkosztem jest czysto to ja pier....blagam nie odpuszczajcie..wieze ze musi sie udac zwlaszcza ze wszedzie caly dzien dzis i jutro pewnie tez trabia o tych mrozach a ja jak tylko slysze to natychmaist robi mi sie zimno...:placz:
-
Szczenięta z obozu zagłady, te, które przeżyły wyrosły i mają domy
gonia66 replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
JA oczywiście będę mogła zrobić allegro...nic więcej poki co nie umiem, no chyba ze po NK(wsro miłośników zwierząt) roześlę linka ze stronka watku...CZyli mrozy juz są???I co będzie z tymi biedakami tam?/Są w ogole jakieś szanse na zamkniecie tego bur....????Nie moge inaczej sie wyrazić to i tak bardzo skromnie...:razz: -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
gonia66 replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Wielką fanka Milusia??/To moja pierwsza MIŁOŚĆ na dogo...ja nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domeczku...BArdzo bardzo pokochałąm tego psiaka...o maly wlos nie znalazlam mu domku..tak malo brakowalo...eh...nawet mi sie nie chce o tym wspominać...:razz:Miluś,,spisz już pewnie ale cioteczka gonia nie spi i o Tobie mysli...i martwi sie bo idą podobno straszne mrozy...:-( -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
gonia66 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']To nie jest do opisu na dogo.[/quote] Ulaaa dlaczego nie jest do opisu na dogo??Chyba ze nie masz sil o tym pisac...przeciez tu chyba mozemy weidziec wszystko co sie da..i chyba nawet powinnismy..bardzo Ci wspolczuje...ja nie wiem czy bym sie otrzasnela po tym wszystkim..nie wiem naprawde...jesli mozesz- napisz co sie stalo z ta sunia zakrwawiona..:-(:-(:placz: -
Szczenięta z obozu zagłady, te, które przeżyły wyrosły i mają domy
gonia66 replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jezu...Ulaaa...jak to sama ta sunia została???Przecież tam jest mnóswo psow..???JA nawet chyba nie chce sobie wyobrazac co tam sie dzieje...i ciagle ten nadchodzacy mroz nie daje mi sie na niczym skupić...TAk się boję..martwie...i w dodatku nic..kompletnie nic nie moge zrobić..to mnie najbardziej dobija...a kto moze zabrać tą sunie???JAk to wyglaa w praktyce???A te Twoje Maleństwa...jesteś taka Kochana Mamusia...ogromny szacun...ogromne dzieki...bardzo Was tu wszystkie podziwiam i Waszą determinacje..mam nadzieje ze Psiuniom nic strasznego sie nie dzieje i ze dadza Ci choć troszkę pospać...jak pomyślę,że one tam w schronie też pewnie plakaly cale noce i nikt im nie pomagał...nikt tego nie chcial nawet slyszec...jak te psy maja nie miec skrzywionej psychiki???TAm chyba nie dalo sie spac normalnie???:placz::placz::placz:MAsakra............:-( -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
gonia66 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No juz jestem i takie wspaniale wiadomości o Agatku..fajnie się czyta takie wątki przed spaniem...mizianka dla Agatka i podziekowania dla wszystkich cioteczek Opiekunek:loveu::loveu::loveu: -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
gonia66 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
Allegro odnowione kolejny raz..oglądac oglądają...ale widocznie za mało:-(Może trzebaby wyróżnić to Allegro...ale ja w tym misiacu (chociaz dopiero sie zacząl_) już wyczerpalam limit "zaskórniaków"...i tak większośc robie w tajemnicy przed rodzinka..CZy może macie inne pomysły?/A były w ogole jakies zapytania?/JAk wzrok Argosa?/Cos sie poprawia???Pewnie to zniechęca potencjalny domek...eh...:razz: -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
gonia66 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
UUffffffffff:lol:Lulka..ale domek juz sie tak bardzo nie niecierpliwi???Boprzed świętami cos tam chyba było- prawda?JA się wystraszyłsm, że Muszka może wrócić do schronu...:razz:Powiedz, ze to niemożliwe i ze nigdy tak sie nie stanie...:loveu: -
Błagam Was cioteczki...ja już dzis dosłownie całą noc nie spałam..niepokoj mialam jak dowiedzialam sie, ze BAruś będzie spał na dworze..bo sam tak chce...Jezu jakie ja miałam myśli...niby zasypiałam ale na chwilę i zaraz sie budziłam i myślałam..wszystkie czarne wizje się roztaczały nade mną...zaraz po wstaniu nie wytrzymalam..staram sie jak moge zeby nie byc namolna bo pani MAria jak widzicie sama pisze o wszystkim ale dzis nie moglam wytrzymac i napisalam esa z zapytaniem jak minela noc...myślałam, że umrę zanim dostałam odpowiedź..bo to chwilę trwało, a jak do tej pory Pani Maria odpowieadała od razu- błyskawicznie...już prawie płakałam..i jak przyszedł sms to rodzina miała ze mnie taki ubaw ze szok...ale odczulam ulge..potem, ten mail...ale to jest tak...w dzień ktoś zawsze jest na posesji...ja się bardziej balam o noce a w nocy brama jest zamknieta...mnie to sie wydaje, przynajmniej mam taka nadzieje, że w dzien nie ma zagrozenia..no i mam nadzieje, ze skoro do tej pory nawet ie probowal...to nie bedzie chcial...on generalnie boi sie swiata...chyba nie chcialby ryzykowac...ja wiem wiem...syndrom schroniska..ale blagam juz mnie nie straszcie nawet bo dzis tez nie bede spała..:razz:JA ciagle ufam Pani Marii i mysle ze Ona wie co robi..a Baruś jak widac poznal juz JA i zaufał...my też zaufajmy bo inaczej si e wykończe;);)Musi być dobrze i tej wersji sie trzymajmy..błagam:lol::lol::lol:
-
Szczenięta z obozu zagłady, te, które przeżyły wyrosły i mają domy
gonia66 replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Już mi jest niedobrze...chyba nerwy odmawiają posluszeństwa...wszystkie psy zastraszone...psychicznie potłuczone...i do tego chore i glodne..i co tylko...To są chyba najlepsze dowody na to co tam się dzieje...to się musi skończyć....musi...tylko kiedy???:-(A MAluchy to pewnie znajdą domeczki..oby jak najszybciej, bo będa pewnie rosly teraz jak na drożdżach...nie mogę....:placz: -
O Jezu..Jaka BIEDA!!!KOLEJNA>>>nie wytrzymam chyba tego dłużej...no przecież wyć przeklinać się chce i co tylko możliwe...nie mogę w to uwierzyć...wet..i on podpisywał papiery ze w schronie jest wszytsko ok??No przecież to prokurator sie klania...tak z dobrego serca podpisywał:razz::razz:No przecież k...wica bierze na zywca..jak ci ludzie mogą spać spokojnie...nigdy tego nie zrozumiem...nigdy...
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Podniosę na dobranoc....Milus.....:loveu::loveu::loveu: -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
gonia66 replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
A u Ciebie piesku nikogo dziś nie było...:-(Dobranoc MAleńki...zdrowiej nam...:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Wyrzucona z auta Grasia doczekała się własnego domku :) w Wa-wie
gonia66 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
U Grasi cichutko...:-(Podnosę sunię na dobranoc...ktoś już Cię na Allegro obserwuje...ciekawe kto...musi się udać w końcu....:loveu::loveu::loveu: -
Smarczek - ofiara schroniska. Wyzdrowiał i MA NOWY DOM!
gonia66 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Moj Boże...te oczęta...to mnie zawsze najbardziej rozwala...to taki żywy obraz strachu...nędzy...niepokoju...ale piszecie, ze załatwia się na folie???To chyba najlepszy dowód na to, jaki jest mądry...nie robi "pod siebie"...ale odchodzi na tyle , na ile na dziś potrafi...boi sie pewnie, że juz mógłby nie wrocić do domku...boi się..bo tyle zamieszania i tyle zainteresowania wokól niego...nie ma zupełnie pojęcia skąd ta zadyma...Jaki on biedny jest...nie mogę...:placz:Smarczku...Kochanie...już nigdy nie będzie Cię nikt tak traktował...nie bój sie... -
No a z tą słomą...nie da rady znikąd tej słomy skombinować??Jak to jest???Przecież w takie mrozy jakie zapowiadają bez słomy..nawet nie chcę myśleć...:placz:Ja już nie mogę normlanie funkcjonowac jak mi sie przypominają te zapowiedzi o mrozach...:-(Nie można chyba tak zostawić bez zabezpieczenia..to jest cioteczki normalne w schroniskach???Bo być może ja nie znam zwyczajów..a to schronisko na zdjęciach Kruszynki i tak wygląda dość schludnie i nieźle..czy mi się tylko zdaje???:razz:...Zaznaczam wątek..
-
Też mam taką nadzieję, dlatego wczoraj i dzis w nocy drżałam ze strachu..ale teraz już raczej sie uspokoiłam...tam jest więcej psów i koty..a Bary to madry, dobry pies i wyczuł swoich ludzi i swój dom oraz zwierzęta- jakby byli Jego od zawsze...od razu zaufał...Pilnuje Brzydala- poczył sie niejako za niego odpowiedzialny..:lol:Nie wpadam jeszcze w euforię, ale myślę, że powoli moge się uspokajać:lol:Bardzo się cieszę...tak bardzo, ze słow brak...oby więcej takich domków...:loveu:
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
gonia66 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki!!1Właśnie skończyły się cegiełki:lol: Trzeba chyba wystawiać nowe...pieniędzy będzie potrzebny ogrom..nie ma na co czekac, a to przy okazji informacja dla wszystkich i Olkuszu....jak beda cegielki prosze o info- bede rozsylala linka po Nk dla kolejnych osob:lol: -
Skwierzyna.Sunia 4,5m,typ ON.Dom/ogłoszenia na cito! ma dom
gonia66 replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
CZia...napiszesz nam tu co u Małej Nory???Już coś więcej wiadomo???Kciuki trzymamy ale moze już można zaczac trzymać za inna :loveu:bidule?? -
Sochaczew - VIKTOR - posylwestrowy prezent MA DOM
gonia66 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Oby się tylko zgubił...oby się tylko właściciel znalazł...oby...oby...oby...dobrze, ze ma takie cioteczki jak Wy tam...ale na pewno jest w szoku w schronisku...:placz::placz::placz::placz::placz: -
Jakoś nikt tu prawie do Barusia nie zagląda ostatnio- pewnie cioteczki spokojne i dlatego, poza tym maja jak zawsze mnostwo pracy i kolejne bidy...sylwestrowe "prezenty"...ale na wypadek gdyby ktoś chciał wiedziec jeszcze oprócz mnie co u Barusia, wklejam kolejnego maila od Pani Marii, ktorego dostalam przed chwilką: [I][B]Pies nie wychodzi poza bramę- w związku z tym, żejeździmy często 2 autami brama jest zamykana tylko na noc, a pies z rezerwą traktuje pojazdy. Dziś, gdy pojechałam do ZUS-u leżał pod otwartym garażem i fajnie się cieszył jak wróciłam. Jak Brzydal ma zwyczaj obwąchiwania torby z zakupami. Nie będzie na pewno nigdzie się oddalać bo pilnuje Brzydala, który robi zamach na jego budę(chociaż jej jest lepsza, ocieplana i z prawdziwą dachówką). Przede wszystkim to już leciwy pies i nie roznosi go energia tak jak młode psy. Jak podgrzewa się im jedzenie to każde pilnuje swojej miski, tylko Brzydal obiega wszystkie- bo a nuż komuś uda się coś uszczknąć. Jak mocno się nudzi wędruje do budy, kładzie się z głową poza budą i prowadzi niemą obserwację dziesiątek sikorek wiszących na karmidłach oraz czających się sójek i wrednych srok, które przepędzają wszystko. I po co pójdzie gdziekolwiek jak tu film "przyroda wokół nas" za darmochę,i micha pełna no i dach nad głową ?Pozdrawiam.[/B][/I] Tyle z relacji Pani Marii..a mnie plaster na miód...w ten zimowy mroźny czas...Baruś..mmmmmmmmmmmm:loveu::loveu::loveu::loveu: