-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Wrocław.Piękny i kochany jamnik za kratkami.... TYSON MA DOM !!!
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-jamnikowate-szczeniaki-marzna-w-budzie-ratunku-131065/[/url] To jest link do tych jamniczków... -
Wrocław.Piękny i kochany jamnik za kratkami.... TYSON MA DOM !!!
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='marguerite']żal serce ściska widząc tak piękne psisko w schronisku; a może już znalazł swój dom??? niedawno odszeszła moja sunia Sarka 14 i 1/2 lat za tęczowy Most -byłyśmy razem do końca-wycierałam zmoczone podłogi gdyż pies już nie trzymał, ale nie dałam do uśpienia, odcierpiałam zmoczony tapczan; odeszła cichutko ze starości; zostały mi dwie kotki-też przygarnięte. Gdyby przypadkiem jamniczek jeszcze nie znalazł domu prawdziwego bez klatki-czekam na odpowiedź po e-mailem: [EMAIL="betsy.marguerite@gmail.com"]betsy.marguerite@gmail.com[/EMAIL] SERCE za SERCE ...:placz::placz::placz:[/quote] O Matko...a są dwa jamniczki do wzięcia ze schronu..tylko zaraz znajdę linka do wątku..jeden juz ma chyba tymczas..zostaje drugi... -
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Alutka jest wdzięczna za bazarki... Teraz myślimy o jedzonku... :roll:[/quote] Modlitwy wczoraj były zgodnie z obietnicą, wiec jak widac tyle dobrych serc i błagań zostały wysłuchane...:multi::multi::multi: Ciesze się tak, ze...nie mam słów...bo każde słowo to będzie "pikuś" w porównaniu z tym co czuje moje serducho:loveu::loveu::loveu:Halbinko....Formica....jesteście cccuuuuuuuuuuuuuuuudowne:loveu::loveu::multi::multi::multi: -
[quote name='NaamahsChild']Może od razu do mnie? Będzie prościej niż potem zmieniać..[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Naa....czy ja dobrze widze??:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Wrocilam az do tylu czytac czy moze jakis posat od Ciebie przegapilam..a dziewczyny chyba jeszcze nie zauwazyly...czy sie mylę??Czy weżmiesz tez na DT Rudaska???????????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
[quote name='Cekinka13*']Naa chodziło o Kazaanka :cool3: A Rudasek vel Zibi ma oddzielny wątek.[/quote] Ja zrozumialam inaczej...zobacz wypowiedź Naight, zaraz po niej Naa...no ale moze źle myślę...Naa..??????:lol::oops:
-
[quote name='Szczurosława']Zmieniła się władza, argumentacji w sumie nie ma zadnej, nie bo nie, i tyle:cool1: [IMG]http://i44.tinypic.com/2r783z6.jpg[/IMG] Ale to jest straszne jak one płaczą, mają nadzieje na spacer, a tu nic:-([/quote] No nie.................:-(:-(Nic się nie da z tym zrobić??Gdzieś pisać pisma???Skladać skargi??No przeciez to nie jest normalne i humanitarne...:cool3:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']a nie: "przepraszam milku"? to jemu wyrzadzasz najwieksza krzywde zaprzestajac prob pomocy; zachary i epe jakos przezyja twoja nieobecnosc; z milkiem bedzie gorzej bo straci jednego przyjaciela;[/quote] Milek nigdy nie straci we mnie przyjaciela..i nie bedziesz musiala mnie powiadamiac o tym kiedy znajdzie domek..bo ja czytam ten watek...Ciągle czekam na uwiarygodnienie Tosi- n zdjecia i wiadomości o Milku...jeśli takowe się pojawią- stane na wysokości zadania...poki co nie mam co tu szukać, bo stwarzam jak napisalas kakadu...dziwna atmosfere niedowarstwa i podejrzliwosci...A Miłka nie przepraszam- bo nie muszę...będę z boku, ale bede w zamian pomagac wielu innym psom- i nie bede zatruwala swoją podejrzliwoscia dzieki temu watku Milka..to chyba dla Niego dobre prawda???A Epe i ZAchary przeprosilam- One najlepiej wiedzą za co i dlaczego... -
REKS odszedł...Biega za Tęczowym Mostem
gonia66 replied to BajkaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo trudno opanować łzy na tym wątku...bardzo trudno zrozumieć..bardzo trudno odpowiedzieć sobie na pytanie...DLACZEGO????bardzo trudno uswiadomić sobie, że Reksia już z nami nie ma.....wszystko tu zrobiło się bardzo trudne.....:-(:-(:-(:-( REKSIU... [*] [*] [*] -
Marysiu..ten pies w kagańcu?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:On wygląda na chodzący ideał i wzór łagodności....Jestem pod wielkim wrażeniem, jak bardzo Ci ufa..."pokazuje" normalnie do aparatu te rany na szyi, jakby pozował i rozumiał, że my tez chcemy zobaczyć..jestem zaskoczona, że tak Ci pozwala koło siebie "robić"...i on do kagańca????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Strasznie jest śliczny, taki aksamitny....i taki kochany.....żeby znalazł najlepszy domek z możliwych...:loveu::loveu::loveu:
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
gonia66 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem..a Majqa jak zwykle niezawodna dziewczyna...oj...ta Twoja lepsza polowa będzie chciala slonej zapłaty za te "wypady do kompa"- wszak "komp"- to "on"....:eviltong: -
[quote name='Klaudus__']Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol: "Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki... A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu: Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu: AGA! Czekam na Was jutro :loveu: Co Ty mowisz Klaudus?/Bez Ciebie by sobie poradzil??????????????:razz:TAa...juz dawno by Go nie było wśród nas...dajecie mu w tym Waszym domku tyle szczęścia, że brakuje slów aby dziękować...zresztą...co po tych podziękowaniach???Jak Cię kiedyś spotkam to.."zamiziam:eviltong::eviltong::eviltong:":lol::lol:
-
[quote name='lilith27'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1141/p2050130pr3.jpg[/IMG][/URL][/quote] Cudna...i taka blyszcząca...na tych podusiach to wygląd jak "Od kompletu":eviltong:
-
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Zastanawiam się, jak długo można być tylko na kroplówkach... to podtrzymuje życie, ale... zacznijmy się modlić za to, żeby zaczęła przyswajać... :roll:[/quote] To akurat mogę Ci obiecać Halbinko... -
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jezu..kobieto..normalnie znów mnie rozwaliłaś tymi fotkami i filmikami...no ja nie napiszę nic bo..zdycham tu ze śmiechu..z zalu(że ja tak nie mam)...z radości...no autentycznie aż mnie rozwala od środka...to są przeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeecudowne zwierzęta i nawet nie wiem ktorą fotkę wybralabym na pierwsze miejsce, bo co jedna to piękniejsza...a cale stadko to już w ogole..nie dziwie Ci sie cioteczko, ze non stop cykasz fotki- bo takie chwile są warte wspomnień...no wszystkie te psy..koty...szok szok i jeszcze raz szok..ale to i tak nic...w porownaniu z tym jakie budzą uczucia i emocje...jak się na nie patrzy...jeszcze jedno mnie zachwyca...zero agresji...dwa "stare konie"...a jeden zamienil sie w dzieciaka z maskotka- bo znalazl ewidentnie koleżankę do zabaw...i prowokuje..zaczepia...alutce wiele nie potrzeba- merdający ogon Dożycy..już Jej wystarcza..a te fotki na ktorych "banda" cał śpi....no to....eh...eh....eh.....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
[quote name='kometa']tak-Kazanek vel Kluska z sunią są na terenie tej firmy, ogrodzenie ma 2 m więc mam nadzieję że nic się nie wydarzy. Ciapciak jest naprawdę kawał słodyczy. jutro obiecuję fotki towarzystwa:lol:[/quote] Już bardzo niecierpliwie czekamy na foteczki..no i teraz musimy myslec na DT dla Rudziaska....:cool3:
-
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
gonia66 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem koniecznie trzeba rozeslać watek...tu wszędzie naokolo tyle tragedii, ze można wielu rzeczy nie zauważyć "w tłumie"..ale jak sie zaprosi ludzi na wątek- na pewno sie znajdą...a jak będzie wiecej ludzi do myślenia- to i domeczek- jakikolaiwek się znajdzie....Jutro bede rozsylala i zapraszala...Was te zprosze cioteczki o to samo... -
[quote name='kometa']mogę za tydzień NA tydzien....[/quote] Dziewczyno..Ty jesteś przekochana...normalnie Anioł..tylko co dalej??Mamy w takim razie 2 tyg na znalezienie tymczasu dla Rudzika..??? Kazanek też jest w tym miejscu do ktorego dałabyś Rudzika???Tzn w tym DT przy firmie???Nie ucieknie???Ale jest taki śliczny, ze ja też się rozmarzyłam..No i jaki ufny??Zlapali Go tak- bez niczego w zasadzie i chyba sie nie opierał z tego co pisał Marek..???Musiał od razu przeczuwać, że jedzie po lepsze życie...i bez klatki sie obyło..a my się tak baliśmy..Ludzie...te nasze zwierzęta dużo..oj bardzo dużo potrafią nauczyć... Kazanek jest młodziutki i pewnie nie znal innego życia niż dzikiego...a jak szybko mu sie spodobał samochód i "leżanka"...:lol::lol::lol:Oj..będzie na pewno Misiem Przytulisiem...cud...miód....:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']...a tosia w obliczu faktow (powtarzam: faktow, a nie domyslow i mglistych przelanek) ..., alezgory zakladasz, ze moja wiara jest slepa!; emir wydala jej i jej mamie jaknajlepsza opinie - czy podwazasz autorytet emir? jesli tak to na jakiej podstawie? [COLOR=red]czy jest na watku ktos, kto jest bezwarunkowo zainteresowany znalezieniem domu dla tego psa? ktos bez zlych przeczuc i uprzedzen? [/COLOR][COLOR=black];[/COLOR][/quote] W obliczu FAKTÓW..POWTARZAM FAKTÓW- a nie domysłów i mglistych przelanek- stwierdzam, że TOSIA MNIE OSZUKAŁA....NIE JEDEN A KILKA RAZY...zrozum kakadu- to nie są domysły...ja stwierdzam FAKTY na podstawie tego, czego ja osobiście doświadczyłam w kontakcie z Tosią...pisałam o tych faktach kilkakrotnie...nie wiem, czy nie czytasz tego co piszę, czy nie przesledziłaś dokladnie wątku MIlka..nie wiem...nie wiem też skąd w takim razie tak wielu "przeciwnikow"(jak piszesz) Tosi...z palća wyssani są???Sami sobie tak, boz niczego pisza do mnie...??Piszą na wątku jak zostali OSZUKANI PRZEZ TĄ OSOBĘ??TO NIE SĄ FAKTY??? Widzę jednak, że faktucznie NIE NADAJE SIE NA TEN WĄTEK..być może mieszam tu niepotrzebnie...daj tez Panie Boże żebym sie myliła we wszystkich swoich osądach i stwierdzeniach...DAJ BOŻE...tosia czyta wątek..zobaczyła, że robi sie gorąco..dlatego zadzwoniła..zawsze tak robi....ale ok...niech będzie, że jesteś z NIA w kontakcie i ze to pomoze znaleźć domek Milusiowi... [COLOR=Red][COLOR=Black]A PONIEWAŻ JA CHOCIAŻ JESTEM CALYM SERCEM PRZY MILUSIU TO NIESTETY[/COLOR] NIE JESTEM BEZWARUNKOWO ZAINTERESOWANA- BO POSTAWIŁAM KONKRETNE WARUNKI...ABY POMAGAĆ W SZUKANIU DOMKU...[/COLOR] [COLOR=red]NIE JESTEM PONADTO bez zlych przeczuc i uprzedzen- WRECZ PRZECIWNIE.....[COLOR=Black]wiem już na pewno, że nie ma tu miejsca dla mnie.[/COLOR]..MOJE SERCE BĘDZIE ZAWSZE PRZY MILUSIU...[COLOR=Black]bede najszczesliwszą osobą jesli znajdzie się domek dla tego pieseczka...niestety- DOPOKI NIE ZDOBĘDĘ WIARYGODNOŚCI- uważam, że na dogomanii jest takie mnóstwo potrzebujacych psów- że[/COLOR] nie ma sensu abym Was zamęczała swoimi wątpliwościami przeczuciami i uprzedzeniami...NIE CHCĘ SZKODZIĆ PSU..bo na to wygląda zgodnie z tym, co napisała Kakadu... [COLOR=Black]Dlatego żegnam sie z Milusiem i z Wami drodzy dogomaniacy "od Milusia- Jacusia"...:-(:-(:-(:-( Moje serce krwawi...nie powiem, że nie...ale to jest moje serce..widocznie nie jestem az taka miłośniczka zwierząt jak myślałam....'[/COLOR] Przepraszam Zachary....przepraszam Epe...:-(:-( [/COLOR] -
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Jestem jestem..wczoraj weszlam na dogo bardzo poźno, bom była w rozjazdach z moją coreczką:lol: Wiem wszystko, widzialam filmiki(nie da rady ich przeslać- nie umiem niestety)...we wtorek może uda mi się i pojadę z Martusia do Wrocka, wiec osobiście poznam Salmę i ją wymiziam za wszystkie czasy...no i oczywiscie przywioze masę foteczek..a w okolicach 20 być może Salmusia przyjedzie do mnie do domeczku w gości:loveu:Moja rodzinka się cieszy, bo jak dotąd znają ja tylko ze slyszenia..gada się o Malutkiej u nas w domku sporo i wszyscy chcą ją poznać osobiście:loveu::loveu::loveu:Teraz dzowniłam do Malwinki- Salma chodzi juz po domu ale jak Malwinka jest sama...dziś przyjechał do Malwinki kolega (obcy przeciez w koncu), to Mala się zestresowala i nie schodzila z lóżka...nawet na dworze nie chciala się wysiusiać...ciekawe czy sie nie zestresuje na moj widok..ale mi będzie smutno jak tak...:razz:wymyslilam ostatnio, że Salma dlatego tak dobrze czuje sie na lóżku, bo lóżko jest "wysokie" i z tego punktu ona ludzi widzi troche inacze...maja "obcięte"nogi- więc są w jej oczkach chyba trochę mniejsi...dlatego byc może tam właśnie czuje sie bezpieczniej...no tak sobie tłumaczę, bo jak inaczej zrozumieć fakt- że pies ktory nigdy nie znał łóżka...od razu po pierwszym z nim "zapoznaniem"...zrobil sobie tam i tylko tam swoj domek... -
[quote name='Cekinka13*']Aha ;) Myślałam, że się ten biały psiak odznalazł czy cuś...[/quote] BArdzo bym chciała i mam taką nadzieję cały czas..czekamy na relacje z akcji- moze czegos sie dowiemy o Białasku...
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Goniu66, chociaż uważam,że masz rację, bo sama śledzę wątek od początku, to myślę, że powinniśmy jeszcze raz spróbować zawalczyć o Miłka!!! Wznieśmy się....ponad Tosię2 i to co ona zrobiła w jego sprawie do tej pory. Goniu66, przyjrzyj się tylko zdjęciom, które zamieścił szybszy od dyliżansu.Psiaki w siatkowych klatkach 2x2m, chodzące po siatkach/ból straszny dla ich łapek!!!/ i paletach.Cierpienie,depresja i beznadzieja....Na innych wątkach, ciotki z takich warunków wyciągają psy albo nawet wykradają, a tu...? Chcesz zostawić Miłka na pastwę starszej pani,która zapewnia psom, to co na zdjęciach?[/quote] Zachary...zrobilabym wszystko zeby moc go uratować...nigdy bym tez go nie zostawila...ale ja MUSZĘ WIEDZIEĆ ŻE ON JEST....I W JAKIM JEST STANIE...MUSĘ TO WIEDZIEĆ...no co ja zrobię, że mam złe przeczucia?????Zeby się ich pozbyć- tylko jedno może to spowodować...zdjęcia MIlka...i wiadomości najnowsze o Nim...przeciez tyle cioteczek jest z tamtych okolic..skoro Kakadu nie chce sprawdzać przytuliska i tam pojechać..skoro wierzy Tosi, to przeciez jest mnostwo osob ktore nie wierza i mysla tak samo jak ja..(mam maile na pW..one nie chce się ujawniac..nie wiem czemu ale nie chca)...te co sie ujawnily..tez mogą pomoc...czy to naprawde jest jakis KOSMOS??/wszedzie jeżza i sprawdzaja..podaja wiadomosc i fotki...pisża co i jak..tylko tu..na tym jedynym wątku- wszystko jest nie do przeskoczenia...TO JEST NORMALNE??JA NIE CHCE I NIE BĘDE PRZYKŁADAŁA RĘKI DO PŁUGA...nie chę czuć sie winna krwi tych zwierząt...a wiem ze jak czegoś nie zrobimy, to może tak się stać....ale co ja tu mogę/?NO PYTAM CO?????????????????????:placz::placz::placz::placz: -
[quote name='Cekinka13*']Jak to??? :razz:[/quote] No napisałam dwa piesia, bo kometa pisala ze po drodze sunie husky zebrała:lol:
-
Jaka jestem szczęsliwa o nawet nie potrafie napisać...szczesliwa, ze piesio jest juz bezpieczny (nawet dwa piesia")..ale rownież szczęśliwa, za taką swietną i udana akcję..szcześliwa jestem z tego, że poznaję, jak ludzie potrafią być kochani i usłużni...dla mnie to napradę bardzo budujące odkrycia...kilka "offow"...kilka blagań...wszyscy się "nagle" znaleźli..wszyscy ktorzy byli "najpotrzebniejsi"..bez ktorych ta akcja awet nie bylaby w sferze marzen...no i nawet domek jest..i Kometa..i Naa..nie...normalnie slów brak..rzadko mimo wszystko tu na dogo tak się cudownie uklada...obcy sobie ludzie...obce zwierzęta..a życzliwosc sięga zenitu..............STRASZNIE STRASZNIE WAM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ KOCHANI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:Czekamy teraz wszyscy bardzo niecierpliwie na relacje z akcji..no i oczywiscie na foteczki...ja już sobie wyobrażam tego Slodziaka..mmmmmmmmm....:loveu::loveu::loveu::loveu: