-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina'] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ruTKOTNXTZg/SYoIsd6vRcI/AAAAAAAABao/JQ4c4D9rhyA/s640/P2040076.JPG[/IMG][/quote] no nie.....toz to cudenka takie ze szok normalnie....znow Ci Halbinko zazdroszcze...nie...nie zazdroszczę...jak pomyślę że Malutka jest taka chorutka to mnie serce boli a gdybym miala ja w domku to bym sie zaplakala zamiast pomagać...:-( -
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Slomka22']Gonia nie sadze, zeby Magya miala zle intencje... po prostu moze warto sie zastanowic czy jest sens przyzwyczajac psa ktory nigdy nie znal lozka, zeby za jakis czas go oduczac. Nie trzeba na psa krzyczec, wystarczy psu pokazac ze kocyk jej rownie fajny jak lozko - moze jakimis smakolykami... a jak wskakuje na lozko, nie spychac tylko zdjac postawic na podlodze i stanowczo powiedziec (nie krzyczec) "nie wolno" a pozniej zawolac na kocyk i dac cos dobrego - z psem tak jak z malym dzieckiem... pokazac ze cos jest rownie atrakcyjne jak owoc zakazany...[/quote] Wybacz..ale dziewczyny sa w kontakcie z Iwonką...ufam, że najlepiej wiedza co robić- bo są z Salma dzień i noc...i chca zeby sie nauczyła żyć z czlowiekiem i zeby z tym czlowiekiem czulasie jak najlpeiej...na wątku Itusia wlasnie dziś przeczytalam..pozwolę sobie zacytować... ZABIEGI JAKIE MA ITI: [B] 1. Ćwiczenia bierne -[/B] wykonywane przez terapeutę bez współudziału pacjenta. Podstawowym ich zadaniem jest oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy. [B]2. Terapie manualne[/B] są to różne techniki akupresury shiatsu, refleksoterapii, mające na celu przywrócenie sprawności i kształtu kręgosłupowi. [B]3. Magnetoterapia[/B] - metoda leczenia pulsującym polem magnetycznym niskiej częstotliwości. [B]4.[/B] [B]Nauka chodu[/B] [B]5. [/B][I][B] Spanie w łóżku fizjoterapeutki mające na celu przywrócenie zaufania oraz odbudowanie więzi pomiędzy zwierzęciem zwanym człowiekiem, a zwierzęciem, zwanym psem. [/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/modlitwa-o-smierc-itiego-brak-srodkow-konczy-sie-dt-126579/index57.html[/url] [/I]To nie moje zdania- tylko cytat....Ituś tez ma iśc kiedyś do adopcji..jest tez na tymczasie we wrocku..i to u wet...chyba juz nic nie musze dodawać[I]- [/I]ja ufam dziewczynom ze chca dobrze i na ta wlasnie intencje licze...nic zlego sie nie stanie z tego powodu- jestem pewna, wieć i Wy cioteczki bądźcie spokojne:lol: -
[quote name='Marysia1986'] Natomiast zaczynam sobie powoli nie radzic z finansami... jakby ktos cos mogl mi przelac, to bylabym bardzo wdzieczna... co drugi dzien trzeba wydac 30 zl na antybiotyk :( moj chlopak (ktory ma DT tylko mruczki trzyma) obiecal zrobic jakis bazarek, ech ech[/quote] KONIECZNA POMOC DLA MARYSI I SUNI...prosze podaj konto zeby mozna bylo cos niecos wyslac...
-
[quote name='ARKA']Nie jest identyczna-nie wiedzisz tej roznicy? Tam psu pomagaja i zbierają jednoczesnie pieniadze a tu kasa lezy i czeka. I nie mow mi,ze wlasnie z tych pieniedzy np. [B]kubraczek nowy,[/B] na zmiane, Wanilce sie nie nalezy!!! NIKT nie ukrywal, przeciez wszyscy pisali, ze schronisko w Jastrzebiu nie ma pieniadze na wydatki okoloperacyjne i operacje.[/quote] Ej..no spoko spoko..czytam i probuje sie nie wtracac ale mam dośc..Arko- przesadzasz...skoro schronisko wJastrzebiu jak piszesz nie ma pieniedzy na operacje-to po co sie zabierali za takowa i za co zrobili???Teraz kiedy moga wydac psa- i mieliby go "z glowy" czyli i wydatki na Niego tez-nie chcą...coś tu jest nie tak...pies mial być operowany w najlepszej klinice..na to byly zbierane pieniazki...i na dom czy hotelik...a poniewaz operacja zostala wykonana(mamy wszyscy nadzieje ze nie trzeba bedzie poprawiac nic:mad:)..to widocznie schronisko bylo na to stac...a pieniazki zostaja zostawione na przyszly hotelik albo wydatki dla Wanilki..ale o tym zadecyduja dziewczyny ktore te pieniazki zebraly jak zabiore Wanilke ze schronu...w to akurat nie masz prawa ingerowac..mysle ze juz dosc namieszalas na tym watku...pora to skonczyc...to jest watek suni- rozliczenia sa dokonywane- wiemy dokladnie ile jest pieniedzy..a juz jak beda wydane..to nie Twoja sprawa..chyba ze cos wplacilas i zadasz aby za ta wplate kupic..nop kubraczek..inaczej...napisze krotko..wara od pieniedzy Wanilki...przepraszam- nerwy mnie juz poniosly na dobre.....:mad:
-
dziewczyny..brakuje mi słow zeby powiedziec jakie jestescie kochane wszystkie i jak bardzo bardzo Wam dziekuje za to ze tak szybko zareagowalyscie i dzialacie...nie ma na to słow...no kurde..nie ma...ale i tak DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Dziewczyny! Cioteczki! Jezus Maria- tam jest nasz Miłek- to na 100% jest ta pani u której jest Miłek! Poczytałam trochę- włosy dęba stają!:placz: Jeżeli on jeszcze jest,to ona i tak go nie wyda- Tosia pisze na tym wątku,że są adopcje,ale ja w to nie wierzę!:placz:[/quote] Nie..no epe..ja się tam nawet boje wejść...nie chce wchodzić na ten wątek bo za daleko mam do arszawy a jak się tam naczytam..to padnę chyba...i co teraz????Jak to nie wydadzą Miłka ??? -
[quote name='kometa']kastrację biorę na siebie:) lepiej zbierac na hotelik...[/quote] Kometa..:loveu::loveu:kolejny Anioł na wątku?????Dziewczyny...Ktos tam wczesniej proponowal 100, teraz Cekinka...mamy juz 200 zl...Ja też na pewno się dołożę...trzeba bedzie ogłosić zbiórkę, ale zanim to nastąpi skupmy się na dostarczeniu Psiunia do Komety..a przy okazji wypytać co u Białaska...kurcze...kto sie deklaruje na wyjazd po psinke z Naigh/Ona zadała konkretne pytania- musi miec konkretne odpowiedzi...czas naprawdę nagli....:-(
-
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagYa^^']widac cieszy Was widok "wycyckanych" pieskow w schroniskach, nad ktorymi wlasciciele traca kontrole.. popelniacie błąd - pies nie zrozumie, dlaczego mu nie wolno.. Dom Staly niech sobie robi z psem co mu sie zywnie podoba, ale Dom Tymczasowy powinien byc socjalizacja z zyciem i dobrym wychowanie. Czas na wychowanie byl pare lat temu.. teraz nalezy uzycz dobrych nawykow. Sorry, ale razi mnie to... Wierze w dobre checi dziewczyn, ale to nie jest odpowiedzialne rozwiazanie. [/quote] MagYa...myślisz, że janie wiem, że masz dobre intencje??Jestem o tym przekonana..ale ten post...ton tej wypowiedzi jak i jej tresc..wybacz, ale do przyjemnych nie należy...ja jestem troszke na dogo...wiem, ze moze być różnie..nie wiem jednak jak odbiorą to dziewczyny, ktore pewnie przeczytaja te tekst(bo czytaja, jak juz wczesniej pisalam)...naprawde myślisz, ze te slowa brzmią zachęcająco???Napisalam wczesniej, ze ten dom- to zaden dom tymczasowy..to po prostu kilkoro ludzi ktorzy na moja prośbę zgodzily się zabrać Malutką Sunię, aby ja uchronic przed śmiercia z powodu depresji...One gdy pojechaly do schroniska odrzekly, ze pomimo tego, ze schroniska "Ladnie wyglada" i jest zadbane..nigdy więcej tam nie pojadą..tak przeżyły spotkanie z bezdomnymi i cierpiącymi zwierzętami...bardzo ubolewają nad losem Suni i dlatego chcą jej wynagrodzic cierpienia jakich doznala od życia...nie dlatego, ze jak napisalas cieszy je widok cierpiacych zwierzat w schronisku..ale dlatego, ze zrobilyby wszystko, zeby poprawic los ej maleńkiej Suni, ktorej nozki już od leżenia dretwieją...staja "na głowie"..starają się jak mogą aby ją wychować...ale najpierw zanim dojdzie do wychowywania- trzeba nauczyć jej życ...nie zrobią tego krzykiem i zwalaniem z łóżka na siłe..nie w przypadku tej Suni..Poker napisała chyba dokładniej o co mi chodzi...pomoc w wychowaniu jes jak najbardziej tu nam wszystkim ppotrzebna..ale uwazam, ze trzeba to robic z rozwagą..nie raniąć po drodze mlodych ludzi z dobrymi intencjami...kto wie ilu zwierzakom mogą jeszcze kiedys pomóc???Ale jeśli se zniechęcą..wątpię, aby sie podejmowali kolejny raz...Ten pes naprawde nie nadaje sie do wychowywania jeszcze...On nie zna w ogole czlowieka..on go dopiero poznaje...uczy sie z nim zyć...ale jesli bedzie kojarzyl czlowieka z krzykliwa bestia ktora rządzi..moze nigdy sie na niego nie otworzyć...a tego żadna z nas przecież nie chce... Salma dziś na siłę została z łóżka ściagnięta i wyiesiona do rugiego pokoju...na widok ulubionej karmy (Royala, ktorego przez 2 dni nie bylo bo zabraklo), rzuciły się obie z Daysy...Salma pochruała, pokręciła sie po pokoju i czym prędzej uciekła do swojej oazy, skaczac wysoko..na swój tron...ciekawe, ktora z nas mialaby sumienie wtedy na nią krzyczec, ze nie wolno.....???Ja nie...widocznie naprawde nie nadaje sie do wychowywania psow (a ucze w szkole- to nieźle)..a juz na pewno nie nadaje sie na DT...(a myślałam, ze mój TZ się myli..) Myślę, że jesli nie uda sie wychować Salmy..zawsze mozna szukac DS z dostępnym łóżeczkiem...sunia jest śliczna..i kochana....no, ale może się jednak mylę...:cool3: -
[quote name='pixie'][B]goniu warto poznac mape pomocy[/B]...a teraz to juz bardzo latwo! dzieki dog master jest interaktywna [B]klikasz w psiaka w moim podpisie[/B] i wszystko widzisz...jak na dloni zakladki z tytulami, jakiej pomocy szukasz, czy w lapaniu, czy w oglaszaniu, czy pomocy w watku, wklejaniou fotek - staramy si uzupelniac w miare naplywu roznych pomyslow i potrzebwynikajacych z dogo no boj sie kliknac..zobaczysz jest to ponad czterysta osob juz wpisanych jako gotowe swiadczyc pomoc, chocby jako opiekun watku - a jakze sa potrzebni tacy opiekunowie widac w niejednym watku gdzie tylko dwie czy trzy osoby walcza i podnosza watek, albo dawanie ogloszen... przerpaszam tu za te wyjasnienia, ale moze przydadza sie innym ktorzy nie wiedza jak do mapy pomocy dotrzec no i zapraszamy do wpisu goraco wszystkich zarejestrowac sie bez wpisu takze mozna[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Dzięki Pixie:lol:Teraz nie mam czasu aby jakos spcjalnie sie zajac "studiowaniem mapki",a le wpisalam sobei do ulbubionychi na pewno postaram sie tam zajrzec dokladniej i szcegolowo..i mam nadzieje ze znajde sobie jakies "miejsce" gzdie bede mogla pomoc i sie oczywiscie wpisze:lol::lol:
-
[quote name='Edi100']Rozmawiałam właśnie z GoniaP przez telefon. Teraz walczymy o jego życie:placz: Na nerce jest cos ( wybaczcie w stresie nie zapamietałam), co także jest wynikiem kopania:placz::placz: Rokowania-50/50:placz::placz::placz::placz: Mam nadzieję że jego ogranizm będzie walczył i On także:placz:[/quote] Moj Boże..to "coś" jest operacyjne???Moze tak???ale co sie dzieje z Piano???Gorzej sie czuje???Nie..no nie.....:placz::placz:
-
Nie chce nawet myślec, ze może być gorzej...Piano...proszę..nie..juz tyle przeszedłeś..wycierpiałeś..teraz już musisz mieć lepiej...tak bym chciala zeby juz bylo z gorki..myślalam,ze tak wlasnie jest..a tymczasem czego sie dowaidujemy???mam jednak nadziję, ze to tylko chwilowe..że da sie zrobic wszystko co w naszej mocy abys doszedl do zdrowia...my zrobimy wszystko..a Ty też walcz..wypoczywaj nabieraj sil i walcz...musisz zwycężyć...:-(
-
REKS odszedł...Biega za Tęczowym Mostem
gonia66 replied to BajkaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nawet nie wiem co napisac..nawet przez mysl mi nie przeszlo ze to moze sie stac...bardzo cieżko pogodzić się z tą myslą, choć wiemy, że teraz już Reksia nic nie boli...Reksiu..nie tak to miało być...:placz::placz::placz::placz::placz: -
[quote name='Klaudus__']Aga szalona dziewczyno... Najpierw musisz urodzić zdrowego dzidziusia :loveu::loveu::loveu: Znajdziemy Ci potem jakiegoś fajnego biedaczka- żeby mógł dożyć u Was emerytury :evil_lol: Już i tak bardzo pomagasz. Dzisiaj jadę z Mikim do Weta, bo znowu coś Mu się z noska leje jakaś ropna wydzielina... :roll: Oby to tylko moje przewrażliwienie.. Okaże się po 14:00 :roll: jejku..jak ja nie lubię takich wiadomosci...juz sie nie moge doczekac 14..:cool3:
-
[quote name='pixie']Niby im wczesniej tym lepiej, ale nie przeskoczysz tematu jeli pomocy drugiej osoby nei bedzie Zawiadomie o tym watku Erazm? moze ona bedzie mogla jutro pomoc, badz pojutrze, albo Abrakadabra? Nie wiem czy juz wiedza o tym watku - Neigh masz zdaje sie bezposredni kontakt do Erazm, albo sie myle Kto ma klatke - duza? to jest do sprawdzenia w mapie pomocy dogo Mam kontenerek, lecz sredni - powiedzmy na sredniego pudla Smycz kaganiec - to juz chyba mniejszy klopot do zorganizowania [COLOR=dimgray]Edit;[/COLOR] [COLOR=dimgray][I]wyslalam prosbe do[B] Erazm[/B] i do [B]Abrakadabra[/B][/I][/COLOR] [I][COLOR=dimgray]jeszcze klatek w mapie nie sprawdzilam[/COLOR][/I] [COLOR=dimgray][I][B]juz sprawdzilam pod katem TRANSPORTER[/B][/I][/COLOR] [I][COLOR=dimgray]sadze, ze [U]duzy transporter[/U], moze miec [B]Ewusek [/B]z racji swoich zamilowan:p do niemalych czworonogow- mieszka chyba teraz niedaleko Neigh...no powiedzmy iles tam kilometrow, ale moze moze:roll: sie jakos uda to zgrac o ile jest wolny[/COLOR][/I] [I][COLOR=dimgray][U]drugi transporter[/U] - moze tez duzy ONkowate to jej oczko w glowie wiec moze wlasnie duzy - wypatrzylam u[B] Beluli [/B]- nie wiem tylko jak czesto bywa teraz na dogo - wysle do niej GG z linkiem do tematu[/COLOR][/I] [I][COLOR=dimgray]moze ona moglaby pomoc w lapaniu tego psa? o ile jest dyspozycyjna[/COLOR][/I] [COLOR=dimgray][I]do ewuska i Beluli wyslalam juz link na GG[/I][/COLOR] [I]jeszcze mozna sprawdzic pod katem [B]klatki kenelowej[/B], moze nawet i ona bedzie najkorzystniejsza...o ile wejdzie do auta Neigh[/I][/quote] No czyli jak widze mamy dowodzenie- Nieght i Pixie to wlasciwe osoby na wlasciwym miesjcu- ja nawet nie wiedzialabym jak szukac takich klatek a na mapie pomocy to poki co sie w ogole nie znam:oops:Wy dziewczyny jesteście po prostu profesjonalistkami w takich sprawach(i wcale wam nie slodzę ani nie przesadzam).Oczywiscie nie znaczy to ze jesli bede mogla w czyms pomoc to tego nie zrobie- jestm chetna do kazdej pomocy na jaka mnie "bedzie stać"...mysle ze jesli wszystko dobrze pojdzie i kometa moglaby waizac psiaczka, to skoro Naa zalezy na kastracji- tzebaby o tym rzeczywiscie chyba pomyslec...no ale tu juz calkowicei zdaje sie na nasze Dowodzące:lol:BArdzo Wam dziekuję dziewczyny za pomoc...jestescie naprawde wspaniale i zawsze mozna na Was liczyc..znacie sie na rzeczy a to jest najwazniejsze...No dobra- to czekam na "rozkazy":lol:
-
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Przepraszam...to nie jest zaden dom tymczasowy...nie wziely dzieczyny psa bo maja tymczas- nie maja...one sie nie zajmuja tym...wziely bo w schronisku umieral...chcialy i chca go ratowac przed smiercia w depresji i leku..nie zajmuja sie "zawodowo"..robia to tak po prostu z serca..przykro czytac takie wypowiedzi...ze cieszy widok psow w schroniskach...:-( -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']słuchajcie, na poważnie i bez złośliwości, może Tosia jest na coś chora i się nie odzywa:roll: i myślę tu zarówno o chorobach fizycznych jak i chwiejnych stanach umysłu, co mogą też sugerować sprawy innych psów i wątków Tosi:roll: tylko gdybam ale ja już nie wiem co pisać i myśleć, śledzę ten wątek choć mało się odzywam, bo jestem "nowa", ale takie mnie właśnie domysły naszły i się już tym razem postanowiłam podzielić z resztą zainteresowanych osób.[/quote] Niestety ale tez mialam takie mysli....:-(Wszystko mi w takich sytuacjach chodzi po glowie..:cool3: -
[quote name='pixie']czy moze byc przydatny numer telefonu [B]komety[/B]? niewidze jej na dogo - w watku dzis chyba tez nie bylo, moze z ajkichs powodow nieaktualna propozycja domku, warto upewnic sie no i ten adres czy i komu wyslac numer na pw?[/quote] Pixie..tu ktos musi dowodzić..kurcze...prosze Cie- ja nie potrafie tego robic i nie czuje sie kompetentna...zreszta nawet gdyby to co ja tu moge 600 km od Was???Moge dzwonic do Komety, upewnic sie i Wam tu napisac..moze rzeczywiscie masz racje, ze trzeba pogadać z Nią..ale co potem??jesli mam dzwonic- przeslij mi prosze ten nr na Pw..ale prosze niech ktos tu "obejmie dowodzenie"...NAaaa zadala pytanie tez bardzo wazne...
-
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Łatwo powiedziec...jej nikt z lóżka nie wygoni bo ona juz sama na nie wskakuje kiedy nie ma nikogo w pokoju...Tam sie czuje najbezpieczniej..a dzieczyny nie sa w stanie jej skrzyczeć..czy zwalić z łóżka i Im sie nie dziwie..ja też bym chyba nie miala sumienia- to pies po takich przejsciach ze nieba by sie chcialo Jej przychylić...a juz na pewno nie mowic do niej podniesionym glosem..ja wiem ze to moze nie jest najlepsze..ale mam nadzieje ze jak Mala dojdzie troche do siebie to bedzie czas na jej wychowywanie- poki co sie tylko klimatyzuje..uczy zyc...ja swoja 13 letnia jamniczke po 10 latach spania z nami oduczylam..i dala się..teraz wie ze nie wolno i juz- nawet nie probuje...SAlme tez sie da wychowac..tylko najpierw niech wie ze zyje w ogole... -
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']i jeszcze nowa koleżanka Alutki, która przyszła ją przywitać ;) [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4359/dsc0354pc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/507/dsc0356wo7.jpg[/IMG][/quote] eh..ta Panią to my już znamy..wszystkie psy ą wgo mnie piękne..ale ta jest Wyjątkowa...Dostojna, Wyjątkowa Piękność, pszec którą przemawia jakas ukryta mądrość...trudnomi to określic, ale wzbudza we mnie wyjątkowe emocje- ardzo zresztą przyjemne..w Halbinie pewnie też:loveu: -
[quote name='Klaudus__']Goniu... Możesz przyjeżdżać nawet teraz... Miki już w pełnej gotowości... Właśnie byłam zobaczyć czy dalej śpi... A On zdziwionyna mnie patrzy... :evil_lol: Eh..Klaudus..nawet nie wiesz jak bardzo bym chciala...tylko ze to mogloby sie okazac niebezpieczne dla Mikusia i innych Twoich podopiecznych- zamizialabym normalnie:loveu::loveu::loveu:a Mikulinka w szczególności..już mi wyobraźnia pracuje w całej pełni:eviltong:
-
Mikuś!!Zadna z cioteczek tu nie zamawiała ani biegunki ani tym bardziej wymiotów:razz: Popraw się chłopie i to szybko, bo inaczej wyślemy do Ciebie delegację i sprawi Ci...hm.....no właśnie...ciekawe co Ci spawi jak Cię zobaczy..Ty to dobry cwaniak jestes..wiesz, że jak tylko Cie zobaczy ktokolwiek, to wszystko natychmiast Ci się upiecze...no dobra- wygrałeś..ale przestań się już wygłupiać..proszę...:loveu::loveu::loveu:
-
Wrocław.Przerażenie i stres sięgające zenitu! SALMA MA DOM !
gonia66 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
U Salmy wszystko gra- dziś bylo siii na podworeczku..poza tym łóżeczko, łóżeczko i jeszcze raz łóżeczko...Salma wykąpana i pachnąca odpoczywa po stresujacym miesiacu...:loveu: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']ja poczekam jeszcze do jutra; jesli sie nic nie wyjasni to zrobie jeszcze jedno podejscie; i wlasciwie to mam jeszcze jeden pomysl awaryjny i jak sie wtedy niczego nie dowiem to juz nie wiem co pozostanie, ale bede was informowac na biezaco, choc juz widze wasze miny pod tytulem: "tiaaaaa, na pewno ci sie uda, az sie zdziwisz :cool3:" no ale wolno mi probowac, wiec poki wystarczy pomyslow bede probowac :roll:[/quote] Dziękuję Ci kakakdu, że chociaż Ty się nie poddajesz..to prawda, ze mam watpliwosci, ze Ci sie uda,a le naprawde sie ciesze, że bedziesz probowala...ja niby mam dosc,,ale jak pisalam ze 100 razy- nie spoczne chyba jesli nie wyjasnie do konca sprawy Milusia- chce tylko wszystko wyjasnic- miec pewnośc i wiarygodnosc- nic wiecej..jesli to bedzie- bede myslala co dalej..bo poki co- nie mam pomyslu co dalej...:cool3: